mario2_
18.10.02, 11:17
na poczatku jest rausz, poczucia znalezienia sie w elicie. Docenienie
docenienia. Pozniej zaczyna sie robic nudno. Zauwazyliscie kto jest na tym
forum FT? Nie ludzie kontrowersyjni, potrafiacy wzburzyc krew. Tam
sa myslacy to samo i tak samo. To taka panstwowa mennica bijaca te same
monety przez lata. Ilez mozna wytrzymac? Bagno sie rozlecialo wlasnie ze
wzgledu na to. Twa takoz. jak myslicie jak dlugo wytrzymaja forum FT,
zanim na ryja padna , lub zadusza sie we wlasnych nudnosciach, by nie
powiedziec - rzygowinach??? Juz teraz widac, ze ci ich tzw. ANIMATORZY,
BYAWLCY dobrali sobie do kompanii takich samych jak oni sami. Ja GWARANTUJE,
ze za kilka dni, gdy minie oszolomienie, beda pisac tylko na FORACH
OGOLNODOSTEPNYCH, bo ilez mozna bic piany me wlasnym sosie?
Tym, ktorzy czuja sie niedocenienie, lub zlekcewazeni dedykuje tego posta.
Odczekajcie. Sprawa sie sama wyjasni. Ja ze swej strony deklaruje
niewstepowanie w zadne uklady typu forum FT. Mam zamiar Was tu
wkurwiac :o)