Gość: Malutki
IP: *.pjwstk.edu.pl / 10.111.0.*
02.10.02, 14:23
Mlody jestem i na moje nieszczescie mam betonowy charakter i zasady a bzykac
mi sie chce ze hoho. Moj temperamencik prosi czesto nawet o cztery razy
dziennie i nie zawsze pozwala 'malemu' odpoczac w pozycji wiszacej, nawet
zaraz 'po'. Mam juz z latek pare fajna panne co mieszka troche daleko ode
mnie, a te zasady pozwalaja mi co najwyzej na spotkania z Basia Raczkowska,
ale ile mozna? Kiedys ktos ze starzem pewnie wiekszym niz ja powiedzial mi ze
wszyscy to robia, tylko nikt o tym nie mowi. Kto sie tutaj przyzna do zdrady?
Ktos ma podobne rozterki jak ja?