Dodaj do ulubionych

Warminskie czerwone deserowe

07.01.07, 16:53
mitglied.lycos.de/beno163/Wino/warminskie.jpg
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 17:10
      mitglied.lycos.de/beno163/Wino/sen%2520soltysa.jpg
      • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 18:30
        hanys_hans napisał:

        > mitglied.lycos.de/beno163/Wino/sen%2520soltysa.jpg

        A to z Dabrówna. Tak slicznego łobrazecka to eszczem ni zidzioła. W Wy ?
        "sen sołtysa" doskonałe, az bełk i gamba sia śnieje z samiuskiego zidoku.
    • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 18:28
      hanys_hans napisał:

      > mitglied.lycos.de/beno163/Wino/warminskie.jpg

      łoj, toz to jabcok z winiarni w Nidzicy smile
      • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 18:32
        Hanys, czerwone deserowe w tytule , czy aby ni produkowali jasnego ?
        Rychtycznie przy lasach to tyż produkowano zina mniodowe, lipowe i jepkowe tyżsmile
        • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 20:03
          Nidzica znana jest głównie z miodów.
          • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 20:21
            Só ludzie co zbzierali stare naklejki z zina i zidzisz jek sia tero przydajó.
            Niby nic, a tyle mózi.
            • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 20:40
              CZekaj, czekaj - mam gdzieś zdjęcia z knajpki w Stańczykach na Suwalszczyźnie. Tam dopiero była kolekcja!
              • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 20:42
                Ni mowam sad
              • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 20:44
                Masz taki łobrazecek ?
                Jo mom małó kolekcje, jekies biesiadne, a kiedajś to było zino "Głupia Zośka".
                Strasznie łodchorowałam to zino. Chciałam porozbijać butelki, no ale szybko
                zeszło, miało powodzenie ale juz nie zamówiłam go.
                • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 07.01.07, 20:46
                  szkoda smile Nic to. Teraz zwracaj uwagę na butelki leżące przy trasie jak
                  bandziesz na bezuchu. Kolekcja może być łogromniasta.
                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 08.01.07, 12:37
                    No jó, noju zinko łuż psiyrszy roz łodcedzóne, wyszło jako różowe, bo i zinorośl
                    łu noju taki kolor mo. Troszka podbarwilim karmelem i poziem Waju, co niezłe
                    zinko, jek na psiyrszy roz. Degustacyjo za pora tygodni, bo eszcze musi trocha
                    przerobzić i wymnieszać sie. Nie trapśta sia, zaprosim .
                    Łuż zidza jek ślinka wszystkam cieknie...
                    • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 08.01.07, 22:03
                      Słyszałam am co rózowe zinko je nojbardziej smakowite i nojdroższe. To só
                      specjalne zinogrona zinne. A ślinka leci i leci, luż je na brodzie.....wink))
                      • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 09.01.07, 11:10
                        A słyszeliście o winie czerwonych nosów? Zdaje się, że robią je Czesi. Przejrzałe winogrona są zbierane po przymrozkach i przez to są ponoć bardzo słodkie, ale uzysk owoców jest niewielki. Takie zinko musi mieć niezwykły smak smile
                    • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 09.01.07, 11:07
                      Gajowy, to barwienie,dosładzanie to celowo właśnie karmelem? Oprócz zmiany barwy co się zyskuje?
                      • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 09.01.07, 11:28
                        fedar napisał:
                        > Gajowy, to barwienie,dosładzanie to celowo właśnie karmelem? Oprócz zmiany barw
                        > y co się zyskuje?

                        Troche słodsze sia robzi, bo karmel je z cukru. Jano nie zim, czym fejn
                        zrobziół. Ale cóż, psiyrsze koty, za płoty. A sio...
                        • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 09.01.07, 11:34
                          Ja kiedyś próbowałem dosładzać karmelem wino z czarnego bzu. Pierwszy raz wyszło niezłe, a drugi raz - do niczego, ale tu chyba coś poszło nie tak w fermentacji. Zresztą, bogatszy w doświadczenia, myślę że karmel z czarnym bzem źle się komponuje. W przypadku winogron może być wręcz odwrotnie smile
                          • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 09.01.07, 11:41
                            Otóż to. Latoś to jenakszy banda zinko robziół. Zinogrona só różowe, tak dodam
                            troszka łowoców aronii i czorny porzeczki, tlo nie za gwołt, coby smaku
                            zinorośli nie zabzióły. I bandzie fejn kolorek i smak, a i trocha ziency cukru,
                            to bandzie zinko deserowe...
                            • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 09.01.07, 22:32
                              A skónd bzierzecie flasecki, korki i laki ?
                              • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 10.01.07, 09:34
                                rita100 napisała:
                                > A skónd bzierzecie flasecki, korki i laki ?

                                A na co nam to? Mym wlewamy prosto do gardziołka. Jek godał klasyk: "Zdrozie
                                Wasze w gardła nasze"...
                                • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 10.01.07, 20:01
                                  hehe, a godałeś co przyjedziesz do Svolo z flasecką zina domowego. Lepsi bandzie
                                  jek z baniackiem pojedziesz i rurecką wink)))
                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 10.01.07, 22:15
                                    Sam baniacek starczy, tlo nie zim, czy potam krzywa wieża na zamku Morąg nie
                                    wyrośnie...
                                    • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 10.01.07, 22:23
                                      Takie zino to moze w piwnicy psić prosto z becki wink))
                                      No ale nich eszcze dojrzewa, dojrzewa, tlo łuważaj coby nie przegrzać w tym
                                      baniacku wink
                                      • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 10.01.07, 23:29
                                        rita100 napisała:

                                        > Takie zino to moze w piwnicy psić prosto z becki wink))
                                        > No ale nich eszcze dojrzewa, dojrzewa, tlo łuważaj coby nie przegrzać w tym
                                        > baniacku wink

                                        Kedajś noju ze szwagrem przegrzało się troszkę w baniacku zinko jabłkowe. Potem łostrożniej grzaliśmy i mocne wyszło, łoj mocne! wink
                                        • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 11.01.07, 20:55
                                          Fejnistego mus mnieć szwagra.
                                          Ni ziam co je? Jek postazisz flasecke na stole to gambusia sia tak śnieje na sam
                                          zidok. Pomyśl Fedar, co Gajowy , kedy zidzi cały gonsórek bul, bul, bul to całyj
                                          dziań sia łuśniecha.
                                          Może tak pomyśleć ło sztucznym gójsiórze ?
                                          • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 12.01.07, 14:42
                                            Rita100 napisała:
                                            > Może tak pomyśleć ło sztucznym gójsiórze ?

                                            No jó, a kaczory być nie mogó? No jó, to by smaka zabziuło. Poziem Waju co
                                            cołkiem fejn zinko wybulbulało. Tak sobzie próbujem do łobziadku, tlo w szpigel
                                            patrzam, czy nos eszcze na fiolet nie zacióngo...
                                            • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 12.01.07, 20:21
                                              ło nos tak sia ni trapś, przypudrujesz wink)))))
                                              Nojważniejszy je smak . I jek ? Delikatny słodki cy ni za cierpki ?
                                              • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 12.01.07, 20:28
                                                Jek no noju w sam roz. I delikatny, nie za słodki i moc swojó mo.
                                                Fejn zinko, a eszcze troche poleżakuje, tak do lata pora buteleczek łostazio,
                                                coby pospołu popróbować...
                                                • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 12.01.07, 21:23
                                                  A cy aby ni magazynujesz butelecek rocznikowo w piwnicy ?
                                                  Choc jydnó flasecke ?
                                                  Coby buła fejn stara , gwołt stara
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 12.01.07, 21:24
                                                    Ni mowam psiwnicy, jano spiżarnio. A wszyckie stare zina am wypsiuł...
                                                  • fedar Re: Warminskie czerwone deserowe 12.01.07, 23:19
                                                    I jak karmel wpłynął na smak? Da się wyczuć?
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 13.01.07, 22:04
                                                    Fedar, Gajowy degustuje, zidzisz co go ni ma. Lygł wink))))
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 15.01.07, 10:32
                                                    No jó, am degustowoł. Goście, chtórym po szluczku zinka zapodałem, godali co
                                                    mocno jim sia łóne lejduje i eszcze po buteleczce na droga wzieni. Noju tyż sia
                                                    smakozite zdaje.
                                                    Tak chyba fejn to zinko je...
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 16.01.07, 21:36
                                                    Jo słyszała co trza fejn moment wybrać na zlewanie zinka. Spóźnisz sia ło
                                                    tydziań w zlywaniu i łuż smak zmnienia. Degustatorzy poznają cy zino za wczaśnie
                                                    cy za późno je rozlewane. Tak musisz trsić z łodpoziedni cias zlywania wink)))))
                                                    Może Sonia łogonkiem da znoć wink)))))
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 16.01.07, 21:59
                                                    No jó, to wszyćko ważne je, jano jo nie pretenduja do winiorza roku, tlo do
                                                    smaka am zinko zrobziuł. A i tak wszyćkim sia nie dogodzi, bo kożdan mo swoje
                                                    preferencyje smakowe i zinne...
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 16.01.07, 22:24
                                                    Fejniste só łokreślenia co do smaku zinka - błogi smak, wykwintny smak, smak
                                                    zielonej pustyni, smak winogron z osłonecznego szczepu na wzgórzu południowym,
                                                    albo smak dojrzałych winogron wygrzewających się na Hawajach wink))))
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 17.01.07, 09:57
                                                    No jó, boim sia ło te nasze zinorośle, bo łuż pączki zaczynajó wypuszczać, a tu
                                                    eszcze zima i mróz zapoziadajó na kóniec januara. Jekby tak mrozik i choróbska
                                                    łónym nie zaszkodziuły, tak pewnie brok drugygo gonsiora dokupsić, tak plenny
                                                    to szczep "Konkord rosyjski". A zinko smaka swojygo mo i noma sia lejduje, tlo
                                                    co dziań trza do śpigla zaglóndoć, czy eszcze truskawa na fiolet nie zaciójgła...
                                                  • gietpe Re: Warminskie czerwone deserowe 17.01.07, 14:06

                                                    > to szczep "Konkord rosyjski". A zinko smaka swojygo mo i noma sia lejduje, tlo
                                                    > co dziań trza do śpigla zaglóndoć, czy eszcze truskawa na fiolet nie
                                                    zaciójgła.
                                                    > ..
                                                    Mam pytanko czy w Olku można kupić szczepy tej winorośli i jeśli tak to gdzie?
                                                    Ł
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 17.01.07, 14:22
                                                    gietpe napisał:
                                                    > Mam pytanko czy w Olku można kupić szczepy tej winorośli i jeśli tak to gdzie?

                                                    Nie zim, próbuj. Z tygo com nie zaboczuł, to chyba kupsione na wystazie we
                                                    Skierniewicach. Tamój je Instytut sławnygo prof. Pieniążka i co rok só targi i
                                                    wystawy sadownictwa i warzywnictwa. Różniste fejn roslinki można kupsić, a że
                                                    famelyjo tamój mnieszko, tak kedajś noju kupsili...


                                                  • gietpe Re: Warminskie czerwone deserowe 17.01.07, 15:11
                                                    Dziękuje spróbuję poszukać.
                                                  • gietpe Re: Warminskie czerwone deserowe 17.01.07, 14:10
                                                    Łu noju eszcze gonszorek pyka to musza eszcze poczekać na degustacje
                                                    (śliwkowe),bo drugi jak em przed śwantami psisoł tom musioł przerobzić na
                                                    śliwowice-mniam tlo mało wyszłosmile))
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 17.01.07, 20:17
                                                    Wenowejcie, to na Warniji nolepsze ziniarnie só smile
                                                    Wszandzie tlo bul, bul, bul.........
                                                    Brok akcyze i bande przedawać smile
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 23.01.07, 21:13
                                                    Reklama smile
                                                    Warnijskie zina przepełniają radość życia. Poznają smak pogodnej natury.
                                                    "Ciesz się ich delikatnym orzeźwiającym smakiem, jak chcesz i kiedy chcesz !"

                                                    Takie to warnijskie zinka
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 25.01.07, 21:05
                                                    Autor: hanys_hans ☺

                                                    Książki o piwie


                                                    Przewodnik piwosza
                                                    autorzy: praca zbiorowa
                                                    wydawnictwo: Pascal, 2002
                                                    ISBN: 83-7304-030-7
                                                    liczba stron: 280
                                                    wymiary: 125 x 205 mm
                                                    okładka miękka
                                                    przybliżona cena: 50 zł

                                                    Piwo ma tak starą i barwną historię jak chleb. Towarzyszy ludzkości od tysięcy
                                                    lat. Nie wiadomo niestety kto wymyślił, a następnie uwarzył pierwszą miarkę
                                                    piwa. Zapewne, jak w przypadku wielu wynalazków, pomógł przypadek. Być może
                                                    jakiejś prehistorycznej Ewie po prostu sfermentowała zupa lub wywar z zbóż,
                                                    którego walory smakowe uzupełniły zioła.


                                                    To już wiemy , ze mężczyżni piją piwo dzięki wynalazkowi kobiety.
                                                    Nie dziekujcie tylko pijcie
                                                    Na zdrowie !
                                                    Polecam stare warnijskie piwo
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 26.01.07, 20:14
                                                    Autor: hanys_hans ☺

                                                    Domowe piwa, cydry, win, nalewki, likiery, kremy
                                                    autor: Zdzisław T. Nowicki
                                                    wydawnictwo: Galion, 2002
                                                    ISBN: 83-909329-3-8 liczba stron: 324
                                                    wymiary: 130 x 210 mm
                                                    okładka twarda
                                                    przybliżona cena: 37 zł

                                                    Książka ta przeznaczona jest dla tych Czytelników, którzy są amatorami
                                                    wytwarzania własnych domowych trunków i chcą się dowiedzieć, jak można
                                                    sporządzić o każdej porze roku i na każdą okazję znakomite piwo domowe, cydr,
                                                    czyli naturalny jabłecznik, różne nalewki, likiery i kremy. Końcowy rozdział
                                                    książki przedstawia czytelnikowi najważniejsze, ogólnie przyjęte kanony
                                                    współczesnej kultury picia, których powinno się przestrzegać przy konsumpcji
                                                    napojów alkoholowych.
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 26.01.07, 20:24
                                                    Hej, zinorze i co pozieta ło tyj ksiójżce ?
                                                    Moze jakie fejn przepisy bedó.
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 26.01.07, 21:21
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Hej, zinorze i co pozieta ło tyj ksiójżce ?
                                                    > Moze jakie fejn przepisy bedó.

                                                    A mosz ta ksiójżka, tak pewnie co ło ni ziency napsiszesz, a mym bandziewa
                                                    praktyczne wprawki robzić, połónczone z degustacyjo...
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 28.01.07, 20:01
                                                    Ni mom tyj ksiójżki , ale mom fejn psiosenecke

                                                    Młóćmy jadło jako snopy,
                                                    Cóż to, bośmy to nie chłopy?
                                                    Wydoimy te gąsiory,
                                                    Których zapas, widać, spory.
                                                    Wyczyścimy też piwnice,
                                                    Wytłuczemy mu szklanice,
                                                    Postrzelamy z kalichlorku
                                                    I będziemy tu do wtorku!

                                                    wink
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 29.01.07, 13:46
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Ni mom tyj ksiójżki , ale mom fejn psiosenecke
                                                    >
                                                    > Młóćmy jadło jako snopy,
                                                    > Cóż to, bośmy to nie chłopy?
                                                    > Wydoimy te gąsiory,
                                                    > Których zapas, widać, spory.
                                                    > Wyczyścimy też piwnice,
                                                    > Wytłuczemy mu szklanice,
                                                    > Postrzelamy z kalichlorku
                                                    > I będziemy tu do wtorku!
                                                    >
                                                    > wink

                                                    No jó, psiosneczka fejn, tlo mało ciasa łostało, bo dzisioj łuż poniedziołek...
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 29.01.07, 20:14
                                                    > Postrzelamy z kalichlorku
                                                    > I będziemy tu do wtorku!

                                                    To mowam caluskó nocke i caluski wtorek wink)))

                                                    ostało sia eszcze cy łuż wszystko wydulgałeś ?
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 29.01.07, 21:40
                                                    Nic żem esce ni wydulgół, wsio w gonsiorze siedzi i na lepsze ciasy czko...
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 29.01.07, 21:49
                                                    łuż só fejn ciasy.
                                                    Myślisz co lepsi bandó ?
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 30.01.07, 14:22
                                                    rita100 napisała:

                                                    > łuż só fejn ciasy.
                                                    > Myślisz co lepsi bandó ?

                                                    No jó, lepsi to łuż buło...
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 30.01.07, 20:41
                                                    No ale tera je bardziej aferalnie łod seksu do WSI itd.....
                                                    Kożdyj dziań to glaska zinka na zdrozie afer wink
                                                  • gajowy555 Re: Warminskie czerwone deserowe 31.01.07, 11:32
                                                    rita100 napisała:
                                                    > No ale tera je bardziej aferalnie łod seksu do WSI itd.....
                                                    > Kożdyj dziań to glaska zinka na zdrozie afer wink


                                                    No jó, tlo mym z tygo psicia możem z fioletowymi nosami łostoć sia, bo naszo
                                                    klasa próżniacza noma łodetchnońć nie łoddo...
                                                  • rita100 Re: Warminskie czerwone deserowe 31.01.07, 20:08
                                                    Ano trza wypsić, i gwołt psić by politkyrom ciógle do lać rozum do głoziczek. Do
                                                    łbów po rozum nichaj jidó.
                                                    Zrobić zinecko takie fejn i smakozite to ni kożdan potrasi, no rychtycznie ni
                                                    politkyr. Taki to ni ma rozumu do tygo, ani cirpliwości.

                                                    Łu politkyra to bul... bul... to tlo w kabzi robzi.
                                                    Jół, łónam (im) tlo psianiandze we łbzie.
                                                  • rita100 Re: Malinowy Król 21.05.07, 21:39
                                                    Daj mi zgodę na ten dzień, który właśnie kona
                                                    Dorzuć do ogniska drew, utul mnie w ramionach
                                                    A planeta kręci się, wozi nas łaskawie
                                                    Prowadź mnie w niebieski cień, po niebieskiej trawie

                                                    Refren:

                                                    Malinowy król malowanych róż
                                                    Zawsze nas od złego obroni
                                                    Jakbym mogła Ci narysować sny
                                                    A w nich dom, drogę, drzwi
                                                    Na niebie błysnął biały nóż
                                                    To księżyc pełni straż
                                                    Czy nie znałam Cię w innym życiu już
                                                    Kiedyś hen dawno tak
                                                    Pieniądze nie kupią mnie
                                                    Lecz oczu twych blask
                                                    Wystarczy nim biały chleb
                                                    Dopłynie do dna

                                                    Gdybym miała zgubić dzień, gdyby tak wypadło
                                                    Nagi ptak by w locie zgasł, serce by umarło
                                                  • rita100 Re: Malinowy Król 21.05.07, 21:44
                                                    Pewno sia zastanawiacie , daczemu ta psieśniczka tu je ? A jó słyszała bez rdyjo
                                                    jek autor słów Marek Dutkiewicz godoł co napsisał te słowa pod wpływem
                                                    malinowego króla, a to je zina z malin jeke robzili na Mazurach i Warnii.
                                                    Robzili i psili i tak powstała śliczna psieśniczka Malinowy Król. A muzyka do
                                                    niyj ułożuł Romuald Lipko, tyn łod Budki Suflera, a śpsiewa Urszula.

                                                    To łuż ziamy jeke smakozite je to zinko i siła muzy w nij wink)))

                                                    Malinowy król malowanych róż
                                                    Zawsze nas od złego obroni
                                                    Jakbym mogła Ci narysować sny
                                                    A w nich dom, drogę, drzwi
                                                    Na niebie błysnął biały nóż
                                                    To księżyc pełni straż
                                                    Czy nie znałam Cię w innym życiu już
                                                    Kiedyś hen dawno tak
                                                  • rita100 Re: Malinowy Król 06.04.08, 18:33
                                                    pl.youtube.com/watch?v=gFps52bN9aA&feature=related
                                                    I pomyśleć, ze ten tekst powstał w kniejach mazurskich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka