Dodaj do ulubionych

Wygląd zrytych trawników

14.11.07, 20:06
szkoda gadac................
Obserwuj wątek
    • rochlik Re: Wygląd zrytych trawników 15.11.07, 09:58
      Szkoda, ale chyba kolejne wątki na ten temat nie pomagają:( A
      trzeba być naprawde połmózgiem żeby nie przejść kawałka od auta
      zaparkowanego nie na trawniku, który po kilku takich razach wygląda
      jak wybieg dla świń...
      Dziwi mnie że co poniektorzy niszczą coś za co sami płacili...Ale
      widać taka ich natura...
      Pozdrawiam.
      • paika no coz, podziekowac debilom od słupków 16.11.07, 00:42
        to bylo do przewidzenia. a argument o tym, ze ludzie mają zapieprzać
        przez osiedle spod alberta nie przemawia do mnie, jak w innym
        miejscu inni ludzie zniszczyli trawniki chodzac na skroty z
        przystanku i ze sklepu i to jest ok. mentalnosc kalego?
        • maximus_t2 Re: no coz, podziekowac debilom od słupków 16.11.07, 12:21
          chamstwo, ruja i porobstwo. no ale coz tego mozna sie bylo spodziewac na osiedlu
          zasiedlonym przez wyksztalciuchow z prowincji...
        • konkurs_pk Re: no coz, podziekowac debilom od słupków 16.11.07, 19:00
          całe osiedle! i to spod alberta! zapieprzać!

          korona ci z głowy spadnie jak sie przejdziesz 100m?
          • barcelonczyk2 Re: no coz, podziekowac debilom od słupków 19.11.07, 13:38
            Czasami jak wracam pozno to nawet pod albertem czasami nie ma
            miejsca. Wiec chyba problem dotyczy ilosci miejsc. jak oddadza ateny
            to bedziemy zostawiac samochod pod tesco i wracac autobusem.
        • barcellona paika 16.11.07, 19:09
          Jestem w zaawanowanej ciąży, mam małe dziecko i nie raz, nie dwa ZAPIEPRZAŁAM spod Alberta! I mi korona z głowy buraku nie spadła!
          • paika Re: paika 17.11.07, 16:57
            moze ci ta ciaza na glowe sie rzuca, bo nie ja niszcze trawniki
            tylko stwierdzam geneze problemu. nie bylo slupkow, byla trawka a
            teraz na wiosne zostanie z niej wspomnienie i juz nie bedzie tego
            problemu, bo nie bedzie trawnika. albo rybka albo pipka. nie
            lamentuje nad trawnikiem, bo osiedle i parkingi maja byc dla ludzi a
            jak osiedle pseudoeuropejskie jest tak zaprojektowane, ze nie mozna
            parkowac normalnie, to ludzie parkuja nienormalnie i co sie dziwic
            ludziom.
    • barcelonczyk2 Re: Wygląd zrytych trawników 16.11.07, 13:07
      Ja bym jeszcze zrobil slupki na przy wiezdzie z bobrzynskiego oraz
      od strony lubostron. Nie bede zrytych trawnikow, beda wolne
      chodniki, nie potrzeba odsniezac, ci co maja samochody w garazach
      maja pewnosc ze nikt im nie ukradnie, nie beda przejezdzac
      samochody "na skroty" z innych osiedli, nikt nie bedzie nam parkowal
      z aten, bedzie bardzo duzo wolnych miejsc parkingowych. Sadze ze to
      jest bardziej genialny pomysl niz ten ze slupkami na chodnikach.
      Mozna wykorzystac istniejace slupki aby obnizyc koszty.
      • caliph Re: Wygląd zrytych trawników 16.11.07, 17:06
        Ale paranoja - tego aż się komentować nie chce, ale jednak musze to
        powiedzieć: tym debilom wydeptującym ścieżki przez trawniki i
        parkującym na trawie nakopałbym do ...
        Jak nie cierpie maximusa to jednak czasem ciężko się z nim nie
        zgodzić.
        • cent-urion Re: Wygląd zrytych trawników 16.11.07, 19:44
          kiedys mialem przyjemnosc obserwowac wywalenie sie lali na klepisku
          kolo przystanku, bylo to po deszczu, kopciuch musial wrocic sie do
          domu!
          • konkurs_pk Re: Wygląd zrytych trawników 16.11.07, 20:40
            Haha! To musiał być dopiero widok! Może jeszcze ja ochlapałeś przejeżdżając
            obok? Na pewno jej sie należało!
            • cent-urion Re: Wygląd zrytych trawników 17.11.07, 09:36
              Nawet gdybym chcial to bylo by to niemozliwe lala lazla
              przez "trawnik"- a nie wiem czy bym chcial............
              • skorpion0608 Re: Wygląd zrytych trawników 17.11.07, 13:48
                Na całym świecie (tylko nie u nas) projektuje się osiedla dla ludzi a nie dla
                developerów. Ja bym się nie denerwował na ludzi, którzy (to całkiem normalne)
                deptają trawnik idąc do autobusu czy Alberta. Widać tak trzeba było
                zaprojektować chodnik w tym miejscu. Każdy normalny projektant czy developer
                poprostu wprowadziłby poprawki do projektu. Natomiast co do miejsc postojowych
                to fakt jest ich poprostu za mało i niestety nie ma co liczyć na to, że się
                zaparkuje na ulicy obok (jak w centrum) bo poprostu nie ma takiej mozliwosci.
                Nie dziwie się ani tym, którzy tak parkują, ani tym bardziej tym, którzy się na
                to denerwują. Ktoś poprostu nie pomyślał, że to może być aż taki problem
                projektując to osiedle. Myślę, że mieszkańcy powinni się zmobilizować i jeśli
                nie u developera to u rady dzielnicy probować rozwiązać ten problem. Bo, że jest
                to problem to chyba się wszyscy zgadzamy.
              • caliph Re: Wygląd zrytych trawników 17.11.07, 13:54
                Nie ma usprawiedliwienia dla niszczących trawniki, czy to
                samochodami czy też wydeptujących nowe ścieżki. A najbardziej
                żałosne jest jak ktoś takich jeszcze broni.
                Najgorsze jest to polactwo - osiedle pełne ludzkich śmieci, które
                nigdy nie odnajda się w normalnym cywilizowanym społeczeństwie i za
                których na ogół wstydzimy się np. za granicą i przez których wstydze
                się czasem przyznać że jestem Polakiem (przeprawszam za tak
                drastyczne uogólnienie)
                • maximus_t2 Re: Wygląd zrytych trawników 18.11.07, 12:22
                  NIE MA USPRAWIEDLIWIENIA - racja. w calym cywilizowanym swiecie : a. nikomu
                  przez mysl nie przyszloby ryc trawnika jak swinia, b. mieszkancy skrzykneli by
                  sie do kupy (spoleczenstwo obywatelskie) i zadzialali u developera, wlasciciela,
                  etc c.developer problem postaral by sie rozwiazac (u nas nie maa nawet co
                  probowac bo pierdolonych zydkow interesuje tylko jak wyciagnac kase i szmaciarz
                  pozner ma dla ciebie czas jedynie w przypadku hurtowego zakupu mieszkan).
                  nie oklamujmy sie, trzeba sie liczyc z takimi konsekwencjami w kraju trzeciego
                  swiata (europa, pozal sie boze. wystarczy przekroczyc granice zeby sie przekonac)...
                  do caliph : no, no, no...
                • carmann Re: Wygląd zrytych trawników 18.11.07, 16:58
                  facet ktory zrył Volskwagenem busem ten trawnik zostal zgloszony natychmiat do
                  strazy miejskiej. Zniszczenie sfotografowalem - mieli mnie przesluchac i
                  nic,podalem numery rejestracyjne . Do dzis cisza...a mieli zadzialc niemal na
                  drugi dzien. Inny czlowiek z Barcelony - kiedy mu zwrocilem uwage poweidzal,ze
                  jestem konfidentem ...i powiedzial jeszcze ,ze jest u siebie,jest WŁAŚCICIELEM
                  no to tak bedzie parkowac. Jesli komus do albumu potrzebne ich poPiSy - to słuze
                  zdjeciami tych ,ktorzy kupili tu mieszkanie mimo,ze nie bylo ich stac na garaz
                  lub miejsce parkingowe.
                • skorpion0608 Re: Wygląd zrytych trawników 19.11.07, 17:03
                  Ja nikogo nie bronię. Problem niestety polega na tym, że wszyscy chcą walczyć ze
                  skutkiem a nie z przyczyną problemu. Jeśli sie nie zlikwiduje przyczyny (np.
                  wybudowanie dodatkowych miejsc postojowych, czy zrobienie chodnika w najbardziej
                  odpowiednim miejscu) to możemy walczyć z parkującymi inaczej czy wydeptującymi
                  trawniki do tzw. usranej śmierci i nie osiągniemy efektu. I żeby była sprawa
                  jasna ja nie pochwalam rycia samochodami trawników czy wydeptywania ścieżek.
                  Próbuję tylko zrozumieć ludzi, którzy tylko dla tego, że przyjechali na tyle
                  późno na nasze wspaniałe osiedle, że zajęte są wszystkie dostępne miejsca
                  parkingowe, muszą szukać jakiejkolwiek możliwości zaparkowania samochodu. Jeśli
                  to jest dla Ciebie żałosne to naprawdę współczuję.
                  • kubus_ek Re: Wygląd zrytych trawników 19.11.07, 22:18
                    A taki przykład - wracając w nocy, nie ma nigdzie miejsca, anie jednego wolnego pod albertem, ani wewnątrz osiedla. Co wtedy robicie. Grzecznie jedziecie szukac miejsca na przykład nie wiem gdzie na kobierzyńską czy na trawnik się pakujecie.

                    Od developera nic nie wydusi się.
                    Rada dzielnicy - całkowita porażka cokolwiek załatwić.
                    Nikt nie wyłoży kasy na zakup działki pod parking.

                    Pozostaje: odpuscic sobie
                    • carmann Re: Wygląd zrytych trawników 20.11.07, 12:07
                      ale w momencie kupowania o tym trzeba było myśleć...wystarczyło zapytać,czy
                      mieszkanie ma miejsce garazowe,albo garaż?...nie?...to nie kupuję! Proste?
                      no,chyba ,że kogos nie było stać,kupił na siłe bez...dlatego teraz parkuje jak
                      parkuje i musi obrywać. Wystarczyło nie kupować!
                      • paika Re: Wygląd zrytych trawników 20.11.07, 12:58
                        zgodnie z twoja logika 2/3 mieszkań zatem powinna stać pusta. a co
                        mowi twoj lekarz?
    • pms44 Re: Wygląd zrytych trawników 25.11.07, 18:34
      Tak dla uporzadkowania dyskusji kilka tematów do przemyslenia - ile jest miejsc
      postojowych w stosuku do ilości mieszkaców ? a może nagle się okaże że tam gdzie
      mieszka 1 osoba ( oficjalnie !) wynajmuje 4-5 osób i kazda z autem ?; dwa - ilu
      parkuje bo nie chce placić za miejsce strzeżone ? i żeby bylo jasne-nic nie
      usprawiedliwia zwyklego chamstwa ! ktoś kto ma wszystko w d.. nie zasluguje na
      poparcie nawet gdyby mial racje co do klopotow z parkowaniem.Niestety potwierdza
      sie stara prawda-chama kultury nie nauczysz bo musial bys sam nim zostac.I
      jeszcze jedno-co za klopot "zabudowac" trawniki tak aby nikt nie mogl na nie
      wjezdzac? tylko ze to musialyby chyba byc betonowe ploty!!a co do NM-kto byl się
      zapytac czy chocby porozmawiac konkretnie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka