Dodaj do ulubionych

REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ

20.02.08, 08:12
Witam,

Poniższą wiadomość pisze do wszystkich którzy właśnie wykańczają lub
jeszcze nie zaczeli wykańczania swoich mieszkań. Prosze róbcie
cięższe prace remontowe takie jak wiercenie czy kucie w godzinach
kiedy większa część populacji jest w pracy (tzn. między 9 a 18 dla
jasności). W naszym budynku już mieszkają ludzie. Jak wracam po
całym dniu pracy do domu to chciałbym trochę W CISZY odpocząc po
calym dniu a ekipy remontowe niestety nie maja pod tym wzgledem
litosci. Nawet nie chce myslec co by bylo gdybym mial male dziecko
(a mysle ze dzieci w tym bloku też mieszkają). Powyższa prośba tyczy
się zwłaszcza lokatora z mieszkania nr.33 (belmoo to tuż pod tobą).

Pozdrawiam Kazik
Obserwuj wątek
    • george81 Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 20.02.08, 09:14
      W 100% popieram apel Kazikss'a, trochę litości dla tych, którzy już mieszkają -
      od tygodnia słyszę jedynie odgłos wiertarki, młota udarowego itp.
      Niestety ale chyba robotników Mostostalu nie da się przekonać żeby nie zaczynali
      hałasować o 7 :), ale to i tak nic - wczoraj a w zasadzie już dzisiaj bo było 15
      po północy ktoś postanowił skręcać meble lub temu podobne i jakaś wkrętarka lub
      inna forma lekkiego sprzętu remontowo/budowlanego poszła w ruch.
    • sikorinka Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 20.02.08, 13:20
      Drogi sąsiedzie Kaziku,

      Najmocniej przepraszam za hałasy dobiegające z mojego mieszkania,
      ale kiedy miałam zrobić remont? Nie byliśmy tymi szczęśliwcami i
      jako jedni z ostatnich odebraliśmy mieszkanie (koniec listopada), no
      i musieliśmy przesuwać terminy związane z remontem ("nasza ekipa"
      była zarezerwowana wcześniej, a zależało nam na tych wykonawcach).
      Poza tym uczuliłam ekipę remontującą na godziny przestrzegania ciszy
      nocnej. Prace są prowadzone do godz. 20, a w weekendy panowie mają
      wolne. Tak jest w regulaminie budynku.

      Po godz. 20 i w weekendy u mnie jest całkowita cisza!!!

      Bardzo zazdroszczę sąsiadowi, że mógł wprowadzić się dużo wcześniej.
      Ponadto proszę zdawać sobie sprawę z tego, iż tego typu remonty będą
      jeszcze trwały do końca roku, jak nie dłużej...
      Sąsiedzi już mieszkający... proszę o wyrozumiałość dla tych, którzy
      też chcą się wprowadzić.

      Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
      Beata

      P.S. Życzę dużo ciszy sąsiadowi i odpoczynku po pracy.
      • kazikss Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 21.02.08, 09:38
        Droga Sikorinko,

        Dziekuje za odpowiedz, zeby wyjasnic kilka kwestii ktore mogly byc
        zle zrozumiane, nie mam nic przeciwko temu zebys mogla wykonczyc
        swoje miekszanie i rozumiem ze wymaga to z czasem uzycia wiertarki
        czy innych "ciezkich" maszyn budowlanych. Mam tylko prosbe o to by
        twoi pracownicy wykonywali tego typu prace w srodku dnia i konczyli
        je w okolicach 18-19. Ja wracam do domu z pracy zazwyczaj o 18:30 i
        jestem troszkę zmeczony uwierz mi ze te wiercenia nie pozwalaja sie
        zrelaksowac. Szczerze mowiac nie moge nawet z zona porozmawiac przy
        obiedzie bo nie slyszymy co do siebie mowimy (nie mowiac np. o
        wlaczeniu telewizora, ktory nawet na maksymalnym nastawieniu nie
        jest w stanie pokonac tej wiertarki ktora oni maja:). Jak wspomnial
        belmoo jest to trochę "irytujące". Apropo godzin pracy to moze nie
        jestes tego do konca swiadoma ale twoi pracownicy troche je czasami
        przekraczaja, przedwczoraj bylem u ciebie w mieszkaniu o 20:30 zeby
        prosic ich by troche odpoczeli (co prawda powiedzieli to co piszesz
        ze generalnie staraja sie pracowac do 20 i z wlasnych obserwacji to
        potwierdzam). Poza tym musze powiedziec ze wczoraj bylo duzo
        spokojniej juz po 19 za co nie ukrywam jest bardzo widzieczny.

        pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze nasze przyszle stosunki beda
        ukladaly sie na nizszych decybelach. Kazik.
    • aloboda Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 20.02.08, 15:25
      do tego dorzucę :
      - super reflektor made in Acciona który został powieszony na dźwigu
      i centralnie swieci w okna, aby robotnik widział w co aktualnie
      jesteś ubrany/ubrana i co masz w domu. Dodatkowo zapewni ci
      oszczędność energii w mieszkaniu poprzez zdalne oświetlenie w nocy,
      jest tak jasno że nie musisz właczać swiatła, ja musiałem zrobić
      ciemne rolety w oknie...
      - schody, schody, schody.... polecam kobietom z wózkiem

      "... tak to jest jak się mieszka na budowie..." powiedziała pani z
      Acciona. Zapomniała tylko że w momencie gdy podpisywałem umowe o
      budowe mieszkania, to boczne bloki miały być oddane w 1 kwartale
      2009.
      • aloboda Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 20.02.08, 15:30
        aloboda napisał:
        sorry oczywiście tak się wpieniłem że się pomyliłem , miało
        być "...boczne bloki miały być oddane w 1 kwartale 2008"

        A propos remontów to należy uczulić "fachowców" aby nie używali
        ciężkiego sprzętu do ścian międzylokalowych. Są z cienkiego pustaka.
        Sasiąd ostatnio skasował mi kafelki w łązience a drugi sąsiad
        przebił się wiertarką na korytarz w klatce.. Słabo ?


        • belmooo Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 20.02.08, 17:05
          no fakt reflektor jest irytujacy zeby nie powiedziec wku.....a ja sypialnie mam
          akurat na tamta strone w zasadzie wiekszosc okien mam na tamta strone a ze
          wszystko u mnie jest w jednym ciagu i nie mam drzwi to oswietlone mam w nocy
          wlasciwie 3/4 mieszkania ;) moj sasiad z boku(Kazik nie Ty;)) za to przenoszac
          swoje orurowanie rozpieprzyl mi sciane..sa zajebiste pekniecia srednicy
          kilkunastu mm..
          a co do Twoich robotnikow Sikorinka...wszystko rozumiem sam robilem remont, ale
          uwierz ze jak sie przychodzi po 24h roboty do upragnionego wlasnego lozka pada
          na nie i slyszy INTENSYWNE wiercenie mozna sie zirytowac..teraz tez chlopaki
          daja rade ;) a to ze ktos skrecal meble kolo polnocy tez slyszalem nawet kiedys
          jakis udar po 23 byl w robocie..mnie osobiscie najbardziej podoba sie to ze
          prawa winda w kl B jest w zasadzie non stop nieczynna..jak juz ja uruchomia to
          ktos zjezdza nia na -1 gdzie winda sie skutecznie zatrzymuje..Kazik wpadnij na
          wodke z Zona ;)
          • kazikss Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 21.02.08, 09:40
            belmoo, a bardzoo chetnie :), musimy sie jakos zgadac na termin.
            • allika odgłosy zza ściany......... 21.02.08, 10:23
              Remonty w innych są naprawdę bardzo uciążliwe. Czasami nawet nie
              można spokojnie porozmawiać w domu, bo się po prostu nie słyszymy.
              Ale co zrobić, każdy chce sobie urządzić mieszkanie. Ja akurat na
              tego typu halasy nie jestem aż tak cięta (chociaż wkurza mnie, kiedy
              położę dziecko spać, wieczoram albo w weekend po południu, a tu
              zaczynają wiercić i mała się budzi!!! Wrrrrr!!!). Natomiast
              zauwazyliśmy, że ściany pomiędzy lokalami są bardzo cienkie i przez
              to nie tłumia odgłosów z sąsiednich mieszkań. I tak słyszymy rozmowy
              kiedy do sąsiada za ściany przyjdą kumple czy kiedy włacza kino
              domowe (kiedy on oglada film, ja nie słysze swojego telewizora!!!!)
              PO prostu SZOK!!! Tak jakby te wszystkie hałasy dochodziły z
              sąsiedniego pokoju, a nie z oddzielnego mieszkania. I co Wy na
              to???? Czy u Was też ściany są takie cienkie (choć wg planów ich
              grubość wynosi 19 cm). Czy słyszycie swoich sąsiadów z ich
              mieszkań???
              PS. W wielkiej płycie tego nie było!!!!!
              • kazikss Re: odgłosy zza ściany......... 21.02.08, 12:32
                Ja mieszkałem już w mieszkaniach z wielkiej płyty (całe swoje
                dziecinstwo i nastoleństwo przemieszkałem u raodziców na ursynowie w
                dwóch różnych modelach bloków z WP), oraz w starej kamienicy z lat
                MDM'u (wysokie pokoje cegła i te sprawy) i musze powiedzieć zę nie
                widzę większej różnicy pomiedzy tym co było tam i tym co jest u nas
                pod wzgledem normalnego "zycia" w miekszaniu. W mieszkaniach z
                wielkiej płyty miałem nawe raz sytuację ze sąsiad dosłownie przebił
                się do mojego pokoju jak robil remont (za mocno mu się walnęło) a i
                slyszalo sie czasami sasiadow (zwlaszcza jak muzykowali), w
                kamienicy z kolei znalem na pamiec rozklad tv trwam bo sasiadka na
                gorze caly czas ogladala chyba ze akurat przełączała na "m jak
                milosc" lub inne telenowele. Tu jest raczej podobnie pod tym
                wzgledem.
                • aloboda Re: odgłosy zza ściany......... 21.02.08, 13:00
                  Sciany międzylokalowe składają się z 2 warstw niby-pustaków. Niby
                  pustak oznacza że pustak ma grubość 7 mm a potem jest 8 cm powietrza
                  i potem znowu 7mm pustaka. Jak możecie sobie wyobrazić karateka
                  przebiłby się na wylot przez taką scianę jednym uderzeniem pięści.
                  Wiem o tym bo tak jak pisałem wczesniej sąsiad rozwalił mi kafle w
                  łazience. Przyznam szczerze że już nawet jakby zrobili to z płyty
                  gipsowej to byłoby wytrzymalsze. Trzeba sprawdzić czy to jest zgodne
                  ze standardem z umowy o budowę mieszkania, która podpisywaliśmy. Coś
                  mi się wydaje że ktoś tu ostro wytanił....
                  • robpaine Re: odgłosy zza ściany......... 26.02.08, 11:00
                    A czy oni nie powinni w ta szczeline pomiedzy pustakami włozyc wełny
                    izolujacej akustycznie (mineralnej)? Wtedy byłoby wyciszone.
                    19cm to cienka sciana - musicie sie przygotowac na zycie z
                    sasiadami :(
                    • aloboda Re: odgłosy zza ściany......... 26.02.08, 18:12
                      moze i powinni ale sasiąd rozkuł scianę przesuwając rurki i jak byłem na
                      oględzinach to autentycznie w srodku było powietrze a nie wełna. poprosiłem
                      "fachowców " od sąsiada żeby chociaż pianką tam jakąś wypełnili. nie podoba mi
                      się to. myslę że pozostałe scianki międzylokalowe sa tak samo ch......o zrobione.
            • belmooo Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 21.02.08, 14:55
              sobota wieczor??jakby co wychyl sie ktoregos dnia do nas na balkon i krzyknij
              ugadamy sie ;) p.s fajne akwarium macie ;))))
              • kazikss Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 22.02.08, 08:14
                Co do soboty to jeszcze musze zobaczyc bo akurat wtedy rodzinka do
                mnie wpada, ale moze nie posiedzi za dlugo. Wyjede jakoś dzis na
                balkon to moze rzeczywiscie dogadamy sie on-line:). A akwarium nam
                tez sie podoba:), ale pracy wymaga co niemiara.
    • aloboda Re: REMONTY!! A ŚWIĘTY SPOKÓJ 07.03.08, 06:57
      Wczoraj jakiś "inteligent" wiercił w scianach po godz 23. Próbowałem go
      namierzyć a zrobic to łatwo bo stojąc na zewnątrz budynku widać gdzie się pali
      światło w których mieszkaniach. Przysiągłbym że to ktoś na 8-mym piętrze. W
      każdym bądź razie - pajacu który hałasujesz po nocy - jak cię dorwę to
      przysięgam że powybijam zęby. Ostrzegam tylko raz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka