Gość: kopyrajt
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.04.06, 21:49
Jechałem ostatnio tramwajem "13" wsiadł do niego kanar. Zaczął sprawdzać
bilety i podszedł do jakieś pani powiedział jej, że bilet jest fałszywy.
Oczywiście tak nie bylo. Kiedi owa pani nie dała się spisać zabrał jej bilet
i tak o prostu wysiadł jakby nigdy nic.Jaki z tego morał?