Dodaj do ulubionych

BABA Z DZIEKANATU

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:27
Wątek rozpoczynam pod wpływem zbliżającej się perspektywy ukończenia edukacji
i związanej z tym poczuciem bezkarności krytyki owych Pań. Piszcie co Was
wkurza w kontaktach z pracownikami dziekanatów, a może jakieś dobre
wspomnienia. Pozdrawiam wszystkich !
Obserwuj wątek
    • Gość: ata Re: BABA Z DZIEKANATU IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.05, 10:54
      Problem pań z dziekanatu trwa jak widzę od lat, może lepiej zamiast skarżyć się
      na forum złożyć stosowne pismo u ich pracodawcy?
      • Gość: Nerrrra Re: BABA Z DZIEKANATU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 11:46
        Ponad paniami z dziekanatu nie ma juz nikogo-sa tylko one i reszta swiata im
        podwladna;)
    • david250 Co mnie czeka ?? 30.06.05, 13:10
      Ja wybieram się na studia /o ile się dostane/. Uświadomcie mnie co mnie czeka w
      Dziekanacie, po co niby mam tam chodzić i ja wyglądają kontakty z takimi
      "babami"?? ;-D
      • Gość: Czarna Re: Co mnie czeka ?? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 30.06.05, 17:24
        Ja tam na moja pania z dziekanatu nie narzekam ;) fajna babeczka z Niej :D
        sympatyczna i zawsze odpowie , chyba ze jest 9:59 a nie 10:00 to Fety sa
        problemy :D pozdrawiam pania z dziekanatau Inzynierkii Srodowiska na AR :)))
        • seven Re: Co mnie czeka ?? 01.07.05, 00:10
          moze na ar sa normalni ludzie w dziekanatach, bo wiedza ze jestescie pognebieni samym
          faktem studiowania tam i nie chca was dobijac
          • klymenystra Re: Co mnie czeka ?? 01.07.05, 09:51
            o pardon, u nas pani z dziekanatu jest bardzo mila, nawet konczyla romanistyke
            i moze dlatego taka wyrozumiala :Pi zawsze pomoze jak sie poprosi :)
    • Gość: A.P. Re: BABA Z DZIEKANATU IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 17:31
      A ja gorąco pozdrawiam PAnią Anie z Dziekanatu WZ na AGH :D Mila babka zawsze
      pomagala, raz sie tylko wydarla ale miala prawo :D Reszta Pan troche gorzej ale
      ostatnio rownaja poziom i dobrze :D Jak zaczynalam studia to byl stach isc do
      dziekanatu a jak konczylam to sam przyjemnosc :D no chyba ze sie cos zawalilo
      ale tez bym pewnie byla nie w sosie jak bym musiala odkrecac co studenci
      zakrecili :D
      POZDROWIENIA JESZCZE RAZ i wszystkim zycze takich Pan w dziekanacie.
      P.S. PAmietam jak moj maz chodzil do dziekanatu na PK (wydz. Mechaniczny) to
      byly jaja!!!! one odwolywaly decyzje dziekana :P bo dziekan gowno wg nich mial
      do gadania....
    • Gość: dd Re: BABA Z DZIEKANATU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 21:17
      Ja pamiętam jak przyszedłem do dziekanatu chyba 10 15 minut po oficjalnym
      zamknięciu był otwarty do 1200 niezwróciłem uwagi przepraszam ale mósiałem
      donieść zaświadczenie panie były dwie jedna jadła pączka i tak na mnie
      wrzasneła że większość pudru z tego pączka poleciało na drugą. Niestety nie
      wytrzymałem ze śmiechu i dziś troche ostrożnie chodzę do dziekanatu .
      Pozdrawiam te panie z dziekanatu jeżeli to czytają to wiedzą o kogo chodzi
    • jsq Syndrom PzD 03.08.05, 22:33
      wymyślcie tabletke na pzd!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka