04.11.08, 07:19
Snily mi sie dzisiejszej nocy. Cale czarne. Od gory do dolu. Wlasnie, nie od
lewej do prawej, tylko od gory do dolu...
Masakra jakas ;(
Obserwuj wątek
    • karka831 Re: Zemby :F 04.11.08, 08:35
      Mówią, że sny o zębach należy czytać dosłownie. Także, marsz do dentysty. ;P
      • nuova Re: Zemby :F 04.11.08, 09:52
        Ano zdaloby sie wybrac... ;|
        Tak sobie w kolo MAcieju powtarzam i nic ;P
    • razzmatazzy Re: Zemby :F 04.11.08, 11:53
      Mi się śnią zęby w sytuacjach długotrwałego silnego stresu - masakra. Śni mi
      się, że nagle zaczynają mi się ruszać jedynki, albo wszystkie zęby, a kiedyś
      śniło mi się, że wyrósł mi dodatkowy rząd zębów! :-o Straszne są te sny, tym
      bardziej, że są tak realistyczne, że budzę się i zaczynam się macać po zębach i
      sprawdzać czy je jeszcze mam ;) Na szczęście obecnie takich snów nie miewam i
      jakoś za nimi nie tęsknię.
      • nuova Re: Zemby :F 04.11.08, 14:51
        No a mnie snily sie zepsute zemby 1-szy raz.
        Stresu nie przezywam obecnie. Albo inaczej - stres taki sam jak za zwyczaj.
        • razzmatazzy Re: Zemby :F 04.11.08, 15:01
          Niech Ci się jutro przyśni przystojny dentysta. Ale nie w pracy ;)
          • wilowka Re: Zemby :F 04.11.08, 15:48
            Nie pocieszę się bo ja trochę czarownicą jestem. Jak śnią mi się zęby - zawsze -
            ZAWSZE ktoś umiera.

            U Ciebie to nic nie musi oznaczać, u mnie tak by było :(
            • nuova Re: Zemby :F 05.11.08, 07:15
              A jak szybko od śniących sie zębów ten ktoś umierał?
              • wilowka Re: Zemby :F 05.11.08, 08:26
                Parę dni do 2 tygodni.
                • nuova Re: Zemby :F 05.11.08, 09:51
                  A wiesz, że ja właściwie myślałam o śmierci zanim przyśnił mi się ten sen z
                  zębami!...
            • nuova Re: Zemby :F 05.11.08, 09:56
              wilowka napisała:

              > Nie pocieszę się bo ja trochę czarownicą jestem. Jak śnią mi się zęby - zawsze
              > -
              > ZAWSZE ktoś umiera.
              >
              > U Ciebie to nic nie musi oznaczać, u mnie tak by było :(

              Moja mama tez tak miala. Choc do konca nie jestem pewna czy chodzilo o zeby czy
              o brudna wode?

              A snila Ci sie kiedys brudna woda? Zmarl ktos po takim Twoim snie? ;>
              • thank_you Re: Zemby :F 05.11.08, 09:59
                Ja mam dziwne przeczucia. Związane z wypadkami, czyjąś śmiercią itp.
                • nuova Re: Zemby :F 05.11.08, 10:46
                  a ja jak zacznę sobie wmawiać, że śmierć jest blisko, to się potem od natręctwa
                  takich myśli uwolnić nie mogiem ;|
                  • thank_you Re: Zemby :F 05.11.08, 10:55
                    To po co sobie wmawiasz??
                    • nuova Re: Zemby :F 05.11.08, 11:06
                      abo ja wiem? ;>

                      Pojawia sie myśl, tzw. czarna i drąży mi dziurę w brzuchu ;|
              • wilowka Re: Zemby :F 05.11.08, 18:21
                Brudna woda to u mnie kłopoty, problemy.
    • thank_you Re: Zemby :F 05.11.08, 07:51
      Zależy jakie to zęby były. Czy aby nie wilcze? :D
    • justysialek Re: Zemby :F 05.11.08, 20:25
      Podobno zęby - wypadające lub zepsute - śnią się "na chorobę".
      Ja się kiedyś w dzieciństwie zasugerowałam tym i teraz mi się zawsze
      śnią jak jestem chora, a czasem nawet zanim zachoruję...
    • qw994 Re: Zemby :F 05.11.08, 20:30
      Może pora umyć? :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka