Dodaj do ulubionych

Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Epoki

29.08.10, 00:19
Jak się dowiedziałem stanowisko Prezesa Zarządu Fundacji Minionej Epoki
sprawuje Monika Żywot. Chciałbym Was zapytać kto mianował tą osobę na to
stanowisko i kto powołał tą fundację?
Obserwuj wątek
    • w36 Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 29.08.10, 04:42
      blacknrone napisała:

      > Jak się dowiedziałem stanowisko Prezesa Zarządu Fundacji Minionej Epoki
      > sprawuje Monika Żywot. Chciałbym Was zapytać kto mianował tą osobę na to
      > stanowisko i kto powołał tą fundację?

      Odpowiedzi na te pytania są na pewno w statucie tej fundacji.
      Tyle że jakoś nie udało mi się tego statutu nigdzie znaleźć.

    • blacknrone Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 29.08.10, 13:14
      Dziękuję Wam za powyższe wpisy. Szukałem troszkę na ten temat i mam ciężko.
      Jeśli jest tak,że Prezydent zatrudnił tą panią to czy był zorganizowany konkurs
      na to stanowisko? Rozumiem także, że pracownicy tej fundacji też nie spadli z
      nieba. Kto ich zatrudnił i wg jakiego klucza? Kto zna odpowiedź? Ręka do góry!
      • w36 Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 29.08.10, 18:37
        blacknrone napisała:

        > Jeśli jest tak,że Prezydent zatrudnił tą panią to czy był zorganizowany konkurs
        > na to stanowisko?

        Twoje pytanie jest bardzo dziwnie postawione.
        Powiedz, z czego wnioskujesz że Stania ma takie uprawnienia do rządzenia się w
        tej fundacji? Przecież to jest prywatna fundacja a nie jednostka samorządu.

        O tej fundacji informacje ogólnodostępne są bardzo skąpe. Ale jak każda inna
        fundacja jest w zasadzie ciałem niezależnym i takie sprawy jak wybór nowego
        zarządu, należą do ustępującego zarządu lub rady fundacji o ile taka istnieje.
        Zarząd może być też wyznaczony przez fundatora przy tworzeniu fundacji.

        Ale czy masz informacje w jakiej z tych ról miałby Stania występować by wybierał
        zarząd?
        Sam urząd Prezydenta Miasta mu takich przywilejów na pewno nie daje.

        Niestety, nie wiem czy celowo czy przez przeoczenie, sama fundacja tych
        informacji nie upublicznia t.j. statutu, aktu założycielskiego. Nasz UM
        występuje jedynie nic nie mówiącej roli partnera muzeum.

        A może ktoś z fundacji rozwiał by tu te wątpliwości?
        • blacknrone Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 30.08.10, 13:10
          W36 moje zasadnicze pytanie brzmiało: chciałbym Was zapytać kto mianował tą
          osobę na to stanowisko i kto powołał tą fundację?


          w36 napisał:
          >Powiedz, z czego wnioskujesz że Stania ma takie uprawnienia do rządzenia się w
          tej fundacji? Przecież to jest prywatna fundacja a nie jednostka samorządu.>

          To co odebrałeś jako mój wniosek, to raczej moja hipoteza. Przyznaję,że troszkę
          się zagalopowałem, bo nie ma podstaw, żeby tak stawiać sprawę.
          Czyli jest to przedsięwzięcie całkowicie prywatne, tak? Miasto partycypuje w nim
          tylko na zasadzie sponsora imprez?
          • blacknrone Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 30.08.10, 13:26
            I jeszcze coś: na jednym z plakatów tej fundacji widnieją logotypy
            organizatorów: jest też logo Rudy Śląskiej, czyli jak rozumiem magistrat brał
            udział w organizacji danej imprezy. Ciekawe jak wyglądała ta współorganizacja?

            I gdzie podział się ten statut? Kto reprezentuje tą fundację, bo na razie znamy
            tylko nazwisko obecnej prezes?
          • w36 Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 30.08.10, 14:14
            blacknrone napisała:

            > To co odebrałeś jako mój wniosek, to raczej moja hipoteza. Przyznaję,że troszkę
            > się zagalopowałem, bo nie ma podstaw, żeby tak stawiać sprawę.

            Tym się zupełnie nie przejmuj. Udzieliłem Tobie odpowiedzi, że tak powiem,
            teoretycznej. A to, czy faktycznie Stania "miesza" w fundacji czy nie, to już
            inne zagadnienie, w którym, jak to u nas w Rudzie, różne hipotezy mają racje bytu.

            Ale nie tylko Ciebie nurtuje sprawa pewnej, jakby powiedzieć, szczególnej
            zażyłości między naszym UM a tą fundacją.
            A prościej mówiąc, ile my płacimy za tą zażyłość? Bo jakoś nie wydaje mi się by,
            na przykład, liczne drogowskazy na mieście do muzeum, fundacja stawiała na swój
            koszt. Widzimy też intensywną promocję robioną przez UM i to enigmatyczne
            "partnerstwo".

            Dlatego nawet fakt prywatności fundacji nie przeszkadza w tym, byśmy jako
            mieszkańcy, mieli wiedzę co do wydatków naszego miasta na rzecz fundacji. To
            nasze prawo.

            • blacknrone Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 30.08.10, 14:27
              W36 dziękuję za Twoje informacje, bo one wyjaśniły mi jak to funkcjonuje(od
              strony teoretycznej), a przyznaję, że jestem słabo zorientowany - dlatego pytam
              tutaj na forum. Sądziłem do tej pory,że miasto jest znaczącym udziałowcem (w
              sensie założycielskim) tego przedsięwzięcia, ale jak się okazuje byłem w
              błędzie. Pozdrawiam.
              • w36 Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 30.08.10, 15:00
                blacknrone napisała:

                > Sądziłem do tej pory,że miasto jest znaczącym udziałowcem (w
                > sensie założycielskim) tego przedsięwzięcia, ale jak się okazuje byłem w
                > błędzie.

                Ale czy znasz już jakieś konkrety że odrzuciłeś to przypuszczenie?
                Ja jak na razie ani statutu i aktu założycielskiego fundacji nie widziałem.
                • blacknrone Re: Pytanie o Prezes Zarządu Fundacji Minionej Ep 30.08.10, 16:10
                  w36 napisał:

                  > Ale czy znasz już jakieś konkrety że odrzuciłeś to przypuszczenie?
                  Ja jak na razie ani statutu i aktu założycielskiego fundacji nie widziałem.>

                  Nie widziałem ani statutu, ani aktu założycielskiego fundacji. Gdybym mógł się z
                  nim zapoznać pewnie nie pytałbym tutaj na forum w tej kwestii. Inna sprawa czy
                  wgląd do tych dokumentów jest w ogóle możliwy. Zauważyłem,że inne fundacje
                  prezentują różne dokumenty tego typu w internecie (nawet wraz z adresami
                  prywatnymi członków zarządu - ten wtręt to do Norbilubiego). Można znaleźć
                  statuty, sprawozdania finansowe itp. Zapoznając się z takimi dokumentami pewnie
                  wyczytałbym kto komu podlega w naszej fundacji oraz kto kogo mianuje oraz być
                  może w jaki sposób.
      • norbilubi Ty jednak jesteś debilem 30.08.10, 13:00
        Całkowicie prywatna inicjatywa, ma się tłumaczyć, że się otwarła! No brawo,
        Pani Prezes do tablicy! Jak Pani w ogóle śmiała coś zrobić! A tak poza tym
        hepik- pobudka,to jest naruszenie dóbr osobistych, ta osoba jest wymieniona z
        imienia i nazwiska. Pozwoliłem sobie skopiować ten wątek i wysłać go dalej.
        • blacknrone Re: Ty jednak jesteś debilem 30.08.10, 13:39
          norbilubi napisała:

          > Całkowicie prywatna inicjatywa, ma się tłumaczyć, że się otwarła! No
          brawo,Pani Prezes do tablicy! Jak Pani w ogóle śmiała coś zrobić!>

          Kto mówi,że się ma tłumaczyć? Czy ktoś wzywa kogoś do tablicy? Jest fundacja,
          miasto współorganizuje imprezy z tą fundacją, to mieszkańcy mają chyba prawo
          dowiedzieć się czegoś więcej o tej fundacji (jak i osobach reprezentujących tą
          fundację). Domniemanie,że ktoś wyłącznie szuka sensacji jest błędem. Szukamy i
          dzielimy się informacją.

          >A tak poza tym hepik- pobudka, to jest naruszenie dóbr osobistych, ta osoba
          jest wymieniona z imienia i nazwiska.>
          Jakie naruszenie dóbr osobistych? Czy ktoś tu kogoś obraża? Poza tym imię i
          nazwisko osoby pełniącej stanowisko prezesa fundacji jest ogólnodostępne(zostało
          tym samym upublicznione).

          <Pozwoliłem sobie skopiować ten wątek i wysłać go dalej.<
          Nie wiem czemu mają służyć tego typu wpisy? Chodzi o zastraszenie internautów?

        • w36 A Ty jednak jesteś bystrzakiem 30.08.10, 14:24
          norbilubi napisała:


          > A tak poza tym
          > hepik- pobudka,to jest naruszenie dóbr osobistych, ta osoba jest wymieniona z
          > imienia i nazwiska. Pozwoliłem sobie skopiować ten wątek i wysłać go dalej.


          Gratuluję intelektu.
          A do Twoich donosów polecam jak najszybciej dodać Ministerstwo Sprawiedliwości,
          które to pierwsze naruszyło dobra pani Żywot, publikując w publicznym rejestrze
          jej och... prywatne nazwisko i bezczelnie je zestawiło z tą fundacją. ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka