ekspercik
17.01.04, 19:09
Niestety, ale jest nadal źle. Dzisiejszy konkurs potwierdził, że Malysz jest
słabiutki. Gdyby nie wielkie szczęście i pomoc wiatru to byłby w okolicach 30-
35 miejsca. jego cechy fizyczno-psycho-eko-bio-somatyczne są na niskim
pułapie. Nie ma się co cieszyć. Trzeba płakać. Gdybym był trenerem wycofałbym
go z jutrzejszych zawodów, odesłał na treningi. Tak dalej być nie może.