Dodaj do ulubionych

Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej...

    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.111.* 24.04.10, 13:47
      Pewien indor w Białobieli
      Ciągle myślał o niedzieli
      A w sobotę
      Stracił cnotę
      Jak to wszystko się pierdzieli!
      • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.111.* 24.04.10, 13:48
        Pewien indyk (Kleszczele)
        Plany miał na niedzielę
        Ale już w czwartek
        W łeb dał mu Bartek
        Choć mógł w dziób kurdebele!
        • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.179.* 25.04.10, 11:48
          Skoczył indyk (Bużumbura)
          Z pazurami na kangura
          Rzekły padalce
          Że po tej walce
          Bliska mu koloratura
          • Gość: rumcajs Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.pasteur-lille.fr 26.04.10, 15:26
            Pewna panna z okolic POznania,
            bardzo sie bala bliskiego trzymania,
            dystans duzy stwarzala
            adoratorow po kostkach kopala
            zmuszajac ich do definitywnego zagrania
    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.04.10, 13:53
      Pewien facet (znajomy nasz) w Żalnie
      niespełniony wciąż był seksualnie.
      Wreszcie ma ją!- dziewuszka
      nie wychodzi mu z łóżka,
      sterowana ponieważ jest zdalnie.
      • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.04.10, 19:24
        Pewien facet, (z doliny był Raby),
        tak okropnie się bał grubej baby,
        że gdy z taką się rypał,
        ciągle w ramię się szczypał,
        czy to nie senny koszmar jest aby.
        • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.04.10, 20:22
          Za to inny jegomość, niemłody,
          bab nie cierpiał, co leżą jak kłody.
          Bo po tych uniesieniach
          drzazgi wciąż z przyrodzenia
          był wyciągał, rąk, brzucha i brody.

          • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.04.10, 22:05
            Przekonanie miał dziadek z Nebraski,
            że chłop młode powinien mieć laski.
            Zatem wnuczek mu, Jurek,
            wyciął zgrabny kosturek,
            ignorując protesty i wrzaski.

            • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.177.* 29.04.10, 16:50
              Od lat drwala z Wieliczki
              Podniecały patyczki
              Deski sztachety
              Rypał chabety
              Oraz anorektyczki
              • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.05.10, 22:25
                Pewien dziadek z okolic Pułtuska
                czyta wnukom "Konika Garbuska".
                Tak trenuje w wieczory,
                bo są wkrótce wybory
                i czas bajek - patrz przykład D. Tuska.
                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.05.10, 09:38
                  Pewien wuj z okolic Częstochowy
                  Znalazł wiersz, fajny acz przypadkowy.
                  Tytuł miał, co się chwali:
                  "Do przyjaciół Moskali".
                  Streścił go - i spektakl już gotowy.
                  • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 14.05.10, 20:59
                    Pewna gejsza, co mieszka w Osace,
                    Domestosa używa i ACE.
                    Zanim sięgnie do pity,
                    każdy klient jest myty
                    i zazwyczaj wnet krzyczy: "Już płacę!".
                    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.161.* 16.05.10, 15:25
                      Robi piling (Kozia Wólka)
                      Swym kochankom jedna Ulka
                      Szoruje i ściera
                      Każdego odziera
                      Z ostatniego podkoszulka
                      • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.05.10, 21:39
                        Pewien rolnik, co mieszkał w Kabylu,
                        sześć wyorał kawałków trotylu.
                        Żółte - stwierdził - to masło,
                        chce smarować; jak "trzasło"!
                        To w kawałkach wnet znalazł się tylu.
    • Gość: ona Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta IP: *.aei.ca 20.05.10, 19:15
      Macie cos gotowego?
      to napiszcie tu-tego,
      limeryka smiesznego,
      dla Marka dzis 50-letniego.

      Dzieki
      • rzabeks.kermit Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 30.05.10, 22:55
        Zapytała z Zachodnich raz Górek
        pewna panna co toto jest siurek.
        Więc jej rzekła dojrzała
        która użyć umiała:
        szpunt specjalny do damskich to dziurek.
        szpunt specjalny co w spodniach ma Jurek.
        • kurrara1 Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 31.05.10, 00:50
          Rzeczonego pytają więc Jurka,
          jaki wygląd jest szpuntu (vel siurka).
          Rzekł im tak: jednej strony
          facet jest doczepiony,
          z drugiej strony czasami coś ciurka.
          • kurrara1 Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 31.05.10, 01:07
            Utrapienie ma dziadziuś Ambroży,
            bowiem sen nieustannie go morzy.
            Kima tak notorycznie
            w toalecie publicznej
            i gdy się na babuni położy.
            • wariant_b Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 01.06.10, 09:09
              Kłopot z chucią ma hutnik Hilary,
              Choć chłop jurny i wcale nie stary -
              Ale wszystko ma w zwisie
              Kiedy spojrzy na pisię -
              Nie pomogą nawet okulary.
              • kurrara1 Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 02.06.10, 09:27
                Zwykle rankiem choleryk z Lozanny
                ciskał nożem, nim wskoczył do wanny.
                Skutki: ściany jak sito,
                szyba w mak zbita i to,
                że już lewy pantofel jest ranny.
                • kurrara1 Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 02.06.10, 09:31
                  Budzi z kacem się chemik z Piwody,
                  głowa pęka i nogi jak kłody.
                  Szepcze żonie nieśmiało
                  jedno słowo: "H2O..."
                  "Skąd ci wezmę!? Przyniosę ci wody".
                  • wariant_b Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 02.06.10, 23:39
                    Onanista raz jeden z Palermo
                    Pewnej nocy udławił się spermą.
                    Lecz przybywszy, koroner
                    Miast rżnąć trupa, rżnął żonę,
                    Bo służbistą nie był ni ofermą.
                    • kurrara1 Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 03.06.10, 01:31
                      Gdy do panny flecistki spod Niska
                      jakaś dziwna przysuwa się glizdka,
                      zaraz kapciem obrywa,
                      bowiem czasem tak bywa,
                      kiedy jest zapalona solistka.
                      • wariant_b Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 03.06.10, 09:00
                        Zdziwił Jasio się ze wsi Mojsiki,
                        Gdy na planszy zobaczył owsiki:
                        "Coś mi tu nie pasuje,
                        Ten, co pokazał wujek
                        Większy był i miał takie wąsiki".
                        • Gość: sajkuś Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta IP: 109.243.205.* 03.06.10, 09:23
                          Od odbytu panienki z Korony
                          Kochaś odskoczył jak oparzony
                          Straszliwie się darł
                          Bo fiuta mu zżarł
                          (bez jaj!) tasiemiec nieuzbrojony
                        • wariant_b Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 03.06.10, 09:42
                          Chyba autokorekta będzie:

                          > Zdziwił Jasio się ze wsi Mojsiki,
                          > Gdy na planszy zobaczył owsiki:
                          > "Coś mi tu nie pasuje,
                          Ten, co dał mi go wujek
                          > Większy był i miał takie wąsiki".
                          • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 04.06.10, 21:44
                            Raz pewna poetka w Egipcie
                            w świątyni kochała się w krypcie.
                            Za karę bogowie
                            zniszczyli jej zdrowie
                            i całe stąd ciało ma w pypcie.
                            • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 04.06.10, 22:22
                              Pewnemu poecie z Lubiąża
                              brzuch urósł, więc myślał: to ciąża.
                              Był taki naiwny,
                              a mięsień to piwny
                              się ledwie odkładać nadążał.
                            • Gość: sajkuś Re: Raz pewna poetka/poeta IP: 188.33.77.* 05.06.10, 07:44
                              Poetka poetce w Tykocinie
                              W limeryku podłożyła świnię
                              Podkopała wyrazy
                              Kij wetknęła we frazy
                              W końcu wersy spuściła po linie
                              • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 06.06.10, 18:37
                                Raz pewna poetka w Tuluzie
                                ubrała się nazbyt na luzie.
                                A tutaj przyjęcie,
                                a na nim zadęcie.
                                Więc wieczór spędziła w kambuzie.
                                • wariant_b Re: Raz pewna poetka/poeta 06.06.10, 20:42
                                  Raz pewną poetkę z Pabianic
                                  Zapytał jej fan: "Proszę Pani,
                                  Czy Wena z wieczora
                                  Przychodzi?" - "Bachora
                                  Jak uśpię - jak nie, to nic a nic".
                                  • kurrara1 Re: Raz pewna poetka/poeta 09.06.10, 00:18
                                    Działkowiczce w powiecie Ropczyce
                                    pomagają w uprawie dwa cyce.
                                    Bo na widok jej cyca
                                    pada robal i mszyca,
                                    a szczególnie zazdrosne samice.
                                    • kilosera Re: Raz pewna poetka/poeta 09.06.10, 11:18
                                      W zalanej gminie Ropczyce
                                      wprost wielbia Marzenki cyce.
                                      Kazdy jej cyc
                                      dziala jak nic
                                      zabojczo na komarzyce.


                                      Wlasnie przed chwila bylo w radiu o pladze komarow na zalanych terenach i ze nie
                                      ma na nie sposobu.
                                      • wariant_b Re: Raz pewna poetka/poeta 09.06.10, 16:11
                                        Stary rolnik z gminy Tęgoborze
                                        Orać koniem już nijak nie może.
                                        No cóż, starość tak ma -
                                        Spada wydajność z ha.,
                                        A z zasianiem to jest jeszcze gorzej.
                                        • Gość: sajkuś Re: Raz pewna poetka/poeta IP: 94.254.173.* 10.06.10, 06:32
                                          Rolnik (wieś Mściwuje)
                                          Gdy sieje nie czuje
                                          Jak w główce
                                          Po "stówce"
                                          Myśl głupia kiełkuje
                                          • Gość: sajkuś Re: Raz pewna poetka/poeta IP: 94.254.173.* 10.06.10, 06:33
                                            Rolnik-wichrzyciel z Huszlewa
                                            Nieufność w ludziach zasiewa
                                            Lęk pielęgnuje
                                            Gdy złość kiełkuje
                                            Pomówieniami podlewa!
                                            • Gość: sajkuś Re: Raz pewna poetka/poeta IP: 94.254.173.* 10.06.10, 06:34
                                              Mietek - rolnik spod Olkusza
                                              W dzień do pracy się nie zmusza
                                              Za to w nocy
                                              Co koń skoczy
                                              Wsio zasiewa co się rusza!
                                              • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 13.06.10, 22:50
                                                Raz pewien poeta na łące
                                                w tych celach chciał łapać zające.
                                                Lecz wynik był marny,
                                                więc przeszedł na Sarny
                                                dwie siostry przy szosie stojące.
                                                • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 16.06.10, 10:56
                                                  Raz pewna poetka gdzieś w Sienie
                                                  cierpiała na niskie ciśnienie.
                                                  Więc koniak raz, raz
                                                  i dała se w gaz.
                                                  Stąd nie ma w następnej jej scenie.
                                                  • wariant_b Re: Raz pewna poetka/poeta 16.06.10, 17:45
                                                    Raz hippis-małolat z Sanoka
                                                    Wpadł księdzu Jerzemu do oka.
                                                    Gdy biskup się pyta:
                                                    "A cóż to? - kobita?"
                                                    Ten rzekł: "Czy wyglądam na zboka?".
                                                  • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 16.06.10, 21:42
                                                    Ponętna poetka z Poznania
                                                    przyrządza na obiad dwa dania.
                                                    Jest porcja niemała,
                                                    a oba z jej ciała.
                                                    Kalorii więc moc do oddania.
                                                  • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 17.06.10, 22:40
                                                    Raz pewnej poetce w Krakowie
                                                    limeryk nie wyszedł na zdrowie.
                                                    Bo pewne czynniki
                                                    żądały repliki.
                                                    Co miała na myśli - niech powie.
                                                  • wariant_b Re: Raz pewna poetka/poeta 18.06.10, 01:08
                                                    Gdy pewnemu poecie z Szeszeli
                                                    Pegaz z nieba sfruwał do pościeli,
                                                    To krytyka przebrzydła
                                                    Obrywała mu skrzydła,
                                                    A i konia jeszcze zwalić chcieli.

                                                  • rzabeks.kermit Re: Raz pewna poetka/poeta 18.06.10, 23:17
                                                    Był pewien poeta z Choszczówki,
                                                    nie z własnej korzystał makówki.
                                                    Sam nie był dość dziarski
                                                    papaver lekarski
                                                    stosował w postaci kroplówki.
                                                  • kurrara1 Re: Raz pewna poetka/poeta 19.06.10, 01:10
                                                    Poetka, wrażliwa Anetka,
                                                    jest, wstyd rzec, półanalfabetka.
                                                    Od "k" aż do "zet"
                                                    wychodzi jej bzdet,
                                                    "a" do "k" rymować to betka.
                    • Gość: sajkuś Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta IP: 109.243.205.* 03.06.10, 09:26
                      Wysmarował pannę pod Termo-
                      pilami łobuz swoją spermą
                      Pobrudził się aż miło!
                      Panna rzekła: Trza było
                      Włożyć rękawice ofermo!
      • kurrara1 Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 31.05.10, 00:18
        Pewien Marek, co mieszkał pod Bieczem,
        jęknął, wpół zgiął się, no i tak rzecze:
        Panie, miej mnie w swej pieczy,
        bo już nikt nie zaprzeczy,
        że stuknęło mi dzisiaj półwiecze!

        śmieszny...? ;)
        • Gość: ona Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta IP: *.aei.ca 02.06.10, 03:47
          Pewien kowal polslowek - kurrara
          ma pomyslow w zapasie niemiara
          i limeryk mi prasnal na polwiecze wytrzasnal
          a ze szybko i smiesznie wiec - merci!

          fajny :-)
          • kurrara1 Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta 02.06.10, 09:32
            SVP :)
            • Gość: ona Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta IP: *.aei.ca 02.06.10, 17:38
              Pewien Marek z doliny Popradu
              Ze swa baba dojsc nie mogl do ladu
              A ze pizlo polwiecze wiec do baby tak rzecze
              Toc juz pora w nieznane dac czadu.

              alt / Toc juz pora ci nakopac do zadu /
        • Gość: sajkuś Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:28
          Na pewnego Czarusia (Lubeka)
          Intensywna opieka już czeka
          Bo zgięty wpół
          Sapie jak wół
          Na kaca kwasu wypił pół weka
          • Gość: ona Re: Limeryki, zyczenia na 50-te urodziny faceta IP: *.aei.ca 02.06.10, 17:33
            Na pewnego Czarusia (Lubeka)
            Niecierpliwie bezpieka juz czeka
            A ze on nie jest frajer wiec mijaja sie wzajem
            Gdy on w bramach toastuje "nachaim".
    • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.06.10, 09:51
      Alergiczka raz pewna w stolicy
      miała wyprysk po jajecznicy.
      Narzeczony jej, Leon,
      nie zobaczył go, gdzie on,
      obydwoje gdyż są katolicy.
      • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.06.10, 10:04
        Pewien wątły człeczyna z Kordoby
        pieprzył z żoną się przez cztery doby.
        Szczęściem robił to w ratach
        przez dwa, może trzy lata,
        wykitował inaczej on bo by.
        • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.06.10, 10:10
          Wierna żona ułana ze Zdunków
          jest pocięta po każdym stosunku.
          Bo pan mąż, chodzi o to,
          jest na wskroś patriotą
          i chce kochać się w pełnym rynsztunku.
          • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.06.10, 10:17
            Wielki sekret ma proboszcz w Łapczycy:
            fotkę cycków grzesznicy (w piwnicy).
            A wikariusz z kaplicy,
            organista, klerycy
            wspólnie strzegą z nim tej tajemnicy.

            Przeżycia upałów życzy (w postaci niemal półpłynnej) Kurrara :)
            • kurrara1 UPAŁ 11.06.10, 12:37
              W bezczelności swej chłopiec z Jantaru
              nigdy nie miał specjalnie umiaru.
              Wszyscy, kto by dał wiarę,
              leżą z cieplnym udarem,
              a on na złość dostaje kataru.
              • kurrara1 Re: UPAŁ 11.06.10, 13:19
                W straszny upał, w pobliżu Lozanny,
                wyparował raz proboszcz z sutanny.
                A że wielką miał wiarę,
                fruwał chmurką dni parę,
                by na koniec w postaci zejść manny.
                • wariant_b Re: UPAŁ 11.06.10, 15:31
                  Przez ten upał, profesor raz w Yale
                  Rzekł: "Nie mogę, nie robię nic wcale".
                  Tu przesadził, bo skrycie
                  Zrobił pewne odkrycie,
                  A studentki orzekły: "Ma talent".
                  • wariant_b Re: UPAŁ 12.06.10, 00:03
                    Kiedy susza wysuszy Szczebrzeszyn,
                    Panny tracą ochotę, by grzeszyć.
                    Niemniej popyt i podaż
                    Sprawia w temacie "woda",
                    Że marynarz względami się cieszy.
                    • kurrara1 Re: UPAŁ 12.06.10, 00:28
                      W okolicach Olkusza- żar, susza,
                      więc Mariolka nad morze wyrusza.
                      Tam na plaży nudystów
                      wystraszyła turystów,
                      bardziej niż wszystkie stopnie Celsjusza.
                      • kurrara1 Re: UPAŁ 12.06.10, 00:48
                        Na murawę padł Marian z Wałbrzycha,
                        rzęzi strasznie i ledwo oddycha.
                        To przez upał i to, że
                        się dowiedział, niebożę,
                        że jest w ciąży dziewczyna, Marycha.




                        • wariant_b Re: UPAŁ 12.06.10, 01:11
                          Do Pilicy w upale wpadł w Spale
                          Pewien facet i płynął wytrwale.
                          Lecz choć wrzeszczał i charkał,
                          Gdy minął miasto Warka,
                          To go słychać nie było już wcale.
                          • Gość: sajkuś Re: UPAŁ IP: 188.33.213.* 12.06.10, 07:29
                            Podczas upału w Ścinawie
                            Chłodził se jaja w dmuchawie
                            Młody rolnik Tomuś
                            Jęknął tylko: "Komuś
                            Na pewno je wydzierżawię!"
                            • Gość: sajkuś Re: UPAŁ IP: 188.33.213.* 12.06.10, 07:37
                              Opisano w gminie Szadek
                              Bardzo ciekawy przypadek
                              Turystę na łące
                              Raz-dwa wzięło słońce
                              Dopiero gdy wypiął zadek
                              • wariant_b Re: UPAŁ 12.06.10, 15:03
                                Pederasta - koszykarz z Czeladzi,
                                Założył się, że z wyskoku wsadzi.
                                Zamarła cała sala -
                                Wsadzi, czy się przechwala?
                                - Jęk zawodu - o obręcz zawadził.
                                • wariant_b Re: UPAŁ 12.06.10, 20:18
                                  Żył artysta raz muzyk w Lublinie,
                                  Który prąciem mógł grać na pianinie.
                                  Pewien problem był wszakże -
                                  Bo mógł marsze po Viagrze,
                                  Repertuar liryczny zaś, gdy nie.
                                  • Gość: sajkuś Re: UPAŁ IP: 94.254.137.* 13.06.10, 08:06
                                    Robił szewc buty w gminie Łyse
                                    Bez narzędzi - tylko penisem
                                    Nie klął kiedy czasami
                                    Walnął w obcas jajcami
                                    Lecz gdy na bucie zrobił rysę
                                    • Gość: sajkuś Re: UPAŁ IP: 94.254.137.* 13.06.10, 08:08
                                      Kucharz-erotoman pod Mieniem
                                      Zagniatał ciasto przyrodzeniem
                                      (nie brudził rączek)
                                      Więc każdy pączek
                                      Miast z konfiturą był z nasieniem
        • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.133.* 11.06.10, 16:58
          Ożenił się golec spod Pakości
          Z prawniczką - geniuszem bankowości
          Dura lex sed lex
          Lecz na raty seks
          Otrzymał ku swej wielkiej radości
          • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 14.06.10, 22:14
            Wszyscy wiedzą, że sioło Chałupki
            z dawien dawna przetwarza już łupki.
            Ma policja to w bazie,
            wszyscy chodzą na gazie,
            a tu w mediach szum wielki; to głupki.
          • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.06.10, 17:33

            Kiedyś Donek prawił facecje,
            lecz niedawno porzucił obiekcje.
            Bo Irlandia to pic
            - nie udaje się nic.
            Więc nam zrobił drugą Wenecję.
            • Gość: laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.stenaline.com 19.06.10, 09:32

              Krótka ballada o proktologu (wbrew pozorom polityczna)

              Raz pewnemu gejowi z Radzynia
              spora w dupie utknęła cukinia.
              Poszedł do proktologa,
              który rzekł: Olaboga,
              po co żeś pan cukinię tam wtryniał?

              Na nic teraz lamenty i płacze,
              drugim razem pan wtryniaj kabaczek,
              tera biere obcęgi,
              bedzie trochę mordęgi,
              tera dzielnym być trzeba jak Maczek!

              No nie mazgaj się pan, to się zdarza,
              zawsze mogło być gorzej: bakłażan,
              miałem również pacjenta,
              który wtrynił tam pręta
              i trza było zawezwać ślusarza.

              Był tu także totalny raz przypał:
              major, który se wetknął niewypał.
              Zawezwałem sapera,
              który gmerał i gmerał,
              pacjent klął zaś i groźnie nań łypał.

              Pomagałem też pewnej damulce:
              raz jej w pupce utknęło Fa w kulce,
              innym razem Żywiecka,
              co ją lubię od dziecka,
              usmażoną, mniam mniam, na cebulce.

              Miał tu również raz pewien desperat
              w tyłku flaszkę Johnny’ego Walkera.
              Gdym ją wyjął paluszkiem,
              to od razu wziął duszkiem
              sam opróżnił ją ciul ten i sknera!

              Innym razem zaś zjawił się imam,
              co miał w dupie butelkę Jim Beam’a.
              Gdym ją wyjął, zawodził:
              „Niech cię Allah nagrodzi!”
              przez megafon, więc była zadyma.

              A ostatnio to przyszli po cichu
              Donek, Bronek, Grześ, Miro i Zbychu.
              Ja im stamtąd z mozołem
              całą Polskę wyjąłem,
              chcesz pan zerknąć? Wciąż mam ją na strychu.

              • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 19.06.10, 15:08
                Bój się Boga, Laenio, toż cisza wyborcza była nastała ;)

                >>chcesz pan zerknąć? Wciąż mam ją na strychu <<

                Tam ją capnął pan Jarek z Pakości
                i się na niej z lubością umościł.
                Rację on ma, wiadomo,
                reszta spadać do ZOMO -
                tak stan rzeczy się znacznie uprości.
                • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 19.06.10, 15:32
                  Bagażowy, pan Marian z Andory,
                  nie je, nie śpi, wciąż myśli: wybory!
                  A jak poznać Mariana?
                  Będzie trampka miał z rana,
                  pod oczami zaś torby i wory.


                  Jeszcze 100 postów w tym wątku:)
                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.136.* 20.06.10, 17:09
                    z palindromem

                    Ugryzła Kena we wsi Koryta
                    Żmija - wyciągnął raz-dwa kopyta
                    A miał (cholera!)
                    Dług u premiera
                    A TYP KEN ODDA JAD? - DONEK PYTA
                    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.136.* 20.06.10, 17:11
                      Mieszkańcom Pionek
                      Wójt krzyknął: Donek!
                      Donek jedzie!
                      Dawać śledzie
                      Bo czuć smród walonek!
                      • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.06.10, 11:16

                        Za murem i kratą Wronek
                        zwyciężył gajowy Bronek.
                        Tam wiara przez lata,
                        głosuje na brata.
                        Poprzednio wygrał tam Donek.
                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 22.06.10, 00:44
                          W wybory sołtys z wsi Wielkie Błota,
                          Wstał i się odlał, dłoń wytarł w kota,
                          Starą "Trybuną" gnój starł z gumiaka -
                          Kac zabił klinem, psu dał kopniaka
                          I zagłosował, gdyż to Patriota!
                          • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.196.* 23.06.10, 06:58
                            Rzekł sołtys we wsi Gównicha:
                            No te wybory to kicha!
                            Przez cały dzionek
                            Jarek lub Bronek
                            A ja chcę Mira i Zbycha!
                          • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.06.10, 12:01
                            Omyłkowo raz Marian z Angory
                            na nieszpory szedł miast na wybory.
                            Do skarbonki gdy kartkę
                            wsunął: "jestem za Jarkiem",
                            ksiądz uderzył do niego w amory.
                            • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.10, 17:29
                              Jeden zwykły facio pod Gacią
                              jest w tej Gaci dość barwną postacią.
                              Dziś, gdy wyszedł na dworek,
                              miał czerwony kolorek,
                              bowiem podczas golenia się zaciął.
                              • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.10, 18:04
                                Dziś wesoły ogrodnik z Pakości
                                przybrał wygląd wiosenny. Z radości?
                                Nie, bo dziś, tak się składa,
                                ujrzał auto sąsiada
                                i po prostu zzieleniał z zazdrości.
                                • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.10, 23:20
                                  Pewien smakosz nawiedzony w Jaśle
                                  Chciał usmażyć ślimaka na maśle,
                                  Lecz gdy ślimak dał nogę,
                                  Mruknął: Krzyżyk na drogę!
                                  Jeszcze drań ekologów mi naśle.
                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.10, 23:54
                                    Nawiedzony ekolog z Przysuchy
                                    raz całował i tulił ropuchy.
                                    Będąc takim wylewnym
                                    odczarował królewny
                                    i zmuszony był łowić im muchy.
                                    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.06.10, 10:14
                                      Sprawdzić chciał książę z miasta Werona,
                                      Czy szlachetnej jest krwi jego żona.
                                      Więc, gdy do snu się zbiera,
                                      Wsunął jej pod materac
                                      Ziarnko grochu? - a skądże - kawona.
                                      • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.06.10, 10:49
                                        Hanzikowi, co mieszkal byl w Mielcu
                                        to pytanie lezalo na sercu:
                                        czy jego Hanicka
                                        to nie jest ksieznicka?
                                        Sprawdzil: przespala noc na widelcu!


                                        Autentycznie, mozna spac na widelcu! :-D
                                        • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.233.* 25.06.10, 16:34
                                          Księciu Mietkowi (Korona)
                                          Podobała się Iwona
                                          Czy księżniczką jest?
                                          Książę zrobił test:
                                          Przespała się i na bronach!
                                          • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.10, 19:54

                                            Wielce chwalił się herbem Broneczek:
                                            "Jam jest hrabia - wręcz kochaneczek"
                                            A tymczasem to blaga
                                            no i kłamstwo nie lada.
                                            Mnie nie dziwi to wcale, nie przeczę.
                                            • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.10, 20:45
                                              Lezy w wyrku wilk stary (Owczary),
                                              na lbie ma czepek i okulary,
                                              w kącie zas pianino.
                                              Kapturku, dziewczyno!
                                              Czy wierzysz ty jeszcze w czary-mary?!


                                              www.youtube.com/watch?v=22VgzZQXbog
                                              • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.10, 21:56
                                                Lezy w wyrku wilk stary (Owczary),
                                                na lbie ma czepek i okulary,
                                                w kącie zas pianino.
                                                Kapturku, dziewczyno!
                                                Myslisz uczciwe ma zamiary?
                                                Wez wybij mu zeby z tej kopary!
                                                Naslij popowodziowe nan komary!
                                                Kaz ty wilkowi zmywac gary!
                                                • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.10, 22:03
                                                  Pewien ksiądz z miasta Radzyń Podlaski
                                                  Przeklął z ambony grypy zarazki,
                                                  Bo w Kurii, podczas śniadania,
                                                  Dostał ataku kichania,
                                                  Co powodem się stało niełaski.
                                                • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.10, 13:11
                                                  Wylazl wilk z lasu (gmina Zawada)
                                                  buzka milutka, do Ruskich gada.
                                                  Francja, elegancja
                                                  a w glowie kolancja!
                                                  Zas w oczkach* "bezduszne, zimne oczy gada"!

                                                  (Kto zyw niech jak najszybciej spada!)

                                                  *oczki (ros.) - okulary
                                    • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 01.07.10, 17:00
                                      Wojowniczy pan z miasta Thun
                                      zapalenie głosowych ma strun,
                                      ma gorączkę i dreszcze
                                      musząc mówić - nie wrzeszczeć,
                                      wszakże zmienia mu się wizerun
                                      ek
                                      • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.07.10, 21:34
                                        Pośród wrzawy kampanii i zgiełku,
                                        rzekła wróżka dziś w mieście Ełku:
                                        "Z gwiazd bezsprzecznie wynika,
                                        że malować wąsika
                                        będziem wkrótce na Polskim Orzełku".


                                        Rutko, Tyżeś? Bardzo brakuje tu Twoich limeryków. Ponadto damskiego towarzystwa,
                                        bo na forum sami panowie nieomal. Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej.
                                        Pozdrawiam gorąco i lipcowo:)
                                        • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 01.07.10, 23:48
                                          Jam ci to, jam...

                                          Z paskudnego marazmu i gluta
                                          wydobywa powoli się Ruta,
                                          mózg na przestrzał prxewietrza,
                                          gdy zaczerpnie powietrza,
                                          to wymyśli jakiegoś atuta ...

                                          Nie obiecuję, jednak argument parytetu działa na mnie mobilizująco.
                                          Noce lipcowe piękne są, tylko jakoś tego roku przekomarzone.
                                          Pozdrawiam pogodnie
                                          R.
                                          • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 11:31
                                            Spierał się rój komarzyc w Milecie
                                            w płci temacie i o parytecie.
                                            "Od dziś paniom i panom
                                            pijmy z aort tak samo
                                            (długo): w zimie paniom, panom w lecie".


                                            Ruto, toż wiadomo, że najlepsze na marazmy limeryczne są.. przyjemności:)
                                            • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 12:23
                                              Gryzł komarek się mały w Nevada:
                                              "Czy tak krew komuś pić to wypada?.."
                                              Na to rzekły dwa kleszcze,
                                              że etycznie to nieszcze-
                                              gólnie, ale wyżerka nie lada.
                                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 12:41
                                                Rój much tse-tse wiódł spory w Afryce
                                                "Lepiej samca jest gryźć, czy samicę?"
                                                Już by poszło na miecze,
                                                Lecz najstarsza z much rzecze:
                                                "Przecież gryźć można w d..pę, nie w cycek".
                                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 13:09
                                                Kleszcz kleszczowi się skarżył w Kudowie:
                                                "W PRL-u to żyło się zdrowiej.
                                                Teraz - czego się nie je,
                                                To cuchnie jakimś sprayem,
                                                I zupełnie bez smaku jest człowiek".
                                                • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 14:17
                                                  Bardzo cierpią komary dwa z Pniew,
                                                  bo alergię mają na krew.
                                                  Mimo wielu odczulań
                                                  ciągle ból ich przymula
                                                  i w poradni od chorób tkwią wew.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 14:41
                                                    Rzekła do gza dziś krowa z Karpacza,
                                                    Że od teraz mu wszystko wybacza.
                                                    Lecz w rewanżu bykowi,
                                                    Giez, że zrobił nie powi
                                                    Z byka inseminator rogacza.
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 15:09
                                                    Sarka pani giez, że mąż niechluja
                                                    wciąż na byczym ogonie się buja.
                                                    Na to rzecze jej mucha:
                                                    "Mogło gorzej być, słuchaj,
                                                    a gdyby tak uczepił się ucha?"
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 15:30
                                                    Nad łąkami, hen gdzieś pod Lęborkiem
                                                    Latał Pan Giez z rozpiętym rozporkiem.
                                                    Mucha na to w te słowy:
                                                    "Proszę Gza, trza do krowy
                                                    Z twardą kłujką, nie miękkim wisiorkiem."
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 17:01
                                                    Siadły muchy na kupie w Kłajpedzie,
                                                    nagle jedna: "Coś tutaj mi jedzie"
                                                    Inna z boku się jąka:
                                                    "Sory, puściłam bąka..."
                                                    "No wiesz stara, tak przy obiedzie?"
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 18:09
                                                    Głodnej musze z okolic Przemyśla
                                                    Smaczna kupa wciąż jawi się w myślach...
                                                    Bąka głos słyszy z trawy:
                                                    "W swoje ręce bierz sprawy -
                                                    Miast narzekać na los, weź i ty s..aj".
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 19:27
                                                    Rzekła do chłopa baba we wsi Żerdź:
                                                    Od dziś w chałupie sam se siedź i pierdź,
                                                    Bo ja w Tańcu z Gwiazdami
                                                    Jadę fikać nogami
                                                    I nie wrócę tu, choćby nagła śmierć.
                                                  • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.07.10, 22:43
                                                    Muchy w Kłajpedzie - miodzio !

                                                    Gdy namiętnej damie w Panamie
                                                    giez łakomie wsysał się w ramię,
                                                    ta w euforii wśród łez
                                                    dyszy : giez ten to bies !!!
                                                    (mam bynajmniej nadzieję, że samiec)
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.10, 01:07
                                                    Młody śmiałek, Tadeusz (po dziadku),
                                                    się przedzierał przez puszczę. W dodatku
                                                    był spragniony, że hej.
                                                    A to komar był, gej,
                                                    co wędrował po męskim pośladku.

                                                    Muszę się przyznać, że kawał taki istnieje, o muchach znaczy..Ale bynajmniej
                                                    zrymowałam ;)
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.10, 01:41
                                                    Rzekła pani wzruszona w Przysusze:
                                                    "Były cisze tu czasem, i susze,
                                                    a tu proszę, od nowa
                                                    nam się zreaktywował
                                                    wysłużony nasz wątek, staruszek".
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.10, 02:04
                                                    Wziął pokłócił się żuczek z małżonką,
                                                    bo się zbytnio oglądał za stonką.
                                                    Stonka Bronka zaś rankiem
                                                    zdjęła wreszcie piżamkę,
                                                    poczem w topless wylazła na słonko.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.10, 09:46
                                                    Raz dziewicy pobożnej (Hajnówka)
                                                    Za biustonosz wpadła boża krówka.
                                                    Panna zaraz więc w krzyk,
                                                    Że to jest boży byk
                                                    I chce... (tutaj zabrakło jej słówka).
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.10, 11:30
                                                    Jakby tego ktoś jeszcze nie słyszał,
                                                    dziś i jutro na Łące jest cisza.
                                                    Gdy dobiegnie gdzieś z dala
                                                    fałszujące "tralala",
                                                    to znak, że ssał pijaka kleszcz Ryszard.
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.10, 19:48
                                                    Tłumaczył wiernym pewien proboszcz chojnicki,
                                                    Jakie powinny być katolickie cycki:
                                                    To takie, co na cześć Pana,
                                                    Padają wnet na kolana,
                                                    Gdy baba zdejmie biustonosz bolszewicki.
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 46.112.229.* 03.07.10, 07:15
                                                    Mucha musze na sopockim molu
                                                    Rzekła: "Dam radę ci droga Tolu
                                                    Zwykłe gó... z rana
                                                    Lepsze niż śmietana
                                                    Bo nie zawiera cholesterolu!"
                                                  • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.07.10, 23:08
                                                    Rada Ula uchwala dziś w Krośnie,
                                                    iż dla trutni ospałych żałośnie
                                                    w ramach Pomocy Pszczelej
                                                    kupi się wuwuzele,
                                                    aby mogły bzykać ciut głośniej.
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.07.10, 23:48
                                                    Prawy kowal, co żył pod Damaszkiem,
                                                    we zwycięstwo przekuwał porażkę.
                                                    Sprawiedliwe zaś poty
                                                    w czas tej znojnej roboty
                                                    ochładzały mu mózgoczaszkę.
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 46.112.22.* 05.07.10, 06:24
                                                    Rzekł entomolog z Kleszczeli:
                                                    Używajcie wuwuzeli!
                                                    Przepędzą wnet chmary
                                                    Meszek i komary
                                                    Lepiej od sprayów i żeli
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.231.* 05.07.10, 16:12
                                                    Z PALINDROMEM

                                                    Błagają non stop kobiety (Chorzele):
                                                    -Podaruj i nam AGA WUWUZELE!
                                                    Z UW UWAGA:
                                                    "To zwykła blaga
                                                    Że na ich dźwięk chłopy dają portfele!"
                                                  • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.10, 21:09
                                                    Znana mucha na redzie w Kłajpedzie
                                                    na prom czeka po sutym obiedzie.
                                                    Była pyszna dziś kupa
                                                    w towarzystwie przygłupa,
                                                    który pierdnął, że dotąd aż jedzie.
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.10, 21:19
                                                    Złożyła protest mysia delegacja,
                                                    Gdyż zagrożona jest ich prokreacja,
                                                    Bo w plotki o Popielu
                                                    Uwierzyło tak wielu,
                                                    Iż niezbędna jest Popiela lustracja.
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 07:57
                                                    Pod murami Jerycha
                                                    Rzekł Jozue: Znów kicha!
                                                    Przyjaciele!
                                                    W wuwuzele
                                                    Dmijcie wszyscy do licha!
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 46.112.229.* 03.07.10, 07:09
                                                    Sekretarzowi (wieś Stare Juchy)
                                                    Zawsze trafiają się ekstra fuchy
                                                    Zadowolona
                                                    Jest każda żona
                                                    On mniej - żreć musi hiszpańskie muchy
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.07.10, 23:54
                                                    W lasku, ot, rzut beretem od Wronek,
                                                    podskakuje rogaty jelonek.
                                                    I na cały głos drze się:
                                                    "Można biegać po lesie,
                                                    bo już w innej robocie jest Bronek!"

                                                    :P
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.10, 00:15
                                                    Jedenaście robali (Podhale)
                                                    biega po wielkiej łące wytrwale.
                                                    Żuk zaś wrzeszczy z oddali,
                                                    że mu kulkę zabrali...
                                                    Oj, niedobrze, wszak on po zawale.
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.10, 00:46
                                                    Na to rzekła rozsądna biedronka:
                                                    Poczekajmy cierpliwie do dzionka.
                                                    Tylko leśne przygłupki
                                                    nic nie wiedzą, że słupki
                                                    rosną w nocy, nie trzeba im słonka.

                                                    : )
                                                  • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.10, 01:33
                                                    Na te słowa ozwała się sowa,
                                                    że w tym zgiełku to można zwariować.
                                                    Pohukuje na sośnie:
                                                    "Temu w dół, temu rośnie,
                                                    prościej będzie rzec, że boli głowa!"
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.10, 12:30
                                                    A tą sową to chyba był puszczyk -
                                                    Polne myszki przerabiał na tłuszczyk.
                                                    Przeto tylko idiota
                                                    Myślał: "Da głos na kota,
                                                    I kto w lesie porządzi, to mu strzy-
                                                    ka".
                            • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.233.* 25.06.10, 17:05
                              Po spowiedzi w Licheniu
                              Fan Bronisława - Heniu
                              Jak w febrze drżał
                              Przez tydzień stał
                              Nie mógł siąść na siedzeniu
                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.06.10, 19:13
                                W gęstym lesie, nieopodal Turka
                                Bał się wilk Czerwonego Kapturka.
                                Bo ten zapytał się by:
                                "Czemu masz wielkie zęby?
                                I dlaczego tak małego siurka?"
                                • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.10, 13:47

                                  Raz Kapturek w lesie (Gołubie)
                                  zauważył, że lekko ma w czubie.
                                  Wilk zapytał stroskany:
                                  "Kwiatku, chcesz być zru...y?"
                                  A Kapturek:"Pierdolić się lubię".
                                  • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.10, 18:57
                                    Kapturek raz w lesie (Pcim)
                                    myslal jak dobrac tu rym.
                                    Wilk zapytał "Oj dana,
                                    chcesz ty byc przeleciana?"
                                    A Kapturek: "A masz dupku czym?"
                                    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.71.* 27.06.10, 19:39
                                      Kapturek (Ankara)
                                      Choć bardzo się stara
                                      Nie rajcuje
                                      Wilka. Czuje
                                      Że go babka jara
                                      • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.06.10, 23:09
                                        Romeo i Julia

                                        Wszedł Romeo na balkon do Julii
                                        i tam czulił się czulił i czulił.
                                        Ale starzy stron obu
                                        ich wpedzili do grobu
                                        i już Julii nie musiał celulit.
                                        • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.07.10, 23:51
                                          Istny dramat ma miejsce w Stambule-
                                          to Romeo i jego mąż, Julek.
                                          Groza mowę odbiera,
                                          bo któż będzie im teraz
                                          sprzątać oraz gotować w ogóle?
                                          • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.07.10, 01:27
                                            Przysłuchajmy biblijnym się śpiewom :
                                            Eden był, wiadomości w nim drzewo...
                                            Czy my wiemy w ogóle,
                                            kto wężowi tam uległ
                                            jako pierwszy - Adam czy Ewon ?
                                            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 10:09
                                              To i ja o Edenu kulisach:
                                              Kusząc jabłkiem z gałęzi wąż zwisał.
                                              Lecz czy skusił on Ewę
                                              Prawd poznaniem - to nie wiem,
                                              Czy swym kształtem boskiego penisa.
                                              • kurrara1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.07.10, 11:06
                                                Tekst źródłowy cokolwiek stronniczy,
                                                jakiś konflikt był samczo- samiczy.
                                                Intryguje wciąż mnie to,
                                                czy wąż nie był kobietą,
                                                oraz kto kogo w końcu zaliczył?
    • Gość: Śmieszka Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.10, 11:21
      Gdzieś w naszym kraju nad rzeką Mrogą
      Siedzi Janek wymachując prawą nogą
      Wsuwa kiełbaskę z musztardą
      I spogląda na dziewczynę z kokardą
      Ona już biegnie do niego drogą...
      • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 46.112.229.* 03.07.10, 07:32
        "Mój chłop przeszedł na islam!" - we wsi Czerna
        Zwierzyła się proboszczowi przecherna
        Żona
        "Bo na
        Dzień dobry krzyknął: Ty babo niewierna!"
        • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 46.112.229.* 03.07.10, 07:33
          Wciągnął nurt Stacha w Pisie
          Pewnie utopiłby się
          Na szczęście go panie
          Zeżarły piranie
          Że też miał to w polisie!
    • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.10, 23:01
      Zemsta

      Mur rozdziela Cześnika, Rejenta,
      między nimi się Papkin pałęta.
      Dwie tam jeszcze są szparki
      i nie jakieś kucharki,
      no i wola - ta z nieba - rzecz święta.
      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 07.07.10, 20:38
        Pan Tadeusz

        Podczas meczu raz Piasta w Gliwicach,
        "Pogoń!, Pogoń!!!" - jakiś kibic krzyczał.
        Historyczno-sportowy
        Problem, kiedy do głowy
        "Pan Tadeusz" walnie lub "Soplica".
        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 07.07.10, 20:59
          Lilje

          Zbrodnia to niesłychana,
          Pani zabija pana

          Choć z krwią na rękach
          Przy grobie klęka
          (Kiedy jest filmowana)
          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 07.07.10, 22:01
            Moby Dick


            Raz w powiatowym mieście Rybnik
            Zamieszkał dzielny wielorybnik.
            Przyszła tęsknota
            Do kaszalota
            Bilet do Łodzi kupił i znikł.
            • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.199.* 10.07.10, 09:02
              Sierotka ma rysia

              W gęstej puszczy sierotka Marysia
              Ze łzami w oczach błagała Zdzisia:
              "Och panie leśniczy
              Wyprowadź mnie z dziczy!"
              Siedem krasnych ludków bawi dzisiaj
              • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.145.* 11.07.10, 09:25
                Mówiła wszystkim Marysia
                Że zobaczyła gumisia
                Wieść niesie
                Się w lesie:
                "Ta Marysia to ma fisia!"
                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.07.10, 15:48
                  > Mówiła wszystkim Marysia
                  > Że zobaczyła gumisia
                  Tymczasem, widzi mi się,
                  To mógł być Wacek z gumisiem,
                  Co stał tam (a gumiś wisiał).
                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.20.* 12.07.10, 16:29
                    Oj Marysiu Marysiu!
                    Teraz marzysz o Krzysiu?
                    A dziś
                    Ci Zdziś
                    Dzielił skórę na misiu!
                    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 12.07.10, 18:26
                      Od krów wróciwszy i z pola -
                      Marysia biegiem do Karola.
                      Skutek wszelako ten ma bieg
                      Że nastąpiła na grabie.
                      Oj, będzie ją Karol bolał!
                      • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 12.07.10, 18:51
                        Romantyczny wczasowicz w Guziance
                        Raz rusałkę spotkał na polance.
                        Tak wytrwale ja łapał,
                        Aż się, biedak, zasapał,
                        No i złapał – lecz paskudną francę.
                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 12.07.10, 20:12
                          Lecha, Czecha synowie i Rusa
                          Dobrze wiedzą, kto rusałkę rusa.
                          Z topielicą zaś spoko!,
                          Prącia nie zje gonokok,
                          Czasem tylko pijawka fajfusa.
                          • rzabeks.kermit Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 13.07.10, 20:59
                            Pewien Zdzisio, co mieszka na Skałce,
                            chciał raz leśnej dogodzić rusałce.
                            Lecz zdarzenia nie było,
                            bo mu tylko sie śniło...
                            Ale tapczan w kompletnej rozwałce.
                            • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 13.07.10, 22:34
                              rzabeks.kermit napisał:

                              > Pewien Zdzisio, co mieszka na Skałce,
                              > chciał raz leśnej dogodzić rusałce,
                              lecz wyśmiała rusałka
                              te zapędy pyszałka,
                              więc skończyło się znów na gorzałce.

                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 15.07.10, 10:06
                                > Pewien Zdzisio, co mieszka na Skałce,
                                > chciał raz leśnej dogodzić rusałce,
                                Potem strasznie wybrzydzał -
                                Klnąc swój los krótkowidza,
                                Co spółkował na snopowiązałce.
                                • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.07.10, 08:33
                                  To się wszystko nie mieści w pale!
                                  Ryknął Krzyżak w sprzeciwu szale.
                                  Ja mam walczyć w upale
                                  przeciw polskiej nawale?
                                  Komturowi zaraz z byka przywalę!
                                  • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.07.10, 08:42

                                    Pewien rycerz swej Ance w Bogdance
                                    miał dogodzić w ogrodzie, w altance.
                                    Lecz zjawiła się koza
                                    co uciekła z powroza,
                                    więc ją pierwszą był nadział na lancę.
                                    • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.07.10, 08:47

                                      W dość odległej gminie Horodło
                                      woj giermkowi wetknął w dupę rodło.
                                      Ten z wetkniętym narzędziem
                                      zaraz palnął orędzie,
                                      podkreślając, że go bardzo ubodło.
                                      • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.07.10, 08:47

                                        Pewien Krzyżak rodem z Tobruku
                                        rankiem sierpem popełnił seppuku.
                                        Już wczorajszej nocy
                                        chciał się zabić z procy,
                                        a przedwczoraj próbował z łuku
                                        • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.07.10, 08:48

                                          Spod Grunwaldu, rozanielony,
                                          wrócił Krzyżak, a hełm miał zgnieciony.
                                          Wypił wodę z wazonu,
                                          i nie tracąc rezonu
                                          stwierdził hardo, że ma aż trzy żony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka