stulejka

26.10.02, 15:49
Mam taki "maly" problemik. Otoz podejrzewam, ze mam stulejke, ale nie jestem
pewny. No wiec moze opisze, jak jest. Otoz moj napletek jest taki troche
zwezony przy koncu. Jezeli chodzi o mycie, to zadnego problemu nie ma,
napletek da sie sciagnac. Natomiast problemy sie pojawiaja, gdy czlonek jest
w stanie rekcji. I teraz pierwsze pytanie, czy w stanie erekcji napletek
powinien sie sam zsunac? U mnie sie nie zsuwa, da sie go sciagnac, ale wiaze
sie to z malym bolem, szczegolnie, gdy czlonek jest bardzo naprezony. W
czasie wytrysku takze wystepuje niewielki bol (w czasie skurczy). A wiec jak
uwazacie, czy to jest stulejka i powinienem cos z tym zrobic, czy tez da sie
z tym jakos zyc? A poza tym, moze da sie to rozruszac, tzn. w czasie
czestego "uzywania" samo sie jakos rozciagnie?

A teraz pytania do panow, ktorzy mieli stulejke (chodzi mi tylko o prawdziwe
opinie!) - a wiec jak to na prawde z tym jest, czy usuniecie
stulejki=obrzezanie? ile napletka sie obcina w czasie usuwania stulejki? czy
pozniej czesc zoledzia jest na wierzchu nawet gdy czlonek nie jest w stanie
wzwodu? jak wyglada zabieg? jak dochodzenie do pelni zdrowia po nim? Prosze o
rzetelne opinie.
    • mr._bungle Re: stulejka 27.10.02, 13:35
      papkin2002 napisał(a):

      > stulejki=obrzezanie? ile napletka sie obcina w czasie usuwania stulejki? czy
      > pozniej czesc zoledzia jest na wierzchu nawet gdy czlonek nie jest w stanie
      > wzwodu? jak wyglada zabieg? jak dochodzenie do pelni zdrowia po nim? Prosze o
      > rzetelne opinie.

      Zobacz na www.stulejka.com
    • Gość: JA Re: stulejka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 15:10
      zabieg nie jest wielkim problemem
      mialem go z rok temu
      najpierw idziesz do lekarza,gacie w dol i naciagasz napletek-gościu musi
      stwierdzic czy faktycznie masz stulejke-czasem moga być dodatkowe kwiatki-np.ja
      mialem za krotkie wedzidelko,czy cos takiego

      sam zabieg mialem z miejscowym znieczuleniem i po glupim jasiu.nie jest
      bolesny,ale nie powiedzialbym ze to przyjemne:)caly dzien w szpitalu -musisz
      dojsc do siebie.pare tygodni zostają szwy i to jest klopotliwe-nie tylko zero
      seksu i onanizmu,ale i niewygodnie z odlewaniem.w

      w kazdym razie im zabieg szybciej tym lepiej
      • Gość: Mr Zoob Re: stulejka IP: *.pl 02.11.02, 15:40
        Miałem i stulejkę i zbyt krótkie wedzidełko urolog jednak kazał czekać i
        smarowac mascia na rozciagniecie. Rzeczywiscie samo sie porozciagalo w koncu
        zabieg nie by potrzebny Seks od lat jest ok inne rzeczy (odlewanie itp.) też
Pełna wersja