Dodaj do ulubionych

prościutkie

IP: *.toya.net.pl 09.05.05, 23:50
Ja nie wiem jak wy mozecie mowic ze to trudne bylo. Ja dzisiaj w domu nad ta
wasza "podstawa" 10 min siedzialem, a nad rozszerzonym 15. Wszystkie wyniki
sie zgadzaja. Na starej maturze gdzie trzeba bylo walczyc o smierc i zycie
oraz wymyslac wlasne wzory matematyczne wszyscy byscie polegli. Pamietam ze
ludzie umierali na tej maturze. A tu - po prostu bajka. A wogole to sie z
siusiakiem na glowy pozamienialem a w tylku nosze kalkulator, ktory
przekazuje impulsy do mozgu abym zawsze wszystko poprawnie obliczyl
(oczywiscie na starej maturze nie mialem takiej mozliwosci). Sprawdzali czy
nie ma w tylku kalkulatora. A u was - normalnie dozwolony kalkulator na
lawce. Ja nie wiem...dno jakies straszne....Jak mozna bylo nie wiedziec np.
zadania z serwetka. My przed stara matura wycinalismy takie serwetki i na oko
wiedzielismy ze wzorow Parkinsona ile to jest procent, a jak zadania ze
spadkiem obliczalismy to specjalnie zamordowali babcie kolegi zeby zobacycz
jaki spadek bedzie, ale i tak wiedzielismy od razu. Jak ktos z was pojdzie na
studia to nie dacie rady i sie powiesicie jak polowa studentow. Trzeba bylo
myslec non stop o matematyce i zamiast jesc, odzywac sie trzeba bylo liczyc i
liczyc. Po prostu jestescie ciency i tyle! :-)

Pozdro dla wszystkich "starych" madrali z odchyleniem niestandardowym!

Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka