david.k18
31.01.11, 14:39
mam problem z pisaniem wypracowań... jak przychodzi co do czego to mnie wszystko wkur... zwłaszcza gdy widzę w klasie jak wszyscy coś tam skrobią a ja myślę nad zadaniem,
nie wiem jak zacząć jak już coś wyskrobie to jest to krótkie bez sensu i zawsze ogólnie była "bania", nawet po przeczytaniu szczegółowego streszczenia... mam znajomych co nie czytają lektur i potrafią z tego fragmentu napisać wypracowanie na ponad 300 słów i to już po godzinie czasu ... !? co mam zrobić do maja ? ?