Dodaj do ulubionych

milosc i zdrada

15.02.02, 14:35
Mam pytanie do panow - co sadzicie..i czy to jest wogole mozliwe? ze mezczyzna
kochajac jedna kobiete - spotyka sie z druga - nie tylko w celach rozmow ale
takze zeby z nia isc do lozka...
Jak to jest, ze uczucie, ktore darzy jedna kobiete - nie przeszkadza mu w
mieniu seksu z druga? Czy moze to nie prawda? Czy moze On nie kocha tej
Pierwszej? Prosze, podzielcie sie opiniami:)
Obserwuj wątek
    • the_real_kris1 Re: milosc i zdrada 15.02.02, 15:21
      Pietaszko, po pierwsze pojscie z inna kobieta do lozka to jeszcze nie zdrada ;-
      ) to tylko seks... Zdrada to jakbym swoja kobiete wmanipulowal w wiezienie albo
      np. okradl.

      I nie ma zadnego problemu z malym skokiem w bok gdy milosc twego zycia jest
      daleko. A czasami mozna nawet kochac dwie kobiety naraz! :-) Wtedy to sa
      dopiero problemy...
      • friday25 Re: milosc i zdrada 15.02.02, 15:54
        kris, thnx:)
        to nie jest tak - ze mezczyzna ma...wyrzuty sumienia, skrupuly?:)) kochajac sie
        z inna kobieta? a moze po prostu tej pierwszej nie kocha?

        • Gość: KR$ Re: milosc i zdrada IP: 162.70.83.* 18.02.02, 20:07
          friday25 napisał(a):

          > kris, thnx:)
          > to nie jest tak - ze mezczyzna ma...wyrzuty sumienia, skrupuly?:))


          ----> Mysle, ze kazdy ma jakies wyrzuty sumienia i skrupuly - jak duze to tylko
          zalezy od konkretnej osoby.


          kochajac sie
          >
          > z inna kobieta? a moze po prostu tej pierwszej nie kocha?


          -----> niekoniecznie - mozna kochac dwie, mozna jedna i kochac sie z innymi.


          >



          Pozdro


          KR$


          Widzialas oszolomke? ;-)
          • friday25 Re: milosc i zdrada 18.02.02, 21:35
            wiesz:) najlepszym "lekarstwem" na chamstwo i glupote, jest ignorwanie takich
            osob - totalne i calkowite - bo po co sie znizac do ich poziomu?:))
            a poza tym i tak bym z nia przegrala:)))) nie mam odpowiedniej ilosc "zlosci i
            jadu" w sobie:))

            taka mala dygresja nie na temat..

            • messja Re: milosc i zdrada 19.02.02, 01:56
              friday25 napisał(a):

              > wiesz:) najlepszym "lekarstwem" na chamstwo i glupote, jest ignorwanie takich
              > osob - totalne i calkowite - bo po co sie znizac do ich poziomu?:))

              jak kiedys dojdziesz do mojego poziomu to daj znac, moze wtedy bede musiala chodz
              troche ruszyc glowa, zeby z toba porozmawiac... teraz bowiem tak sobie tylko
              pop...my:))
              > a poza tym i tak bym z nia przegrala:))))

              oj bidulo, a co ty ze mna chcialas wygrac? myslisz, ze to zapasy? ja w rankingu
              po wibrator nie staje:)))
              nie mam odpowiedniej ilosc "zlosci i
              > jadu" w sobie:))

              ani rozumu, az sie prosi dodac... i to bez cudzyslowu:)))
              >
              > taka mala dygresja nie na temat..
              >
              oj sobota, tez masz problemy ze znaczeniem slow, to przeciez nie byla dygresja,
              ani tym bardziej mala:)))

          • messja Re: milosc i zdrada 19.02.02, 01:52
            Gość portalu: KR$ napisał(a):

            > friday25 napisał(a):
            >
            > > kris, thnx:)
            > > to nie jest tak - ze mezczyzna ma...wyrzuty sumienia, skrupuly?:))
            >
            >
            > ----> Mysle, ze kazdy ma jakies wyrzuty sumienia i skrupuly - jak duze to ty
            > lko
            > zalezy od konkretnej osoby.
            >
            >
            > kochajac sie
            > >
            > > z inna kobieta? a moze po prostu tej pierwszej nie kocha?
            >
            >
            > -----> niekoniecznie - mozna kochac dwie, mozna jedna i kochac sie z innymi.
            mozna kochac sie z 3-ma, 4-ma i dalej by tu wyliczac...:))
            podaj jeszcze definicje milosc, milosniku wibratora, a wszyscy beda wiedzieli o
            co chodzi:)))
            >
            >
            > >
            >
            >
            >
            > Pozdro
            >
            >
            > KR$
            >
            >
            > Widzialas oszolomke? ;-)
            a ty chcesz zeby i twoja "cmokalka" widziala ludzi przez komputer? jeden z
            urojeniami nie wystarczy?:)))

    • messja Re: milosc i zdrada 15.02.02, 17:13
      friday25 napisał(a):

      > Mam pytanie do panow - co sadzicie..i czy to jest wogole mozliwe? ze mezczyzna
      > kochajac jedna kobiete - spotyka sie z druga - nie tylko w celach rozmow ale
      > takze zeby z nia isc do lozka...
      > Jak to jest, ze uczucie, ktore darzy jedna kobiete - nie przeszkadza mu w
      > mieniu seksu z druga?

      bo mezczyznom nie przeszkadza uczucie w "mieniu" seksu z druga....:)))
      ale skad masz wiedziec skoro cmokasz grubego jurka po wibratorze, zamaist troche
      sie zastanowic...:)))
    • mark_999 Re: milosc i zdrada 18.02.02, 21:01
      nie - nie jest to mozliwe. kochajac kogos ani kobieta, ani mezczyzna nie moze isc
      do lozka z kims innym - tym sie roznimy od malp ktore pieprza sie stadnie i
      czesto:)


      friday25 napisał(a):

      > Mam pytanie do panow - co sadzicie..i czy to jest wogole mozliwe? ze mezczyzna
      > kochajac jedna kobiete - spotyka sie z druga - nie tylko w celach rozmow ale
      > takze zeby z nia isc do lozka...
      > Jak to jest, ze uczucie, ktore darzy jedna kobiete - nie przeszkadza mu w
      > mieniu seksu z druga? Czy moze to nie prawda? Czy moze On nie kocha tej
      > Pierwszej? Prosze, podzielcie sie opiniami:)

      • friday25 Re: milosc i zdrada 18.02.02, 21:36
        Marku - fajnie to ujales:) ale mysle, ze zycie sobie, a panowie i malpy sobie:))
        • messja Re: milosc i zdrada 19.02.02, 01:48
          friday25 napisał(a):

          > Marku - fajnie to ujales:) ale mysle, ze zycie sobie, a panowie i malpy sobie:)
          > )

          jakie to glebokie... sama to wymyslilas? to tak po wibratorze, czy po innych
          uzywkach takie mysli ci przychodza do glowy?:)))
          pozdrowienia dla panow i dla malp:))) chodz jednych z drugimi nie utozsamiam:))
    • largo.kas Re: milosc i zdrada 26.02.02, 20:52
      friday25 napisał(a):

      > Jak to jest, ze uczucie, ktore darzy jedna kobiete - nie przeszkadza mu w
      > mieniu seksu z druga? Czy moze to nie prawda? Czy moze On nie kocha tej
      > Pierwszej? Prosze, podzielcie sie opiniami:)

      Tak jest, a raczej bywa. Postąpiłem w ten sposób kiedyś. Rozpadł się przez to mój
      trzyletni związek z dziewczyną, którą bardzo kochałem. Naprawdę ją kochałem. Co
      do tej drugiej dziewczyny, to do takiego seksu potrzeba uczuć, ale nie muszą być
      one głebokie anie trwałe. I rozumiem, że można tego nie rozumieć.
      pozdrawiam
      Largo
      • friday25 Re: milosc i zdrada 26.02.02, 22:34
        o jakich uczuciach mowisz largo?...czy masz na mysli lubienie, - takie
        zwykle..podobanie sie? czy dla dziewczyny, ktora jest "tylko" ladna -
        warto ..zdradzac?
        pozdrawiam
        • largo.kas Re: milosc i zdrada 27.02.02, 00:51
          friday25 napisał(a):

          > o jakich uczuciach mowisz largo?...czy masz na mysli lubienie, - takie
          > zwykle..podobanie sie? czy dla dziewczyny, ktora jest "tylko" ladna -
          > warto ..zdradzac?
          > pozdrawiam

          Nie wiem jak dla innych. Jak dla mnie ciężko iść do łużka z kimś kogo się nie
          lubi, kimś kto budzi niechęć lub nie wydaje się fajny. W kwesti urody sympatia
          chyba robi swoje, bo nie pamiętam żeby podobał mi się ktoś, kogo bym nie lubił i
          bardzo wątpie że jestem w tym obiektywny. Dziewczyna, z którą to zrobiłem była
          ciekwą i wzbdzającą sympatię osobą. Czy warto? To zależy od nastawienia drugiej
          strony w związku. W moim przypadku nie było warto, bo straciłem osobę, która
          znaczyła dla mnie bardzo wiele.
          largo

      • Gość: dej-zi Re: milosc i zdrada IP: 213.216.77.* 28.02.02, 15:34
        largo.kas napisał(a):

        > Tak jest, a raczej bywa. Postąpiłem w ten sposób kiedyś. Rozpadł się przez to m
        > ój
        > trzyletni związek z dziewczyną, którą bardzo kochałem. Naprawdę ją kochałem. Co
        >
        > do tej drugiej dziewczyny, to do takiego seksu potrzeba uczuć, ale nie muszą by
        > ć
        > one głebokie anie trwałe. I rozumiem, że można tego nie rozumieć.
        > pozdrawiam
        > Largo

        Witam!
        Mój mąż zrobił to samo - przespał się z inną chociaż podobną tylko ja się liczę,
        tylko mnie kocha i tym podobne bzdury. I też nie mogę tego zrozumieć. Rozumiem, a
        raczej czuję wyłącznie mój ból.

    • jacek_w40 Re: milosc i zdrada 26.02.02, 22:46
      friday25 napisał(a):

      > Mam pytanie do panow - co sadzicie..i czy to jest wogole mozliwe? ze mezczyzna
      > kochajac jedna kobiete - spotyka sie z druga - nie tylko w celach rozmow ale
      > takze zeby z nia isc do lozka...
      > Jak to jest, ze uczucie, ktore darzy jedna kobiete - nie przeszkadza mu w
      > mieniu seksu z druga? Czy moze to nie prawda? Czy moze On nie kocha tej
      > Pierwszej? Prosze, podzielcie sie opiniami:)

      odpowiem prosto - to zalezy jakie jest uczucie - czy silniejsze jest uczucie do
      kobiety z ktora sie jest czy silniejsza jest chec zdobycia tej drugiej - ogolnie
      biorac mezczyzna moze miec wiele milosci na raz - kobieta podobno tylko jedna:)

      • messja Re: milosc i zdrada 27.02.02, 17:33
        jacek_w40 napisał(a):

        > friday25 napisał(a):
        >
        > > Mam pytanie do panow - co sadzicie..i czy to jest wogole mozliwe? ze mezcz
        > yzna
        > > kochajac jedna kobiete - spotyka sie z druga - nie tylko w celach rozmow a
        > le
        > > takze zeby z nia isc do lozka...
        > > Jak to jest, ze uczucie, ktore darzy jedna kobiete - nie przeszkadza mu w
        > > mieniu seksu z druga? Czy moze to nie prawda? Czy moze On nie kocha tej
        > > Pierwszej? Prosze, podzielcie sie opiniami:)
        >
        > odpowiem prosto - to zalezy jakie jest uczucie - czy silniejsze jest uczucie do
        >
        > kobiety z ktora sie jest czy silniejsza jest chec zdobycia tej drugiej - ogolni
        > e
        > biorac mezczyzna moze miec wiele milosci na raz - kobieta podobno tylko jedna:)
        >

        tak, jesli ktos kazde uderzenie spermy do glowy, nazywa miloscia...
        • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 27.02.02, 20:43
          hehehe - a ty co stara cipo? zaschla ci czy zarosla zes taka wredna? pies na
          lancuchu nie chce nawet cie wyruchac?... heehehe chcialaby troche spermy taka
          hehehe TYLKO NIE MA SKAD BRAC:)))
          • messja Re: milosc i zdrada 28.02.02, 02:37
            Gość portalu: Sponsor napisał(a):

            > hehehe - a ty co stara cipo? zaschla ci czy zarosla zes taka wredna? pies na
            > lancuchu nie chce nawet cie wyruchac?... heehehe chcialaby troche spermy taka
            > hehehe TYLKO NIE MA SKAD BRAC:)))

            z przyjemnoscia odpowiadam:
            "wredna" jestem bo takich jak ty nie sieja, sami rosna i niestety trzeba cos z
            tym zrobic...:))))
            nie wiem czy "pies na lancuchu" chcialby mnie "wyruchac", a to dlatego, ze do
            takowyz nie zblizam sie na odleglosc lancucha (wiesz o co chodzi, nie:)))
            a jesli nie, to popros kolege, ale najlepiej takiego co juz skonczyl
            podstawowke:))))
            a ty co? dawca ochotnik? powiem grzecznie: nie, dziekuje... nie jestem az tak
            zdesperowana jak autorka tego watku, poza tym, jesli sex z toba bylby na rownym
            poziomie co twoja wypowiedz to.... wspolczuje wszystkim kobietom, ktore
            kiedykolwiek mialy z toba doczynienia (nawetym tym co robily to po pijaku i nic
            nie pamietaja:)))))))))))))))
            • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 28.02.02, 14:41
              HEHEHEHE..ciebie -stara cipo - to bym kijem nawet nie dotknal hehehe:))
              co, spac nie mozesz ze wscieklosci? tylko czyhasz przed komputerem w srodku
              nocy?:)))hehehe...samotnosc doskwiera?:)))nie ma sie gdzie wyzyc?hehehe - wsadz
              se w dupe kij od miotly, to ci ulzy
              • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 13:32
                nie gniewam sie, wiem, ze nie chciales mnie urazic:)))
                ujadasz tak pewno dlatego, ze moja wypowiedz o spermie, ktora niektorym uderza do
                glowy, dotyczylo ciebie...
                przykro mi:), ze sie tak zdenerwowales i niestety szczekanie na mnie malo twojej
                frustracji seksualnej pomoze... proponuje terapie:)))


                > HEHEHEHE..ciebie -stara cipo - to bym kijem nawet nie dotknal hehehe:))
                > co, spac nie mozesz ze wscieklosci? tylko czyhasz przed komputerem w srodku
                > nocy?:)))hehehe...samotnosc doskwiera?:)))nie ma sie gdzie wyzyc?hehehe - wsadz
                >
                > se w dupe kij od miotly, to ci ulzy

                • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 01.03.02, 20:08
                  messja - zmien lekarza!!! twoj obecny ciebie oklamuje!!!

                  heheheheeee:)))
                  • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 20:32
                    Gość portalu: Sponsor napisał(a):

                    > messja - zmien lekarza!!! twoj obecny ciebie oklamuje!!!
                    >
                    > heheheheeee:)))

                    wiem, ze ci trudno samamemu wymyslec jakas zlosliwa i blyskotliwa odpowiedz.. w
                    koncu zbyt bystry, ani wyksztalcony nie jestes... ale sprobuj moze inaczej,
                    popros kogos o pomoc, albo zajzyj do jakies ksiazki, poszukaj, pomysl....
                    do tej pory jak nie wulgaryzm to stare i nudne teksty...
                    jeszcze raz mi przykro z powodu twojego uposledzenia:)

                    • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 01.03.02, 20:52
                      MESSJA - MOWIE DO CIEBIE POWOLI -
                      • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 21:04
                        :)))))))))))))))))))))
                        wiedzialam, ze nic nowego nie wymyslisz:)))))))))
                        znudziles mnie, nie licz na zadna odpowiedz, jesli sie wkolko bedziesz
                        powtarzal...



                        Gość portalu: Sponsor napisał(a):

                        > MESSJA - MOWIE DO CIEBIE POWOLI -
                        • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 01.03.02, 21:10
                          :))))hehehe...
                          nareszcie...moze cos w tej twojej kurzej lepetynie zostanie....

                          i pamietaj - takich glupich starych cip jak ty - nikt nie cierpi..dlatego
                          zostaja same, zgozkniale i jadowite - tak ja ty
                          • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 21:20
                            Gość portalu: Sponsor napisał(a):

                            > :))))hehehe...
                            > nareszcie...moze cos w tej twojej kurzej lepetynie zostanie....

                            nareszcie co?
                            >
                            > i pamietaj - takich glupich starych cip jak ty - nikt nie cierpi..dlatego
                            > zostaja same, zgozkniale i jadowite - tak ja ty

                            i tu powinienes dodac:"tylko ja za toba szaleje...":))))
                            bo od mojego wpisu traktujacego o spermie uderzajacej do glowy (ktory z tylko
                            sobie wiadomych przyczyn potraktowales b. osobiscie) jakos nie mozesz sie ode
                            mnie odczepic...
                            brakuje ci pieniazkow zeby sobie zasponsorowac?:))))


                            • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 01.03.02, 21:30
                              Rece opadaja...Czego ty jeszcze chcesz tutaj, ode mnie??? Wybacz moja droga -
                              ale powtarzam ci - takich glupich cip jak ty normalni mezczyzni nie znosza - i
                              na nic twoje zale, blagania i prosby o sperme:))) NIE DAM:))
                              • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 21:36
                                ;))))))))))
                                pomarzyc kazdy moze, jak sie okazuje nawet pies na lancuchu:)))
                                to sponsorowanie tez pewno tylko ci sie marzy, co? pewno nawet na ruska (bib bib)
                                cie nie stac:)))

                                Gość portalu: Sponsor napisał(a):

                                > Rece opadaja...Czego ty jeszcze chcesz tutaj, ode mnie??? Wybacz moja droga -
                                > ale powtarzam ci - takich glupich cip jak ty normalni mezczyzni nie znosza - i
                                > na nic twoje zale, blagania i prosby o sperme:))) NIE DAM:))

                                • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 01.03.02, 21:52
                                  Znowu musze ci tlumaczyc:))) Ty chyba wogole mozgu nie masz:)))
                                  Ciebie NAWET pies na lancuchu nie chce:)) A JA to cie kijem nie dotkne:))

                                  Chyba ci jakis syfilis mozg wypalil, ze nie mozesz zrozumiec takich
                                  podstawowych rzeczy...a wydawalo mi sie, ze pisze WOLNO i WYRAZNIE:)))
                                  • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 22:06

                                    glupote i prymitywizm trudno, ale mozna wybaczyc...(przeciez nie musi byc to do
                                    konca twoja wina: surowi rodzice, do szkoly pod gorke, tani alkohol... koledzy co
                                    zamocno bili... roznie w zyciu bywa:)))
                                    ale ty jestes przerazliwie nudny... i to tak, ze az mi glupio odpowiadac....
                                    (ile mozna czytac o: "psie na lancuch", "starej cipie", kiju" i "lekarzu"...
                                    a moze bys jakas historie wymyslil z tymi wyrazami... eeeeee, lepiej nie, ty
                                    przeciez nie masz wyobrazni...
                                    szkoda cie oj szkoda...
                                    ale ja z litosci pisac do ciebie nie bede, szkoda czasu....


                                    Gość portalu: Sponsor napisał(a):

                                    > Znowu musze ci tlumaczyc:))) Ty chyba wogole mozgu nie masz:)))
                                    > Ciebie NAWET pies na lancuchu nie chce:)) A JA to cie kijem nie dotkne:))
                                    >
                                    > Chyba ci jakis syfilis mozg wypalil, ze nie mozesz zrozumiec takich
                                    > podstawowych rzeczy...a wydawalo mi sie, ze pisze WOLNO i WYRAZNIE:)))

                                    • Gość: Sponsor Re: milosc i zdrada IP: 207.19.134.* 01.03.02, 22:24
                                      Nie dasz za wygrana:))) Syfilis zmysly ci juz pomieszal..historie opisujesz
                                      jakies?? Skad takie histore dobrze znasz?? AAAaaa...swoje wlasne zycie
                                      opisalas...Przykro mi - to nie moja wina, ze zylas w rynsztoku:))i chlalas
                                      tanie wina...
                                      No coz..nie kazdy moze byc madry, inteligentny..przystojny - taki jak ja:)

                                      Rozumiem, ze moj wzor - jest dla ciebie, glupia cipo, nieosiaglany...i dlatego
                                      tak ujadasz i syczysz...ze wscieklosci:)))
                                      • messja Re: milosc i zdrada 02.03.02, 13:41
                                        na syfilis tanie wino ci nie pomoze, stara cipo:))
                                        nie dosyc, ze glupi, wulgarny i nudny to jeszcze i zarazony...
                                        wielbiciel sie znalazl:))))

                                        Gość portalu: Sponsor napisał(a):

                                        > Nie dasz za wygrana:))) Syfilis zmysly ci juz pomieszal..historie opisujesz
                                        > jakies?? Skad takie histore dobrze znasz?? AAAaaa...swoje wlasne zycie
                                        > opisalas...Przykro mi - to nie moja wina, ze zylas w rynsztoku:))i chlalas
                                        > tanie wina...
                                        > No coz..nie kazdy moze byc madry, inteligentny..przystojny - taki jak ja:)
                                        >
                                        > Rozumiem, ze moj wzor - jest dla ciebie, glupia cipo, nieosiaglany...i dlatego
                                        > tak ujadasz i syczysz...ze wscieklosci:)))

    • stanlukas Re: milosc i zdrada 01.03.02, 21:11
      // Uważam, że kochając jedną kobietę pójście do łóżka z drugą jest
      najzwyklejszą zdradą i chamstwem. Pzdr.
      • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 21:21
        stanlukas napisał(a):

        > // Uważam, że kochając jedną kobietę pójście do łóżka z drugą jest
        > najzwyklejszą zdradą i chamstwem. Pzdr.

        a ja uwazam, ze b. dobrze uwazasz:)
        pzdr.

        • stanlukas Re: milosc i zdrada 01.03.02, 21:36
          //Cieszę się i dziekuję za poparcie. Pzdr.
          • messja Re: milosc i zdrada 01.03.02, 21:42
            stanlukas napisał(a):

            > //Cieszę się i dziekuję za poparcie. Pzdr.

            cieszac sie takze dziekuje za szybka odpowiedz:)))
            a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka