Dodaj do ulubionych

ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd

    • Gość: bbb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 193.120.72.* 01.08.08, 13:41
      Naturalne Planowanie Rodziny
      • Gość: Zaciekawiony Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.tx.res.rr.com 02.08.08, 01:46
        Dlaczego "Naturalne Planowanie Rodziny" jest dla Ciebie DOWCIPEM?
        • Gość: FDDAFA Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 10:14
          Młodzieniec zwraca się do dziewczyny:
          - Powiedział Ci ktoś kiedyś, że jesteś piękna?
          Dziewczyna rumieniąc się:
          - Nie...
          Chłopak:
          - Patrzcie, kuźwa... Jacy wszyscy uczciwi...


          ---------


          Wieczór, telefon do pogotowia gazowego:
          - Rano piecyk włączyłam, a gaz się dotąd nie pali!
          - A zapałkę babciu zapaliliście?
          - Oj!!! Już zapalam!...
          • madejdobosz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.08.08, 10:23
            upojna noc, para matematyków, świece, wino...
            on do niej:- kochanie myślisz o tym samym co ja??
            -taaak!!-i ile ci wyszło??



            tata prosi syna:
            - jasiu pomaluj okna
            po godzinie chłopak przychodzi i pyta:
            - tato a ramy też?


        • Gość: lula Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 81.168.185.* 19.09.08, 21:34
          Wiedzą to tylko te kobiety, które stosując NPR po raz trzeci zaszły w
          nieplanowaną ciążę. (znam osobiście taki przypadek)
          • Gość: autorka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.barbara.ds.polsl.pl 17.01.09, 15:15
            Hm, jakieś nieuważne te kobitki w takim razie...
            A tak poza tym to robi się offtop, a kawał z Naturalnym Planowaniem Rodziny
            jakoś mnie nie śmieszy.
        • Gość: ~kika Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.chello.pl 18.02.09, 21:44
          Zastosuj to zrozumiesz
          • Gość: nata Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 212.160.148.* 02.07.10, 10:32
            Gość portalu: ~kika napisał(a):

            > Zastosuj to zrozumiesz


            hahahahahaha dokladnie
            aczkolwiek wtedy jest nie do smiechu
            jeszcze - nie daj Boze - sie blizniaki trafia ;-)
    • elka323 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.08.08, 17:37
      Dzwoni zachwycona koleżanka do koleżanki:
      -Czesc, dostałam kota!
      Tamta przerażona-Jakiego kota?!Ranny boskie , zwariowalaś?!
      -Nie , dlaczego?
      -Bo dostalaś kota!
      Ta zdumiona -no tak , dostałam kota......
      -I jak to teraz wygląda?!
    • toop.toop Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 09.08.08, 16:29
      Stary wędkarz postanowił połowić trochę pod lodem. Wybrał się więc
      na zamarznięte jezioro, wyciął przerębel, zarzucił wędkę i czeka.
      Mija godzina, dwie, żadnego brania. Zmarzł na kość, już miał wracać
      do domu gdy zauważył młodego chłopaka, który wybrał stanowisko obok.
      Wyciął przerębel, zarzucił wędkę i wyciągnął piękną sztukę. Po kilku
      minutach następną, i następną...
      - Słuchaj, jak ty to robisz? - zapytał zaskoczony weteran - ja tu
      cały dzień siedzę i nic nie złapałem, a ty w kwadrans wyciągnąłeś 3
      piękne sztuki.
      - Uoaki ucha yc euue.
      - Co powiedziałeś?
      - Uoaki ucha yc euue.
      - Nic nie rozumiem chłopcze, powiedz to powoli.
      Chłopak zniecierpliwiony wypluł coś na rękę i powiedział:
      - Robaki muszą być ciepłe...

      ...........................

      Rozmawiają dwaj faceci w barze:
      - Strzeliłbym pięćdziesiątkę - mówi jeden.
      - A ja osiemnastkę.
      • toop.toop Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 09.08.08, 16:59
        - Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam
        sobie elegancko lalę, którą poderwałem na ulicy, i nagle wchodzi
        moja
        teściowa!
        - I co? I co?
        - I, słuchaj, bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła. Bardzo
        pozytywnie.
        - Co zrobiła? No co?
        - A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
        - Na dwór?
        - Nie, na zawał.
        • Gość: ykszyksz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 206.19.210.* 12.08.08, 11:29
          - Co je miś uszatek na dobranoc?
          - Pora.
    • Gość: zona Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 77.252.114.* 12.08.08, 14:07
      ..Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi kolezankami. Powiedziałam
      mojemu męzowi, ze wroce o połnocy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wroce
      ani minuty pozniej'- powiedziałam i wybyłam. Ale. impreza byla
      cudowna!!! Drinki, balety, znow drinki, znow balety, i jeszcze
      więcej drinkow, było tak fajnie, ze zapomniałam o godzinie!!!!..
      Kiedy wrociłam do domu była 3 nad ranem. Wchodze do domu, po
      cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą wscieklą kukułkę w zegarze
      jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowalam, ze moj maz się obudzi
      przy tym kukaniu, dokonczyłam sama kukac jeszcze 9 razy... Bylam z
      siebie bardzo dumna i zadowolona, ze chociaz pijana w cztery dupy,
      nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do glowy - po prostu uniknęłam
      awantury z męzem...!!!!!! Szybciutko połozyłam się do łozka, mysląc
      jaka to ja jestem inteligenta! Ha!!!!!!

      .Rano, podczas śniadania, mąz zapytał o której wróciłam z imprezy,
      więc mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam.
      On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na
      podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i
      prawie otarłam pot z czoła. Moj maż, po chwili, spojrzał na mnie
      serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką'.
      Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: 'Taaaak???? A
      dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka
      zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O
      ku..!!!' znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała
      jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz,
      nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła
      się koło mnie i kukając ostatni raz - szybko zaczęła chrapać........
      Z poważaniem
    • Gość: :) Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 12:07
      Młode małżeństwo zaraz po ślubie wyruszyło w podróż poślubną. Po
      powrocie ojciec młodego pyta:
      - Synu opowiadaj jak tam było.
      Syn odpowiada:
      - Tato przerąbane. To już chyba koniec.
      Ojciec zdziwiony:
      Jak to koniec?! Co się stało?!
      - No widzisz ojciec to było tak. Jak to młoda para w pierwszą noc
      uprawialiśmy seks. Jak było już po wszystkim, to ja tak, z przyzwyczajenia,
      położyłem dwie stówy na stoliku.
      - No, to rzeczywiście, synu, jest przerąbane.
      - Ale to jeszcze nie wszystko. Ona mi pięć dych wydała.
      • Gość: Pafcio Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.opek.com.pl 18.08.08, 15:22
        - Co robią Kaczyńcy na korcie tenisowym?

        - Grają w siatkówkę.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.08.08, 15:11

      • Gość: buc12 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 15:31


        up!
    • Gość: MLODY Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 16:17
      z bash.org.pl

      <mlody84> Hahha policja wpadla na chate Siwego XD
      <aghr> co w tym śmiesznego?
      <mlody84> nigdy nie zgadniesz co ten debil zrobil :D
      <aghr> ??
      <mlody84> skonczyl studia i wiesz szuka bezskutecznie pracy od dwoch miechow
      <mlody84> no i tak wsciekly, bo wszedzie wolaja doswiadczaenie albo mowia jak sklada na sprzedawce ze ma za wysokie kwalifkacje
      <mlody84> wpadl na ciekawa oferte pracy w Panstwowej Agencji Agencja Atomistyki w Warszawie, ktora znalazł na portalu wybiórczej
      <aghr> ??
      <mlody84> domyslajac sie ze standardowe cv i list motywacyjny nic mu dadza, wyslal do nich aplikacje: "Szanowny Panstwo, zwiazku z ogloszeniem pracy chcialbym aplikowac o prace w panstwa firmie, nie spelniam zadnych wymagan, ale wydaje mi sie ze i tak mam cos ciekawszego do zaoferowania, a mianowicie mam do sprzdazy wzbogacony uran z importu, oryginalny, swiezo wywieziony z Iranu. Z poważaniem Abdul Rahim Ishmir. P.S. W zalaczniku przesylam dowod".
      <mlody84> zeby byc bardziej wiarygodnym wsadzil tam srubke, ktora zabral z wycieczki z Czarnobyla :D
      <mlody84> antyterrorysci mu przedwczoraj sie rozpierd*lili drzwi XD
      <aghr> lol :D
      • Gość: ja Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 11:02
        up
    • wredna.i.bez.serca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.08.08, 15:37
      Do dyrektora PGR-u przychodzi facet, który chce, żeby go przyjąć do pracy, ale
      ma tylko jedną umiejętność - rozumie mowę zwierząt.

      Dyrektor mówi:
      - No stary, jesteśmy w kurniku, co mówią te kury?

      Chłopak słucha gdakania, słucha, i mówi:
      - Ta kura narzeka, że znosi 5 jajek dziennie, ale pan dyrektor zabiera dla
      siebie trzy i w raporcie wpisuje, że znosi tylko 2.

      Dyrektor się zmieszał, ale idą do krów.
      - No, a ta krowa co mówi?
      - Krowa mówi, panie dyrektorze, że daje codziennie 10 litrów mleka, ale pan
      dyrektor zabiera dla siebie połowę i zataja to w raporcie.

      Dyrektor jest pod wrażeniem, ale prowadzi gościa jeszcze do świń.
      - A ta maciora, co ona tam chrumka?
      - Mówi, że urodziła ostatnio 5 prosiąt, ale pan dyrektor sprzedaół cztery
      okolicznym chłopom a w raporcie wpisał, że urodziło się tylko jedno.

      Dyrektor na to:
      - Dobra, wiesz pan co, ja pana zatrudnię. Tylko musisz pan mi codziennie
      meldować, o czym te zwierzaki gadają, co się dzieje.. i ani pary z ust nikomu
      innemu na ten temat. Proszę do biura, zaraz spiszemy umowę.

      I prowadzi uradowanego gościa do kanciapy. Idą, idą, dyrektor patrzy - koza
      idzie. Rzuca się do niej, goni, ściga, w końcu łapie i szepcze jej do ucha
      morderczym tonem:

      - Tylko morda w kubeł, lafiryndo jedna, masz nic nie mówić, to było tylko raz i
      to po pijaku...!
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.08.08, 21:59

      Filmowy...:

      www.nicolausfilm.sk/videoTrojuholnik.html
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.08.08, 03:02

      Każdy Chińczyk powinien w życiu zrobić trzy rzeczy:
      - buty
      - dżinsy
      - magnetofon


      Kierowca zatłoczonego autobusu ostro nim manewruje. Pasażerowie
      przewracają się, walą głowami w szyby itp. Jeden z pasażerów:
      - Panie, k***a, świnie pan wieziesz, czy co?!
      Na to kierowca:
      - A co? Ktoś się w ryj uderzył?

      • tanczacy.z.myslami Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.09.08, 09:13
        clooney_g napisał:

        > Kierowca zatłoczonego autobusu ostro nim manewruje. (...)

        A tu wersja z warszawskiej komunikacji miejskiej (tylko nie wiem czy to nie tzw. urban legend):

        Kierowca zatłoczonego autobusu ostro nim manewruje. Pasażerowie przewracają się, walą głowami w szyby itp. Jeden z pasażerów:
        - Panie, k***a, myśli pan, ze kartofle pan wiezie?!
        Na to kierowca:
        - A pan szanowny to z którego worka się wysypał?
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.08.08, 03:07

      Żona do męża :
      - Zobaczysz, przyczepię kartkę nad naszym łóżkiem, że jesteś
      idiota. Niech całe miasto się dowie !!!


      Kolega dzwoni do kolegi:
      - Wpadaj do mnie, sa dwie znajome, zabawimy sie!!
      - ladne???
      - Wypijemy, bedzie ok...
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.08.08, 04:12
      Koszarowy zakład fryzjerski.
      Na jednym z foteli fryzjer właśnie kończy golić porucznika.
      - Pan porucznik życzy wodę kolońską?
      - Eeee, nie, jak tak wonieję, to moja żona myśli, że byłem w burdelu.
      Na to sierżant z sąsiedniego fotela:
      - A ja owszem, poproszę, moja żona nie wie, jak w burdelu pachnie.
      • madejdobosz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.08.08, 12:14
        Młody pracownik I stary idą razem do pracy.
        Młody - stosy kserówek, teka wypchana ksiazkami, prezentacjami.
        Stary idzie na luzaka, tylko reklamówka z jabłkiem I kanapka..
        Młody mówi z podziwem: - No no, Po tylu latach pracy, to Pan ma to wszystko w
        głowie? - Nie synu, w dupie...


        Wspomnienia pewnego faceta:
        Kiedy byłem kawalerem i spotkały mnie jakieś zgrzybiałe ciotki na weselach
        to poklepywaly mnie po ramieniu i mówiły:
        - Będziesz następny.
        Przestały od kiedy na pogrzebach zacząłem robić z nimi to samo.

        Do ginekologa przychodzi zakonnica i mówi:
        - Panie doktorze coś dziwnego zaobserwowałam u siebie.
        Lekarz:
        - Proszę mówić śmiało i nie wstydzić się, bo nie ma czego.
        Siostra:
        - Ostatnio często znajduje w moich majtkach i w tamtych okolicach znaczki
        pocztowe. Nie mam pojęcia skąd one tam się biorą.
        Lekarz poprosił siostrę, aby rozebrała się i położyła na fotelu.
        Faktycznie coś tam znalazł. Obejrzał, zbadał i powiedział:
        - To nie są znaczki pocztowe. To są naklejki z bananów...

        Trzyma baca teściową za włosy na Giewoncie nad przepaścią, i w te słowa powiada:
        -Mój pradziad swojom teściowom łutopił.
        Mój dziad swojom teściowom udusił.Mój łojciec swojom teściowom ciupaguskom
        zadźgoł. A ja cie puscom wolno.
    • pyszczu Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.08.08, 22:57
      Może to nie dowcip, ale :

      "Coś taki zdezorientowany jak lesbijka w dziale rybnym".
      • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 27.08.08, 03:55

        W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów i zauważa że trzech jest
        identycznych.
        - Czy wy jesteście trojaczkami?
        - Tak - odpowiadają dzieci.
        - A jak się nazywacie?
        - Krzysio - mówi piskliwym głosem pierwsze dziecko.
        - Zdzisio - mówi piskliwym głosem drugie dziecko.
        - Władysław - mówi grubym basem trzecie dziecko.
        Pani pyta
        - A dlaczego wy dwaj macie takie cienkie głosy, a ty taki gruby?
        - Bo mama miała tylko dwie piersi, więc ja musiałem pić browar.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 27.08.08, 04:25

      Zakład Ubezpieczeń Społecznych zatrudni byłego
      właściciela agencji
      towarzyskiej. Wymagania: umiejętność ogarnięcia burdelu.

      ***

      Na parkingu stoi beemka. W pewnym momencie podbiega do
      niej kolo w dresie, wywala szybę, ładuje się do środka,
      rwie kable, odpala "na krótko" i z piskiem odjeżdża ! Tak
      jedzie ale rozgląda się po wnętrzu auta, wali się w łysy
      łeb i mówi:
      - O żesz k**wa, to mój.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 27.08.08, 05:02

      Profesor filologii polskiej na wykładzie:

      - Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko
      pojedyncze
      zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne
      zaprzeczenie
      jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako
      zaprzeczenia.

      Na to głos z ostatniej ławki:

      - Dobra, dobra...



      ***



      Żona do męża:

      - Wychodzę na chwilę do sąsiadki. Rusz się i wykąp dziecko!

      Po chwili w całym bloku rozlega się wrzask dziecka. Przerażona
      kobieta
      wbiego do łazienki i widzi męża trzymającego nad wanną dziecko za
      uszy.

      - Co robisz idioto! Urwiesz mu uszy!

      - A co, mam sobie ręce poparzyć!?

      • zuq1 po niemiecku też da radę... 10.09.08, 14:52
        Ein Professor für polnische Philologie in Berlin während des
        Vortrags:
        „Wie Sie wissen, gibt es in slawischen Sprachen nicht nur eine
        einzelne Verneinung. Es gibt auch die doppelte Verneinung und sogar
        eine doppelte Verneinung als Bejahung. Es gibt aber die doppelte
        Bejahung als Verneinung nicht.“

        Darauf eine Stimme von der letzten Bank:
        - Ja, ja…
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 27.08.08, 05:23

      Jaka jest różnica między 6, 16, 26 i 36-latką?
      6-latkę kładziesz do łóżka i opowiadasz jej bajki, 16-latce
      opowiadasz
      bajki, żeby ją ściągnąć do łóżka, 26-latka to bajka w łóżku, 36-
      latka mówi:
      przestań opowiadać bajki, tylko chodź wreszcie do łóżka!

      ***


      Sprawa w sądzie: 13-letni Jasiu jest podejrzany o gwałt na dojrzałej
      30-letniej kobiecie:
      Adwokatka mówi do sędziego:
      - Wysoki Sądzie to jest fizycznie niemożliwe żeby taki mały chłopiec
      zgwałcił tak dojrzałą kobietę!
      Sędzia:
      - Proszę mi tu mi nie mówić żadnych naukowych teorii, w sądzie liczą
      się
      dowody.
      Adwokatka podchodzi do Jasia, zdejmuje mu spodnie, bierze jego
      penisa w rękę
      i mówi:
      - Czy to maleństwo byłoby w stanie dokonać gwałtu
      A Jasiu do niej:
      - Niech pani go puści, bo przegramy sprawę.

      ***

      - Co robi szynszyla, gdy chce mieć szynszyle?
      - To samo co kobieta, gdy chce mieć szynszyle.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.08.08, 11:44
      Przerażona żona mówi do męża:
      - Zajrzałam dzisiaj do pokoju naszego syna. Przeżyłam szok: w
      szufladzie, obok paczki papierosów, znalazłam fragmenty ludzkich
      szczątków, broń i pokrwawione noże... Omal nie zemdlałam.
      Mąż purpurowieje ze złości:
      - No, niech tylko gó..arz wróci! Już ja go oduczę palić!
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.08.08, 11:46
      Matka: "Czy wiedziałeś, że Bóg był obecny, kiedy ukradłeś to ciastko
      z
      kuchni?" "Tak". "I że cały czas na ciebie patrzył?" "Tak". "I jak
      myślisz, co do ciebie mówił?" "Mówił: Nie ma tu nikogo oprócz nas
      dwóch - weź dwa".
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.08.08, 11:57
      Umówiły się dwie 30-letnie dziewice na babski wieczór. I jak to
      podczas
      takiego wieczoru, nachlały się winem czerwonym, bułgarskim.
      Posiedziały,
      poplotkowały. Jedna, powiedzmy Wiesława zbiera się do domu:
      - Odprowadź mnie Patrycja, bo się boję nieco - mówi Wiesia.
      - Dobra Wiesia, ale tylko na przystanek autobusowy.
      Przystanek był jakieś 250 metrów od domu Patrycji. Idą, więc dwie 30-
      letnie
      dziewice i chichoczą. Wino bułgarskie uderza do głów. Przechodzą koło
      krzaków, a ty nagle - wypada z nich facet i łaps za rękę Wiesię i
      myk z nią
      w krzaczory.
      Szarpie na Wiesi ubranie, zdziera łaszki. Wieśka w panice. Co robić?
      Co
      robić? Zaczęła się wydzierać. Drze się ile sił w płucach. Facetowi
      opał
      szybko interes i chodu.
      Wyłazi Wieśka z krzaków. A Pacia cała we łzach. Makijaż spływa z
      lica.
      Rozmazana cała. Ale nie płacze, tylko się śmieje.
      - Czemu się śmiejesz, suko?- pyta Wieśka. - Gwałcić mię chciał...
      - Wiesz, co krzyczałaś, Wiesia? Czemu się kolo wystraszył i
      spieprzył?
      - Co?
      - Huuuuuraaaaaa!
    • Gość: upek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:11
      up
      • Gość: asia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.08, 12:37
        Kobieta skarży się sąsiadowi:
        - Mąż chrapie w nocy! Nie mam już siły!
        - Jest sposób - mówi sąsiad. - Jak tylko zachrapie, nogi mu szeroko rozsuń, a
        wtedy przestanie.
        Następnego ranka kobiecina biegnie do sąsiada:
        - Dziękuję, wszystko zrobiłam jak powiedziałeś i stary przestał chrapać! Jesteś
        lekarzem, sąsiad?
        - No nie... Z zawodu żem zdun. Kominy i piece stawiam.
        - A jak zdun wyleczył chrapanie?
        - Jakżeś nogi rozsunęła, to mu jajka opadły i tyłek przytkały. Cugu zabrakło...
        • Gość: asia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.08, 13:54
          Kowalska żali się do męża:
          - Twój gust jest tak zmienny, że doprawdy trudno wytrzymać. W poniedziałek
          lubiłeś fasolę, we wtorek i w środę też, w czwartek również i nagle w piątek nie
          cierpisz fasoli!


          Hrabia do Jana:
          - Janie, dziś spotkam się z maharadżą.
          - Wiem, panie.
          - Masz przygotować olśniewającą ucztę.
          - Wiem, panie.
          - Maharadża jest wegetarianinem.
          - Wiem, panie.
          - Przygotuj jak zawsze: pieczoną świnię, 25 udek z kurczaka, polędwicę,
          cielęcinę oraz kilkanaście krwistych befsztyków.
          - Przypominam że maharadża jest wegetarianinem.
          - Nie wymądrzaj się, pamiętam, to co wymieniłem będzie dla mnie.
          - A co dla maharadży?
          - Kilka marchewek, ale nie za wiele.


          A ty co się tak uśmiechasz? Przecież wczoraj stłuczkę miałeś!
          - Mhm.
          - Zderzak połamany.
          - Ta.
          - Reflektor rozbity.
          - Uhm.
          - Teściowa głową w deskę przyłożyła.
          - O, to to!

          Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
          - Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
          - Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
          - To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty
          zgadniesz, która jest moją wybranką.
          - Niech i tak będzie.
          Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie,
          naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę
          - To ta ruda pośrodku.
          - Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
          - Strasznie mnie irytuje i już mi się nie podoba...


          • clooney-g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 30.08.08, 09:43
            Tragedia: wychodzisz za mąż z miłości, a ten drań okazuje się bez
            grosza!
    • clooney-g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 30.08.08, 11:11
      Facet dał ogłoszenie do gazety "Szukam żony". Jeszcze tego samego
      dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana większość zaczynała
      się
      słowami "Weź pan moją".
      • Gość: kika Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.teleton.pl 03.09.08, 15:51
        Hop do góry bo to mój ulubiony temat na tym forum
        • Gość: 666 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.chello.pl 03.09.08, 23:23
          Gość portalu: kika napisał(a):

          > Hop do góry bo to mój ulubiony temat na tym forum

          Mój też, dlatego staram się go nie zaśmiecać :PP
          • Gość: 777 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.toya.net.pl 05.10.08, 23:48
            Ale starania spełzają na niczym
            • bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 05.10.08, 23:53
              777 napisało :

              > Ale starania spełzają na niczym

              Sie zdarza...
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 04.09.08, 19:39
      Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy
      ochrzan od szefa:
      - Był pan w wojsku, Kowalski?
      - Byłem.
      - I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
      - Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...


      ***

      Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do
      majstra, a
      ten pyta:
      - Co może pan robić?
      - Mogę kopać - odpowiada bezrobotny.
      - A co jeszcze może pan robić?
      - Mogę nie kopać...
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 04.09.08, 20:02
      Przychodzi mąż do domu, banan na ryju i mówi : oł qrwa
      jeaaaa wygrałem 6 w totka.
      Patrzy, a żona zapłakana.
      m: Co się stało
      ż: Moja mamusi zmarła
      m: O QRWA, KUMULACJA !
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 05.09.08, 03:09
      Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:
      - Franek, dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?
      - Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł toast "Niech
      żyją
      pracownicy!", a ja zapytałem "Tak? A z czego?"
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 05.09.08, 03:58
      Skazali goscia na smierc. Jednak byl tak gruby, ze sie nie miescil na
      krzesle elektrycznym. Zarzadzili diete. Po tygodniu o chlebie i
      wodzie -
      koles
      zamiast schudnac, przytyl 10 kilo. Na krzeslo nijak sie nie miesci.
      Zarzadzili tylko wode - znow przytyl 10 kg. Postanowili nic mu nie
      dawac. Kolo zamiast
      chudnac, poprawil sie o 10 kg.
      - Co jest, kurde? Czemu nie chudniesz?
      - Jakos tak nie mam motywacji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka