ggwiazdkaa
12.09.07, 14:32
Witam Wszystkich. Wpadłam na Wasz trop przez ciekawość (czy ktokolwiek pisze o
Agenezji?).Historia nasza jest podobna do Waszych. W 20 tyg. ciąży dostałam
zapalenia miedniczek nerkowych i musiałam przyjmować Furagin. Potem co jakiś
czas napadały mnie myśli że coś może być nie tak z Małym i lekarz potwierdził
moje przypuszczenie w 26 tyg. okazało się że Frano ma poszerzone komory boczne
nie mniej nadal w górnej granicy normy. (ok.10 mm.)do 36 tyg. lekarz nie mógł
się zdecydować czy Frano będzie miał wodogłowie czy nie, dlatego poszłam na
konsultacje do szpitala na warszawskim czerniakowie (miałam tam
rodzić).Okazało się,że wynik jest dobry (nie ma wodogłowia),ale po porodzie
muszę sie zgłosić z Małym na usg. OUN.W dniu wypisu dowiedziałam się, że
Franek ma Ageneję...oczywiście zadałam pytanie "z czym to się je" i
powiedziano mi że może być COŚ albo NIC..po miesiącu zrobiliśmy kolejne usg. i
diagnoza jest następująca :
zwraca uwagę uniesienie i obwodowe przesunięcie górno-zewnętrznych rogów
czołowych, a także prostopadły przebieg rowków międzyzwojowych w stosunku do
sklepienia komór bocznych. Objawy te mogą wskazywać na agenezję.., któremu nie
towarzyszą jednak żadne anomalie.
Sama nie wiem co o tym myśleć. Patrząc na Franka widzę że rozwija się dobrze.
Od 2 dni kombinuje jak usiąść, pięknie przewraca się z pleców na brzuch i
odwrotnie. Jest bardzo żywy, dlatego ostatnio wkładamy go na kilka minut
dziennie do chodzika , co z resztą daje świetne efekty bo Frano zauważył , że
nogi też do czegoś służą i powoli zaczyna je podkurczać pod brzuch. Kiepsko
jednak idzie mu podnoszenie się na rękach, choć zdarzają się krótkie momenty
kiedy to robi.
Franek jest pod opieką neurologa i kardiologa( ma nie wielkie szmery w sercu ,
czekamy na echo).Badanie na tokso i cytomegalię wyszły dobrze. Nie bierze
żadnych leków. Na razie nie widać też skłonności padaczkowych.
Czytając Wasze wypowiedzi nie wiem czy mam szczęście, czy mój syn może jest
pod złą opieką lekarską. Jeśli chodzi o szczepienia to otrzymuje te
skoniugowane, ale za darmo bo "jest pacjentem neurologicznym".
Wszystkim Mamom i Tatom życzę pociechy z ich Dzieci, no i dużo pozytywnych
myśli szczególnie w jesieni i zimie. pozdrawiam. emilia