IP: *.chello.pl 29.07.08, 09:38
„Artyleryi Ruskiej ciągną się szeregi
długo daleko jako morza brzegi”.

Na tym polegało Powstanie u Mickiewicza
że facet tylko pisał
bo przecież nikt normalny
nie pcha się tam gdzie się leją nie na żarty.

Na Stadionie Lechii spotkałem z Mickiewicza
pewny siebie bo jest znany
„Lechia Pany”
śmiał się się i rozluźniony też krzyczał.

Teraz tak to widzę
że oboje z Lechią byliśmy w pierwszej lidze
i w osiemdziesiątym ósmym cios -
nagle ciężkim obuchem
dostaliśmy prosto w nos.
i Lechia spadła do drugiej
a ja jeszcze niżej.

Grzegorz Rymopis

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka