Dodaj do ulubionych

Prawda o Monte Cassino

17.05.10, 14:12
[b]"Gwałcili kobiety i mężczyzn".

Bitwa o Monte Cassino to dla Polaków symbol odwagi i patriotyzmu.
Włochom to starcie kojarzy się dużo gorzej.
I to bynajmniej nie dlatego, że przegrali. W 1944 roku Włochy stały
już oficjalnie po stronie aliantów (chociaż nadal istniała
sprzymierzona z Rzeszą tzw. Republika Socjalna rządzona przez
Mussoliniego) . Pod Monte Cassino przeciwnikiem wielonarodowej
koalicji byli Niemcy.

Jak wszyscy wiemy, decydujący atak na pozycje Wehrmachtu
przeprowadzili w dniach 12-18 maja 1944 żołnierze polskiego II
Korpusu. 18 maja, wczesnym rankiem, nad klasztorem Monte Cassino
zawisnął biało-czerwony sztandar.

W tym samym czasie front przełamały także oddziały francuskie.
Dlatego Francuzi również przypisują sobie kluczową rolę w
zwycięstwie. Tyle tylko, że oni o Monte Cassino powinni raczej
zapomnieć. Portal "Rzeczpospolitej" przypomina dziś o hańbie, jaką
na alianckie wojska sprowadzili marokańscy żołnierze sił Wolnej
Francji:

Arabowie (12 tys.) po przedarciu się przez niemieckie linie
mordowali, rabowali i gwałcili jak wojsko Dżyngis-chana. (…) Według
ostrożnych szacunków zgwałcili ponad 5 tysięcy kobiet, a także
mężczyzn w wieku od 5 do 85 lat.

Zbrodni i gwałtów dokonali Marokańczycy, ale Włosi podejrzewają, iż
zrobili to na rozkaz jak najbardziej europejskich i cywilizowanych
francuskich oficerów. "Rz" przytacza cytowane często we włoskich
opracowaniach przemówienie generała Juina, dowódcy Francuskiego
Korpusu Ekspedycyjnego. Tak instruował on swych żołnierzy:

Za tymi górami, poza żołnierzami wroga, których zabijecie, jest
rozległa ziemia, bogata w kobiety, wino i domy. Jeśli przejdziecie
te góry, wasz generał przysięga wam, że to wszystko, te kobiety, te
domy, to wino, wszystko, co znajdziecie, jest wasze. Przez 50
godzin. Możecie zabrać wszystko, zniszczyć wszystko i robić
wszystko, co wam się żywnie podoba.

Marokańczycy zabili wrogów, przeszli góry i wzięli sobie wszystko co
chcieli – łącznie z kobietami (a nawet mężczyznami). W efekcie
pośród wzgórz Lacjum rozegrały się sceny jak w Prusach Wschodnich,
gdy wkraczała tam Armia Czerwona. Włosi stworzyli specjalną nazwę na
te wydarzenia: Marocchinate.

W takim kontekście duma z osiągnięć polskiego wojska powinna być
wśród nas jeszcze większa. Naszym oficerom nie przyszłoby do głowy
nakazywać żołnierzom plądrować i gwałcić. Z drugiej strony warto
zauwazyć, że Francuzi nigdy nawet nie pomyśleli, by Włochów za
Cassino przeprosić. Generał Juin został po wojnie dowódcą wojsk NATO.

Cóż, kolejny raz potwierdza się zasada, że niektóre państwa nie
muszą pokutować za swoje zbrodnie[/b]
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: Prawda o Monte Cassino 03.05.11, 08:11
      radio nadawalo swego czasu program o "Zapomnianych bohaterach" , chodzilo oczywsicie o oddzialy marokanskie pod Monte Cassino
      • mister1 Re: Prawda o Monte Cassino 03.08.11, 13:25
        mister1 napisał:

        > radio nadawalo swego czasu program o "Zapomnianych bohaterach" , chodzilo oczyw
        > sicie o oddzialy marokanskie pod Monte Cassino
        mysleli nawet o zaproszeniu bohaterskich marokanskich kombatantow
        • napolnoc Re: Prawda o Monte Cassino 23.10.11, 23:50
          strescic prosze!
          kto kogo dymal?
          • anthonyi Re: Prawda o Monte Cassino 07.11.11, 19:54
            napolnoc napisała:

            > strescic prosze!
            > kto kogo dymal?
            co tu smiesznego?
    • aldi_zabanowany9 Re: Prawda o Monte Cassino 07.12.11, 15:23
      z tym polskim montekasino to bylo duzo ciut inaczej, powtarzasz opinie obiegowa z czytanek prlu-u. To z marokanczykami bylo przerabiane w berlinie 48 godzin a potem przez dwa lata ciut inaczej (za ponczochy i sigarety). Warszawa, brygada kaminskiego mordowala co popadnie, nazisci (ufoludki, nie?) prowadzili akcje spalonej ziemi na wschodzie w podziekowaniu za ukrainskie kwiaty powitalne, mister ma amnezje bo pamieta zwloki ksiezy a nie pamieta co jego dobroczyncy zrobili z sosabowskim, Gwalcnie jest normalka w czasie wojny, powiedz cos wiecej o sadach kapturowych petena 20 lat wiezienia za kradziesz bochenka chleba. No ale to i tak lepiej niz dozywocie za kawalek pizzy. To jest jakies forum przyglupow keilbasiano-rybnych.
      • vasteklant Re: Prawda o Monte Cassino 08.12.11, 13:42
        aldi_zabanowany9 napisał:

        > z tym polskim montekasino to bylo duzo ciut inaczej, powtarzasz opinie obiegowa
        > z czytanek prlu-u. To z marokanczykami bylo przerabiane w berlinie 48 godzin
        > a potem przez dwa lata ciut inaczej (za ponczochy i sigarety). Warszawa, brygad
        > a kaminskiego mordowala co popadnie, nazisci (ufoludki, nie?) prowadzili akcje
        > spalonej ziemi na wschodzie w podziekowaniu za ukrainskie kwiaty powitalne, mi
        > ster ma amnezje bo pamieta zwloki ksiezy a nie pamieta co jego dobroczyncy zrob
        > ili z sosabowskim, Gwalcnie jest normalka w czasie wojny, powiedz cos wiecej o
        > sadach kapturowych petena 20 lat wiezienia za kradziesz bochenka chleba. No ale
        > to i tak lepiej niz dozywocie za kawalek pizzy. To jest jakies forum przyglupo
        > w keilbasiano-rybnych.
        wagarawales ze nie masz pojecia o historii?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka