Gość: fox
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.10.03, 10:09
Trzech gości w hotelu zadzwoniło po room servis i zamówiło dwie duże pizze.
Delivery boy wkrótce je dostarczył razem z rachunkiem na $30,00. Każdy z
gości dał mu banknot $10,00 i chłopak wyszedł. Na razie wszystko jasne.
Kiedy delivery boy daje kasjerowi te $30,00 ten mówi mu, że zaszła pomyłka.
Rachunek powinien być tylko na $25,00 a nie na $30,00. Kasjer daje
chłopakowi pięć banknotów $1,00 i mówi mu, żeby zaniósł je z powrotem trzem
gościom, którzy zamówili pizze. Na razie wszystko ok.
W drodze do ich pokoju chłopak wpada na pewną myśl. Przecież oni nie dali
mu napiwku, więc kalkulując, iż i tak nie da się podzielić tych $5,00 na
trzy równe części, on zatrzyma sobie $2,00 jako napiwek a im zwróci $3,00.
Jak dotąd wszystko all right. Chłopak puka w drzwi i jeden z gości otwiera.
Chłopak wytłumaczył, jaka zaszła pomyłka i daje mu $3,00 po czym odchodzi
ze swoimi $2,00 napiwku w kieszeni.
Teraz zaczyna się zabawa! Wiemy, ze $30-$25=$5 Co nie?
$5-$3=$2
Prawda?
No to w czym jest problem? Wszystko się zgadza?
Niezupełnie. Odpowiedzcie na to:
Każdy z trójki gości dał początkowo $10,00. Każdy dostał z powrotem $1,00
reszty.
To oznacza, że każdy zapłacił $9,00, co pomnożone przez 3 daje $27,00.
Delivery boy (czyli "chłopak") zatrzymał sobie $2,00 napiwku.
$27,00 plus $2,00 równa się $29,00.
Gdzie do jasnej jest jeszcze jeden dolar?