bartaspoz0
11.01.16, 23:10
Witam forumowiczów,
16 grudnia urodził nam się synek więc ma teraz trochę ponad 3 tygodnie.
Dzisiaj była u nas położna środowiskowa i podczas oględzin małego naciągnęła mu napletek dosyć mocno, tak, że ukazała się biała mastka, i to całkiem sporo, zrobiła to tak szybko, że nawet narzeczona nie zdążyła zareagować.
Muszę dodam, że jesteśmy przeciwni siłowemu naciąganiu napletka.
Niestety przy wieczornej pielęgnacji okazało się, że napletek pękł w dwóch miejscach.
Macie jakieś rady na pielęgnację uszkodzonego napletka? Tak, aby mieć jak największe szanse na uniknięcie chorobowo zmienionej stulejki?
Pozdrawiam
Bartek, Ania i Adaś