Dodaj do ulubionych

holendrzy to keny

12.05.06, 23:15
Poznalam wielu factow tu ale oni sa tak tepi,ze to sie w glowie nie miesci.Nosza rozowe bluzki i pija
na umor,maja po kilka dziewczyn a polki traktuja jak smiecie.W zyciu bym sie z holendrem nie
zwazala.A jak moja kolezanka miala,ze byla w ciazy z jej daczem,i on jej powiedzial ze nie wierzy ze
to jego,i kazal jej do PL spier...albo aborcja.A ona na jego wizie wisiala i co miala zrobic?Usunela
dziecko,a on nadal chamem zostal.Dziewczyny!Nie godzcie sie na takie traktowanie!Nie badzcie na
wizach partnerskich,nie mieszkajcie u nich,bo moga was w kazdej chwili wyrzucic.badzcie
niezalezne!Blagam!
A poza tym to z holendrami nie ma o czy gadac bo sa glupi jak kalosze.
caluski
Obserwuj wątek
    • astarte7 Re: holendrzy to keny 12.05.06, 23:56
      No!! Nie godzcie sie dziewczyny!!! Na bacznosc na kazdym kroku, bo jak was taki
      kalosz kopnie to dolecicie z powrotem az nad Baltyk albo w Tatry!

      P.S. A powaznie, to sluszna przestroga. Zna ktos jeszcze podobne historie? Moze
      pogadamy..? Bo opowiesci z zycia wzietych ku przestrodze nigdy dosc!
      • astarte7 Re: holendrzy to keny 13.05.06, 00:19
        Te rozowo-kwieciste bluzki to rzeczywiscie przegiecie. I zel we wlosach. Ale
        wysocy, blekitnoocy..
        • fasan66 naradowosc nie ma znaczenia 13.05.06, 08:37
          To zalezy na jakiego mezczyzne sie trafi a narodowosc nie ma znaczenia.Dochodzi
          jeszcze kwestia ze tak nas traktuja na ile sobie pozwolimy.I nalezy unikac
          sytuacji w ktorej jest sie zaleznym .Stawiajcie na samodzielnosci na rownosc w
          zwiazku i warto pokazac ze Polka ma klase i swoja dume.
    • napolnoc Re: holendrzy to keny 13.05.06, 11:36
      niestety z ta samodzielnosci to ciezko.Szczegolnie w przypadku polskich studentek,ktore(jak widze)
      raczej po meza przyjechaly niz po edukacje.A zycie na wizie partnerskiej niestety zaklada jakas
      zaleznocs.Sie z facetem poklocisz i on dzwoni do IND ze juz razem nie jestescie.Zegnaj praco,zegnaj
      mieszkanie,zegnaj Holandio.pozdr.
      • astarte7 Re: holendrzy to keny 13.05.06, 14:08
        Ja znam takie klasyczne przypadki, ze niektore pary mieszane nie potrafia sie w
        zwiazku porozumiec.Doslownie. Ani jedno ani drugie nie zna jezyka partnera -
        albo w ogole jakiegos 3-ego, wspolnego i sobie tak zyja w milczeniu...Bo po co
        tracic czas na nauke jakiegos egzotycznego jezyka? Jak mozna sobie zyc
        bezstresowo przy krowie dojnej gwarantujacej pozwolenie na pobyt za granica.I,
        co ciekawe, niekorym dziewczynom to nie przeszkadza! Nagle odnajduja sie przy
        garach, mopach, nie zadaja pytan, no bo jak? Zyja sobie wygodnie, spokojnie, w
        swoim swiecie A pozniej wielce zdziwione jak je facet nagle eksmituje..
      • debby Re: holendrzy to keny 13.05.06, 15:02
        Moim zdaniem to zależy od tego co kto ma w głowie!
        Dla niektorych ludzi mop i gary to szczyt marzeń,nie pisze tego złośliwie,ale
        zdażyło mi sie poznać takie osoby...pozdrawiam
        • astarte7 Re: holendrzy to keny 13.05.06, 15:12
          W niektorych kregach najwiekszym szczytem marzen jest gotowanie pasty. Bo ponoc
          u nas w Polsce najwiekszym powodzeniem ciesza sie, drogie Panie, i tak Wlosi.
          Przynajmniej goraco tam, mozna opalac sie caly dzien (jak juz nagotuje sie tej
          pasty na caly tydzien i kilka razy machnie sie mopem) zamiast wydawac kase na
          solarium. A na takiej Sycylii na przyklad to jeszcze dodatkowe atrakcje, zdarzy
          sie czasem jakis dobry film akcji na zywo, czasem przejdzie kolo okna jakis
          Lonrenzo Lamas..Prawie sielanka : )
          • mister1 Sycylia 13.05.06, 17:35
            wakacyjnie za Sycylia przepadam - bylem pare razy...
    • tijgertje Re: holendrzy to keny 13.05.06, 16:55
      hehe... to jeszcze wielu holendrow musisz poznac:-))) Ze tez ja jakos malo takich typow znam:-(
      • astarte7 Re: holendrzy to keny 13.05.06, 21:30
        Moge opowiedziec taka historie z ostatniej chwili - pewien Holender poznal
        tydzien temu przy barze dziewczyne swich marzen - bo to standard - jak szukacie
        Holendra to stawac przy barze w szeregach i zaraz ustawi sie kolejak. A jak sie
        jeszcze odezwiecie po angielsku/niderlandzku ze wschonim akcentem to juz mariaz
        gwarantowany.
        No wiec ten moj holenderski kolega poznal ta dziewczyne w zeszlym tygodniu i
        zyje w ciaglym w stresie, przez tydzien. Boi sie do niej zadzwonic, esemesa
        wyslac, zeby czegos nie popsuc.I zaplanowal sobie dzisiaj, ze pojdziemy gdzies
        wieksza ekipa, potanczyc (uwielbiam, tanczy tu ktos?? Moze polecic jakis
        oplacalny kurs/klub/szkole???), napijemy sie, on nabierze odwagi i wtedy wysle
        do niej esemesa, ze jest fajna impreza i czy nie mialaby ochoty wpasc. O tym,
        ze mysli o niej caly tydzien, bron Boze ani slowa. Koles ma 30 lat. Taki
        standard holenderski ja znam. Nie zartuje. Oni nie sa tacy straszni, nie
        gryza.Wiec nie straszyc sie kobiety Zlym Daczem, bo na Sycylii sa gorsi! Nie
        zartuje! : )
        • mister1 Re: holendrzy to keny 13.05.06, 21:56
          co ty z tymi Sycylijczykami ? tak wspanialego makaronu al forno nigdzie nie
          jadlem, jak na Sycylii. Mam przepis.
          PS
          kuchnia holenderska jest ohydna a Sycyliczycy ( moze z wyjatkiem Ojca
          Chrzesnego z kolegami) spokojni i serdeczni ludzie
          • fasan66 dziewczyny.... 13.05.06, 22:54
            Mam narzeczonego Holendra juz od ponad roku.Ja mieszkam w Danii on w Holandii
            ale jednak zwiazek istnieje i to nawet super super.Moja przyjaciolka Dunka ma
            meza Holendra i udane malzenstwo.Jasne ze Holendrzy sa rozni wiec i rozne nasze
            opinie.Nalezy zyczyc Wam wiecej spotkan z tymi fajniejszymi .....
      • a.polonia Re: holendrzy to keny 13.05.06, 22:37
        Tijger, bo my to chyba sie w TAKIM towarzystwie nie obracamy ;-)
        • tijgertje Re: holendrzy to keny 14.05.06, 14:11
          Pola, otoz to:-)))
    • froukje Re: holendrzy to keny 14.05.06, 14:00
      Oni mysla,ze jak my z Polski to chcemy miec meza z zagranicy i to wykorzystuja.Mowia ze polki dobre
      panie domu sa i oni chca miec taka zone,ale co by ona z domu nie wychodzila. trzymajcie sie
      dziewczyny!caluski!
      • tehmina Re: holendrzy to keny 17.05.06, 17:12
        Czesc,

        Nie wiem skad sie wziela u Ciebie taka opinia o Holendrach. Ja tam na mojego
        nie moge narzekac :) Kochany jest, spokojny tylko troche balaganiarz :) Na
        lancuchu w domu tez mnie nie trzyma :) wrecz przeciwnie i nawet wspiera mnie
        zawodowo kiedy mam jakis problem...

        Mam nadzieje, ze wiecej tu takich
        Pozdrawiam
        Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka