Jesienna....

18.10.02, 09:33
....Szaruga
niech rozchyli uda
Da piescic swe cialo
By te zwilgotnialo
Pokrylo sie rosa
Potu przed polnoca
Dreszczem wstrzasane
orgazmu nad ranem
:)****
    • meduza4 Re: Jesienna.... 18.10.02, 09:36
      Dobre, dobre :))))
    • szaruga Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:06
      ekstra...
      a ja za sztaudyngerem:
      sliska jest droga cnoty
      chodzic nia nie mam ochoty ;))
      • _grucha Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:10
        szaruga napisała:

        > ekstra...
        > a ja za sztaudyngerem:
        > sliska jest droga cnoty
        > chodzic nia nie mam ochoty ;))

        Przepraszam, ze sie mieszam. Ja tylko poprosze adres strony ze Sztaudyngerem:
        wszyscy go tu cytuja, a ja nie wierze, ze jestescie maniakami rozwiazywania
        krzyzowek :-)
        p.s.
        Dzieki szaruga - powczorajszym zabiegu od razu zrobilo mi sie lzej:)))
        • robsonick Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:32
          _grucha napisał:
          > Przepraszam, ze sie mieszam. Ja tylko poprosze adres strony ze Sztaudyngerem:
          > wszyscy go tu cytuja, a ja nie wierze, ze jestescie maniakami rozwiazywania
          > krzyzowek :-)
          > p.s.
          > Dzieki szaruga - powczorajszym zabiegu od razu zrobilo mi sie lzej:)))
          bobo.fuw.edu.pl/~dsier/piorka/ np :)
          • _grucha Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:33
            Wielkie dzieki,
            milego dnia wszystkim zycze,
        • szaruga Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:36
          adres do sztaudyngera:
          bobo.fuw.edu.pl/%7Edsier/piorka
          ps.taak ,mnie tez jest zdecydowanie lepiej...
          tylko troszke nam sie przeciagnelo ;) i malo wyspana jestem...
          • robsonick Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:37
            szaruga napisała:

            > czytalas malpem na gazecie ?
            jesli nie to zajrzyj i odpisz :)
            • szaruga Re: Jesienna.... 18.10.02, 15:52
              pora jesienna
              czesto bywa zmienna
              wiatr slota i szaruga
              a jednak do ciebie mruga
              i wiesz czemu jest senna
          • _grucha Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:43
            szaruga napisała:

            > adres do sztaudyngera:
            > <a href="bobo.fuw.edu.pl/%
            7Edsier/piorka"target="_blank">bobo.fuw.edu.pl
            > /%7Edsier/piorka</a>
            > ps.taak ,mnie tez jest zdecydowanie lepiej...
            > tylko troszke nam sie przeciagnelo ;) i malo wyspana jestem...

            Jam takze dzis jest lekko off-form,
            Wiec lepiej skoncze ten nedzny perform-
            -ance swoj, bez iskry humoru,
            Na co on dzis potrzebny komu?
      • robsonick Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:18
        szaruga napisała:

        > ekstra...
        > a ja za sztaudyngerem:


        > sliska jest droga cnoty
        > chodzic nia nie mam ochoty....
        ...wole juz ped rozwiazlosci
        co prawda bola mnie kosci
        lecz cienia brak watpliwosci
        jestesmy w koncu dorosli

        i jaka rozkosz nam to przynosi
        kiedy skonczymy o jeszcze sie prosi
        odrzucasz w kat zmecznie i bole
        nie myslisz w ekstazie w ogole
        bo wazne jest tylko to jedno uczucie
        co z cnota wiaze jedynie rozprucie:))
        • iwusia Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:36
          Jesienna pogoda nostalgią napawa
          uśmiech niczym dla głodnego strawa
          jest dla mnie wtedy wielkim pragnieniem
          ciepłe ciało obok wielkim marzeniem

          zapadam w tonie miekkiej kołderki
          kto przerwie moje samotne męki
          deszcz bije w okna kroplami swymi
          rozpalam swe ciało myślami mymi.......
          • robsonick Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:47
            ....
            Twych pieszczot doswiadczyc od zewsze pragne
            Twe cialo rozkoszne w dotyku jedwabne
            W oczekiwaniu pieszczoty, drżąc męce
            Czeka na me usta i na moje rece

            Lecz wiedz jedno me usta gorace
            Marzą by się znaleźć na górzystej łące
            Pieszczac wonne stepy podażać ku gorze
            By tam spotkać dwa pagorki duze

            Chlonac ich sprezystosc uzyc jednej reki
            Ssąc delikatnie naprezyc perełki
            Druga reka pieszczac "zalesione" strony
            Przeszukiwac wawoz tam umiejscowiony... cdn hihi
            • szaruga Re: Jesienna.... 18.10.02, 10:57
              zgaś światło
              byś mógł zobaczyć
              jak fosforyzuje
              moja miłość
              skóra
              jaśnieje od uległości
              a ja wierzę tylko
              w istnienie twoich>br> bioder

              zgaś światło
              gdy zapalasz
              moje ciało

              najjaśniejszy panie
              bądź wola moja

              ;))) ja chyba tez moge dolozyc conieco
            • iwusia Re: Jesienna.... 18.10.02, 11:01
              zdobywać szczyty ma pasja wielka
              być zdobywaną rozkosz nie męka
              usta gorące lekko rozchylone
              język zwilża każda ich strone

              twoje wargi bładzą po karku
              dłonie wędrują po mokrym zakamarku
              wędrówka staje sie wielce ciekawa
              turystyka górska to przyjemna sprawa.
              ;)
              • robsonick Re: Jesienna.... 18.10.02, 11:31
                iwusia napisała:

                > zdobywać szczyty ma pasja wielka
                > być zdobywaną rozkosz nie męka
                > usta gorące lekko rozchylone
                > język zwilża każda ich strone
                >
                > twoje wargi bładzą po karku
                > dłonie wędrują po mokrym zakamarku
                > wędrówka staje sie wielce ciekawa
                > turystyka górska to przyjemna sprawa.

                Przez wyniosle pagorki po glebi czeluscie
                Robic mozna wszystko co jest w naszym guscie
                Pieszczac skrawek kazdy, draznic cale cialo,
                Muskać, głaskać, klepac, lizac, gryzc to malo,

                Lecz gdy dreszcz ekstazy przeszywa Twe ciało
                Pedem mysli biegna. - Jeszcze by sie zdało,
                W rozpalonym ciele drzemie niespelnienie
                "Zrób to ze mna teraz, tu ja mam pragnienie"

                Gwałcąc konwenase i stereotypy
                Niemoznosci wielkiej obalajac mity
                Wciaz w nowych pozycjach szukajac spelnienia
                Kazde z nas zaspakaja drugiego pradnienia ;)

                ......
                • szaruga Re: Jesienna.... 18.10.02, 13:03
                  szaleni romantycy na erotice? ;))
                  hm, hm
                  robsonicu jestem i czekam....
    • Gość: siteczko Re: Jesienna.... IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 19.10.02, 15:14
      "Samotność"
      Jasne nocne niebo Warszawy,
      Rozjarzone światłami ulice...
      Może żal się nocą nie zjawi,
      Może nie będę krzyczeć.

      Zasłonami zamknięte pokoje,
      Tylko wiatr chłodzi myśli i ciała...
      Wobec świata ustoję,
      Nie będę się go bała.

      Satynowa pościel nieba,
      Rozgrzane szepty domów...
      Czego mi potrzeba,
      Nie wypowiem nikomu.

      Szybkie tętno nocy lipcowej,
      Nadmorski piasek chodników...
      Noc mi wora nie zarzuci na głowę,
      Nie zdusi mojego krzyku.
Pełna wersja