szalonaburza
10.06.09, 14:15
Pan w garniturze, pod krawatem: Co ci się marzy?
Pan X: Chciałbym piękny dom plus wyposażenie, samochód, wakacje nad morzem....
Pan w garniturze pod krawatem: Ja ci to wszystko mogę dać, tylko za jeden podpis
Pan X podpisuje.
Pan w garniturze pod krawatem myśli przewrotnie: "Mam cię!"
Pan X jest już zaprzedany, uzależniony od spłaty kredytu.
Czy jest jeszcze ktoś poza mną na tym świecie, kto nie wziął nigdy nic na
kredyt, nie zrobił debetu na koncie i wcale nie zamierza?
Ja czuję się wolna.