Dodaj do ulubionych

od nauczyciela

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 17:53
Czy wy naprawdę nie możecie napisać choć jednego dobrego słowa o swoich
nauczycielach? Gdzie te czasy, że uczniowie mowili "uczyłem się i
umiem", "zdałem, bo napisałem dobrze" itd. Mam wrażenie , że ci bardziej
inteligentni nie chcą wypowiadać się na tym forum, bo im wstyd za większość.
Martwię się o tych, którzy czekają na cud, że bez pracy osiągną sukces.
Poziom myślenia niektórych forumowiczów jest żenujący. Oskarżacie innych a
sami nie macie podstawowych umiejętności. Żal mi was, aczkolwiek i nas
(nauczycieli) też mi żal. Kto z was wiedząc, że mu naciągnięto ocenę,
podszedł do nauczyciela i mu podziękowal, kto policzył, ile godzin spędził
polonista nad przygotowaniem was do matury? O mores, o tempora! Nie oczekuj w
przyszłości wdzięczności, jeżeli już teraz sam jej nie potrafisz okazać.
Obserwuj wątek
    • Gość: uczeń Re: od nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:59
      A za co dziękować nauczycielowi, który "naciągnął ocenę"? Skoro robi sobie jaja
      z siebie i swoich kryteriów, to chyba się nieźle bawi, nie? To mam mu jeszcze
      dziękować? Za przygotowanie-jak najbardziej, mam zwyczaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka