Dodaj do ulubionych

Ozorków II

08.02.04, 15:26
Dziś miała miejsce kolejna impreza z cyklu „szlakami komunikacji zbiorowej w
Łodzi i okolicach”. Tym razem znowu padło na Ozorków (część druga).

Wyruszyliśmy 46 z Chocianowic o godzinie 9 ileśtam (wydruk na bilecie woła o
pomstę do nieba). Wg rozkładu była to 9:50. Ale albo jestem ślepy, albo żyję
w innym świecie – wyprowadźcie mnie z błędu – faktyczna godzina odjazdu z
lekka mijała się z rozkładem. Na szczęście „kwadraty” z MKT to twarde chłopy
więc bez problemu nadrobiliśmy straty czasowe na Pabianickiej. To nic, że za
nami ciągnęły się tumany kurzu i tory zwijały się jak dywanik. Osiągnęliśmy
niebotyczną prędkość samochodu osobowego. Czyżby „szybki tramwaj –
reaktywacja”? Kolejnym krokiem powinno być zwiększenie prędkości szlakowej
do szybkości dźwięku. Ale idziemy w dobrym kierunku. Po raz kolejny
stwierdzam, że zadbane wagony przegubowe są lepsze niż niejedna
osiemsetpiątka. Tramwaj sunął równo i w miarę cicho. W „gablocie” zapewne
odbijalibyśmy się od podłogi, sufitu, ścian, drzwi i co tam jeszcze jest.

Było nas sześcioro + 1. Ja, SzK, Krzyskup, Teufel, Studi i Ukalo ze swoją
nieodzowną drugą połówką (nie chodzi tu bynajmniej o pojemność butelki).
Niestety radosna twórczość wykładowcy spowodowała, że musiałem odłączyć się
wcześniej niż planowałem. O 13 miałem być na uczelni. Ale wróćmy do głównego
wątku. Do Zgierza pojechaliśmy z przesiadką, bo biletów w tramwaju niet. Ku
naszemu przerażeniu kiosk na Helenówku również był zamknięty. Ale sokole oko
wypatrzyło kanciapę MKT, gdzie za odpowiednią sumę obdarowywano pasażerów
zgierskimi biletami. Byliśmy uratowani i... stanowczo za wcześnie w stosunku
do następnego 46. Decyzja – poszwędamy się w okolicy zajezdni i pofocimy.
Paparazzi dostrzegli w oddali majaczące sylwetki klubowych Herbrandów.
Krzyskup wyciąga lufę do Zenita, której nie powstydziłoby się ciężkie działo
samobieżne. Reszta zrezygnowała z fotki, bo wagony miałyby rachityczne
rozmiary. Co tam panie ciekawego na Helenówku? Ano tory jakoś opustoszały. O
dawnym największym w Polsce cmentarzysku starych tramwajów świadczyły
nieliczne pudła wagonów i wózki walające się tu i tam. W hali stał „nasz”
102NaW. Miał być wagonem historycznym, ale jego przyszłość chyba nie będzie
taka różowa. Mam nadzieję, że się mylę. Na pętli kikut toru, który wchodzi
przez płot na teren zajezdni i sieć trakcyjna kompletna. Można pojechać z
zajezdni na wprost. No, prawie. Ale po co komu zwrotnica i dwumetrowy brak w
torowisku? W filmach autobusy latają ponad wiaduktami, więc tramwaj nad
trawnikiem też może. A co! W dyspozytorni znajoma facjata. Adam Rembak w
duecie z rozkładami jazdy na biurku. Kilka słów na temat tramwajów i lecimy,
bo zbliża się 46.

Co działo się w Ozorkowie, niech pozostali uczestnicy opowiedzą. Ja tylko
dodam, że powrót autobusem 51 ze Zgierza był dość urozmaicony. Na Placu
(chyba Kilińskiego; no tego z krańcówką tramwajową) kierowca pomylił
kierunki i zamiast skręcić w lewo, pojechał w prawo. Ludzie w panice pytają
się, gdzie jedziemy. Na przystanek, na który podjechaliśmy reakcja podobna.
Na przystanku za skrzyżowaniem słychać stukot opadających szczęk. Najlepsza
reakcja kierowcy: „Panie, to gdzie ja mam teraz jechać?” – czy coś w tym
stylu. Nie ma to jak znajomość trasy. Ciasne uliczki, ale co to za problem
dla dwunastometrowego Volvo. Na trzy razy i jakoś się zawróci. To nic, że
wpakowaliśmy się z lekka na wyjazd pod prąd z placu. Dalej jechaliśmy już
normalnie. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo 51 w Zgierzu jechałem pierwszy
raz w życiu. Sytuacja to dość humorystyczna, ale na wszelki wypadek nie będę
publicznie pisał o numerze taborowym autobusu, brygadzie i godzinie.
Z oczywistych względów...

:-) To by było na tyle. Czekam na C.D.
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Ozorków II 08.02.04, 15:50
      No jak? Jeszcze nie wróciliście? ;)

      Co do planów na przyszły tydzień, to informuję, że z tramwaju podmiejskiego
      przesiadamy się na pociąg. Wstępnie planujemy w sobotę wypad "kiblem" do
      Rogowa. Na miejscu oględziny zbiorów PFKW. Nie wiem czy coś tam w zimie
      kursuje, ale jeśli tak, to piszemy się na przejazd wąskotorówką. Jak nic nie
      jeździ, to też nie szkodzi. Już my sobie czas zagospodarujemy. :)
      • michal.ch Rogów 09.02.04, 14:08
        Wstępne informacje w sprawie dojazdu "kiblem" do Rogowa.

        Bilet na trasie Łódź Fabr. - Rogów:

        NORMALNY - 6,80 zł
        ULGOWY (uczn., stud. - 37% zniżki) - 6,23 zł

        Takie info uzyskałem w kasie PKP. Zapomniałem się tylko dowiedzieć, czy to w
        obie strony, czy w jedną (durak!). ;-)
        To nic, że to mi nijak nie pasuje do rozpiski na stronie PKP. Taki już urok tej
        firmy. :)))
        • teufel Re: Rogów 09.02.04, 14:22
          a mówiłeś, ze 5,23zł ulgowy. Proponuję przenieść wycieczkę na 22 lutego,
          ponieważ
          1)powinna byc lepsza pogoda
          2)Jest zaproszenie do redakcji GW
          • michal.ch Re: Rogów 09.02.04, 14:39
            Dlaczego? Ma być ciepło w najbliższą niedzielę. Ja tam się szykuję na ten
            weekend.

            Mam nadzieję, że redakcja się nie obrazi, ale wolę przejechać się pociągiem,
            niż kisić się w czterech ścianach u redakcji. No ale o gustach się nie
            dyskutuje - to tak uprzedzając odpowiedź Gazety. Ja wiem, że na punkcie kolei
            mam zajoba i nie musicie mi o tym przypominać. ;-)
            • teufel Re: Rogów 09.02.04, 15:02
              Ale pociąg może tydzień poczekać!!
              • michal.ch Re: Rogów 09.02.04, 15:04
                Poczekać aż tydzień? Toż to on będzie miał zatrważające opóźnienie. ;-)
                • teufel Re: Rogów 09.02.04, 15:28
                  Czyli 22 lutego.
                  • michal.ch Re: Rogów 09.02.04, 16:50
                    Ta? Nie może być. :P
                    • teufel Re: Rogów 09.02.04, 17:00
                      wejdz na czata
                      • michal.ch Rogów przełożony na wiosnę 11.02.04, 14:54
                        A to wszystko po to, żeby się przejechać kolejką. :)

                        Jutro za to wyjazd do Karsznic. 8:27 z Kaliskiego. Nowych baterii do Minolty
                        jeszcze nie kupiłem, więc tym razem biorę w zastępstwie kompakta. Do trzech
                        razy sztuka. W Ozorkowie padło zasilanie w Minolcie - zdjęć niewiele, w
                        Lutomiersku w zastępczym Zenicie otworzyła się klapa - ze zdjęc nici, może
                        teraz za trzecim razem...
    • teufel Re: Ozorków II 08.02.04, 16:06
      Po pozbyciu się michala.ch mogliśmy spokojnie jechać dalej;) Wysiadalismy z
      radością w Ozorkowie na trójkącie, ponieważ 13 jest strasznie hałaśliwa. Po
      drodze jeszcze Krzyskup chciał wydusić od motorowego zmiane zwrotnicy, ale to
      mu się nie udało:D Gdy wypakowaliliśmy się z 46 poszliśmy na krótki spacerek
      wzdłuż starych torów. Potem pędem na mostek. Czekaliśmy kilkanascie minut.
      STUDI, Szymon i Krzyskup zostali przy moście. Ja, Ukalo i Asia poszlismy na
      drugi most. Po kilku minutach słychać gwizdek - Krzyskup dał znać, że 46
      rusza. Ku źdżiwiniu wszystkich motorowy zatrzymał się na moscie. Gdy szlismy w
      stronę krańcówki padła komenda: STOIMY i FOCIMI 46, które jedzie z Łodzi.
      Ukalo z połówką na marne szukali sklepu. Wsiedliśmy do 46 o numerze 15.
      Kasowniki mimo, że nowiutkie, to kasowały nie tak jak trzeba - Szymonowi pół
      bietu skasował na Helenówku. Podczas podróży powrotnej zacząłem zasypiać, więc
      UKALO postanowił mnie obudzić. I zajęlismy się rozmową o komputerach i
      Linux'ie. Ja wysiadłem na Zgieskiej przy Dolnej i ku memu źdźwieniu
      dostrzegłem rozkład 11 z datą ..........5 maja 2003!! Do domciu wróciłem "3".

      P.s. Dużo śmiechu dało czasopismo komputerowe, gdzie jednym z autorów
      była ....Stefanie ....Teufel:D
    • Gość: STUDI Wagon MKT numer 7 IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.04, 17:36
      Wlasnie nikt nic o nim nie napisal. A jest to ciekawy wariant modernizacji.
      Po pierwsze przod wagonu, Jako jedyna modernizacja (pomijam wagon 17 jako
      eksperymentalny prototyp) nie ma kierunkowskazow na przedniej scianie wagonu.
      Ale jest jeszcze inna roznica.
      Normalnie modernizacje maja wszystkie opory redukcyjne na dachu. Wiec oznacza
      to liwkidacje ogrzejnikow oporowych wewantrz wagonu, ktora sa zamiennie uzywane
      z opornikami, ktore w oryginalnym przegubie byly montowane pod podloga wagonu.
      Ogrzewanie wagonu zapewnialy wtedy male nawiewowe nagrzewnice (szeroki
      asortyment typow - po prostu kupowali to co bylo pod reka ;).

      Ale wagon 7 ma i takie nagrzewnice i pozostawione grzejniki oporowe wnetrza
      wagonu. Tak. Czyli mamy i opory redukcyjne zamointowane na dachu i alternatywny
      obwod oporow redukcyjynch w postaci ogrzewania wagonu.

      Wiec wagon 7 ma dwa systemy grzewcze!!!!. Jaki efekt - musielismy stworzy klime
      w tym wagonie - otwarte okna itd. Bylo cieplo jesli nie powiedziec goraco.
      Po prostu motorniczy obawaijac sie zapowiadanego ataku zimy i chlodu po prostu
      przelaczyl obwody oporow na sezon zimowy.

      Co jeszcze, wagon 7 jest w naprawde w dobrym stanie. Wozki ciche. Wagon jedzi
      gladkow rowno i stabilnie. Mozna zapomniec o torach .... az do ulicy
      Zgierskiej. Tam niestety stan torow jest gorszy niz zly..... (wiem na Smiglego
      Rydza i Kopcinskieog jest Gorszy). W sumie to jadac z predkoscia czesto wieksza
      niz jadace obok samochody az do Baluckiego Rynku zapomnielismy ze jedzimy
      tramwajem.....

      I jeszcze jedna refleksja. Linia do Lutomierska. Tam sa w miare rowne tory.
      Linii nie remontowano. Widac ze stary tabor oraz przguby i GT-6 nie noiszczyly
      torow. Inne torowiska lodzkie pokazuja jak torurowane sa przez buble
      konstrukcyjne o nazwie 805N .... (w Warszawie tez podzielaja opinie ze najlepij
      jezdzace wagony warszwaskie to 13N, zaden 105N ktorym rzuca ani nieudane 116N).
    • michal.ch Załamka 10.02.04, 17:28
      Wziąłem tego starego Zenita i się okazało, że miałem cały czas klapę otwartą.
      Wszystkie zdjęcia z Lutomierska i Ozorkowa II prześwietlone. Kuźwa! Teufel
      pożyczę do strony te Twoje zdjęcia, ok?
      • teufel Re: Załamka 10.02.04, 22:22
        Buahahahahhahahahahahahahhahahahahahahahahahaha. A mówiłem automat najlepszy!!
        No przecie po to je Ci pożyczyłem!!
      • Gość: Bart Re: Załamka IP: *.tpnets.com 10.02.04, 23:27
        No nie, Michał, biednemu to zawsze wiatr w obiektyw!
        • michal.ch Re: Załamka 11.02.04, 14:50
          Klisza 12 zł, wywołanie na szczęście za darmo. Odbitki żadnej (no, za
          wyjątkiem 2 pierwszych na których załózmy, że coś widać), za to tak się
          poświęciłem tym zdjęciom, że przez tydzień leżałem na zwolnieniu. W ogólnym
          bilansie jestem chyba na minusie.
          • Gość: SzK Re: Załamka IP: *.pabianice.pl 11.02.04, 21:06
            Chyba jednak na minusie, współczuję naprawdę !
          • teufel Re: Załamka 11.02.04, 23:34
            No przecie możesz obejrzeć sobie moje zdjęcia;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka