przemoollo
09.05.05, 17:15
Wiadomo, że dla dobrych uczniów: zdolnych, pilnie uczących się i w ogóle
matura na poziomie podstawowym z matematyki pewnie była łatwa, ewentualnie
znośna. Natomiast dla średniaków, szarych licealistów, chcących tylko sobie
coś zdać okazała się trudna lub bardzo trudna:( Prawdopodobnie wiele osob jej
nie zda (oby nie!! oczywiście tego nikomu nie życze). Ale nie ma się czemu
dziwić, przecież z punktu widzenia funkcjonowania państwa oblanie dużej
ilości podchodzących do matury ma wiecej zalet niż wad!! Po pierwsze: ci
którzy nie zdadzą matury pójdą jak w dym do Prywatnych Policealnych Szkół (w
moim mieście ma powstać 8 takich podobno), gdzie będą przygotowywać się do
następnego podejścia. Mam na myśli szczególnie facetów, którym no wojska się
nie śpieszy. Czym to zaowocuje?? Ano szkoły zatrudnią nauczycieli, którzy
przecież narzekają na brak pracy, więc problem bezrobocia wśród pedagogów się
zmniejszy. A poza tym Prywatne Szkoły będą płatne, więc troszkę napędzą
gospodarkę. Uczelnie także odrobinę odetchną, być może nie będzie już
sytuacji gdzie na jedno miejsce ubiega się 10 kandydatów. A poza tym, ktoś,
kto słabo zda maturkę i nie dostane się na dzienne będzie pewnie startował na
zaoczne, które jak wiadomo trochę kosztują, zatem rektorzy moga zacierać
ręce. Po drugie słabo zdana matura będzie miała wymiar bardziej ogólny.
Wiadomo przecież, że każdego roku uczelnie wyższe kończy mnóstwo świeżo
upieczonych magistrów itp., a póżniej nie moga znaleźć pracy. Za jakieś 5 lat
liczba ta będzie pomniejszona o tych, którzy w tym roku matury nie zdali i
studiować nie zaczęli. W związku z tym będą wieksze szanse na znalezienie
pracy dla absolwentów. Takich "pozytywów" można by się doszukać pewnie
więcej. Wiem, że to bardzo czarna wizja, być może zawiewa spiskową teorią
dziejów. Osobiście mam nadzieję, że taki rozwój wypadków nie nastąpi. A
jeżeli nawet plan Ministerstwa Edukacji był podobny do tego przedstawionego
przeze mnie, to wierzę w tegorocznych maturzystów, którzy są świetni i nie
dadzą się wyrolować!! Polak potrafi!!!! Trzymam kciuki za nasze matury i
modlę sie o dobra wolę sprawdzających prace. A wszystkim, którzy mają egzamin
przed sobą, życze powodzenia!!