Sex w dyskotece

15.09.02, 18:05
Wczoraj będąc na dyskotece kochałam sie z dwoma kolegami, wyszliśmy na
chwilkę się przewietrzyć noi... potem udaliśmy sie do mnie do samochodu
kochać się, to było rozkoszne i silnie podniecające i myślę że jestem już
uzależniona od sexu a zwłaszcza od grupowego w końcu życie jest jedno i
trzeba na serio korzystać z niego i robić generalnie to na co ma się ochotę:)
niektórych z was to zgorszy zapewne ale po to jest to forum, forum "Erotica"
żeby mówić o naszych erotycznych pragnieniech, problemach itd...
a jeśli jest ktoś silnie zainteresowany szczegółami mojej Sobotniej nocy,
zapraszam do pisania e-maili
Pozdrawiam wszystkich!
Kaśka
    • Gość: kolo_28 Re: Sex w dyskotece IP: *.milicz.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 18:11
      Wiesz, śledzę Twoje wypowiedzi od dłuższego czasu, nieźle jestes napalona,
      prawda? Skąd jestes? Chętnie Cię poznam, obiecuje niezłe bzykanie. Btło by
      b.b.b ciekawie. Odpisz
      • Gość: kutas Re: Sex w dyskotece IP: *.ipt.aol.com 15.09.02, 18:49
        jest napalona albo sie przechwala :)
        • juz_nieznudzona Re: Sex w dyskotece 15.09.02, 19:29
          albo coś w stylu "erotoman-gawędziarz"
    • Gość: geox Re: Sex w dyskotece IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.09.02, 05:42
      Jeśli czarna jest dziewczyną (oby to nie był kolejny facet podający się w celu
      spotęgowania własnych wrażeń) TO JEST NAPRAWDĘ COOL i trzymaj tak dalej
      czarna... piątka !!! geox@wp.pl
      • czarna_26 Re: Sex w dyskotece 16.09.02, 12:45
        Gość portalu: geox napisał(a):

        > Jeśli czarna jest dziewczyną (oby to nie był kolejny facet podający się w
        celu
        > spotęgowania własnych wrażeń) TO JEST NAPRAWDĘ COOL i trzymaj tak dalej
        > czarna... piątka !!! geox@wp.pl

        Jestem dziewczyną, możecie mi śmiało zaufać i sama osoboście dość często
        podejrzewam niektóre wypowiedzi za tzw. "podróbki", że piszą je faceci a nie
        kobiety, niestety nic na to nie poradzimy a jeśli ktoś mi nie wierzy to już
        jego problem:)
        I UWIERZCIE W KOŃCU ŻE SĄ NA ŚWIECIE NIMFOMANKI I JA DO NICH NALEŻĘ! to chyba
        nie jest moja wina, taka się poprostu urodziałam, jestem maxymalnie wyluzowana
        dlatego też to robię:) ale są też rzeczy takie, na które nigdy bym się nie
        zdecydowała jak np: prostytucja pomimo że bez sexu żyć nie potrafię, i musze
        mieć pewność, znać kogoś dobrze teraz ciężkie czasy (AIDS itd...) trzeba
        uwarzać i ZAWSZE się zabezpieczać bo bez tego ani rusz!
        Pozdrawiam was wszystkich:) i tych którzy mi nie ufają!:)
        Kaśka
        • grzmotnik Re: Sex w dyskotece 16.09.02, 13:33
          Cóż nimfomanki istnieją z pewnością . A czy ty do nich należysz ?? Mam pewne
          wątpliwości . Moim zdaniem nimfomania to tylko i wyłącznie szukanie kolejnych
          kontaktów seksualnych ze względu na nadmierną pobudliwość . i nie ma to nic
          wspólnego z seksem grupowym . Jednak jeżeli faktycznie jesteś kobietą to
          nareszcie wiesz jak czuje się 90% mężczyzn na co dzień . Tylko u nas takie
          zachowanie jest normalne i nikt nie używa jakichś takich przymiotników jak
          nimfomania , zboczenie a odmienne zachowania uznawane jest za zboczenie !

          Miłej zabawy i napisz czasem na forum o swoich podbojach . Jestem przekonany ,
          iż Stefek(dawno nie widziany) za każdym razem wieczorem przd komputerem
          wyobraża sobie , że właśnie spotkał Ciebie na dyskotece.
          • czarna_26 Re: Sex w dyskotece 16.09.02, 16:20
            grzmotnik napisał:

            > Cóż nimfomanki istnieją z pewnością . A czy ty do nich należysz ?? Mam pewne
            > wątpliwości . Moim zdaniem nimfomania to tylko i wyłącznie szukanie kolejnych
            > kontaktów seksualnych ze względu na nadmierną pobudliwość . i nie ma to nic
            > wspólnego z seksem grupowym . Jednak jeżeli faktycznie jesteś kobietą to
            > nareszcie wiesz jak czuje się 90% mężczyzn na co dzień . Tylko u nas takie
            > zachowanie jest normalne i nikt nie używa jakichś takich przymiotników jak
            > nimfomania , zboczenie a odmienne zachowania uznawane jest za zboczenie !
            >
            > Miłej zabawy i napisz czasem na forum o swoich podbojach . Jestem
            przekonany ,
            > iż Stefek(dawno nie widziany) za każdym razem wieczorem przd komputerem
            > wyobraża sobie , że właśnie spotkał Ciebie na dyskotece.

            Grzmotniku,
            Akurat moje zdanie jest troche inne na temat sexu grupowego, ja najpierw
            uprawiałam sex z jednym partnerem, ale z czasem zaczęło mnie to nudzić i
            przestało wystarczać:) to jak w takim razie określisz to co robię?:) jeśli to
            nie jest nimfomania to co? A pozatym chyba nigdy nie będę w stanie związać się
            z jednym facetem na stałe i być mu wierną, mówię szczerze, tak już ze mną
            jest:) mnie to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie, jest mi z tym dobrze:)i
            powtórzę raz jeszcze: jak komuś to nie pasuje to już jego problem, mam
            koleżanki, które znają mnie i zazdroszczą ale same nigdy by się na coś takiego
            nie zdobyły bo to już się chyba ma we krwi a to że lubię o tym opowiadać na
            forum to chyba nic złego?:) w końcu po to ono jest
            Pozdrawiam cię i miłego grzmocenia:)
            Kaśka

            • Gość: tata Rydzyk Re: Sex w dyskotece IP: *.tele2.pl 16.09.02, 16:24
              Ty po prostu zwykła ruchawica jesteś, jakich wiele przy remizach w naszych
              rodzimych wioskach.
              • czarna_26 Re: Sex w dyskotece 18.09.02, 09:51
                Gość portalu: tata Rydzyk napisał(a):

                > Ty po prostu zwykła ruchawica jesteś, jakich wiele przy remizach w naszych
                > rodzimych wioskach.
                A co żal dupę ci ściska? założę się że sam też to lubisz robić ale zapewne
                nie masz z kim buraku!
                • pumeks Re: Sex w dyskotece 18.09.02, 09:54
                  czarna_26 napisała:

                  > A co żal dupę ci ściska? założę się że sam też to lubisz robić ale zapewne
                  > nie masz z kim buraku!

                  On nawet jeszcze nie wie czy lubi, bo jest prawiczkiem i wali gruchę w
                  ubikacji ;-)
                • Gość: papa Rydzyk Czarna IP: *.tele2.pl 18.09.02, 10:31
                  I tu trafiłem w achillesową piętę pani Czarnej, dziękuję za uwagę...więcej
                  pytań nie mam...
                  • Gość: tata Rydzyk Pumeks IP: *.tele2.pl 18.09.02, 10:35
                    A kolega pumeks jak zwykle na miejscu, warto trochę wazelinki wlac czarnej do
                    uszu ( a raczej oczu), moze kiedys zgodzi sie chociaz na zwalenie pumeksowi
                    gruchy, po tym jak wyzebrze tutaj o spotkanie, ile mozna zyc samymi pornosami
                    pumeksie...:)
                    • pumeks Rydzyk 18.09.02, 12:59
                      Gość portalu: tata Rydzyk napisał(a):

                      > A kolega pumeks jak zwykle na miejscu, warto trochę wazelinki wlac czarnej do
                      > uszu ( a raczej oczu), moze kiedys zgodzi sie chociaz na zwalenie pumeksowi
                      > gruchy, po tym jak wyzebrze tutaj o spotkanie, ile mozna zyc samymi pornosami
                      > pumeksie...:)

                      Masz chorą wyobraźnię chłopie, znajdź sobie lepiej kobietę zamiast zaśmiecać
                      forum swoimi wymiocinami.
                      • Gość: tata Rydzyk pumeks IP: *.tele2.pl 18.09.02, 13:25
                        pumeks napisał:

                        > Gość portalu: tata Rydzyk napisał(a):
                        >
                        > > A kolega pumeks jak zwykle na miejscu, warto trochę wazelinki wlac czarnej
                        > do
                        > > uszu ( a raczej oczu), moze kiedys zgodzi sie chociaz na zwalenie pumeksow
                        > i
                        > > gruchy, po tym jak wyzebrze tutaj o spotkanie, ile mozna zyc samymi pornos
                        > ami
                        > > pumeksie...:)
                        >
                        > Masz chorą wyobraźnię chłopie, znajdź sobie lepiej kobietę zamiast zaśmiecać
                        > forum swoimi wymiocinami.

                        O moja kobietę się nie martw, ma się dobrze i razem ze mną kpi z Ciebie.
                        Śmiać mi się chce jak widzę grono śliniących się, niespełnionych życiowo,
                        zakompleksionych, podstarzałych erotomanów piszących na tym forum, a z twoich
                        postów wynika że do takich się zaliczasz,a może nie ???:)

                        Zamiast klikać tu i pisać brednie, do psychiatry i seksuologa, jest jeszcze
                        przed Wami szansa!
                  • czarna_26 Re: Czarna 18.09.02, 14:57
                    Gość portalu: papa Rydzyk napisał(a):

                    > I tu trafiłem w achillesową piętę pani Czarnej, dziękuję za uwagę...więcej
                    > pytań nie mam...
                    Osobiscie uważam że racji nie masz choćby dlatego że mnie nie znasz, ja w
                    przeciwieństwie do ciebie spełniam swoje pragnienia w realu, a ty? czy byłbyś w
                    stanie zdobyć się na sex w grupie? zapewne kozaczku powiesz że tak, jasne, ale
                    w rzeczywistości byłoby inaczej, bo zanim byś wyjął ptaka to już by było PO:)
                    Bo pisać to każdy potrafi, ale kochać się w taki sposób na pewno nie:)
                    Pozdrawiam, Kaśka
                • impostor Re: Sex w dyskotece 19.09.02, 00:49
                  mozna wtracic?
                  rydzyk wyjasnij prosze o co ci chodzilo z ta pieta ahillesowa bo ja nie trybie.
                  co ma piernik do wiatraka? pzdr
                  impostor
              • Gość: _INES Re: Sex w dyskotece IP: 157.25.92.* 18.09.02, 12:00
                Gość portalu: tata Rydzyk napisał(a):

                > Ty po prostu zwykła ruchawica jesteś, jakich wiele przy remizach w naszych
                > rodzimych wioskach.
                I to się nazywa stereotyp...kobieta to kurwa a facet jest kozakiem jak bzyka
                panienki aż wióry lecą
            • pumeks Re: Sex w dyskotece 16.09.02, 16:39
              czarna_26 napisała:

              > Grzmotniku,
              > Akurat moje zdanie jest troche inne na temat sexu grupowego, ja najpierw
              > uprawiałam sex z jednym partnerem, ale z czasem zaczęło mnie to nudzić i
              > przestało wystarczać:) to jak w takim razie określisz to co robię?:) jeśli to
              > nie jest nimfomania to co? A pozatym chyba nigdy nie będę w stanie związać
              się
              > z jednym facetem na stałe i być mu wierną, mówię szczerze, tak już ze mną
              > jest:) mnie to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie, jest mi z tym dobrze:)i
              > powtórzę raz jeszcze: jak komuś to nie pasuje to już jego problem, mam
              > koleżanki, które znają mnie i zazdroszczą ale same nigdy by się na coś
              takiego
              > nie zdobyły bo to już się chyba ma we krwi a to że lubię o tym opowiadać na
              > forum to chyba nic złego?:) w końcu po to ono jest
              > Pozdrawiam cię i miłego grzmocenia:)
              > Kaśka
              >
              Cześć Kaśka... w sumie to żałuję że nie chodzę na dyskoteki bo zawsze chciałem
              poznać nimfomankę.

              Pozdrawiam
              • Gość: chudy28 Re: Sex w dyskotece IP: *.ipt.aol.com 16.09.02, 17:28
                Kaska,a gdzie mieszkasz?
                jak ci to nie przeszkadza to moze bys sie podzielila doswiadczeniami ze mna
                co?
                • Gość: papa Rydzyk Re: Sex w dyskotece IP: *.tele2.pl 16.09.02, 17:30
                  Ale wy psy jesteście...jak za rujną suką :)
                  • iwusia Re: Sex w dyskotece 16.09.02, 17:42
                    Ty zawsze wiesz o czym piszesz:))))))
                  • impostor debil 19.09.02, 00:52
                    Gość portalu: papa Rydzyk napisał(a):

                    > Ale wy psy jesteście...jak za rujną suką :)

                    zaiste, slowa two zlotem sie mienia, ojcze... :D
                    nie pzdr
                    impostor
            • grzmotnik Re: Sex w dyskotece 16.09.02, 20:06
              Czy ja powiedziałem , ze mi to nie pasuje??? Raz jeden w życiu kogos potępiłem -
              samego siebie . Cóż ten typ tak ma nie krytykuje cudzych zachowań! A ponadto
              twierdzę , iż w każdej kobiecie jest trochę z nimfomanki - tylko albo się
              wstydzą , albo - co tam ludzie powiedzą ( nigdy takiego stylu życia nie da się
              utrzymać w tajemnicy - a najgorsi jesteśmy my (faceci0 - każdy puszcza się z
              kim popadnie - a jak to samo dotyczy kobiety to przyklejamy jej
              proporczyk "................." no cóż taki to ten zmaskulinizowany świat . ) ,
              tudzież cos innego przychodzi im do głowy .
              Ale wiesz decydując się na taki styl życia musisz mieć świadomość , że na stałe
              będzie Ci się związac z kims bardzo trudno - chyba ,że kompletnie zmienicz
              otoczenie i tp .
              Ale zyczę miłej zabawy i do zobaczenia gdzieś na dyskotece!
    • Gość: figo_dido Re: Sex w dyskotece IP: *.pbk.pl / 10.0.99.* 17.09.02, 05:29
      Uważaj bo któregoś ranka obudzisz się z ręką w nocniku.
    • largo3 Re: Sex w dyskotece 18.09.02, 11:32
      Dlatego połącz sie ze mną
      largo3@gazeta.pl
    • Gość: buli Re: Sex w dyskotece IP: 62.233.149.* 18.09.02, 16:33
      no i pięknie, to mi sie podoba, jezeli oczywiście to prawda. Trzeba sie bawic
      puki jeszcze mały staje, chlopaki, a wy dziewczyny bierzcie przykład z czarnej.
    • Gość: wojtek Re: Sex w dyskotece IP: 213.76.175.* 19.09.02, 16:16
      Witaj,

      jeśli masz ochcotę ne sexi korespondencję lub bzykanko, pisz na wizzardwp@wp.pl

      pozdrawima

      wojtek
    • Gość: Rupford III Re: Sex w dyskotece IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.09.02, 23:05
      czarna_26 napisała:

      > Wczoraj będąc na dyskotece kochałam sie z dwoma kolegami, wyszliśmy na
      > chwilkę się przewietrzyć noi... potem udaliśmy sie do mnie do samochodu
      > kochać się, to było rozkoszne i silnie podniecające

      A jaki masz samochód?
Pełna wersja