Dodaj do ulubionych

Ile razy robicie to

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 17:36
ile razy jestescie w stanie kochac sie ze sowim partnerem partnerka w trakcie
nocy?
Obserwuj wątek
    • tom_voivod Re: Ile razy robicie to 25.07.02, 17:40
      Uuuu, la la...
      Bracie, aleś zadał pytanie...
      No ludziska, do spowiedzi jak u proboszcza!
      Bo ja na ten przykład, to raczej cieniutko, max. 3 razy!

      A WY????
      • Gość: ar_tu_di_tu Re: Ile razy robicie to IP: 212.160.233.* 25.07.02, 21:27
        czesc,

        moim jedynym i niepowtarzalnym rekordem bylo 9 razy, to juz sie nie wroci
        niestety:(((( norma to 3-5 zaleznie od intensywnosci dnia, mojej pani,
        nastroju, fantazji itp. Nie chwale sie, bo sadze, ze sa mocno ostrzejsi
        zawodnicy i zawodniczki:)

        pozdrawiam i przypominam - nie w ilosci sila :))

        r2d2
    • burakotka Re: Ile razy robicie to 25.07.02, 22:11
      To zalezy od partnera. Jeżeli tobie będzie dobrze z partnerem/partnerką, to
      możesz się kochać w nieskończonośc. Chodzi o porozumienie, o to, żeby mieć
      ochotę na eksperymentowanie, o to, żeby to była zabawa, a nie odrabianie
      jakiejś pańszczyzny.
      • Gość: hm Re: Ile razy robicie to IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 25.07.02, 23:04
        my jako kobiety mamy lepsza sytuacje, pytanie jest raczej do panow:) ale
        zgadzam sie z przedmowca, ze nie w ilosci sila, lecz w jakosci:)
        • norma_jean Re: Ile razy robicie to 25.07.02, 23:24
          Ale my z HMka i Tommym wieeele razy :-))))
          • tom_voivod Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 09:29
            Noremko, nie podważaj logiki moich wypowiedzi na forum! :)))
            2 posty temu przyznałem się (jaki ja głupi jestem!!!), że mogę max. 3 razy per
            night!

            (uwaga!!!! to zaczynam ciężko myśleć, jak by wybrnąć z takiego zagrożenia
            mojego dobrego imienia kochanka wszechczasów i wszechświatów, myślę, myślę,
            myślę...)

            Wymyśliłem! ... zaraz, zaraz, ale przecież nie dodałem że z jedną kobietą...
            To się potem mnoży x ilość partnerek, czyli jak dodamy HM-kę, Panterkę i Anais
            to wyjdzie 4 x 3 = ... o Jezu, pomieszało mi się! Jak to dobrze czasem mieć
            rozdwojenie jaźni, ileż to można mieć więcej przyjemności za jednym zamachem!
            :))
            (czy powyższa bzdura jest choć trochę wiarygodna??)
            • norma_jean Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 09:41
              Tommy - chyba wykładasz gdzieś logikę bo powyższy post jest tak samo zawiły.
              Ale oczywiście, ma jak najbardziej przełożenie na rzeczywistość - Tommyy może
              (ile to było??) Aha - 12 RAZY :-)))

              Pozdr
              • czarna_pantera2 Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 09:59
                tomy!!! jestes boski;)
                i to dzieki nam norma:)
                • norma_jean Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 10:09
                  My to nie chwaląc się sprawiły :-))))))
                  • iwusia Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 10:17
                    no kobitki dzięki wam duch w narodzie nie zamiera:))))))))))
                    • norma_jean Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 10:32
                      Duch jak duch...:-)))))))))))))))))))))))
                      • iwusia Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 10:36
                        duch z długim świecznikiem:))))))) i gorącą końcówką:)))))))
                        • Gość: hm Re: Ile razy robicie to IP: *.pozn.gazeta.pl 26.07.02, 10:44
                          tylko trzeba uwazac zeby sie za szybko nie spalil:) ("pod-palka" musi byc pod
                          reka:)
                          • iwusia Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 10:45
                            jeśli dobre łuczywo to nie ma problema:))))
                            • tom_voivod Re: Ile razy robicie to 26.07.02, 13:47
                              ...łuczywa? ... pod-pałki? ...żarniki?

                              Oj, kobiety mego życia! (czy może szycia?)
                              Dlaczego ja Was tak kocham? (czy może konam?)
                              Na pewno za tę bezgraniczną wiarę w człowieka (i to, że może!) (a raczej w to,
                              ile razy może!)
                              I za tę perwersję nieujarzmioną (mlask!)
                              I za wszystko inne, co usłyszałem (???), zobaczyłem i poczułem (oj czuło się w
                              spodniach ruchy tektoniczne, czuło się) na tym forum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka