Dodaj do ulubionych

Wspomnienie

02.03.07, 12:53
Dzisioj 2 marca, jimnieniny Heleny.
Nie zaboczyliśta ło Lyjynce, matuli Cyfusa, ło jej doli i niedoli?
No jó, moja mama tyż mnioła Helena na mniano i lekkigo żucia to ni mnioła.
Łóna tamój w niebzie anielski muzyki słucha i z góry na noju spoglónda.
Tak dzisioj ło mojy matulce wspomninom i słowa psiosnki zespołu Śląsk jej
dedykuję...

Helo, Helo, Helenko !
Jakoż Ci sie pasie ?
Mnie sie dobrze pasie
Ciebie nie wiem jako
Boś jest tak daleko
Helo...
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Wspomnienie 02.03.07, 20:27
      śliczna pieśniczka i pianknuchny tymat

      Helenki dzisioj ? Mniołam jo cioteczke Helcie. Tyż pospołu z Aniołeckami tero
      gro. A mniła psiańiu synów, no ale wszystko to łutropki byli. A co to buło w
      Wielczce dzie kopalnia je, to tak śpsiewała:

      Uśnijże mi, uśnij, mój mały syneczku,
      jutro znów pobiegniesz tam na podwóreczku.

      Będziesz w piasku kopał, ustawiał kamyki,
      jak tatko w kopalni budował chodniki.

      Gdy tatuś zobaczy, ucieszy się szczerze
      i kiedyś do swojej kopalni zabierze.

      No ale synecki do kopalni ni chcieli łazić , tlo poszli pracować do Nowej Huty
      jeko hutnicy.
      A Tobzie Gajowy co śpsiewała matulka ?
      • rita100 Re: Wspomnienie 02.03.07, 20:28
        Jinnej Helenki ni znom. Tak mowam Lyjinke, Helenke matule Gajowego i Helenka
        tanta (ciotka) Rity.
        Dołónczy chto eszcze jekó znanó Helenke ?

        Nojbardziej Lyjinke pamnientom z tygo momentu jek stała w łobozie jenieckim w
        Donie i śspiewała rzewnie psiosenke mniemnieckó dla Mniemnców by jich trocha
        podtrzymać na duchu. Ciajżko tam wszyscy mnieli.
        • rita100 Re: Wspomnienie 02.03.07, 21:41
          Ziecie co, tak sia zastanawiam co można podarować ludziom, których się ceniło,
          kochało, podziwiało, a juz ich nie ma. Dla mnie to przypomina cos w rodzaju
          witrażu. Gama barw, kompozycji, coś takiego tajemniczego , pięknego i duchowego.
          Patrząc na witraże, na sztukmistrzostwo, kunszt to magia, magia świętości.
          Taka struktura przezroczystego obrazu, harmonia jego, siegająca wysoko, wysoko
          ponad nasze wyobrażenia.

          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=364&pos=0
          "Zdaje się, ze na Jasnej Górze stoi owa
          Drabina, o niebiosa wsparta, Jakubowa,
          Po której aniołowie wstępują i schodzą,
          Święte posły człowieka z Bogiem swoim godzą"

          Franciszek Karpiński
          • rita100 Re: Wspomnienie 02.03.07, 21:45
            schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?pos=-7518
            I następne dzieło sztukmistrza

            • rita100 Re: Wspomnienie 02.03.07, 21:50
              A tu z Katedry Wawelskiej, łobaczcie jakie dzieła duchowe. Można tam patrzeć ,
              patrzeć, a jek eszcze słóneczko przyświeci to .....

              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=381&pos=5
              A tu z orłem
              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=381&pos=6
              A tu akurat słóneczko śwyciło, piankniuchne, rychtycznie. No jó !
              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=381&pos=9
        • fedar Re: Wspomnienie 03.03.07, 07:27
          Noju groska buła Helenka. Łóna buła gburka pełno gambo, tak teraz tyż z janiołeckami...
          • rita100 Re: Wspomnienie 03.03.07, 22:31
            Czyli dawnyj Helenek buło ziancej iż tero. Jakos tero nie spotkała am Helenki.
            • gajowy555 Re: Wspomnienie o Agnieszce Osieckiej 07.03.07, 10:47
              10 lat temu zmarła Agnieszka Osiecka

              10 lat temu, 7 marca 1997 roku zmarła Agnieszka Osiecka - autorka tekstów
              piosenek, których napisała ponad dwa tysiące. Wiele z nich jak "Okularnicy" czy
              "Małgośka" przeszło do klasyki polskiej piosenki.
              Agnieszka Osiecka urodziła się 9 października 1936 roku. Pierwsze lata
              dzieciństwa spędziła w Zakopanem, gdzie w popularnej restauracji Watra
              koncertował jej ojciec. Po wojnie rodzina Osieckich zamieszkała na Saskiej Kępie
              w prawobrzeżnej dzielnicy Warszawy.

              Niewielkie mieszkanie przy ul. Dąbrowieckiej 25 stało się dla Osieckiej
              ulubionym miejscem pracy na całe życie. Choć przebywała okresami w domu w
              Falenicy, w willi na Żoliborzu czy na Manhattanie, to jednak najważniejsze
              utwory powstawały przy biurku w mieszkaniu na Saskiej Kępie.


              muzyka.onet.pl/10172,1497367,newsy.html
              • rita100 Re: Wspomnienie o Agnieszce Osieckiej 07.03.07, 22:36
                Jej pierwszy utwór śpsiewany bez Kalina Jedrusik

                Mój psierwszy bal


                Ten pierwszy bal,
                te walczyki leciutkie jak świerszcze.
                Pierwszy bal,
                czyjeś oczy wesołe na szczęście.
                Pierwszy bal,
                bal z myszką, bal z łezką, bal za mgłą,
                i walczyki co jeszcze się śnią...
                Ten pierwszy bal,
                sentymentalny bal,
                troszeczkę żal,
                ten pierwszy, ostatni bal...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka