Gość: milan
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.05, 13:18
witam! jestem ciekawy, czy ktoś ma podobną sytuację do mnie. Jestem dobry z
matmy, mam świadomość swojej wartości. Próbna - z obydwóch w pierwszej trójce
ze szkoły, wysokie miejsca w konkursach matematycznych, zawsze wychodziłem ze
szkoły (jest w drugiej piątce szkół w małopolsce, więc całkiem nieźle), przed
maturą w testach próbnych zawsze co najmniej 95% z pdst i 85% z roz. A co z
głownej? Żenada... lepiej rozszerzony rozwiązali kolesie, którym pomagałem
robić zadania domowe... Kto ma podobnie? Macie jakieś pomysły co z tym
zrobić? Macie świadomość, że jesteście nieźli, ale będzie ok 50% z roz? Moje
plany związane z agh poszły :\