Dodaj do ulubionych

O niektórych aspektach pisania limeryków...

    • wariant_b 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 12:33
      Na Forum najfajniesze były limerykowe dyskusje na różne tematy.
      Będziemy musieli wyłowić najciekawsze motywy i oznaczyć w bazie.

      Technicznie wydaje się, że najłatwiej będzie skopiować cały wątek,
      wyciąć wszystko, co nie jest częścią danego motywu i wpisać zbiorczo
      nazwę. Pewnie ocenę dla całości również. Może jakąś selekcję?

      Czyli kilka osób będzie musiało szybciuteńko przepatrzeć całe wątki
      wybierając z nich poszczególne motywy do osobnych plików.
      Wstępnie musimy podzielić się zatem wątkami, żeby nie dublować prac.
      • wilma.flintstone Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 17:39

        OK, ale co wyodrebnienie takiech motywow mialoby za soba pociagac?
        Bo z niektorych to pewnie mozna by zlozyc cale tomiki, z innych tom
        zbiorowy wszystkich autorow...Czy forma tego ostatniego juz sie
        zadecydowala? Bo jesli mialby to byc tomik tylko z motywami, to po
        pierwsze tracimy wiele ciekawych limerykow na tematy luzne, a po
        drugie nie wszyscy brali udzial w takich pisaniu na temat X. No ja,
        na ten przyklad, nawet bym tam sprzatac chyba nie mogla...:D
        • wariant_b Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 17:51
          Autorów już mamy (pomijając mały problem z wielonikowcami)
          i oczywiście to, co nie załapie się w wątek tematyczny, pewnie
          załapie się według autora. Wydaje się, że w jednym tomiku powinno
          być tego tak pół na pół. Poza tym mam wrażenie, że ocenianie
          według motywów będzie łatwiejsze niż według autorów, a kupę
          całkiem niezłych tekstów będziemy musieli odsiać.
          • wilma.flintstone Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 18:00
            wariant_b napisał:

            > Autorów już mamy (pomijając mały problem z wielonikowcami)
            > i oczywiście to, co nie załapie się w wątek tematyczny, pewnie
            > załapie się według autora. Wydaje się, że w jednym tomiku powinno
            > być tego tak pół na pół.



            No w moim przypadku 98% wg autora i 2% wg motywow :D

            >Poza tym mam wrażenie, że ocenianie
            > według motywów będzie łatwiejsze niż według autorów, a kupę
            > całkiem niezłych tekstów będziemy musieli odsiać.


            No wlasnie, ale tu znow wracamy do bolesnej kwestii kto kogo ma
            oceniac. Ja w dalszym ciagu glosuje z tym, zeby kazdy autor wybral
            sobie sam, odgornie mozna najwyzej wyznaczyc limit ilosciowy (np. do
            danego motywu kazdy autor moze wybrac X swoich limerykow). A propos -
            rozumiem ze caly czas jest mowa o publikacji elektronicznej? Czy
            jest pomysl na to ile wierszykow w ogole powinno sie tam znalezc?
        • Gość: Kurrara Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? IP: *.chello.pl 18.09.09, 18:04
          Nie damy rady znaleźć wspólnego mianownika dla wszystkich autorów. Jedni pisali
          luźne, inni pisali w zawiązaniu do innych limeryków. decydując się na tylko
          tomiki albo tylko ciągi tematyczne, tracimy po tyle samo. Więc może wyodrębnijmy
          najpierw ciągi, a potem pozostałe uporządkujmy autorami. Może się przy tym
          zdarzyć, że przyjmując na wstępie zasadę: tylko autor decyduje o swoich
          limerykach (popieram), możemy mieć ciągi z "dziurami", o ile ktoś usunął jakiś
          limeryk. A już nie mówiąc o tym, że brak Palnicka może się tu dawać we znaki.
          Więc może przyjąć zasadę "nieobecni nie mają racji"? : P
          • wilma.flintstone Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 18:14
            Gość portalu: Kurrara napisał(a):

            > Nie damy rady znaleźć wspólnego mianownika dla wszystkich autorów.

            Pytanie wiec czy taki mianownik jest konieczny. Zreszta jak juz
            wspomnialam, decyzji tu podjac nie moge, bo wczoraj jeszcze
            dokonywalam ostatnich korekt swoich wierszykow i, bez zartow, ale
            przynalezacych do jakiegos motywu znalazlam z 5. Tusze wiec, ze w
            razie czego wszytskie sie zalapia :D Napisalam poza tym pare
            konczacych sie imionami, ale nie wiem w koncu czy zdecydowalismy sie
            tylko na kanoniczne czy nie. Jesli nie - imiona to pewnie bedzie
            jeden z motywow. Pamietam, ze byly tez jakies o rybach, ale tez nie
            wiem czy to o to idzie. No chyba, ze za motyw uznamy nazwe miasta,
            aczkolwiek to juz by chyba byla hardcorowa nuda...
            • Gość: Kurrara Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? IP: *.chello.pl 18.09.09, 18:24
              Absolutnie niekonieczny. I ciągi i tomiki są tak samo ważne. Tylko ciągów (prócz
              jednego z molami, który Wariant uczynił) dalej nie mamy, więc nie ma co się
              poganiać na ten koniec września.
              A prócz tego były jeszcze i bez nazwy geograficznej, i bez imienia, a jeśli
              szczególnie udane, to głosuję za włączeniem do całości.
              W końcu moskaliki też pisaliśmy po swojemu i dzięki temu są w ogóle do strawienia.
              • eilean_donan Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 18:47
                Myślę sobie, że można polecieć motywami,a też można tą samą techniką
                jaką czyściliśmy swoje pliki, wybrać absolutnie najlepsze (zdaniem
                własnym, oczywiście)czy też ulubione i po prostu zgłosić je do
                publikacji, a potem Wariant machnie różdżką i nam te wybrane pliki
                połączy. Problem w tym, że część limeryków pozbawiona kontekstu
                traci urok.W tej opcji uważam, że absolutnie ważne jest zachowanie
                reguł, powinne być wybrane najlepsze z najlepszych. W opcji z
                motywami limeryki nie muszą być doskonałe, wiadomo, że bardziej
                zależało nam na temacie. Z racji tej, że ja nawet nie wszystko
                rozumiem co Wariant pisze w kwestiach technicznych, zgłaszam się do
                roboty mechanicznej, np. selekcja motywów.
                • wilma.flintstone Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 18:55
                  eilean_donan napisała:

                  W opcji z
                  > motywami limeryki nie muszą być doskonałe, wiadomo, że bardziej
                  > zależało nam na temacie.

                  I tu powiem Wam szczerze, z pozycji czytelnika tych motywow, ze
                  powinniscie zachowac ostroznosc. Poniewaz pare razy tez zdarzylo mi
                  sie wyprodukowac jakies wierszyki w dyskusji w "real time", rozumiem
                  ze jest to swietna zabawa i radocha dla piszacego. Dla czytajacego
                  jednak, pewne motywy staja sie nudne i nuzace, bo po pierwsze bywaja
                  takie, ktore ciagna sie w nieskonczonosc, albo takie ktore odbiorcy
                  ciezko zrozumiec jesli nie przeczyta wszytskich 750. Tak wiec i tu
                  stawialabym na jakosc, aczkolwiek pewnie wiele z tych ciagow
                  mialoby w zwiazku z tym dziury, czyniace je duzo mniej
                  strawnymi...No ale moze rzeczywiscie warto by bylo najpierw te
                  ciagi wyodrebnic.
                  • eilean_donan Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 19:02
                    Tak jest!
                    Np.dla mnie motyw "Na Łące" i wszystkie pokrewne o kwiatkach i
                    zwierzątkach jest w całości fajny, ale już polityczne lekko
                    wnerwiają, zwłaszcza, że temat się zdezaktualizował i zwyczajnie nie
                    pamięta się jakie wydarzenie stało u podstaw ( z wyjątkiem Kociarza
                    Roku ;))
                    • wilma.flintstone Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 19:07
                      eilean_donan napisała:

                      > Tak jest!
                      > Np.dla mnie motyw "Na Łące" i wszystkie pokrewne o kwiatkach i
                      > zwierzątkach jest w całości fajny,

                      Znow Wam powiem jako czytelnik - po 157 limeryku o chrzaszczu i
                      biedronce dostaje sie szczekoscisku. Ale Wasza decyzja ile z tego
                      chcecie puscic w swiat.

                      >ale już polityczne lekko
                      > wnerwiają, zwłaszcza, że temat się zdezaktualizował

                      No ba, w koncu Lepper i Giertych dumnie spoczywaja na politycznym
                      smietniku...:D
                • wariant_b Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 18:59
                  Eilean, zgłosiłaś mi 1 (słownie jeden) najlepszy limeryk, znaczy "Y".
                  Inni nie byli tak skromni. Mam już 1185 najlepszych limeryków,
                  a jeszcze nie zakończyliśmy poprawek. Pomijam fakt, że nie miałem
                  śmiałości oceniać limeryków Ruty i paru innych autorów w zastępstwie.
                  • eilean_donan Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 19:12
                    To się musiałam pomylić ;) starałam się z reguły stawiać plusy jako
                    udane i minusy nieudane , no i iksy. Zgodnie z tym co mówiłeś, plusy
                    mogą być włączane do motywów, a jeśli uzgodnimy, że lecimy autorami,
                    to prędziutko wybiorę jeszcze parę, które bez wątku mają sens.
                    Kwestie szaty graficznej i takie tam to jeszcze odległa galaktyka.
                    Na razie skupmy się na tym żeby mieć produkt, czyli wreszcie
                    wyselekcjonowane limeryki, a potem zostanie kwestia jak je odziać.
                    Zrobię Wariancie, co zlecisz, wg Twojej instrukcji (tylko pamiętaj,
                    że jestem tumanistką ;)no i pracuję nienormowanie ale zwykle do 18-
                    19)
              • wariant_b Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 18:53
                Motywy czyni się bardzo szybciutko:

                bierzemy tomik według wątków (wyprowadzę je z wcięciami, żeby było
                lepiej widać), szuka początku jakiejś wymiany zdań, szuka końca,
                zaznacza, kopiuje i wkleja do nowego pliku. Potem przelatuje się
                wzrokiem, czy nie ma jakiś wtrętów nie na temat albo wierszyków
                odstających poziomem, wycina się to, motyw nazywa, plik zapisuje
                i gotowe.

                Następny.

                ---
                Ja popróbuję wyłapać w limerykach nazwy geograficzne i imiona własne
                (o ile pisane dużą literą i nie na początku linii) i to też będą
                motywy. Luźne limeryki na podobne tematy (np. zawierające
                słowa "pani" lub "panna" też możemy zestawić) - całkiem proste.
                • eilean_donan Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 18:58
                  Wierszyki odstające poziomem? Może jak rażąco, ale raczej wolałabym
                  nie wyrokować by animozje jakieś nie powstały...
                  • wariant_b Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 19:15
                    Dlaczego zaraz animozje? Część osób sama przetrzebiła swoją twórczość
                    niekiedy aż nazbyt radykalnie, nie pamiętając o tym, że w kontekście
                    wierszyk może wyglądać zupełnie inaczej.

                    Zawsze można dołączyć licznik sylab i z urzędu oceniać niżej to,
                    co bardzo eksperymentalny rytm posiada. Coś co ma "10-9-6-7-11"
                    może być świetne, ale zwykle nie jest.

                    Możemy zrobić jakiś prowizoryczny ranking autorów, anonimowo
                    oczywiście, żeby każdy miał świadomość, jak jest notowany.
                    • wilma.flintstone Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 19:22
                      wariant_b napisał:

                      > Dlaczego zaraz animozje?

                      Teoretycznie nie powinno byc takowych, ale temat jest
                      nieco "sensitive", jak mowia Anglosasi. Ale fakt, niektore limeryki
                      sa ponizej poziomu morza i tu nie ma sie co oszukiwac.

                      > Zawsze można dołączyć licznik sylab i z urzędu oceniać niżej to,
                      > co bardzo eksperymentalny rytm posiada. Coś co ma "10-9-6-7-11"
                      > może być świetne, ale zwykle nie jest.

                      Prawda.


                      > Możemy zrobić jakiś prowizoryczny ranking autorów, anonimowo
                      > oczywiście, żeby każdy miał świadomość, jak jest notowany.


                      Hehe, no mozemy ;) Kurcze, maz mi tu wlasnie dom przemeblowuje i
                      mowi ze za chwile odetnie net, wiec jak znikne...
                      • eilean_donan Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 20:35

                        Myślę, że koordynatorem najlepszym Wariancie jesteś Ty. Masz
                        największą kontrolę i najwięcej umiesz poczarować.Musisz nam zlecać
                        robotę i już. Ja się zgłosiłam,jeżeli coś trzeba, pisz i
                        przesyłaj,najlepiej z instrukcją dla tych, co komputera używają jako
                        maszyny do pisania.
                        Żegnam na razie. Będę w niedzielę.Wilmo, trzymaj się! (jak ty robisz
                        te fajne emotikony?)
                        • wariant_b Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 20:59
                          Myślę, że w koordynację spróbujemy wrobić Kurrarę.
                          Po ilości limeryków na temat "Kurrara" sądząc jest
                          duszą towarzystwa. Potem może kogoś następnego,
                          bo liczę na to, że Kurrara pomoże zilustrować tomiki.
                          Chodzi o to, żeby był jakiś ruch w interesie i każdy
                          chętny miał się czym zająć. No i rozruszać pozostałych.

                          Ja muszę się troszkę bardziej zająć aspektem technicznym,
                          żeby za tydzień nie okazało się, że opóźniam prace i nie
                          wyrabiam z generowaniem wszystkich potrzebnych układów.
                          Już się zapaliłem do zrobienia "wcięć" w układzie wątków.

                          Eilean z Laenią mogłyby pomyśleć nad samym wydawnictwem.
                          Pozbierać to wszystko, co jest potrzebne (czyli pewnie
                          jakieś oświadczenia autorów), spróbować skalkulować
                          wydawnictwo własnym sumptem w różnych wariantach.

                          Wilma, kiedy już będzie mogła, podręczy GW i spróbuje
                          zapalić ich do przedsięwzięcia. Internetowego i drukowanego.
                          Ktoś będzie jej musiał pomóc.

                          Bieżące wątki zamknę w przyszły piątek i roześlę nowe teksty
                          do korekt autorskich. Ma szczęście nie jest tego dużo.
                          • Gość: Kurrara Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? IP: *.chello.pl 18.09.09, 21:31
                            O nie, zgłaszam oficjalny protest. Po co koordynator? Każdy przecież może sobie
                            przeczytać, co jest na forum i kontaktować się z każdym przez maila. A co do
                            nowych materiałów, to ja proszę, żebyś rozsyłał je na skrzynki, nie wklejał na
                            forum.
                            Ilustracje można zrobić do poszczególnych rozdziałów. Np.: robimy temat
                            Halloween, a otwiera go jeden wybrany, zilustrowany limeryk (mam na myśli coś
                            podobnego do Anny Wyklej)
                            • wariant_b Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 18.09.09, 21:48
                              Protest został oddalony.
                              Zostałaś wybrana jednogłośnie i jednomyślnie.

                              Mam za dużą działkę, a zaraz zacznie się dziać szybciej.
                              Musimy się podzielić robotą, bo nie wyrobimy.
                              Potrzebni nowi ludzie i nowe pomysły.
                              A kontaktów będzie się robiło coraz więcej.

                              Sprawę ilustracji widzę zupełnie podobnie, jak pewnie
                              domyśliłaś się z przykładowego tomiku.
                              Sekcja na kilka-kilkanaście stron, z otwierającym limerykiem,
                              w przypadku autorów pewnie będzie to wybrany panegiryk ku czci,
                              w przypadku motywów - pewnie limeryk otwierający lub najlepszy.
                              I kawałeczek ilustracji dla ożywienia. Jeśli z wkomponowanym
                              limerykiem, to na całą stronę, jeśli nie - pasek na pół strony.
                        • wilma.flintstone Re: 3. Jak z wyodrębnieniem ciekawszych motywów? 19.09.09, 12:23
                          eilean_donan napisała:

                          >Wilmo, trzymaj się! (jak ty robisz te fajne emotikony?)


                          Dziekuje, jakos sie trzymam :) Emotikony pochodza stad:

                          emoty.blox.pl/html
                          Wstawia sie je uzywajac funkcji IMG, jesli nie wiesz jak to zrobic
                          to napisz do mnie na poczte gazetowa, a w ogole to polecam forum
                          testowe, bo one lubia sobie zle wyjsc i efekt moze byc taki, ze...

                          https://emoty.blox.pl/resource/aaa.gif

                          Pozdro :)
      • wilma.flintstone Co do motywow... 19.09.09, 12:35

        To kiedy Wariant poczatkowo prosil o pomyslenie nad tutulami, co
        najmniej kilkanascie z moich limerykow umiescilam w cyklu
        zatytulowanym "Historie malzenskie" (tak, tak, inspirowany
        Strindbergiem ;). I tak sobie pomyslalam, ze historyjek z zycia
        maleznstw tez zesmy naprodukowali co nie miara. Tak wiec moglby to
        byc moze byc jeden z motywow, aczkowliek prawdopodobnie trudniejszy
        do identyfikacji niz np. "Laka i kwiatki", bo na pewno nie pisany w
        zwartym ciagu. No chyba, ze uzyjemy cudow technologii IT i
        zidentyfikujemy slowa "maz" i "zona" w sposob znany tylko
        Wariantowi ;)
        • irsila odgaduję WIZJĘ warianta_b 21.09.09, 01:50
          dość pobieżnie przeczytałam dyskusję,
          (na dodatek dość zmęczona po dużym weselisku,
          nie wtajemniczona w informatykę i tego typu sprawy)
          i właśnie, to co w tytule, wybiło mi się na plan pierwszy!
          Sądzę, że wariant_b, tylko dlatego wziął się za to,
          że miał jakąś WIZJĘ !
          I jeszcze dzwoni mi, że chce mieć serwer!
          To już blisko do własnego forum, blisko do PORTALU.
          Rozumiem to wszystko i bardzo popieram!
          Dlaczego?
          A to dlatego, że jak człowiek wystuka w google limeryk, albo limeryki,
          to nigdy nie dotrze do tych tu arcydzieł pisanych na "forum humorum" gazety
          wyborczej,
          a trzeba przyznać, że jest tu wiele arcydzieł, oczywiście nie moich, ale są.

          Jedyne coś jakie mi się pojawiło,po wycisnięciu słowa limeryk, to PSL, czyli
          Polska Strona Limerykowa, którą ja sama niechcący reklamuję pod hasłem limeryk
          na google.
          Proszę sprawdzić osobiście.
          Sądzę, że wszyscy, którzy pisali limeryki na forum humorum gazety wyborczej,
          poprą warianta_b w staraniu się o jakąś PRZESTRZEŃ,
          czyli sponsoring serwera ze strony gazety.pl,
          bo taka twórczość na to zasługuje.
          Nie ma możliwości prowadzić tego na zwykłym forum,
          ponieważ tu chodzi o to,
          by to coś było podobne do mniej więcej takiego portalu:

          limeriks-poemes-stjust.chez-alice.fr/tousleslims.htm
          I już jest ściąga i podpowiedź odnośnie tematów.
          Wariant_b zna francuski i rozumiem, że on wie o co chodzi.
          Dla tych, którzy nie znają, podpowiem,
          że limeryki pisane na forum humorum,
          można by podobnie poszufladkować, jeśli chodzi o tematykę
          i nic by nie umknęło:
          anatomiczne, zwierzęce, autobiograficzne,, dedykacyjne,, wdzięczności,
          nieklasyfikowalne, gra słów, kamasutra, medyczne, organy żeńskie, organy męskie,
          muzyczne,
          mistyczne, kupa&mocz, naj..., poetyckie, zmysłowe...
          Takie by można ustawic tagi.
          Ponieważ jestem jednocześnie dozorcynia,
          to można do tego dopisać:limeryki ludyczne czy folk?
          były na forum humorum też śląskie i z innych regionów.
          Nie pomińmy limeryków naukowych czy religijnych
          czy też jakichś innych duchowych.
          Tu na forum gazety wyborczej, posty limeryczne nie sa dowartościowane.
          Dziś, byle jaki kiep coś zagra, coś piśnie i już jest w gazecie...
          Na weselu, na którym byłam, ksiądz tak sobie, miedzy kawałkami orkiestry grał
          sobie na trąbce i wszyscy bili mu brawo i śpiewali do tego!!!!
          Tu ludziska tworzą i nic, nawet o nich nikt nic nie powie!!!
          nawet o nich nie wspomni słynne na cały świat google!!!!
          Dlatego pomysł warianta_b, należy wspomagać,
          bo dzięki temu ludziska, którzy potraficie sklecić limeryk,
          znajdziecie sie w google!!!
          Na pewno to wszystko co napisali forumowicze
          jako posty z limerykiem,
          zasługuje na coś więcej niż zwykły post.
          Niech nam w tym pomoże gazeta lub jaki inny gość!
          • wariant_b Re: odgaduję WIZJĘ warianta_b 21.09.09, 07:48
            Zacznijmy od strony internetowej

            - najlepiej byłoby dogadać się z Gazetą i dorobić własnej podstrony
            np. limeryki.gazeta.pl zawierającą limeryki z Forum Gazety.
            Tyle, że w formie stron statycznych, żeby łatwiej było to indeksować
            przeglądarkom. Trudność trafienia w googlach wynika głównie z tego.
            Uzupełniało by się ją albo okresowo, albo po zamknięciu wątku.

            - gdyby udało się dogadać z Polską Stroną Limerykową www.limeryki.pl
            i zasilić uśpioną witrynę, byłoby trochę gorzej, ale też nieźle.
            Troszkę problemów z prawami autorskimi (pewnie linki by to rozwiązały)
            Intuicja wsparta przez google podpowiada mi, że znajdą się osoby,
            które mają kontakt z właścicielami PSL.

            - oczywiście można założyć własną stronę na którymś z serwerów,
            ale dobrze byłoby, gdyby dostawca zapewniał jakąś promocję stron.
            Ale to taki pomysł rezerwowy.


            Kwestia podziału na kategorie.

            - jak najbardziej należy to zrobić. Programami jestem w stanie
            porządkować limeryki wedle słów w nich zawartych, ale nasza język
            trudna język i skuteczność nie jest stuprocentowa.

            - można sobie pomóc wstępnie określając kategorie, tworząc listę.
            Wtedy, przy przeglądaniu limeryków można zaznaczyć, do których
            (bo najczęściej nie do jednej) dany limeryk można przypisać.

            - oczywiście już są pierwsze tomiki według kategorii np. O Panach
            i Paniach, Towarzyskie - ale na razie eksperymentalne.
            Kiedy tylko skończymy porządki - będzie wysyp takich tomików,
            bo wygodniej się na nich porównuje i ocenia. Niebawem wrócę
            do klasyfikacji geograficznej, która jest zaawansowana w połowie,
            bo takie układy też zapowiadają się ciekawie.
            • irsila limeryki.pl 21.09.09, 09:28
              Wariancie_b,
              odpuść sobie PSL.
              Niechcący to zareklamowałam, wpisując w google słowo limeryk:

              www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&q=limeryk&lr=&btnG=Szukaj+w+Google
              pojawiło się:
              Re: układamy limeryki ! :-) Polska Strona Limeryk - Forum Humorum ...
              Re: układamy limeryki ! :-) Polska Strona Limeryk. Autor: irsila☺ 06.09.07, 17:33 ... Re: układamy limeryki ! :-) podróż - Gość: laenia 31.08.07, 12:07 ...
              forum.gazeta.pl/.../w,384,66578555,68628102,Re_ukladamy_limeryki_Polska_Strona_Limeryk.html -


              Na PSL, są literaci z wykształcenia i nie będziemy tam wchodzić,
              ani nie musimy z nimi współpracować!
              Tu na forum humorum jest taka ilość limeryków i talentów,
              a mimo to dotarcie do tej skarbnicy limeryków przez wyszukiwarkę, przynajmniej dla mnie,
              jest nieosiągalne.


            • irsila prośba do gazety 21.09.09, 09:34
              Trzeba napisać po prostu prośbę,konkretnie o coś, sam wariancie_b, wiesz
              najlepiej,czego ci od gazety potrzeba.
              Zainteresowani poprą.
              Prośba może być w formie e- maila.
              Nie mam tzw dojść, ani znajomości, to musi być ogólne ruszenie.
            • irsila wersja papierowa 21.09.09, 09:44

              Bardzo łatwo jest coś wydać, gorzej ze sprzedażą.
              Jeśli ktoś chce wydać swoje limeryki,
              może to sobie zrobić w każdej chwili.
              Dla bibliotek jest wygodniej jeśli książka ma jednego autora.
              Gdyby chcieć wydać w papierze wszystko co tu jest godne wydania,
              to wyszłoby z tego opasłe tomisko lub kilka tomów.
              Poza tym, każdy chciałby być w tej pracy zbiorowej
              i mogłoby dojść do niepotrzebnych przepychanek!
              Jeśli już to mogą być w końcu końców, jakieś wydania tematyczne,
              tak dobre, po iluś tam selekcjach, że ludzie to kupią nawet bez reklamy.
            • irsila forma, ilośc sylab limeryka 21.09.09, 10:00
              Liczba sylab, metrum, stopy,( o tym mam słabe pojęcie) w poszczególnych wersach
              decyduje o tym czy dany wiersz jest limerykiem czy nie. Tak!
              Limeryk to poezja a la forme fixe
              Musi być zachowane: 9/9/6/6/9 (ostatni wers pono może być dłuższy)
              Zgadzam się z tym jak najbardziej, chociaż jeszcze niektórzy twierdzą,
              że bez nazwy miejscowości, czy geograficznej,
              na końcu pierwszego wersu, limerykiem to nie jest.
              Dla jeszcze innych, limeryk musi śmieszyć!
              Nie musi, bo są jego różne kategorie tematyczne.
              Taka jest norma już dawno temu przyjęta
              (zanim unia wprowadziła swoje na ogórki czy banany,
              ale to już inna historia).
              • irsila klasyfikowanie limeryków 21.09.09, 10:40
                Podobnie jak w bibliotece, trzeba mieć odpowiednie szufladki.
                podpowiedź:
                anatomiczne,
                o zwierzętach,
                autobiograficzne,
                z dedykacją, (wdzięczność, obraza)
                nieklasyfikowalne,
                gra słów,
                kamasutra,
                medyczne,
                organy żeńskie,
                organy męskie,
                muzyczne,
                mistyczne,
                kał&mocz,
                naj...,
                poetyckie,
                zmysłowe...
                ludyczne,
                folk
                gwarowe
                tłumaczone
                naukowe,
                religijne,
                polityczne,
                duchowe
                Oczywiście, można to nieco przykrócić.
                Niektóre znalazłyby się w kilu kategoriach.
                Panowie, panie, to według mnie zbyt ogólne jest.


              • wariant_b Re: forma, ilośc sylab limeryka 21.09.09, 16:01
                Oj, niekoniecznie. W polska język, trudna język, w wyrazie
                jest średnio więcej sylab niż w angielskim, akcenty są stałe itd.
                Jednym słowem chyba lepiej wychodzą limeryki 10-10-7-7-10
                i takich zresztą mamy najwięcej.

                Na FH limeryki powinny śmieszyć, bo to Forum dla chcących
                się pośmiać.
                • Gość: irsila Re: forma, ilośc sylab limeryka IP: *.chello.pl 22.09.09, 07:40
                  To od ilu sylab czy tam stóp można to nazwać lim?
                  widziałam nawet takie: 3/3/2/2/3 i takie 2/2/1/1/2
                  przyznam, że mi się podobały, miały sens i śmieszyły!

                  Widziałam również: 13/13/+-10/+-10/13
                  dla takich dziwolągów jaka kategoria?
                  poza wyborem,ponadnormatywne?

                  wariant_b napisał:

                  > Oj, niekoniecznie. W polska język, trudna język, w wyrazie
                  > jest średnio więcej sylab niż w angielskim, akcenty są stałe itd.
                  > Jednym słowem chyba lepiej wychodzą limeryki 10-10-7-7-10
                  > i takich zresztą mamy najwięcej.
                  >
                  > Na FH limeryki powinny śmieszyć, bo to Forum dla chcących
                  > się pośmiać.
                • Gość: irsila śmietnisko lim IP: *.chello.pl 22.09.09, 07:49
                  lub lim chore, niedorobione, bez sensu, mają według mnie urok.
                  Im również trzeba przeznaczyć jakieś miejsce,
                  niekiedy mogą leczyć z kompleksów,
                  śmieszą nieudacznością autora
                  a ponoć trzeba śmiać się przede wszystkim z siebie.
                  Sądzę, że takie miejsce w tym przyszłym lim portalu
                  byłoby nawet często odwiedzane.
    • wariant_b 4. Potrzebny koordynator! 18.09.09, 13:37
      Ponieważ teraz więcej będziemy pracować zespołowo, a nie indywidualnie
      potrzeba jest osoba do koordynacji prac.

      Jeszcze jedna osoba potrzebna jest do kontaktów zewnętrznych.

      Jakieś propozycje?
      • wilma.flintstone Re: 4. Potrzebny koordynator! 18.09.09, 19:10
        wariant_b napisał:

        > Jeszcze jedna osoba potrzebna jest do kontaktów zewnętrznych.


        No wlasnie, to mnie zainteresowalo, bo widze tu podzielone
        zdania...Czy to mialby byc kontakt z Gazeta i w jakiej sprawie?
        • wariant_b Re: 4. Potrzebny koordynator! 18.09.09, 19:20
          Dokładnie, chodzi o kontakt z Gazetą.

          Gdyby udało się skłonić Gazetę do wydania tomiku limeryków
          z jej własnego Forum i w celu promocji tegoż Forum mielibyśmy
          klika spraw na raz rozwiązanych. A kilku tomików?

          • wilma.flintstone Re: 4. Potrzebny koordynator! 18.09.09, 19:25

            Ale wydania jakiego, bo caly czas jest mowa o elektronicznym, a czy
            do takiego potrzebna nam Gazeta? Bo sa czasopisma wydawane
            elektronicznie, ale chyba nie tomiki wierszy?

            Poza tym jak taki kontakt mialby wygladac? Bo jesli wystarczylyby
            maile i telefony, to moge sie podjac w pazdzierniku, gorzej z
            pojawieniem sie w redakcji...Poza tym mowiles, ze ktos juz probowal.
            Czy wiadomo z kim konkretnie i jaka droga?
            • wariant_b Re: 4. Potrzebny koordynator! 18.09.09, 19:36
              Wilmo, w wydawnictwach elektronicznych nie jesteśmy niczym
              limitowani. Można co się chce i prawie za darmo.
              Oczywiście, gdyby udało się uzyskać pomoc Gazety (lub innego,
              podobnego sponsora byłaby większa szansa za spopularyzowanie
              takich wydawnictw - czy to w formie specjalizowanej witryny,
              czy książeczek w formie elektronicznej - może nie "dużych" PDF-ach,
              jakie rozsyłałem, a "małych", znaczy objętościowo mniejszych, ale
              bez elementów typu osadzonych czcionek)

              Natomiast przy wydawnictwie drukowanym sponsor jest konieczny,
              żebyśmy nie musieli liczyć każdego wydanego egzemplarza
              i zastanawiać się nad doborem odbiorców (jedna dla mamy na imieniny,
              jedna dla męża, trzy koleżanki z pracy i ze dwie na pamiątkę)
              W takim układzie bardziej opłaca się rozdrukować samodzielnie
              i oprawić u introligatora. Oczywiście tomik z przewagą własnych
              wierszy.
              • wilma.flintstone Re: 4. Potrzebny koordynator! 18.09.09, 19:52
                wariant_b napisał:

                > Wilmo, w wydawnictwach elektronicznych nie jesteśmy niczym
                > limitowani. Można co się chce i prawie za darmo.
                > Oczywiście, gdyby udało się uzyskać pomoc Gazety (lub innego,
                > podobnego sponsora byłaby większa szansa za spopularyzowanie
                > takich wydawnictw - czy to w formie specjalizowanej witryny,
                > czy książeczek w formie elektronicznej - może nie "dużych" PDF-ach,
                > jakie rozsyłałem, a "małych", znaczy objętościowo mniejszych, ale
                > bez elementów typu osadzonych czcionek)


                No i to ma rece i nogi w sumie...Dobrze, moze ktos s ie w watku
                pojawi, cos zaproponuje, moze przyjdzie Mysza i powie co jej sie
                udalo wynegocjowac i z kim. Jak powiadam - moge sie podjac takich
                rozmow, ale musze wiedziec jak bedzie wygladal ostateczny produkt.
                Chyba, ze woli to zrobic ktois z warszawiakow, co w sumie byloby
                najwygodniejsze.
                • wariant_b Re: 4. Potrzebny koordynator! 18.09.09, 20:08
                  Najwygodniej byłoby, gdybyś skumała się z jakimś Warszawiakiem...

                  Co do produktu - kiedy skończymy korekty, wyłapiemy kilkanaście
                  najlepszych motywów, dopiszemy geografię i co się jeszcze da -
                  to produkt prawie mamy. To znaczy, jeśli znajdziemy sponsora
                  na tomik około 500 limeryków - wylosujemy około 500 spośród
                  najlepszych. Jeśli na jakieś 4.000 - to tyle dobrych możemy
                  dostarczyć nazajutrz w formie prawie gotowej do składu.
                  W kilku tomikach w wybranych układach - na przykład o miastach
                  w Polsce albo o imionach, albo o psach i kotach albo co tam
                  jeszcze uda się do tego czasu otagować.

                  Początek jest najtrudniejszy, bo jeszcze częściowo mamy śmietnik.
                  Ale za tydzień może będziemy już mieli pierwsze zbiorówki.
    • wariant_b 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 13:42
      Najlepiej jakiś kawałek miejsca na serwerze GW, gdzie można by było
      stworzyć własne stronki z limerykami w różnych układach oraz
      udostępniać pliki. Jeśli nie gazeta.pl to może ktoś ma upatrzony
      jakiś dobry, darmowy serwer oferujący ok. 50-100 MB przestrzeni
      dyskowej, a gdyby się dało jeszcze PHP i bazę danych.
      • Gość: Kurrara Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. IP: *.chello.pl 18.09.09, 18:32
        Ja tam się nie znam na tym.
        Tyle mogę od siebie powiedzieć, że w wydanie papierowe średnio wierzę, bo za
        dużo nas i zapał prócz Warianta widzę średni. Więc może skupmy się na formie
        elektronicznej. Potem każdy może sobie spapierzać to po swojemu i na własną rękę.
        Ja już muszę lecieć, jak będzie trzeba, to dopiszę się później.
        • wilma.flintstone Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 19:02
          Gość portalu: Kurrara napisał(a):

          >Więc może skupmy się na formie
          > elektronicznej.

          Hmmmm, no ale w takim razie po co nam jakies rozmowy z Gazeta? Czy
          to Gazeta mialaby maczac palce w elektronicznym wydaniu? Bo czym
          jest elektroniczne wydanie?


          >Potem każdy może sobie spapierzać to po swojemu i na własną rękę.

          Ech, problem w tym ze to jest malo realne na wlasna reke. Bo kto
          teraz wyda nikomu nie znanego autora?
          • eilean_donan Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 19:29
            wilma.flintstone napisała:

            Ech, problem w tym ze to jest malo realne na wlasna reke. Bo kto
            > teraz wyda nikomu nie znanego autora?

            no ja wydałam takie tam,różności,synusiowi na urodziny.To żaden
            problem!Cena zależy od nakładu,(ja choć wydałam 500 sztuk dostałam
            ISBN i inne profesjonalne bajery) jakości i czy obróbkę robi się
            samemu, czy zleca drukarni.Jeśli planujemy rozmach na całą Polskę,
            to przydałoby się wsparcie, choćby GW.O ile pamiętam Mysz się
            zobowiązała do kontaktów, ale coś milczy...Niemniej GW nieskora jest
            do sponsorowania, przecież piszemy tu już od lat i nikt nie
            zauważył?! Jak czytam kącik poetycki w weekendowej GW to mnie trafia
            jakie często gnioty promują.
            • wilma.flintstone Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 19:34
              eilean_donan napisała:

              >> no ja wydałam takie tam,różności,synusiowi na urodziny.To żaden
              > problem!Cena zależy od nakładu,(ja choć wydałam 500 sztuk dostałam
              > ISBN i inne profesjonalne bajery) jakości i czy obróbkę robi się
              > samemu, czy zleca drukarni.

              Ale kto za to placil?

              Jeśli planujemy rozmach na całą Polskę,
              > to przydałoby się wsparcie, choćby GW.

              No wlasnie...Bez tego ani rusz.


              O ile pamiętam Mysz się
              > zobowiązała do kontaktów, ale coś milczy...Niemniej GW nieskora
              jest
              > do sponsorowania,


              Ja bardziej mialam na mysli patronat niz sponsoring, choc nie wiem
              czy to sie da rozdzielic.
              • eilean_donan Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 19:42
                Ja płaciłam, rzecz jasna.
                Myślę, że najpierw trzeba jednak wszystko uporządkować a to jest
                olbrzymia praca. Do sponsora czy promotora można się zgłosić z
                gotowym produktem. Najpierw ustalmy co i jak ma się znależć w tomiku
                ostatecznie, bo z tym największy problem i zróbmy to. Miną
                miesiące.Skończymy aktualny wątek opracujemy raz dwa i będzie można
                załatwiać wydanie.Na razie gadamy w trójkę. Niech wypowie się
                reszta. Jak się nie odezwą, powiedzmy, do poniedziałku, zróbmy wg
                własnego widzimisię.
                • wilma.flintstone Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 19:49

                  Zdecydowanie masz racje. Ja uwazam, ze wersja elektroniczna to
                  jedno, ale o papierowej zawsze mozemy pomarzyc i sprobowac
                  przygotowac propozycje wydawnicza, bo ja uwazam ze jest na tym forum
                  kilkadziesiat majstersztykow roznych autorow, przy ktorych niech sie
                  Szymborska chowa ;) Skonczymy wiec zbieranie i segregacje
                  wierszykow, pozniej bedziemy myslec.
                  • eilean_donan Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 20:05
                    Realnie patrząc do tej pory, niewielu zgłosiło akces do
                    przedsięwzięcia.Jeżeli uporządkujemy wszystko wątkami,wedle słów
                    Warianta, możemy publikować elektronicznie w dowolnej ilości w Jego
                    czarodziejskich plikach. I wówczas wykorzystać też limeryki
                    nieobecnych, rzecz jasna z ich nickami. Zakładam,że skoro
                    upubliczniali się na FH, to nie moga mieć pretensji, że ktoś to
                    uporządkował i podzielił wątkami.Każdy z nas wtedy będzie mógł
                    sięgnąć do swoich ulubionych w każdej chwili, przesłać znajomym
                    itp.Co do wersji papierowej przecież, jeżeli nam zależy, a nie uda
                    się ze sponsorem, możemy się dogadać wśród Autorów obecnych i sobie
                    wydać wespół w zespół.
                    • wilma.flintstone Re: 6. Przydałby się jakiś serwer. 18.09.09, 20:12
                      eilean_donan napisała:

                      > I wówczas wykorzystać też limeryki
                      > nieobecnych, rzecz jasna z ich nickami.

                      To kolejne pytanie: czy publikacja powinna byc pod nickami z forum,
                      czy imieniem i nazwiskiem? Dla mnie nick oznacza, ze kazdy moze
                      potem twierdzic, ze to on jest wariantem czy Kurrara.

                      >Co do wersji papierowej przecież, jeżeli nam zależy, a nie uda
                      > się ze sponsorem, możemy się dogadać wśród Autorów obecnych i
                      sobie
                      > wydać wespół w zespół.


                      Popieram i macham do was na dzisiaj, zajrze na dniach, w zaleznosci
                      od tego kiedy bejbik postanowi wylezc :)

                      https://emoty.blox.pl/resource/hejka.gif
    • wariant_b 7. Układ i szata graficzna tomików. 18.09.09, 14:11
      Poezję publikuje się zwykle w niewielkich tomikach, takich
      w rozmiarze zbliżonym do B6. Potrzebne propozycje ciekawego
      układu graficznego. Chcemy pomieścić 4-5 limeryków na stronie,
      ale tak, żeby nie wyglądało to na upychane na siłę.

      Potrzebne są również "strony tytułowe" dla poszczególnych
      motywów czy autorów, może śródtytuły wielkości 1/4 do 1/2 strony.
      Warto przewidzieć miejsce na ewentualne ilustracje.

      Jest propozycja, żeby zrezygnować całkowicie z tytułów utworów -
      zabierają miejsce, oraz, co gorsze - na ogół ich nie ma, więc
      byłaby konieczność tytułowania limeryków osób, z którymi nie mamy
      już kontaktu, bo nie zaglądają na FH.

      Propozycje układów stron proszę przesyłać do mnie. Może być format
      dokumentów Worda. Jeśli możliwe - całość formatowania w stylach.
      Wyprodukujemy kilka układów do porównania i wybrania najlepszego.
      • wilma.flintstone Re: 7. Układ i szata graficzna tomików. 18.09.09, 17:28

        Nie jestem pewna czy 5 limerykow na stronie w formacie B6 ma szanse
        wygladac na nie upchane.

        Co do roznych tam graficznych aranzacji, to ja mam dwie lewe raczki,
        wiec licze na innych. Jesli o tytuly idzie - zaakceptuje decyzje
        wiekszosci, ale limeryki w wiekszosci, faktycznie, albo nie maja
        tytulow, albo maja bardzo banalne.
        • wariant_b Re: 7. Układ i szata graficzna tomików. 18.09.09, 17:45
          Marne ma szanse. Przypuszczalnie zmieścimy góra cztery na stronie.
          Na razie robię próby w Wordzie, bo importuje mi poprawnie tekst
          w html-u traktując znaczniki jako style. Ale jak chodzi o formatowanie
          jest strasznie grymaśny - nie wiem, skąd wziął większy odstęp przed
          autorem, bo w stylach ani śladu tego. Znaczniki łamania <br> traktuje
          mi jako akapity i w ogóle dziwaczy.

          Ponieważ przypuszczalnie zrezygnujemy z tytułów, cztery na stronie
          będą wyglądały znośnie, zwłaszcza jeśli ciut zmniejszę interlinię,
          na co ten cholerny Word też mi nie pozwala (albo znam go za słabo).

          • Gość: Kurrara Re: 7. Układ i szata graficzna tomików. IP: *.chello.pl 18.09.09, 18:08
            Gdyby przyjąć stary dobry format A5 i układ graficzny przypominający układ na
            forum (czyli schodki), upchnęlibyśmy więcej. Bo w układzie takim: limeryk pod
            limerykiem, pod limerykiem, wyglądać to będzie jak słup telegraficzny w szczerym
            polu. Z taką ilością treści nie stać nas o większe dbanie formy...
            Może głupio zapytam, ale czy przewidziane są w ogóle kolory?...
            • Gość: Kurrara Re: 7. Układ i szata graficzna tomików. IP: *.chello.pl 18.09.09, 18:09
              dbanie o formę miało być, ofkors : )
            • wariant_b Re: 7. Układ i szata graficzna tomików. 18.09.09, 18:36
              Stary, dobry format A5 (zeszyt) nie jest szczególnie dobry
              do wierszy. Linie są za krótkie, a w dwóch szpaltach też nie
              wygląda to najlepiej. Schodki? A co między stronami?

              W wydaniu "książeczkowym" musimy dbać głównie o formę, bo to
              widać i na to się zwraca uwagę. Brzydka książka jest nieatrakcyjna.

              W wydaniach elektronicznych możemy sobie poeksperymentować do woli.
              Prześlij wzór układu, jaki Ci pasuje, a odeślę Ci tomik w takim
              układzie.
    • wariant_b Spróbujmy się podsumować... 18.09.09, 20:33
      Mamy do korekty jeszcze 2296 limeryków Palnicka i 602 Iry.
      Palnick jak dotąd nie zgłosił się (inna sprawa, że nikt go
      nie molestował - zadanie na dziś i jutro dla wszystkich dziewczyn),
      co z Irą nie wiem. Są jeszcze braki u Irsili, ale jest z nią kontakt
      i jest chętna, więc jak wróci pewnie szybciutko skończymy.

      Muszę jeszcze przejrzeć poprawione teksty pomniejszych autorów
      i trochę przetrzebić, bo zostawiłem sporo testów mocno naciąganych
      do miana limeryka. Powiedzmy, oznaczę jako kiepskie wszystko
      co mocno nie trzyma rytmu i pozbawione jest uroku.

      Powiedzmy, że wstępnie oczyszczę teksty Iry. Potrzebne jest kilka
      osób (tak ze trzy przynajmniej), żeby szybciutko przepatrzeć
      Palnicka. Literówki, dygresje, komentarze, uśmieszki itd.
      Gdyby się zgłosili się w trakcie, dostaną częściowo podczyszczone.

      Gdyby udało się sprężyć i zamknąć stan bazy do połowy tygodnia,
      wygeneruję teksty w najprzeróżniejszych układach i roześlę
      wszystkim chętnym. Na Forum zaklepiemy sobie, co kto będzie
      robił w pierwszej kolejności. O ile korekty musiały być
      jednoznaczne, to oceny, podział na motywy itd. są już addytywne
      więc nie ma problemu, jeśli kilka osób oceni to samo inaczej.
      Do prac niestety dalej zostaną pliki tekstowe, bo tak najłatwiej.
      • laenia Re: Spróbujmy się podsumować... 18.09.09, 22:56
        Zgłaszam się i pozdrawiam wakacyjnie :) Ze skruchą przyznaję, że jeszcze nie
        obrobiłam swoich limeryków, co też, Wariancie, uczynię w najbliższym czasie, bo
        zara znów wyjeżdżam i wracam dopiero pod koniec października. Ale nie jest tego
        dużo, więc szybko się uwinę, zwłaszcza że większość wyciepię w kosmos :)
        Oceny innych autorów się oczywiście nie podejmuję, nie piszę się też na jelenia
        czyszczącego limeryki Palnicka. Niech się Palnick zgłosi! No bo co w końcu,
        kurczę blade. A jeśli teraz nie może, nie ma czasu albo ochoty, to chyba mozemy
        na niego poczekać? Przecież nam się nigdzie nie spieszy?
        Mam jeszcze pytanie techniczne: czy wpis w polu "Motyw" to wolna amerykanka?
        Tzn. mogę wpisać "o wampirach i strzygach", ktoś inny w swoim pliku wpisze "o
        duchach i upiorach" i będzie OK?
        Wilmo, życzę pomyślnego rozwiązania :)
        • wilma.flintstone Re: Spróbujmy się podsumować... 19.09.09, 12:17
          laenia napisała:

          > Niech się Palnick zgłosi! No bo co w końcu,
          > kurczę blade.

          Dokladnie. A jak sie nie zglosi to mozna mu zawsze dac fange w nos ;D

          > A jeśli teraz nie może, nie ma czasu albo ochoty, to chyba mozemy
          > na niego poczekać? Przecież nam się nigdzie nie spieszy?

          Tak i nie. Bo jesli sie cos zacznie dziac to nie mozemy byc
          zblokowani brakiem ktoregos z autorow. Wiec moze tych, ktorzy tego
          nie zrobia w jakichs akceptowalnych ramach czasowych nalezaloby
          wykluczyc...?

          > Wilmo, życzę pomyślnego rozwiązania :)

          Dziekuje, aczkolwiek nie wiem czy bede jak kobieta neandertalska
          chodzic w ciazy rok, czy o co tu chodzi, ale wszelkie dolegliwosci,
          skurcze i inne takie mi minely, dziecko sobie radosnie mnie kopie w
          zebra i na razie nic sie innego nie dzieje. No ale moze to cisza
          przed burza, wiec trzymajcie kciuki :)
    • Gość: Kategorie: Kurrara IP: *.chello.pl 21.09.09, 23:17
      Z tego co pamiętam najważniejsze z nich to:

      -seks (czyli chłop i baba, baca i owca, dwóch młodzianków, mąż i żona i różne
      inne konfiguracje)
      -dziadostwo (babcie i dziadkowie)
      -dzieci
      -fauna i flora (łąka, zwierzęta, grzyby, ryby)
      -horror (wampiry, upiory, duchy, trupy, kościotrupy)
      -zawody (fryzjerzy, kelnerzy, kucharze, lekarze, marynarze)
      -obrzydliki
      -alkohol
      -dawno, dawno temu (rycerze, dziewice, smoki)
      -słudzy boży (plus mohery)
      -forum limeryczne (ku czci limeryka i jego twórców)
      -serie (Koluszki, Pudliszki, Rytro, samuraje, itp)
      -aktualności (pory roku, święta, Tłuste Czwartki, Wigilie itp)
      -polityka (to chyba można pominąć)

      Jak coś pominęłam, to mnie poprawcie.

      Rzecz jasna niektóre są o wiele bardziej obszerne (np.seks) w stosunku do innych
      (np.obrzydliki). Nie będzie łatwo to pogrupować i zdecydować, do której
      kategorii co należy.

      Idealnie byłoby, żeby każdy sobie zaznaczył w swojej kolekcji symbol kategorii.
      Ale do tego trzeba by było znów wszystko przejrzeć od nowa.
      • Gość: irsila lim. polityczne IP: *.chello.pl 22.09.09, 07:13
        Zauważyłam, z większość ludzi chce je odrzucić,
        bo już nieaktualne, bo niektórzy politycy zeszli ze sceny itp
        Wiadomo, lim powinien byc zawsze aktualny treścią i być ponadczasowy.
        W końcu można lim o kocie, kaczkach zaliczyć do lim o zwierzętach:-)
        Ja bym tak łatwo nie odrzucała tych PiSanek, POPiSów itp
        Tyczą naszego kraju i tu większość wie o co chodzi.
      • Gość: irsila lim husarskie, żołnierskie IP: *.chello.pl 22.09.09, 07:21

        Nie dostrzegłam tego typu lim na forum,
        może co przeoczyłam, są jednak popularne u wschodnich sąsiadów
        i mają nawet swój klub:

        limeriki.kulichki.net/gusary/kruzhok/
        • wariant_b Re: lim husarskie, żołnierskie 22.09.09, 07:57
          W tej chwili najpilniejsze jest doczyszczenie tekstów
          i złapanie kontaktu z możliwie największą liczbą autorów.

          Trzeba będzie przyjąć jakieś kryteria do oceny limeryków
          autorów, z którymi nie ma kontaktu i dokonać selekcji.
          Nowa lista autorów będzie jak tylko wprowadzimy poprawki.
          Przypuszczalnie odchudzi się o połowę.

          Potem w wątkach poszukamy motywów, czy może jak kto woli serii.
          Myślę, że przy okazji sprecyzują się kategorie dla pozostałych.

          Optymalnie byłoby, gdyby kategorie liczyły tak w okolicach setki
          udanych limeryków. I powiedzmy, nie mniej niż dwadzieścia.

          Przy okazji będzie kawałek większej, ale już znanej roboty
          dla autorów - bo dołączymy inne wątki, w tym bieżące.
          Jeśli ktoś jeszcze pamięta inne wątki z limerykami na Forum Humorum
          i jest w stanie je odszukać, prośba o linki.
    • wariant_b Jest prośba 22.09.09, 08:04
      Żeby się jeszcze raz spróbować zebrać w jakieś popołudnie.

      I ciekawa sugestia Eilean, żeby spróbować znaleźć wspólny termin,
      kiedy próbowalibyśmy się zebrać w wątkach limerykowych,
      bo ostatnio nieco usychają. A jak się ma do kogo, pisze się chętniej.
      • Gość: irsila portal limerykowy gazety wyborczej IP: *.chello.pl 22.09.09, 08:22
        Załóż wariancie_b coś w tym stylu.

        Jaka jest różnica między portalem a forum?
        Samodzielny serwer potrzebny i tu i tu?
        Dla internauty ważne, żeby do tego trafić przez google
        albo jaka inną wyszukiwarkę.
        • irsila zamykanie wątków 22.09.09, 08:42
          Czy zamkniecie wątków oznacza całkowite ich zamkniecie, (jestem laikiem komputerowym) czy tylko podsumę na dzień taki a taki?
          Czy nie za wcześnie na to?
          Może zrobić to po naturalnym zakończeniu wątków.
          Jeszcze się nie uporałam z poprzednim plikiem
          a tu miałabym już następny poprawiać.
          • wariant_b Re: zamykanie wątków 22.09.09, 09:02
            Zamknięcie oznacza, że wczytam wątki w ich obecnym stanie
            i wszystkie posty z wątku podzielę wedle autorów i roześlę
            do poprawek. Pośrednio zaś, że z wszystkim, co zostanie
            dopisane potem będzie lekki problem, bo albo trzeba będzie
            wyrzucić wątek z bazy i zaczytać ponownie, żeby zachować
            strukturę drzewka (nie rusza to poprawek, bo są według numerów
            postów, tylko trzeba je uzupełnić i doczytać ponownie),
            albo "zamknąć", czyli przyjąć, że nowszych już w tej edycji
            nie będziemy publikować. Można jeszcze końcówkę doczytać
            według "od najstarszego", z pewnymi odchyleniami od struktury
            drzewka - i tak pewnie będziemy robić.

            Oczywiście, najlepiej byłoby doczekać na naturalne zamknięcie
            wątków przez osiągnięcie limitu 2500 postów, ale nie zanosi
            się na to szybko.
            • irsila Re: zamykanie wątków 22.09.09, 09:24
              Radziłabym poczekać, bo np w końcówce wątku
              ktoś może dostać weny i naprodukuje się
              a Ty wariancie_b nie chcesz potem tego wczytywać.
              Poza tym,
              dlaczego akurat te wątki miałyby być poszkodowane i przedwcześnie uśmiercone?
              poza tym
              nie masz jeszcze "biblioteki" w sensie pomieszczenia,
              ni katalogów, ni sposobu klasyfikacji,
              ni półek, ani nic.
              Ja nie wiem czy sama zdołam dociągnąć mój watek do 2500,
              Jesli nie dam rady, powiem o tym
              lub sam się zamknie po 3 miesiącach nie pisania czy jakoś tak.
              Wątek tojajurka szybko leci, czasami jest 100 postów w kilka dni,
              są postoje, ale nie popędzaj nikogo, bo to czasem działa wręcz odwrotnie.
              • wariant_b Re: zamykanie wątków 22.09.09, 10:00
                Nie tak. W tomikach i tak będzie musiał być stan na jakiś dzień,
                więc w którymś momencie trzeba będzie przerwać doczytywanie
                nowych tekstów i generowanie wszystkiego od nowa.

                Obecne wątki musimy choćby częściowo obrobić, bo jest tego zbyt
                dużo i jeśli nie wciągniemy ich teraz, powiedzmy według stanu
                na szóstą rocznicę pierwszego wątku limerykowego, to potem może
                na to braknąć czasu. Kiedy zaczniemy rozmawiać z wydawcą, sprawy
                ulegną gwałtownemu przyśpieszeniu. Oczywiście, formy elektroniczne
                dają dużo większą swobodę, bo i terminy nie obowiązują, i poprawki
                i nowe ujęcia można robić w nieskończoność.
        • wariant_b Re: portal limerykowy gazety wyborczej 22.09.09, 09:35
          Pod każdym adresem www coś powinno się otworzyć.
          Nazywa się to zwykle "witryną". Jeśli jest to coś prostego
          i statycznego, mówimy o "stronie". Strona zawiera zwykle linki
          do kolejnych stron, najczęściej ułożone w formie menu.

          "Portal" jest szczególnie rozbudowaną witryną. Zwykle pod adresem
          kryje się kod programu, który automatycznie generuje wygląd
          stron na podstawie elementów zawartych w bazie danych.
          "Portale" są wielotematyczne, monotematyczne określa się
          zwykle mianem "wortal", czyli portal wertykalny (w odróżnieniu
          od zwykłego, horyzontalnego). Potrzebujemy wortalu o limerykach.

          "Forum" jest szczególnym rodzajem witryny umożliwiającej
          użytkownikom wprowadzanie własnych tekstów. Oczywiście wymaga
          specjalizowanego oprogramowania. Dostępne są darmowe gotowce,
          z których najpopularniejsze jest phpBB, ale większość portali
          korzysta w własnego oprogramowania dla Forum. Forum jest fajne
          do wymiany poglądów, ale średnio dobre do publikacji limeryków.

          Niestety, na szybko nie udało mi się znaleźć dobrego gotowca
          dla potrzeb wortalu limerykowego, a przerabianie lub samodzielne
          programowanie trwałoby zbyt długo. Pewnie musielibyśmy publikować
          przy pomocy statycznych stron www, czyli osobno tworzyć
          (oczywiście automatycznie) każde potrzebne ujęcie. I tylko ręcznie
          dorabiać strony z wykazami. To jest do zrobienia "od ręki".
          • irsila Re: portal limerykowy gazety wyborczej 22.09.09, 10:06
            Piszesz po polsku a ja nic nie rozumiem.
            Ciesze się jednak, że dałam Ci do myślenia.
            No to szukaj jakichś gotowców,
            skoro chcesz tak szybko te limeryki posegregować czy sklasyfikować.
            Może zaglądnąć do oprogramowań bibliotek,
            tam mają "mole", "sowy" i wedle tego porządkują księgozbiory.

            Zajrzyj tu:
            strona główna:
            www.parole.tv/index.asp
            i do "katalogu"

            http://www.parole.tv/pagine/limerick.asp?sn=2031&qv=12
            • irsila włoska stronka 22.09.09, 10:11
              nawet nie umiem stronki wkleic by sie otwierała, może teraz

              www.parole.tv/pagine/limerick.asp

              • irsila lim satanistyczne 22.09.09, 10:36

                Włosi mają taki dział:
                www.parole.tv/pagine/limerick.asp?sn=2129&qv=26
                limeryki satanistyczne, nie wiem czy to dobrze brzmi po polsku,
                takich pełno było,(wilkołaki, strzygi, demony, diabły, duchy,...), można pod
                horror, ale czy nie lepiej pod satanistyczne?
                • irsila zastosować UKD 22.09.09, 11:40
                  Najprościej by było dostosować działy do takich jak w bibliotekach.
                  Wystarczyłby program "mol" czy "sowa"

                  0 - Dział ogólny

                  1 - Filozofia. Psychologia

                  2 - Religia. Teologia. Religioznawstwo

                  3 - Nauki społeczne. Prawo. Administracja

                  4 - symbol wolny

                  5 - Matematyka. Nauki przyrodnicze

                  6 - Nauki stosowane. Medycyna. Nauki techniczne. Rolnictwo

                  7 - Sztuka. Rozrywki. Sport

                  8 - Językoznawstwo. Nauka o literaturze. Literatura piękna

                  9 - Archeologia. Prehistoria. Geografia. Biografie. Historia
                  tu bardziej rozbudowane:
                  biblioteka.gim.zabierzow.w.interia.pl/ksieg_t.html
                  i tak np lim satanistyczne znalazły by się pod religia,
                  sex pod psychologia
                  nazwy miejscowości pod geografia
                  tak sobie tylko przymierzam, to tylko pomysł,
                  no ale na dzis wystarczy.
                  • wariant_b Re: zastosować UKD 22.09.09, 13:51
                    Wydaje się, że kategorie też będziemy mieli takie bardziej własne:

                    O Eryku
                    O limerykantach
                    O bykach i torreadorach
                    O ślimaczkach
                    O szpitalu w Rybniku
                    O TYM Kocie
                    O szczeżujach
                    O Łące
                    O Bacy z Poronina
                    O Bacy i owcach
                    O tańcach na rurze
                    ...
                    (same wyjdą przy czytaniu)


                    Część pewnie ułoży się w serie, część będzie wracała
                    w różnych miejscach.
                    • eilean_donan Re: zastosować UKD 22.09.09, 15:37
                      Po pierwsze, trzeba tak było od razu... ustalić te motywy, a ja
                      sobie wymyślam jakieś własne animalia...o panach i paniach
                      pisałam "obyczajowe", o seksie i członkach - "intymne", no i chyba
                      każdy pisał po swojemu.To teraz jak robię Palnicka, to jak w końcu
                      mam klasyfikować? Poprawiać to co już zrobiłam? Czy swoje jeszcze
                      raz przepatrzeć i pozmieniać? Bo ja jestem, niestety, jak
                      Kwiatkowska w "Czterdziestolatku", więc wolałabym robić raz i
                      dobrze. Po drugie,nie bawiąc się w niuanse, powiem szczerze,
                      portali, wortali nie widzę oczyma duszy mojej. Wolałabym, Wariancie,
                      przy opcji pierwotnej pozostać, czyli mieć swój dorobek jaki taki,
                      plus ulubione wątki i ulubionych autorów dla siebie,w prywatnej
                      bazie ot i wszystko.Już się cieszę, że udostępniłeś mi moje
                      produkcje zebrane. Duch Gałczyńskiego tkwi we mnie, nie dbam o
                      sławę, serwus Madonna.I po prostu nie chciałabym tracić tego co mnie
                      tu ściągnęło, czyli dobrej zabawy i chwili relaksu,no i
                      anonimowości.Miałam już przykre doświadczenie w związku z tą akcją,
                      na razie uważam, przypadkowe.Wybaczcie, ale ostatnia rzecz jakiej
                      pragnę, to dyndać na pierwszej stronie w googlu.
                      • Gość: Kurrara Re: zastosować UKD IP: *.chello.pl 22.09.09, 16:17
                        >>Wolałabym, Wariancie,
                        przy opcji pierwotnej pozostać, czyli mieć swój dorobek jaki taki,
                        plus ulubione wątki i ulubionych autorów dla siebie,w prywatnej
                        bazie ot i wszystko.
                        Duch Gałczyńskiego tkwi we mnie, nie dbam o
                        > sławę, serwus Madonna.I po prostu nie chciałabym tracić tego co mnie tu
                        ściągnęło, czyli dobrej zabawy i chwili relaksu,no i
                        > anonimowości. Wybaczcie, ale ostatnia rzecz jakiej
                        > pragnę, to dyndać na pierwszej stronie w googlu.

                        Otóż to...Mieć wszystko posegregowane i wybrane w komputrze, a spapierzyć się
                        ewentualnie we własnym zakresie. Przecież i tak nie ma Ruty, Palnicka,
                        Artbetjana i reszty, a zwłaszcza bez Ruty to ja nie widzę sensu się wydawać.
                        Aha, co do bieżącego wątku: i tak nikt nie pisze ostatnio, więc zamknijmy go
                        choćby dziś i przeczyśćmy. Warto go wziąć do kupy, zwłaszcza, że Laenia
                        dołączyła stosunkowo niedawno i najwięcej limeryków ma właśnie w nim. A poza tym
                        ćwiczenie czyni mistrza więc oczywistym jest, że w tym wątku jesteśmy w
                        szczytowej formie :)
                        • 3bezatu Re: zastosować UKD 22.09.09, 22:02
                          Nie chcę się wymądrzać za bardzo skoro nie pomagam w pracy (już się tłumaczyłam
                          Wariantowi - na razie nie mogę), ale wątek ten czytam i zdecydowanie się zgadzam
                          z Eilean i Kurrarą. Howgh.

                          Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Wilmę - powodzenia dziewczyno!
                          • wariant_b Re: zastosować UKD 22.09.09, 23:07
                            Wszyscy chyba zgadzamy się z Eilean i Kurrarą.

                            Tyle, że nic się samo nie dzieje i ktoś musi to zrobić.
                            Jeśli mamy jakiś ustalony podział na kategorię i słowa, które
                            decydują o przynależności - program wyłapie je skuteczniej.
                            Ale program nie oceni, które motywy były ciekawe, które limeryki
                            dobre, nie poprawi ortografii i interpunkcji. I to musimy zrobić
                            ręcznie. Wszystkie wpisy Eilean są cenne, bo stanowią sugestię,
                            czego potem szukać automatem. Program też sam nie wymyśli, czego ma
                            szukać. Jeśli jest propozycja jakiegoś grupowania, to będzie
                            wiadomo, czego mniej więcej poszukiwać, jakie słowa wyłapać.
                            Potem niestety trzeba będzie "ręcznie" zweryfikować efekt.
                            Nasz język jest dość wredny i trudno się go obrabia programowo.
                            Natomiast zupełnie nie boli, jeśli każdy zaproponuje nieco inne
                            kategorie. Da się to podmienić programem, jeśli będą podobne.

                            Do pomysłów, jak podzielić teksty moim zdaniem wygodniej jest
                            korzystać z wątków, niż tylko z własnych limeryków. Nie wszystko,
                            co było ciekawego musiało być z naszym udziałem. Ale i odwrotnie -
                            wszystko, co było z naszym udziałem a podobało się nam i wydaje
                            ciekawe - trzeba będzie wyszukać i wyodrębnić.
                            I to będzie zadanie na następny tydzień.
                            • wilma.flintstone Re: zastosować UKD 23.09.09, 09:23
                              wariant_b napisał:

                              Po pierwsze to prosze mnie nie pytac czemu jeszcze tu jestem i kiedy
                              w koncu urodze, bo uprzedzam, ze bede bic!

                              https://emoty.blox.pl/resource/krzeslo.gif


                              ;) ;) ;)

                              Po drugie:

                              > Wszyscy chyba zgadzamy się z Eilean i Kurrarą.


                              No nie do konca. Dla mnie organizowanie akcji z takim nakladem czasu
                              i pracy glownie po to, zeby miec swoje lub czyjes limeryki w
                              prywatnej bazie jest niezrozumiale. Bo, jesli dobrze kombinuje, to
                              macie na mysli porobienie z tego PDF-ow i trzymanie w swoich
                              kompach? OK, tyle ze to niczego nie zmienia jesli chodzi o
                              dotychczasowy status naszych limerykow, a myslalam ze wlasnie o to
                              idzie. No ale ja akurat i tak wisze na pierwszej stronie w Googlach,
                              wiec mnie taka perspektywa nie przeraza.
                              • wariant_b Re: zastosować UKD 23.09.09, 11:28
                                Po pierwsze NIE ZAPYTAM co Ty tu jeszcze robisz.

                                Po drugie, pewnie kiedy pojawisz się ponownie będziemy
                                już mieli na tyle wysprzątane, żeby zacząć szukać możliwości
                                wydawniczych. Jeżeli zorganizujemy sobie wydawcę, to on będzie
                                określał rozmiary tomiku i jego nakład, a i pewnie częściowo
                                dobór materiału (bo tego mamy nadwyżkę, więc możemy przyjmować
                                sugestie, ale zapewne dojdą kwestie praw autorskich).
                                I jeśli pamiętasz, będzie to w dużym stopniu Twoja działka.

                                Jeśli nie znajdziemy wydawcy i będziemy drukować "własnym sumptem"
                                będziemy musieli najpierw policzyć, ile tomików jesteśmy w stanie
                                rozprowadzić. Ponieważ pewnie zdecydujemy się na tańszy druk
                                na przykład riso lub laser, to bez podnoszenia w znaczący sposób
                                kosztów, będziemy mogli zróżnicować tomiki - to znaczy wydrukujemy
                                jeden zbiorek "Best" i ileśtam dedykowanych zbiorków ze zwiększonym
                                udziałem autora lub po prostu dobranych przez niego.

                                Co do wydań elektronicznych - nic nie kosztują i możemy je mieć
                                już teraz - w dowolnie zaproponowanych układach i ilości,
                                a pomagają sobie wyobrazić co chcemy ostatecznie uzyskać.
                                • irsila odebrało mi mowę 23.09.09, 13:01
                                  i niewiele z tego powodu mogę powiedzieć!
                                  Nie chcą być w google ale są,
                                  jeśli nie na pierwszej stronie to na 13, lub 17,
                                  www.google.pl/search?hl=pl&lr=&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla:pl:official&hs=pc2&q=Kurrara&start=120&sa=N
                                  kurrar w google od metra i w nieskończonośc i nie wiadomo
                                  która jest ta o którą chodzi!
                                  Wariancie_b, ty nikogo do niczego nie zmuszaj.
                                  Dziwie się, że eilean_donan zajmuje się poprawą limeryków palnicka!
                                  Ja bym tego nie robiła za żadne pieniądze a co dopiero dobrowolnie i bez przyzwolenia autora!
                                  Wszyscy jesteśmy w google, bo ono rejestruje wszystko co kilka minut,
                                  a z wpisów w gazecie, nie ma możliwości usunięcia postów ,
                                  tak jak to jest na niektórych forach!
                                  Ale z kolei zaletą tego forum jest łatwość wpisania wszystkiego co się chce!
                                  Według moich zamyśleń, to czy będziesz na pierwszej stronie w google nie zależałoby wcale od ciebie, tylko od ilości wejść czytelników.
                                  Gdyby było forum limeryków gazety wyborczej, lub portal limeryków gazety wyborczej, to tylko czytelnicy internauci mieliby wpływ na to czy jesteś na górze jak "kominek" powiedzmy czy kto inny a nie ty sam(a)!
                                  W bibliotekach prowadzi się statystykę i pewne pozycje są chętnie wypożyczane i czytane i podobnie byłoby na takim portalu.
                                  To internauci mogliby zadecydować, które limeryki są dobre,
                                  który autor im odpowiada, a które marne, a nie ty sam.
                                  Liczba odwiedzin by o tym decydowała.
                                  A ty wariancie_b zdecyduj kim jesteś, czy krytykiem literackim,
                                  czy obojętnym bibliotekarzem, który wszystko upycha w katalogi.
                                  • wariant_b A czemuż odebrało Ci mowę? 23.09.09, 16:00
                                    Oczywiście, że w googlach jest masa wpisów z formum.
                                    Zamiast jednego lub kilku. I na 17 stronie, a nie pierwszej
                                    (pytaj: "kurrara site:forum.gazeta.pl" - będzie lepiej)
                                    I to jest ten powód, dla którego ciężko coś znaleźć.

                                    Eilean jestem ogromnie wdzięczny, bo jako pierwsza i jedyna
                                    zadeklarowała najpierw chęć pomocy. Więc wykorzystałem ją niecnie.
                                    Mamy już poprawione trzy ćwiartki Palnicka, w tym jedną przeze mnie
                                    a jedną przez Kurrarę (też dzięki ogromne). Zdążymy na weekend.
                                    Czekamy na resztę Twoich poprawek.

                                    Bez poprawienia wszystkich tekstów, całe automatyczne wyszukiwanie
                                    jest do kitu - nie mam ochoty sprawdzać potem po programach.

                                    Jak chodzi o mnie - jestem obsługą techniczną. Nie oceniam cudzych
                                    tekstów (na razie mają to zrobić autorzy), a jak dotąd udało mi się
                                    wyiksować tylko kilka limeryków, w których autor pomylił się co
                                    do ilości wierszy lub tego, który z którym ma się rymować,
                                    ale na tyle mało, że mógłby to poprawić. No i wyciąłem masę wtrętów,
                                    które nie były limerykami, a programy nie są tego w stanie stwierdzić.
                                    • Gość: irsila Re: A czemuż odebrało Ci mowę? IP: *.chello.pl 23.09.09, 16:47
                                      Musisz się niestety domyślić dlaczego.
                                      Może z powodu choroby a może innego.
                                      Po prostu wielu spraw nie rozumiem.
                              • eilean_donan Re: zastosować UKD 23.09.09, 21:07
                                Pewnej pani zdaje się z Bilbao
                                z łona dziecię wyleźć nie chciao
                                choć co dzień kusiła:
                                "już furę kupiłam
                                i kubek do picia kakao..."

                                :)chłopcy tak nie lubią pchać się na świat, ale jak się już na nim
                                znajdą....wiadomo :)
                      • wariant_b Re: zastosować UKD 22.09.09, 17:13
                        eilean_donan napisała:

                        > Po pierwsze, trzeba tak było od razu... ustalić te motywy...

                        Jakby się dało. Póki nie mamy wyczyszczonych tekstów wszystkie
                        programy generują jakiś bałagan. Jeśli wyodrębnimy same limeryki,
                        to zapewne ostatni wyraz pierwszego wiersza będzie nazwą geograficzną
                        a nie buźką do autora poprzedniego postu lub cytatem.
                        Jak automatycznie oznaczymy geografię - to zostanie mniej do ręcznego
                        sprawdzania. I tak z wszystkim.

                        Mogę wybrać wszystkie wyrazy występujące w tekstach i wyciągnąć
                        limeryki zawierające jakieś ciekawe słowo - ale wcale nie jest
                        powiedziane, że limeryk o seksie musi zawierać wyraz seks.
                        Podziały wyjdą nam przy okazji - najpierw przy przeglądaniu
                        wątków, bo często limeryki układały się w serie. Potem doszukamy
                        po słowach. Nikt nie jest na tyle mądry, żeby nie zaglądając
                        w teksty określić, jakie motywy czy kategorie będą odpowiednie.

                        Znakować na serio zaczniemy niebawem.
                        Muszę pomyśleć nad jakimś układem wygodniejszym do znakowania
                        i szybką technologią, bo wbrew pozorom wszystko za jednym
                        przebiegiem nie jest ani najszybsze, ani najczystsze.

                        PS.
                        Opinie odnośnie googla podzielam.
    • wariant_b Znowu prośba o zajrzenie w piątek wieczorem 23.09.09, 19:20
      bo troszkę spraw się nazbierało.
      • eilean_donan Sprostowanie 23.09.09, 21:03
        Absolutnie w żaden sposób NIE POPRAWIAM limeryków Palnicka,
        ani innych.
        W żaden sposób NIE INGERUJĘ w treść, formę, zamysł literacki
        limeryków Palnicka, ani żadnych innych.
        Zrobiłam w części robotę techniczną polegającą na tym, co z 50 razy
        wcześniej pisał Wariant_b (literówki,znaki,inne błędy, piktogramy,
        wtręty etc.)Powtórzę się, bo czytanie ze zrozumieniem w narodzie
        szwankuje, nie jestem krytykiem literackim,z zasady nie oceniam, ale
        chciałabym wybrać swoje ulubione i ulubione innych
        Autorów.Przypomniałam o pierwotnej idei Warianta_b (pierwsze posty
        tego wątku) uporządkowania tysięcy limerykowej produkcji na FH.
        Pomagam w porządkowaniu.Wyraziłam tylko zdanie, że gdybyśmy najpierw
        ustalili kategorie (motywy) tak, żeby każdy wpisywał identycznie
        może byłoby prościej i mniej roboty.Nie znam się widocznie i nie
        będę się w tych sprawach więcej wypowiadać.Podtrzymuję
        konsekwentnie,że do tak zwanego EWENTUALNEGO upubliczniania
        poza FH spośród moich wierszyków nadaje się kilkanaście.Eilean Donan
        to tylko kupa starych kamieni, ruina, można powiedzieć,poza Szkocją
        i FH nie istnieje, nawet w googlu, i niech tak zostanie.
        Trójkąt Bermudzki na wątku limerykowym zaczyna działać.
        Pozdrawiam
        e_d
        • wariant_b Re: Sprostowanie 23.09.09, 22:21
          Kawał dobrej roboty, Eilean.

          Przy okazji mamy następujące motywy/kategorie:

          animalia
          bachanalia
          becikowe
          filmowe
          intymne
          kler i inne
          kulinaria
          makabreski
          NA ŁĄCE
          o Bacy
          o lordzie
          o rycerzach
          o szczeżui
          o Waci
          obyczajowe
          okolicznościowe
          okolicznościowe-karnawał
          okolicznościowe-sylwester
          okolicznościowe-święta
          okolicznościowe-walentynki
          Poczet królów polskich
          polityczne
          Pop o trzech nogach
          pory roku - zima
          profesje
          rodzinne
          sport
          towarzyskie
          • wariant_b Re: Sprostowanie 23.09.09, 22:34
            A we wszystkich dotychczas poprawionych pojawiły się:

            animalia
            bachanalia
            bank
            becikowe
            Biblia
            bryki
            cmentarz
            dekalog
            deszcz
            Eryk
            filmowe
            gej
            intymne
            Jubileusz Palnicka
            Kaczki
            kler i inne
            krokodyl
            kulinaria
            limeryk
            mątwa
            makabreski
            menel
            na Łące
            o Bacy
            o lordzie
            o molach
            o popie, co miał trzy... nogi
            O rycerzach
            o smoku
            o szczeżui
            o Waci
            obyczajowe
            okolicznościowe
            okolicznościowe-karnawał
            okolicznościowe-sylwester
            okolicznościowe-święta
            okolicznościowe-walentynki
            ostryga
            pani Ania
            poczet królów polskich
            poczet królów polskich
            polityczne
            poniedziałek
            Pop o trzech nogach
            pory roku-jesień
            pory roku-lato
            pory roku-wiosna
            pory roku-zima
            poseł
            Prezydent Kwaśniewski
            profesje
            rodzinne
            romans i zrazy
            Sejm
            sport
            szczeżuja
            szlacheckie
            towarzyskie
            tygrys
            Łąka
            urzędnik
            znaki zodiaku
            • Gość: Kurrara Re: Sprostowanie IP: *.chello.pl 23.09.09, 22:50
              Aha, i przypisując każdemu limerykowi kategorię, najpierw wyszukać ją spośród
              60- stu możliwych i wpisać? I powtórzyć to paręset razy??...
              A nie lepiej przyjąć minimum kategorii, każdej z nich dać symbol jedno,
              dwuliterowy i pozwolić na jakieś swobodniejsze mieszanie w obrębie jednego
              tematu? Średnio ciekawie byłoby czytać osiem limeryków zaczynających się od
              "Pani Ania" ...
              No chyba, że czegoś nie rozumiem.
              • Gość: Kurrara Re: Sprostowanie IP: *.chello.pl 23.09.09, 22:52
                Średnio ciekawie byłoby czytać osiem limeryków POD RZĄD zaczynających się od
                > "Pani Ania" ...
                • wariant_b Re: Sprostowanie 23.09.09, 23:35
                  Prosisz masz:

                  Pani Ania, bawiąc dłużej nad Nilem,
                  Zaprzyjaźnić się chciała z krokodylem.
                  Ten, na zaloty pani Ani,
                  Nie reagował ani, ani,
                  Bo po prostu krokodylim był szczylem.

                  Niezwykle jędrna waćpani Ania
                  zaprosi cię do swego mieszkania;
                  poprzytula, da natchnienie
                  i opróżni twe kieszenie -
                  pa, pa, do następnego spotkania.

                  W pewnym biurze gminnym pani Ania
                  Miała manię akt porządkowania,
                  Gdy zjadła w pracy serek,
                  Suszyła po nim papierek,
                  By wpiąć w teczkę z napisem "śniadania".

                  Przebudzeniu pewnej Anny
                  Towarzyszył szok poranny.
                  Zdziwiła się Ania:
                  "To znowu plebania?!!"
                  Miała słabość do sutanny.

                  Pani Ania z przedmieścia Pakości
                  strasznie panom wszystkiego zazdrości.
                  Bo po pierwsze: jaj w kroku,
                  czasem dupy na boku,
                  i tej męskiej ich wylewności.

                  Pewien tartacznik z Frysztaku
                  rżnie deski w swoim tartaku.
                  A jego córka Ania
                  Stawia trudne pytania:
                  "Czy dziś mnie też zerżniesz, pijaku?"

                  Z Rabki Ania -
                  Bez kochania
                  Cierpi w noc -
                  Przez niemoc
                  Męża drania.

                  Czemu Ania z Krosna
                  jest taka radosna?
                  Z powodu podwyżki?
                  Czy na pociąg zniżki?!
                  Nie! Bo wreszcie przyszła WIOSNA!!!

                  Roztargniony astronom z Wieliczki
                  śledząc niebo zobaczył cud cycki.
                  Najpierw nieco zbaraniał
                  zanim stwierdził, ze Ania
                  znów na dachu spacer ma lunatycki.
                  • irsila Palnicku, bądź wdzięczny! 24.09.09, 09:38
                    Bądź wdzięczny eilean_donan za robienie "poprawek"
                    Ktoś Cię musiał obrobić.
                    A gdzie obróbka_skrawaniem?

                    Ja sama siebie nie bardzo potrafię.
                    Wariant_b już trzeci raz mi podsyła moje wypociny.
                    Komputer zatrzymuje wszystko, każde "życie poczęte limeryka"
                    niczego nie pozwala zgładzić.
                    Jestem chora od tej poprawy, ale robię to, robię,
                    może wreszcie mi się uda.
        • Gość: irsila Re: Sprostowanie IP: *.chello.pl 23.09.09, 22:45
          a gdzie palnick?
          pisząc, że nie tknęłabym się poprawy,
          miałam na myśli to, że nie potrafiłabym poprawić mistrza,
          tak samo jak Miłosza, Szymborskiej i in.

          Mowę mi odejmuje dlatego, że ludzie tacy tu skromni,
          nie chcą widnieć w google, nie chcą popularności.
          Mi by tam nie przeszkadzało.

          Wariant_b na szczęście nie jest krytykiem literackim,
          wiem, doświadczyłam.
    • Gość: Monopol Re: O niektórych aspektach pisania limeryków... IP: 94.78.183.* 23.09.09, 22:45
      GIT
    • wariant_b Lista spraw do załatwienia - II Etap 24.09.09, 14:34
      Czeka nas kawałeczek większej pracy, ale efekty będą teraz
      szybko widoczne.

      1. Doczyszczenie dotychczasowych limeryków
      2. Włączenie nowych wątków.
      3. Systematyzacja i selekcja limeryków.


      Doczyszczenie dotychczasowych limeryków

      Błędów jest już prawie nic porównując do stanu po zaczytaniu,
      ale ciągle jeszcze się trafiają. Najczęściej są błędy w interpunkcji:
      dodatkowe spacje, spacje przed lub brak spacji po przecinku,
      spacje przed pytajnikami i wykrzyknikami, brak wielkich liter
      w nazwach i imionach własnych. Dużo jest błędów "polskości",
      znaczy brak ogonków lub przeciwnie, następna lub poprzednia litera
      też z altem. Szczególnie sporo było "sie" zamiast "się",
      "ze" zamiast "że". Mam nadzieję, że poprawiłem dobrze, czyli
      zostało "sie" tam, gdzie się rymowało lub brzmiało lepiej.
      Word niestety nie sygnalizuje takich błędów.

      Jeśli ktoś ma smykałkę do korekt lub robił to kiedyś, będzie prośba
      o przejrzenie jeszcze raz tekstów w Wordzie pod kątem "wężyków".
      Jest to chyba najszybszy sposób i nie wymagający koncentrowania się
      na treści. Prośba o zgłaszanie błędów, których Word nie zauważa,
      żeby automatycznie przejrzeć całość tekstu na podobną okoliczność.

      Pojawi się nowe oznaczenie w ocenach. Literką "A" proszę znaczyć
      limeryki, w których potrzebna jest ręczna interwencja przy składzie.
      Dotyczy to nietypowych limeryków o bardzo długich liniach tekstu,
      charakterystycznym formatowaniu, a zwłaszcza zawierających niepolskie
      litery, np. Å è ñ itp. pominięte lub zniekształcone w tekście.


      Włączenie nowych wątków.

      Myślę, że po staremu: autorzy dostaną pliki do poprawek i oceny.
      Tam, gdzie nie mamy kontaktu z autorem skorygujemy w zastępstwie.
      Doraźnie, czyli do zakończenia korekt będę to trzymał w osobnej
      bazie, żeby nie robiło śmietnika w już poprawionych.
      Korekty, przynajmniej podstawowe, potrzebne będą ekspresowo.
      Tak, żeby kategorie móc już oznaczać na całości materiału.

      Systematyzacja i selekcja limeryków.

      Motywów, czyli serii spróbujemy poszukać przeglądając teksty
      według wątków i wybierając do osobnych plików. Przy okazji pojawi
      się kwestia kolejności postów - docelowo zachowam kolejność z plików,
      więc posty można przekładać techniką wytnij i wklej oraz usuwać
      co mniej udane lub powtarzające się limeryki.
      Motywy oceniamy jako całość, choć można będzie nanieść oceny
      dla poszczególnych limeryków.

      Przy okazji pewnie zrodzą się nowe pomysły odnośnie kategorii.
      Kategorie rozegramy w ten sposób, że określimy kryteria
      (słowa kluczowe) dla danej kategorii i przeszukamy bazę
      automatem. Będzie to mniej pracochłonne i skuteczniejsze.
      Jeszcze raz dzięki dla Eilean i Tojajurka, którzy wpisywali
      motywy - będzie możliwość zweryfikowania automatów, bo polski
      język jest wredny do obróbki. Dodatkowo zweryfikujemy przeglądając
      sąsiedztwo w układzie drzewka, bo zwykle układało się to w serie.

      Dodatkowo dojdzie nam (może będzie ciekawy) układ geograficzny
      (też podziękowania dla tych, którzy wpisali).
      • wariant_b Re: Lista spraw do załatwienia - II Etap 25.09.09, 09:56
        Kwestie formalne

        Rozumiem, że wszystkie osoby, które włączyły się w prace edycyjne
        i ujawniły bądź w tym wątku, bądź mailowo, nie mają nic przeciwko
        publikacji swoich utworów pod nickami, z jakimi je wprowadziły na FH.

        Rozumiem, że osoby, które uczestniczyły we wcześniejszych podejściach
        do publikacji i w jakiejś formie wyraziły aprobatę, też nie zmieniły
        zdania i nie zgłoszą nagle sprzeciwu.

        Osoby, które publikowały pod wieloma nickami lub jako goście
        mogą chcieć, żeby pozbierać różne nicki w jeden lub parę
        lub wręcz przeciwnie - mogą sobie tego nie życzyć.

        W niedzielę powinienem mieć nową listę autorów, już odczyszczoną.

        Potrzebna jest jedna osoba do opanowania tego zagadnienia,
        znaczy nawiązania kontaktów w dostępnymi autorami i uzyskanie
        ich zgody/braku przyzwolenia. Wstępnie proponuję Kurrarę.
        .
      • wariant_b Re: Lista spraw do załatwienia - II Etap 25.09.09, 12:24
        Kwestie techniczne

        Automatem pousuwałem wszystkie wielokrotne spacje, spacje
        przed przecinkami, wykrzyknikami, pytajnikami, dwukropkami...
        Powstawiałem brakujące spacje po przecinkach itd.
        Minusik (-) jako myślnik zostawiam otoczony spacjami ( - ),
        a jako łącznik w wyrazach wieloczłonowych czy nazwiskach bez spacji.
        Pierwszą literę limeryka z urzędu poprawiam na wielką.

        Do zdecydowania jest, czy kolejne linie zaczynamy od wielkiej
        litery, wielkiej jeśli po kropce, czy tak jak było oryginalnie.
        Na razie zostawiam tak jak w oryginale, znaczy różnie.

        Nazwy geograficzne i imiona własne piszemy z wielkiej litery.
        Znaczy, jeśli gdzieś znajdę "kraków" poprawię na "Kraków".
        Problem jest z nickami autorów we wszelkich limerykach-panegirykach.
        Możemy z urzędu wymienić na duże ("Ruta" zamiast "ruta",
        zostawić jak jest lub zostawić, jak pisał się autor ("tojajurek"
        a nie "Tojajurek"). Na razie zostaje jak jest.


        Sprawa popa i innych brzydkich wyrazów

        Brzydkie wyrazy piszemy korzystając z klamer {}
        Znaczy, piszemy k[urw]a zamiast k...a.
        To, co ma być ewentualnie zakropkowane zostaje w klamrach.
        W ten sposób limeryk będzie mógł automatycznie znaleźć się
        w kategorii "O paniach lekkich obyczajów" bez wymyślania,
        w jaki sposób autor chciał lub nie chciał obejść cenzurę.
        A przy druku możemy zdecydować, czy wersja ma być dla nieletnich,
        znaczy ocenzurowana, czy pełna, znaczy z niecenzuralnym wyrazem.

        Ale czasem piszemy o popie, co miał trzy ... nogi.
        Zmienię to w tekstach na formę: o popie, co miał trzy {ch...e} [nogi]
        a limeryk indywidualnie oznaczę jako ocenzurowany.
        W tomikach pojawi się: o popie, co miał trzy ... [nogi].
        Podobnie w analogicznych przypadkach kiedy autor proponował
        "zamiennik" niecenzuralnego słowa.

        Nasz pop drogi
        Ma trzy ... [nogi]
        I to się rymuje.

        Jeszcze raz przepatrzę "brzydkie słowa" w poprawkach, bo czasem
        cenzura wstawiała jedną kropkę, a czasem autor coś kombinował
        i chyba nie wszystkie "słowa" wyłapałem. Prośba o trzymanie
        konwencji przy kolejnych poprawkach i korygowanie zauważonych
        nieprawidłowości, żeby konwencja była jednolita.
      • wariant_b Re: Lista spraw do załatwienia - II Etap 25.09.09, 14:47
        Jeszcze o tomikach

        "Z urzędu" wygeneruję pliki z wybranymi utworami autorów, z całością
        autorów oraz z całością wątków. W przyszły weekend powinny się
        połączyć z bieżącymi wątkami i zacząć zbliżać do ostatecznej postaci.
        Każdy motyw i każda kategoria też będą miały swoje pliczki.
        Na razie w HTML (czyli jako strona www), potem także w PDF.

        Do tego będę dołączał pliczki tekstowe z wykazem publikowanych
        postów w formie:
        NAGL1: Tytuł tomiku (jako osobna strona)
        NAGL2: Tytuł działu (jako osobna strona)
        NAGL3: Tytuł sekcji (od nowej strony, rozmiar limeryku)
        NAGL4: Tytuł utworu
        NAGL0: (wstawienie pustej strony)
        IDENT: 999999999[-99] <informacja o limeryku>

        Jeśli ktoś będzie potrzebował tomiku we własnym układzie,
        można usunąć, przestawić lub dodać wpisy i odesłać plik
        do wygenerowania zmienionego tomiku.

        Dodatkowo oprogramuję filtry:
        AUTOR:, ALIAS:, MOTYW:, MIEJS:, SLOWO:, OCENA: sorty oraz IDENT: *
        gdyby ktoś chciał sprawdzić własne układy tomiku.
        Ale to za jakiś kawałek czasu dopiero.
      • wariant_b Re: Lista spraw do załatwienia - II Etap 25.09.09, 17:42
        www.limeryki.pl

        Chyba udało się nawiązać kontakt z właścicielami najbardziej
        limerycznego adresu w Polsce, czyli www.limeryki.pl
        Ale jeszcze jest przed jakimikolwiek konkretnymi rozmowami,
        więc trudno powiedzieć, czy i co z tego wyniknie.
        Miejsce w Internecie, gdzie można by było wieszać aktualny
        stan prac oraz przyszłe ich wyniki przydałoby się bardzo.

        Proszę pilnie o uwagi i opinie, czy chcemy i co chcemy...
        Żeby zacząć rozmowy, muszę czuć się do tego uprawniony.
        I oczywiście pasowałoby mi bardzo, gdyby ktoś jeszcze się włączył.


        limeryki.gazeta.pl

        Mimo puszczania oka i podbijania wątku, ani opiekun Forum Humorum,
        ani nikt z administracji forum Gazety nie zauważył swojej szansy
        zaoferowania się z pomocą. A byłaby to niezła promocja forum GW.
        No trudno. Poczekamy na powrót Wilmy i reaktywowanie się myszki_211
        i zaczniemy sami się dopraszać.
    • wariant_b No to grabimy... 26.09.09, 18:16
      • dozorcynia Re: No to grabimy... 26.09.09, 19:42
        Dyć jesce nie pora, liście zielone, pocekajta aż syćkie zlecom.
        Odpocnijta se trosecke!
        Nie harujta, świontek piontek, co by Wos kara boska nie spotkała.
        W wikent róbta ino to, co musicie.
        Zem od roboty jezd akuratna, to panie wim.
        Ja tam se leze pi...m do góry, jak je sobota cy niedziela.
    • wariant_b Stan na 27.09.2009 27.09.09, 20:59
      Wczoraj, korzystając z rocznicy, zgrabiłem oba bieżące wątki,
      a przy okazji kilkanaście innych, w których autorzy bądź
      wyszukiwarka bazy sugerowali mi obecność limeryków.
      Razem wczytałem 4120 nowych postów. Ile będzie w nich limeryków
      jeszcze nie wiem, ale w dodatkowych wątkach jest ich bodaj 95.

      Lista autorów liczy sobie 302 pozycje i pewnie znacznie schudnie.
      Czołówka ma się następująco:

      AUTOR                                    LICZNIK
      
      irsila                                       693
      wariant_b                                    433
      Gość: Kurrara                                412
      palnick                                      175
      dozorcynia                                   157
      laenia                                       154
      abeila                                       152
      amifrida                                     150
      pomoc-nick                                   105
      Gość: Onufry                                 104
      3bezatu                                      103
      Gość: Lusia                                  101
      rozpustnick                                   95
      eilean_donan                                  94
      Gość: Dziadziunio                             66
      tojajurek                                     51
      jk1700                                        46
      kilosera                                      44
      Gość: DamaKier                                43
      Gość: irsila                                  42
      radecque                                      35
      wilma.flintstone                              30
      Gość: Uroczy dziadziunio                      29
      Gość: Mary K. Lee                             26
      wojciech.wojnar                               23
      only.jury                                     20
      


      Jest niewielka zmiana względem planów - zamierzałem nowe wątki
      trzymać do czasu wyczyszczenia w osobnej bazie, ale zleję bazy
      bo zaczyna mi się mieszać, co jest czym. Dlatego wstępnie
      odczyściłem nowe bazy z "nielimeryków". A dokładniej - jeszcze
      kończę odczyszczać. Resztę korekt zrobią autorzy, ale szybciej
      będzie można korzystać z całości. Czyli w tomikach będzie już
      całość autora, choć pewnie z drobnymi błędami.
      • irsila pięciolistna koniczynka 29.09.09, 01:40
        Niedawno kilka czterolistnych znalazłam, pięciolistnej zaś nigdy.
        Ta stronka
        www.limeryki.pl/
        z którą wariant_b chciałby współpracować, jakaś strasznie zasuszona jest:-)
        Ostatnie konkursy były tam w 2002 roku!
        Mają tam dużo miejsca,
        można by było je zapełnić
        skoro odezwali się i chcą współpracy.


    • wariant_b Stan na dzień 30.09.2009 rano 30.09.09, 07:40
      No, poprawki zaczynają być do czegoś podobne. Wyłapałem niepolskie
      litery w tekstach i oznaczyłem te limeryki jako "A", żeby potem
      pamiętać o sprawdzeniu, czy wszystko wyprowadziło się poprawnie.
      Ponownie policzyłem ilość sylab w limerykach - większość tekstów
      nie trzyma odpowiedniego metrum i być może warto będzie przeliczyć
      je jeszcze raz ręcznie przy poprawkach (bo program czasem się myli)
      i trochę skorygować dodając lub usuwając jedną sylabę.
      Oznaczyłem M+ limeryki trzymające metrum, M- nie trzymające.

      Przeglądam jeszcze raz nicki i podział na tomiki.

      Wieczorem pewnie akcja rozsyłkowa.
      • wariant_b Re: Stan na dzień 30.09.2009 wieczorem 01.10.09, 01:07
        Poprawki do osób, z którymi mam kontakt wysłane.
        Jakoś nikt nowy nie zgłosił się ostatnio, a brakuje
        kilku bardzo ważnych autorów.

        Najpilniejsze są poprawki do włączonych do bazy bieżących wątków.
        Przybyło nam około 4 tysięcy kolejnych limeryków.

        Równolegle zaczniemy przepatrywać limeryki według wątków
        i wybierać najciekawsze "motywy", czy jak kto woli serie.
        A zaraz potem, jak tylko teksty się doczyszczą, grupować
        to wszystko wedle geografii, imion, kategorii...


        Pilnie potrzebne opinie w sprawie współpracy z
        www.limeryki.pl

    • wariant_b Stan na dzień 02.09.2009 02.10.09, 11:26
      Drugi dzień kondycyjny bez większych prac przy limerykach.
      Robię porządki w bazie danych.
      Połączyłem obie bazy i zacząłem przeglądać listę autorów.


      W związku z tym trochę uaktualnionych statystyk:

      W bazie mamy teksty z 24 wątków, w tym dziewięciu dużych,
      w tym z dwóch "żywych" według stanu na 26.09.

      Łącznie trafiło do bazy ]20.320 postów, z których 2355 okazało się
      nie być w żadnym stopniu limerykami lub "limerykopodobnymi".
      W 312 postach było więcej niż jeden limeryk, łącznie 882 utwory.

      W tej chwili baza liczy 18537 limeryków, ale jeszcze trochę schudnie.

      Automatyczne przeliczenie metrum (niestety zawodne) wykazało
      7848 limeryków zgodnych z kanonami gatunku,
      10689 limeryków mniej lub bardziej niezgodnych z kanonem.
      Ponieważ program jest kiepski (nie uwzględnia obcych alfabetów,
      sposobu czytania skrótów czy "brzydkich wyrazów" (w 353 utworach,
      ale nie wszystkie jeszcze zostały oznaczone "wąsami")
      - proporcja jest przypuszczalnie pół na pół.

      Autorzy oznaczyli/ocenili swoje utwory następująco:
      1205 - jako "Y" (najlepsze lub najbardziej reprezentatywne)
      1490 - jako "T" lub "+" (udane)
      1870 - bez oznaczenia, czyli teoretycznie przeciętne
      568 - jako "N" lub "-" (słabsze)
      1148 - jako "X" (czyli zdaniem autora nie nadające się do publikacji)
      23 - ma status "Z", czyli do wyjaśnienia

      Jak z rachunków widać, większość limeryków została przejrzana
      w zastępstwie przez inne osoby, nie ma więc oceny autorskiej.

      Lista autorów według dorobku:
      Kurrara       		2599
      Palnick       		2348
      Irsila        		2194
      Wariant_b     		1451
      Onufry        		 989
      Matylda       		 885
      3Bezatu        		 823
      Eilean_donan   		 788
      Ruta           		 624
      Ira22          		 606
      Obrobka_skrawaniem	 405
      Kafar.pl       		 391
      Tojajurek	         378
      Laenia 		         300
      Immanuela                257
      Stachu                   224
      Sher.khan                212
      Radecque                 206
      Little-bad-wolf          108
      Lewa.noga.pawiana        102
      Arbetjan                 101
      
      

      Pozostali autorzy z dorobkiem powyżej 10 limeryków mają 1090 utworów,
      Goście (znaczy, autorzy niezalogowani > 10 limeryków) mają ich 919,
      reszta należy do masy drobnych autorów i gości z dorobkiem < 10 sztuk.

      Oczywiście część autorów pisała korzystając z różnych nicków,
      zalogowanych i gościnnych. Łącznie przewinęło się 924 nicków.
      Wielonikowców uprasza się o ujawnienie i pomoc w uporządkowaniu bazy.

      ---
      W sobotę wyprodukuję tomiki autorskie w PDF dla imiennie wymienionych
      wyżej osób oraz zbiorcze: AUTORZY, GOŚCIE i INNI.
      Potem układ według rymów i wyczyszczenie zdublowanych pozycji,
      oraz utworów "wtórnych", dalej obróbka według geografii i imion.

      Mam nadzieję, że w międzyczasie ujawnią się najciekawsze motywy
      i propozycje kategorii. Czyli pewnie za jakieś dwa tygodnie
      zaczniemy poważne przymiarki do ostatecznego tomiku/tomików.
      Nawet całkiem sprawnie to idzie.
      • wariant_b Re: Stan na dzień 02.09.2009 02.10.09, 15:58
        No i pokarało mnie.

        Dołożyłem układ według rymów, sprawdziłem duble i jest do
        przejrzenia aż 219 limeryków - albo poprawianych, a nie wyciętych
        przy poprawkach, albo zacytowanych, albo powtórzonych w innym
        miejscu, albo tylko bardzo do siebie podobnych.

        Przy dublach zostawię egzemplarz w "lepszym" miejscu albo o niższym
        numerze postu, przy poprawkach pozostawię treść późniejszą.
        Ale nie będę już cofał wygenerowanych plików do poprawek.
        Głupia robota, bo trzeba znowu zaglądać w html-e ze źródełkami.

        Może ktoś ma czas i ochotę pomóc?

        Przy okazji - dość fajnie się porównuje limeryki różnych autorów
        w takim układzie. Podobne to jest do układu geograficznego, za który
        niebawem się wezmę.
        • dozorcynia Re: Stan na dzień 02.09.2009 02.10.09, 17:37
          wariant_b napisał:

          > No i pokarało mnie.

          A nie gadałach?
          Było mie słuchać.
          Z chenkom bych Wom pomogła, Panie Wariancie_b,
          na tyle co bych umiała:
          śmieci bych zgarneła,
          monitor pzetarła i klawiature i biurko
          chate by mogła ogarnąć i co upichcić.
          Ino problem je w tym co w łykend,
          to ja nie haruje, jak zem Wom jus tu pisała wcesnij.
          W łykend, to ja Panie Wariant_b, łykam se różne różności.
          Poezyji takze i samo nie tworze.
          Ciekawi mnie ino coscie powiedzieli odnośnie tyj geografii
          jak ja se tam z mymi sylabami i formom uplasawiam.
          Jak byśta se rady nie dawali,
          to ostatecnie moge do Was zajrzeć,
          dajcie namiary na priv! :-)


          • Gość: only.jury co znaczy to milczenie? IP: *.chello.pl 03.10.09, 18:24
            Żadnej dyskusji odnośnie pięciolistnej koniczynki,
            ani też żadnego innego tematu?
            Okazuje się, że limeryki tu na forum, nie cieszą się prawie żadnym zainteresowaniem:
            forum.gazeta.pl/forum/w,384,100936127,100936127,co_sadzicie_o_limerykach_.html
            To forum jest dla prostych, wręcz prymitywnych ludzi!
            Wasze wysiłki, silenie się na intelekt i śmieszność czy humor,
            są tu niedocenione
            Uważam, że skoro każdy milczy,to daje sobie do myślenia.
            Widocznie przyszedł koniec, żal.
            • irsila Automatyczne przeliczenie metrum 04.10.09, 02:46
              Automatyczne przeliczenie metrum, to jest coś wspaniałego!
              Brawa Wariancie_b za to!
              Dopiero teraz zabrałam się za odrabianie lekcji i widzę,
              że ja na to metrum, w gruncie rzeczy ilość sylab,
              zbyt wiele uwagi nie zwracałam,
              ( co mi niegdyś bardzo słusznie koleżanki wypomniały),
              Dzięki temu przelicznikowi, można to poprawić,
              co zresztą przy okazji czynię, oczywiście zachowując sens,
              bo mam do poprawy cały swój wątek.
              Poprawiam więc ilość sylab, jak się da, każdemu limerykowi,
              który w tym wątku jest
              ( nie mojemu również, takie mam polecenie, tak to zrozumiałam)
              Proszę powiedzieć czy to dobrze, że tak robię?
              (przy okazji wystawiam y, +, -, x).

              Poza tym taka uwaga:
              mimo woli podczytałam jakiś inny wątek,
              wcale mi nie przeznaczony do korekty
              i ktoś przy grabarzu napisał temat "profesje"
              czy nie lepiej by było pod "zawód" czy zawody?

              Przejrzałam te pięciolistną koniczynkę,
              tam jakiś mądry człowiek powiedział,
              że limeryk jest udany metrycznie,
              jeśli da się zaśpiewać do piosenki:
              "Zakochałam się w czwartek niechcący"
              https://www.youtube.com/watch?v=8FmwQfO2Jrg
              www.youtube.com/watch?v=8FmwQfO2Jrg
              Nie zamierzam śpiewać tego przy każdym limeryku!

              Dla mnie lepszy podkład pod te stopy, metrum czy sylaby to to:
              www.youtube.com/watch?v=Ei68YJe-nA0&feature=PlayList&p=C4E675F7D0BC0938&playnext=1&playnext_from=PL&index=91
              i temu podobne.


              • wariant_b Re: Automatyczne przeliczenie metrum 04.10.09, 09:12
                Policzyłem sylaby w tekstach głównie dlatego, że brakuje nam
                kontaktu z wieloma drobniejszymi autorami, a limeryków mamy w bazie
                ponad 18 tysięcy i nad sporą liczbą tekstów po prostu nie ma czasu
                i możliwości zastanowić się bliżej. Jak również nie bardzo czujemy
                się uprawnieni do wprowadzania nawet drobnych korekt w cudzych
                utworach. Zwyczajnie, to co formalnie wygląda obiecująco będzie
                miało większe szanse na trafienie do przyszłych tomików, to co
                formalnie jest słabsze wyląduje na końcu kolejki. A to, co zostało
                ocenione "ręcznie" przysłania oceny automatyczne.

                Przeliczenie jest zawodne - nie oprogramowywałem skrótów,
                wyrazów obcojęzycznych, "brzydkich wyrazów", które czasem
                uwzględniane są całe, czasem "ocenzurowane", czasem "zamiennik",
                czyli [nogi] popa, choć rymują się inne część ciała.
                Nie wszystkie pary samogłosek zostały uwzględnione, nie ma również
                możliwości stwierdzenia, czy autor chciał eu-ro-pa czy e-u-ro-pa.
                Oczywiście nie ma również możliwości wyłapania pauz metrycznych.
                No i zgodnie z kanonami sztuki niektóre braki/nadwyżki sylab
                wcale nie są błędem - ważniejsze jest zachowanie rytmu wyznaczanego
                przez akcenty, a ten w polskich limerykach niezwykle często
                nie jest zgodny z zasadą, że akcentujemy przedostatnią.

                W naszych limerykach typowy jest układ 10-10-7-7-10,
                w anglojęzycznych i innych - raczej 9-9-6-6-9. Dodatkowe,
                dziesiąte i siódme sylaby wynikają właśnie z akcentowania
                przedostatniej sylaby.

                Faktycznie, podanie nawet nieprawidłowo policzonego metrum,
                ułatwia przyjrzenie się ciekawszym treściowo limerykom pod
                kątem formy i skorygowanie jej przez zamianę lub dodanie wyrazu
                czy zamianę kolejności wyrazów dla uzyskania lepszego rytmu.

                Najważniejsze w tej chwili jest możliwie szybkie skorygowanie
                "nowych" własnych tekstów, ale w Twoim przypadku będę bardzo
                wdzięczny na pełną korektę i wyłapanie ciekawszych motywów
                w całym wątku "układamy limeryki ! :-)". Sugeruję pocięcie
                pliku na mniejsze kawałki, tak jak zrobiliśmy to kiedyś
                z limerykami Palnicka - długie pliki strasznie dołują psychicznie.
                No a ja będę miał wtedy częściowe korekty dużo szybciej.
                • irsila przeliczanie metrum od nowa? 04.10.09, 10:08
                  =====
                  IDENT: 68081604
                  AUTOR: Gość: jk
                  MIEJS:
                  MOTYW:
                  TYTUL:
                  OCENA:
                  UWAGI: (M-) metrum: 11-11-10-11-24
                  -----

                  Pewien młody limerykant z Warszawy
                  Codziennie tworzył wiersze, tak dla wprawy
                  I ja też zacząłem je pisać gdym
                  Zainteresował się tematem tym
                  Lecz czemu, na Jowisza, nigdy nie udaje mi się zmieścić z puentą w tylu sylabach
                  ile ma pierwszy czy drugi wers, wskutek czego ostatni rym wychodzi mi lekko
                  kaprawy...

                  -----
                  skondensowałam na:
                  Pewien młody limerykant z Warszawy
                  Codziennie tworzył wiersze, tak dla wprawy
                  I ja też zacząłem je pisać gdym
                  Zainteresował się tematem tym
                  Lecz czemu puenta ma rym ciut kaprawy


                  i z 24 sylab, zrobiło się 11
                  ale czy mam prawo to robić?

                  =====
                  IDENT: 68085407
                  AUTOR: wariant_b
                  MIEJS:
                  MOTYW:
                  TYTUL:
                  OCENA:
                  UWAGI: (M-) metrum: 19-17-10-7-3
                  -----

                  Aby, na Jowisza, gdy nie udaje się zmieścić z konkluzją w tylu
                  sylabach, ile ma pierwszy czy drugi wers, wskutek czego ten
                  ostatni wyjdzie lekko pieprznięty,
                  (Lub inne mankamenty)
                  Się nie bać
                  To trzeba
                  Zaczynać od puenty.

                  ----
                  a to wariancie przerób przy okazji na limeryk :-)

                  i właśnie mam problem z tymi sylabami, bo swoje mogę poprawić,
                  ale już do cudzych mam obawy.
                  Pytanie przy okazji: czy mogę w tym ;
                  UWAGI: (M-) metrum: 19-17-10-7-3
                  zmieniać cyferki po poprawie na np (M+) 11-11-10-10-11 ?

                  p.s.Rzeczywiście trzeba pociąć wątek,
                  bo to przygnębiające jest, taka dłużyzna jak tu moja.
                  Póki co i tak niewiele mogę,
                  bo zapluty mam monitor i to nie od śmiechu,
                  ale od kichania na wszystkie strony,
                  byleby to nie świńska grypa była.
                  Czuję, że czeka mnie harówa osła
                  a efekty będą marne,
                  ale cóż, ja już tak mam.
                  Beztrosko sobie pisałam, nie licząc zbytnio tych sylab.


                  • 3bezatu Re: przeliczanie metrum od nowa? 04.10.09, 10:38
                    irsila napisała:


                    > i z 24 sylab, zrobiło się 11
                    > ale czy mam prawo to robić?


                    Ja tu nie rządzę, ale, na Jowisza, nigdy nie poprawiałabym cudzych produkcji!
                    Moim zdaniem nie mamy żadnego prawa zmieniać ani jednego wyrazu w cudzym
                    limeryku. Tym bardziej w przypadku kiedy autor ostatni wers złożył z 24 sylab
                    nie przez pomyłkę, a jako świadomy zabieg nadający sens całości i czyniący ją
                    śmieszną...
                  • wariant_b Re: przeliczanie metrum od nowa? 04.10.09, 13:16
                    Nie, Irsilo.

                    W cudzych tekstach poprawiamy tylko tzw. ewidentne błędy:
                    wszystkie braki polskich liter, ortografię, interpunkcję,
                    brak wielkich liter w imionach i nazwach geograficznych,
                    czeskie błędy, przypadkowo zdublowane wyrazy...

                    I tylko wtedy, gdy nie sprawia to wrażenia celowego działania,
                    bo na przykład tak się lepiej rymuje, czy tak się mówi potocznie
                    albo tekst pisany jest gwarowo i ma "kcem" zamiast "chcę".
                    Nic, co zmieniałoby charakter utworu.

                    Limeryki, takie jak wcześniej wymieniłaś oznacz literką "A"
                    albo "X" - efekt jest oczywiście celowy, ale - po pierwsze wymaga
                    potem ręcznej obróbki i podziału na linię, po drugie - wcale nie będzie to
                    dobrze wyglądało w zbiorku.

                    Jeśli podejrzewasz, że tekst jest zapożyczony z innego źródła -
                    oznaczaj to "Z"-ką, jeśli ewidentnie jest cudzy - kasuj tekst.

                    Ogólnie, słabsze czy nie bardzo pasujące do tomiku limeryki
                    oznaczaj "X" lub "-" i nie żałuj kiepskich ocen - mamy ogromny
                    nadmiar tekstów, więc słabsze utwory i tak muszą spaść na koniec
                    kolejki. Twoje "X" w ocenie cudzych tekstów to nie są "X" autora
                    i każdy kolejny zaglądający może to ocenić inaczej. Wiążące są
                    tylko "X" autora, który nie życzy sobie, aby to publikowano.
                    Tak samo nie żałuj pozytywnych ocen, jeśli tekst jest dobry.

                    Jeśli limeryki układają się w jakieś serie ("motywy") spróbuj
                    wymyślić im jakąś nazwę i wpisać w pole MOTYW:. Natomiast nie
                    musisz walczyć z nazwami geograficznymi - obrobię je programowo.
                    Jeśli przy okazji nasuną się jakieś propozycje kategorii,
                    notuj je i potem przemailuj do mnie.
                    • wariant_b Re: przeliczanie metrum od nowa? 04.10.09, 13:34
                      Aha, metrum możesz poprawiać ręcznie - dopiszę kawałek kodu,
                      żeby nie przeliczało ponownie, jeśli było poprawione ręcznie.
                      Potem nie trzeba będzie wracać do tego tematu przy selekcji.
                      U Ciebie jest sporo utworów, przy których automat się pomylił.

                      I jeszcze drugie aha - oczywiście układy 9-10-7-7-10, 10-9-7-7-10
                      czy podobne są całkiem poprawne, jeśli zachowują właściwy rytm,
                      na przykład ostatni wyraz w krótszym wersie ma akcent na ostatniej
                      sylabie (czyli praktycznie - jest jednosylabowy) (to w anapeście)
                      i nie należy ich poprawiać na siłę. Jak uczył kiedyś Tojajurek,
                      trzeba to spróbować przeczytać na głos - jak się uda, jest dobrze.
                      • irsila zrozumiałam metrum? 04.10.09, 15:15

                        Zrozumiałam?
                        Swoje sylaby, metrum sobie poprawię (jeśli potrafię:-)
                        i od razu to zapiszę w tym (M)------

                        Limerykom innych autorów tylko przypiszę ocenę
                        (po raz pierwszy mam ocenić limeryki innych, dlatego pytałam a nie robiłam tego bez namysłu)
                        Proszę jeszcze byś mi wyjaśnił co znaczy"(-M+)"lub "(M-)"
                        lub inne kombinacje i czy mam w to ingerować i zmieniać po poprawie sylab, na "+" z "-" czy jak tam.
                        • wariant_b Re: zrozumiałam metrum? 04.10.09, 16:24
                          W polu OCENA: są przeniesione wcześniejsze oceny autorskie.
                          Oczywiście obrabiamy nowe teksty, więc jest tam pusto.

                          Tu wstawiasz swoją ocenę:
                          "Y" - jeśli uważasz, że jest coś, co powinno trafić do tomików
                          "T" - jeśli uważasz, że limeryk udany, ale raczej w ramach serii
                          "O" - obojętny, brak oceny autora, mimo, że był w korektach
                          "N" - jeśli limeryk uważasz za słabszy
                          "X" - zdaniem autora nie nadaje się do publikacji
                          "Z" - do wyjaśnienia (najczęściej, jeśli było to gdzieś publikowane)
                          Nowa ocena autora zastępuje poprzednią, za wyjątkiem " "

                          Przy ocenianiu cudzych tekstów można stosować takie same symbole,
                          ale oczywiście skrajne oceny, czyli "X" i "Y" nie są już tak
                          znaczące i inni mogą ocenić inaczej. "Z" stosujemy, jeśli tekst
                          wygląda na cytat cudzego utworu lub powtórzenie istniejącego.
                          Literka "A" oznacza konieczność uwagi przy edycji - albo litery
                          z obcych alfabetów, albo jakiś nietypowy układ, albo coś podobnego.

                          Oczywiście "X" oznacza, że bez ingerencji autora nie da się tego
                          naprawić,a w obecnej formie nie nadaje się to do publikacji.

                          możesz również używać symboli:
                          "+" - jeśli uważasz, że jest udany (to samo, co "T")
                          " " - jeśli brak oceny, traktowany jest jako przeciętny
                          "-" - jeśli uważasz, że jest słabszy (to samo, co "N")
                          albo oceny szkolnej 0-6
                          i takie są zalecane przy ocenie cudzych testów.

                          Oceny innych oceniających sumują się, a właściwie będą sumowały.

                          Wszystkie oceny wstawiasz w OCENA: a nie w UWAGI:
                          Tylko poprawione metrum z UWAGI: zostanie przepisane do bazy.

                          W UWAGI: mogą się jeszcze pojawić sumaryczne oceny wcześniej
                          sprawdzających, w tym autora. "!" to tyle, co "Y", "X" to "X",
                          "+" to "+" lub "T", "-" znaczy "-" lub "N" ...

                          Program do liczenia metrum wstawia "M+" lub "M-", będzie jeszcze
                          wstawiał "M?" dla niewielkich, ale dopuszczalnych odchyleń.

                          Jeśli gdzieś pojawiło się "-M+" oznacza to, że przeglądając
                          i czyszcząc teksty oceniłem limeryk negatywnie - czasem wstawiałem
                          oceny dla autorów, z którymi nie ma kontaktu. A metrum było OK.
                          Widać uznałem rym za mocno naciągany lub coś innego mi nie pasowało.
                          Możesz również znaleźć oceny pozytywne, czyli "+".
                          Mogą nie być zgodne z metrum, bo sprawdzałem nieco wcześniej.

                          Wstępnie przeczyściłem teksty z nielimerycznych wtrętów, żeby mieć
                          mniejszy bałagan w bazie. Robię układy geograficzne i według słów
                          kluczowych, więc wszystkie odchyłki strasznie mnie irytują.
                          • irsila zapamiętam sobie: 04.10.09, 17:51
                            -doszło dziś nowe oznaczenie "A" , którego nie było wcześniej,
                            (dla takiej kategorii był tylko x)!
                            -doszło "O", którego nie znałam wcześniej


                            > "Y" - jeśli uważasz, że jest coś, co powinno trafić do tomików
                            > "T" - jeśli uważasz, że limeryk udany, ale raczej w ramach serii
                            > "O" - obojętny, brak oceny autora, mimo, że był w korektach
                            > "N" - jeśli limeryk uważasz za słabszy
                            > "X" - zdaniem autora nie nadaje się do publikacji
                            > "Z" - do wyjaśnienia (najczęściej, jeśli było to gdzieś publikowane)

                            To co przedstawiłeś dziś,(powyżej) trochę jednak różni się od tego, co
                            przedstawiałeś kiedyś, więc ja również się irytuje tymi ciągłymi zmianami.
                            Powinna być jedna skala,
                            a nie kilka,
                            bo ja się gubię,
                            wychodzę na idiotkę, to taki mój wniosek.
                            p.s.Na Jowisza, ja również tu nie rządzę i nie zamierzam.
                            To, ze tyle piszę nic nie znaczy, może mało rozumiem, albo jestem gadułą.
                            I na koniec jeszcze jeden wniosek bardzo zdrowy,
                            skoro nie mam wielu "y", to po co mi się męczyć korektami?
                            Dla mnie strata czasu, niestety.
                            • wariant_b Re: zapamiętam sobie: 04.10.09, 20:32
                              "A" wyszło jako potrzeba jakiś tydzień temu, bo okazało się,
                              że przy konwersji niektóre niepolskie znaki czasem znikają.
                              Na przykład Å (A ring) zamienia się w Wordzie w zwykłe A.
                              Czyli trzeba ekstra sprawdzać, czy aby nie zniknęły i poprawić.
                              Poza tym kilkadziesiąt limeryków wymaga efektów edytorskich.
                              Możesz się nim zupełnie nie przejmować. Wyłapałem większość.

                              "O" jest techniczne i znaczę w ten sposób limeryki, które były
                              w poprawkach autorskich, ale nie zostały ocenione. Żeby czymś się
                              różniły od tych, które nie były ocenione, bo autor ich nie tknął.
                              Gdyby się gdzieś trafiło, to traktuj je jako brak oceny.

                              Oczywiście, że się różni, bo w miarę, jak wychodzą jakieś problemy,
                              to muszą być jakoś rozwiązywane.

                              To, ile masz "Y" zależy od tego, ile swoich limeryków oznaczyłaś
                              tym symbolem. Ja też nie mam "Y", Eilean też nie stawiała tych
                              znaczków, o Rucie nawet nie wspomnę, bo nie odnalazła się jeszcze,
                              więc nie mogła dokonać wyboru. O ile "X" lub "Z" gwarantuje,
                              że nie opublikujemy tekstu bez akceptacji autora, to "Y" gwarantuje
                              tylko tyle, że w elektronicznym wydaniu wybranych limeryków
                              danego autora ten się znajdzie, a na "+" może zabraknąć miejsca.
                              W zbiorczym, drukowanym tomiku ilość miejsca jest ograniczona
                              i "Y"-ki niczego nie gwarantują. Tyle tylko, że będziemy chcieli
                              mieć więcej układów według motywów i kategorii, tak, żeby możliwie
                              wiele osób mogło zaistnieć. Na razie nie wiemy nawet, jaki byłby
                              rozmiar takiego tomiku, gdyby udało się znaleźć sponsora. Jeśli
                              zdecydujemy się na wydanie własnym sumptem, to przy niskim nakładzie
                              i technice cyfrowej będziemy pewnie drukowali jeden zbiorek
                              w większej ilości i sporo tomików indywidualnych, bo wszak ma to
                              być na pamiątkę głównie. Kosztów to znacząco nie podniesie.

                              Korektami męczymy się głównie z tego powodu, że w tekstach są
                              zwyczajne błędy i musimy je usunąć, żeby nie zatrzymały nas potem.
                              Ocenę autorską robimy niejako przy okazji poprawek.
                              Jak zauważyłaś chyba, jeśli nie Ty, to Ktoś to musi sprawdzić.
                              • irsila Re: zapamiętam sobie: 04.10.09, 22:21
                                Wreszcie mówisz do rzeczy, wyjaśniasz skąd co się wzięło.
                                Przy moich zauważyłam już kilka (ZM-)co by oznaczało,
                                że był już publikowany
                                np takie cóś

                                =====
                                IDENT: 66728909
                                AUTOR: irsila
                                MIEJS:
                                MOTYW:
                                TYTUL:
                                OCENA:
                                UWAGI: (ZM-) metrum: 8-9-7-8-13
                                -----

                                Gdzie morskie buchają fale
                                tam kaczka Ibsena jest w szale.
                                Choć w z brokatu jest slipach
                                kaczor myśli o innych ci..ch,
                                jakieś sosy i chipsy wpieprzajac zuchwale.

                                Publikowany był i owszem, szwedzki prototyp,
                                wedle którego to cóś ułożyłam,
                                ale ja nie znam ni w ząb szwedzkiego!
                                Mam w swym wątku wiele przetłumaczonych po swojemu limeryków,
                                z czeskiego, rosyjskiego, ukraińskiego, włoskiego,francuskiego,
                                wszystkim takim musiałabym dać "Z"?
                                Pewno tak, więc sporo mi ubędzie,
                                a ja przecież robiłam to uczciwie,
                                podawałam często oryginał lub źródło,
                                podawałam autora,
                                jednym słowem napracowałam się.
                                A ze świeczką szukać "Y", bo dla mnie to ideał,
                                (gdzie sylaby i metrum muszą się zgadzać)
                                wedle Ciebie i szkolnej oceny, którą proponujesz używać, to 6!
                                Z kolei, również po raz pierwszy, zętknęłam się z "T"
                                Jaki jest przelicznik "T" na ocenę szkolną?

                                Dość mgliste masz cele.
                                Według mnie powinno być więcej konkretów.
                                >Tyle tylko, że będziemy chcieli
                                > mieć więcej układów według motywów i kategorii, tak, żeby możliwie
                                > wiele osób mogło zaistnieć. Na razie nie wiemy nawet, jaki byłby
                                > rozmiar takiego tomiku, gdyby udało się znaleźć sponsora. Jeśli
                                > zdecydujemy się na wydanie własnym sumptem, to przy niskim nakładzie
                                > i technice cyfrowej będziemy pewnie drukowali jeden zbiorek
                                > w większej ilości i sporo tomików indywidualnych, bo wszak ma to
                                > być na pamiątkę głównie. Kosztów to znacząco nie podniesie.
                                To co wyżej, to pierwsze słyszę.
                                Miało być elektronicznie a do tego już prawie wszystko masz gotowe, brak Ci
                                tylko motywów.

                                Wspominałeś o polskiej stronie limerykowej, po co, w jakim celu?, nikt się z
                                resztą nie wypowiedział w tym temacie oprócz mnie.
                                • irsila moje sugestie 04.10.09, 22:55
                                  1.oprócz oceny, powinniśmy wpisać DZIAŁ,
                                  żeby za jakiś czas, nie robić roboty głupiego,
                                  czyli wszystko od początku.
                                  w poprzedniej porcji, gdybym miała rozliczone sylaby,
                                  mogłabym wyszlifować co niektóre wierszyki,
                                  którym przyznałam +,
                                  byłyby od razu lepsze,
                                  a tak pewnie czekają na "stopy"

                                  2.ja nie mam ambicji co do druku, co położyć na półce i co patrzeć, katować rodzinę swoją twórczością?

                                  3.wydanie papierowe powinno być jednego autora,
                                  po co komu antologia w której ma 1 czy 2 wiersze?
                                  Takie coś dobre dla bibliotek jest.
                                  Wydanie elektroniczne, (gdzie by to miało być?) może być wedle tematów, czy motywów dostępne do szerszej publiki.
                                  Może po prostu założysz bloga z limerykami i tam to wpakujesz i tematycznie i z motywami i wedle autorów?

                                  3.Gdzie DZIAŁY, motywy, kategorie?
                                  Powinny już być i to jednym słowem:
                                  np
                                  eros
                                  nauka
                                  biologia
                                  satan
                                  obyczaj(hobby)
                                  jakieś z grubsza z 5 szufladek
                                  i w bazie zrobiłby ci się porządek.
                                  Później z bazy eros mógłbyś wyszczególniać
                                  te bace, owieczki, popów, zakonnice i wszelką sodomie i gomorię:-)
                                  tak samo z innych działów.
                                  a miałam już nic nie pisać:-)
                                • wariant_b Re: zapamiętam sobie: 05.10.09, 07:47
                                  Mhm... Sporo tłumaczeń przegapiłem przy wycinaniu i jeśli znajdziesz
                                  jakieś nieoznaczone "Z", oznacz je natychmiast.

                                  Część tekstów i stopki wycinałem programowo i mogłem coś przegapić.
                                  Wszystkie limeryki, które dołączaliśmy ostatnio przeglądałem
                                  wstępnie i wycinałem wszystko, co nie jest limerykiem.
                                  W przypadku tłumaczeń oznaczałem to "Z"-ką.

                                  W przeciwnym razie coś takiego jak liczenie metrum czy układu
                                  geograficznego nie miało by sensu. Jest to możliwe tylko wtedy,
                                  kiedy limeryk znajduje się tam, gdzie powinien. Inaczej obrobię
                                  jakąś zupełnie przypadkową linijkę tekstu. Więc również nie miałem
                                  policzonego metrum i nie kierowałem się nim, bo nie miało sensu.
                                  Dopiero po oczyszczeniu tekstów można je było stworzyć.

                                  Ponieważ w limerykach podawałaś autora i treść oryginału, wypadałoby
                                  w przyszłym wydaniu przynajmniej podać autora limeryka, który
                                  posłużył za inspirację. W każdym razie w jakiś sposób musimy
                                  to uwzględnić. W bazie i szablonach tomików nie przewidywałem
                                  na to miejsca. Sygnalizowałem już ten problem wcześniej w mailu.

                                  Przypuszczalnie tłumaczenia będziemy musieli obrabiać osobno
                                  w Wordzie, a to z uwagi na dużo "obcych" liter, których moja
                                  baza nie interpretuje prawidłowo i brak ich w plikach .txt.
                                  Zostawimy sobie ten problem na potem, żeby nie blokować innych
                                  prac.

                                  A o wszystkich "pierwsze słyszę" dyskutujemy od dłuższego czasu,
                                  ale zgodnie z oczekiwaniami brak jednoznacznej koncepcji.
                                  Obawiam się, że stworzenie spójnej koncepcji tego, co chcielibyśmy
                                  uzyskać jest trudniejszym zadaniem, niż opracowanie tomików.

                                  Pisałem już, że szukam koordynatora do tego typu działań,
                                  bo chcę się zająć tylko techniczną stroną przedsięwzięcia.
                                  • irsila Re: zapamiętam sobie: 05.10.09, 10:54
                                    Dobrze Warianciku_b, starasz się i to bardzo, bardzo.
                                    Mało kto niestety to docenia, mało kto wypowiada się.
                                    Na dzień dzisiejszy czy już na wczoraj,
                                    dałeś poszczególnym autorom ich "odczyszczone" tomiki,
                                    podziękowali ci chociaż wszyscy?
                                    Każdy z autorów jak chce,
                                    może się wydrukować i promować już we własnym zakresie,
                                    chodzić z książką np po domach kultury :-)
                                    czego ja nie wyobrażam sobie)
                                    Limeryki są zazwyczaj produktem ubocznym twórczości znanych osób,
                                    a nie jako coś samodzielnego, tzn same się promują jeśli autor sławny.
                                    Doceniam również, że wymyśliłeś to "Z"
                                    Ja lepiej bym była zrobiła nie podając autora,
                                    ani treści utworu pierwowzoru,
                                    kto by doszedł czy to tłumaczone czy moje?
                                    Jeśli zaś podam autora bez jego zgody, mogę mieć problemy,
                                    jeśli natrafię na upierdliwca, po co mi to?
                                    Tak, że od razu wszystko co u mnie przetłumaczone ma "Z"
                                    i nie pozwalam ze względu na bezpieczeństwo na publikowanie tego gdziekolwiek.
                                    Przy braku współpracy każdy pomysł, choćby najlepszy, padnie.
                                    Musiałbyś mieć zgrany zespół, żeby to grało. Jakichś kooperantów.
                                    Jesteś niestety sam w tym wszystkim.

                                    Jak ci zależy na wydaniu swych limeryków, zrób to.
                                    To nie są wielkie koszty, masz trochę lim. naukowych,
                                    trochę turystycznych, obyczajowych, poszukaj sponsora,
                                    on zapromuje ciebie a ty jego, czysta komercha.

                                    • irsila bardem zostać 05.10.09, 11:33
                                      czy truwerem czy jakim innym trubadurem! cha, cha,
                                      Prawdziwy artysta z miłości do sztuki,
                                      wychodzi na ulicę!
                                      gra, śpiewa i tak zarabia na życie.
                                      Limeryki powinny dać się zaśpiewać,
                                      wystarczy jaki podkład muzyczny,
                                      ostatecznie można się samemu
                                      tych parę chwytów na gitarę wyuczyć i wio do roboty.

                                      Najlepszym sponsorem dla niektórych limeryków,
                                      byłaby burdel mama!
                                      W kolejce na masaż,
                                      mogłaby klientom wręczać tomik w celu rozgrzewki! Cha. cha!
                                      Jednak tacy klienci, wolą raczej oglądać obrazki, niż czytać cokolwiek.! Cha, cha
                                      Pooglądaj i uśmiechnij się!
                                      Limeryki o narodach:
                                      www.youtube.com/watch?v=tAyS162QpZY
                                      Limeryki Michała Rusinka:(pozostałe na You Tube)
                                      www.youtube.com/watch?v=hkNiuvBZjNA&NR=1
                                      Irlandzki bard:
                                      www.youtube.com/watch?v=Ei68YJe-nA0&feature=PlayList&p=C4E675F7D0BC0938&playnext=1&playnext_from=PL&index=91
                                      • irsila limeryki o cielaku 05.10.09, 12:15
                                        super!

                                        www.youtube.com/watch?v=ckfLaicR52g&feature=related
                                        • eilean_donan Re: O niektórych aspektach pisania limeryków 09.10.09, 19:11
                                          Coś takiego znalazłam, wydawnictwo krakowskie...

                                          zaszafie.pl/
    • wariant_b Stan na dzień 11.10.2009 11.10.09, 21:38
      Jak na razie mam poprawki od trzech osób plus trochę poprawek
      za nieobecnych. Całej trójce przesłałem aktualne stany ich tekstów.

      Próbowałem jakoś usystematyzować limeryki wyciągając wszystkie
      występujące w nich wyrazy, ale miszmasz jest potworny i chyba
      nie jest to dobra droga. Ale chcę przynajmniej wyłapać wszystkie
      nazwy geograficzne, postacie historyczne, imiona czy inne takie.
      Wszystkich form wyrazów jest prawie 80,000.


      Prośba o kolejne konsylium w piątek - niebawem zaczynamy
      składać pierwsze zbiorcze tomiki.
      • irsila samotność w sieci? 20.10.09, 22:11
        Ja również Wariancie_b nie mam kooperantów i jak widzisz,
        jestem sama w tym co robię.
        Czasem, trafi się jaki gość z limerykiem.
        Na pewno to jacyś ludzie czytają,
        choćby tylko ci, którzy te formy piszą.
        Gdzieś czytałam, że niektóre fora maja być zlikwidowane ze względu na obraźliwe dyskusje,
        więc dzięki za to co zrobiłeś, warto to sobie zapisać choćby dla siebie na pamiątkę:)
    • wariant_b Kuszenie Ruty 31.12.09, 10:57
      Rutko, odezwij się!
      Szukamy kontaktu z Tobą, bo coś się nam urwał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka