Dodaj do ulubionych

byłem dobry - zawaliłem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:18
witam! jestem ciekawy, czy ktoś ma podobną sytuację do mnie. Jestem dobry z
matmy, mam świadomość swojej wartości. Próbna - z obydwóch w pierwszej trójce
ze szkoły, wysokie miejsca w konkursach matematycznych, zawsze wychodziłem ze
szkoły (jest w drugiej piątce szkół w małopolsce, więc całkiem nieźle), przed
maturą w testach próbnych zawsze co najmniej 95% z pdst i 85% z roz. A co z
głownej? Żenada... lepiej rozszerzony rozwiązali kolesie, którym pomagałem
robić zadania domowe... Kto ma podobnie? Macie jakieś pomysły co z tym
zrobić? Macie świadomość, że jesteście nieźli, ale będzie ok 50% z roz? Moje
plany związane z agh poszły :\
Obserwuj wątek
    • Gość: raf Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.zbiersk.sdi.tpnet.pl 10.05.05, 13:20
      tysz tak mam.....:/:p
      • Gość: mad Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:24
        Nom, podobnie mam, ale nie jest jeszcze zle, licze na ok 80% na rozsz. Licze ze
        jeszcze fiza podbije, a jak nie... to sie zaczepie gdzies na fizyce i bede
        myslal co dalej, a moze powtorka w styczniu?
        • Gość: triskel Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.netcontrol.pl 11.05.05, 09:24
          moja marzenie raczej sie nie spełni, liczyłam że majca mi jakos pójdzie, w końcu tyle sie przygotowywałam. teraz fizyka mnie dobije
      • Gość: M Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.acn.waw.pl 10.05.05, 13:44
        to jest chore.. z klasy najlepszy z matmy byłem, konkursy, olimpiady calkiem
        niezle a tu masakra.. i nie ze nie wiedzialem jak zrobic zadanka.. tylko masa
        glupich bledow :| nie wiem why, czy to przez stres? moze za duze wymagania
        wzgledem siebie.. liczylem gdzies na 80% z rozsz a tu bedzie z 50% =( i teraz
        dylemat co dalej?
    • Gość: Alex Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:30
      Dla matura próbna była bardzo łatwa, przynajmniej część podstawa. Gorzej było z
      częścią rozszerzoną. Dlatego przez ostatnie 4 miesiące roziwązywałam tylko
      zadania z poziomu rozszerzonego. I to był mój najwiekszy błąd... Nie zdziwie
      się jak się okaże że z podstawowej mam 40%, a z rozszerzonej 80%. Porażka...
    • Gość: K Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:30
      tez tak mam.. ambitne plany myslalam ze wcale nie sa na wyrost.. a teraz..
      szkoda gadac :( ale na szcescie mam jeszcze wstepne.. maly promyk nadziei
      • Gość: Xaero Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.chello.pl 10.05.05, 13:33
        Podobnie

        probna -> podst 92%, rozsz 78%

        teraz -> podst ok. 75%, rozsz ok. 70%
      • Gość: O Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.devs.futuro.pl 10.05.05, 13:36
        Mam podobnie... po samej maturze czulam ze srednio mi poszlo ale myslalam ze na
        70% sie wyrobie a tu zobaczylam odpowiedzi i tak tu czegos brakuje tam nie do
        konca jednak to i zaden trojkat ale trapez.... ehhh...wiec moj wynik sie
        skurczyl przytloczony smytkiem... ale nie ma co sie martwic na wyrost. Duzej
        liczbie osob nie poszlo... chociaz to zadne pocieszenie to moze jednak z tymi
        studiami cos sie da wykombinowac:)glowa do gory! jeszcze gegra...:)
        • Gość: kasia Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:03
          hey, nie martw się...ja na klasówkach pomagałam innym, sama 5 i 4 dostawałam. w tym roku korki, korki i rozwiązywanie zadań w domu godzinami.... i szczerze mówiąc nie dało mi to za wiele... niektóre zadania były naprawdę trudne, wogóle takich nie widziałam...ale cóż nie ma co rozpaczać nad rozlanym mlekiem..pozdrawiam gorąco
          Kasia
    • Gość: fred Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:58
      Nie martw sie, nie tylko ty. Duzo jest osob, ktorym nie wyszlo, ktore zrobily
      kilka glupich bledow i ich cala prace wzial szlag. Sam do nich naleze, 3
      zadania z rozszezrenia klapa po 0, reszta jakos bedzie, kolo 60 powinnem
      wymeczyc. BTW, tez celuje na AGH :P by cos to napisz do mnie ferdek@os.pl
      obgadamy co i jak :P pozdrawiam
    • Gość: Anka Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:40
      heh.. widać ze jestem nie jedynym ścisłowcem któremu nie poszło... podobnie jak
      Ty.. olimpiady wojewódzkie, turnieje, konkursy, 6 na koniec .. i na maturze
      klapa... prawdopodobnie że sie okaże że z rozszezronego polskiego bede mieć
      więcej niż z matmy.. ciekawe dlaczego? chyba sie nagle nie okazałam humanistką??
      wrr.. ciekawe co zrobię dalej.. bo marzenia o geodezji i ekonomii chyba legły w
      gruzach... jest jeszcze możliwość zdawania w styczniu..ale czy nie szkoda bedzie
      tego jednego roku?
      • Gość: margot Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.elgrom.eu.org / 83.238.94.* 10.05.05, 14:49
        Mata też nie poszła mi za dobrze. Tzn podstawowy w miare(rozwiazalam wszystkie zadania, ale w jednym gdzies zrobilam maly blad), ale poszerzona szkoda gadać. Przed maturą rozwiązywałam tyle zadan, testów itp. A teraz jestem zalamana...No ale coz, juz nic nie zmienie. Trzeba tylko wierzyc, ze wszystkim slabo poszlo no i moze jakims cudem dostaniemy sie na te studnia, na ktore chcemy:)
    • Gość: jan ile zadań zrobiliście? IP: 217.17.32.* 11.05.05, 10:11
      czesc
      ile zadan zrobiliście napewno dobrze?
      • Gość: lele Re: ile zadań zrobiliście? IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.05, 08:26
        ale swoją drogą..
        strasznie boję się, że nie zdam! a zawsze uwielbiałam matematykę
        na maturze nie mogłam się zebrać, wpaść nasensowny pomysł
        za mało czasu, powinni dorzucic godzinę
        nie wzieli pod uwagę, że człowiek się stresuje

        najgorsze jest dla mnie poczucie, że zawiodłam samą siebie, rodzinę, która
        liczyła na mnie
        wstydzę się przyznać przed ludźmi, że mogę nie zdać-zawsze byłam dobra z maty
        tym bardziej, że wszędzie trabią jaka ta matura była prosta
        szczególnie media odgrywają tu decydującą rolę..
        • Gość: lo Re: ile zadań zrobiliście? IP: 213.199.252.* 12.05.05, 17:09
          brrr ja sie boje wynikow z polskiego ;(a mam 5 i czulam sie dosc mocna z
          polskiego we wszystkich probnych i wypracowaniach w szkole za realizacje mialam
          min 18:/ a teraz co??lipa w najwazniejszym momencie<kordiana pisalam>;/
          przeciez to jest chore zeby kazdy myslal tak jak klucz...:/a matma hmm nie
          tragicznie ale liczylam na lepiej wg mnei chore bylo przeprowadzanie probnych
          ne daly nam inne spojrzenie na ta mature ja myslalam ze bedzie latwiejsza...w
          sumie nie byla trudna jakby dali godzine wiecej napewno kazdy z nas mialby
          duuzo duzo wiecej%:/a teraz pozostala nadzieja na zaliczenie calosci
          tej "matury" i dostania sie tam gdzi bysmy chcieli:/:/: powodzenia!!
    • Gość: bodzio Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.beskid.net / *.beskid.net 11.05.05, 10:24
      Ja napisałam maturę próbną na 100%, byłam brdzo zadowolona, uczyłam sie przez
      te trzy lata bardzo solidnie bo matma to moja pasja, hobby a nie tylko
      przedmiot w szkole. Całą moją przyszłość związałam z matmą, chciałam sie dostać
      na US na matmę, ale teraz wiem że moje plany legły w gruzach i nie wiem co
      dalej. Jeżeli się okaże że nawet na 50 % nie napisałam rozszerzonej to pójde na
      fizyke bo tam liczy się świadectwo i matura podst z matmy i jest bardzo mało
      chetnych. Możemy sie jedynie pocieszać, że jest nas więcej w całej Polsce.
      Najgorsze jest to że ta matura wcale nie była taka trudne, ale mnie po prostu
      zawiodły nerwy, bo kiedy weszłam na salę miałam "czarną dziurę" w głowie.
      Pozdrawiam wszystkich odważnych, którzy pisali w tym roku matmę.
    • Gość: xyz Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 11.05.05, 10:33
      ja tam na matme nie narzekam poszlo mi nad wyraz dobrze: 100% podstawowa i 70%
      rozszerzona. bylam dobra i nie zawalilam :P ale fizyka zdecydowanie sobie
      zanize wyniki z matury... coz, jeszcze tydzien
    • Gość: warszwqa Re: byłem dobry - zawaliłem IP: 212.244.173.* 11.05.05, 10:58
      ja nie bylem tak dobry jak Ty, ale jak znam zycie to ubarwiasz troszke :)
      tez zawalilem na calej linii i to przy latwiejszych moim zdaniem zadaniach :)
      STYCZEN CZEKAAAAAAAAAAAAA :D poprawka nigdy nie jest zla...
      • Gość: Kate Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.05, 11:05
        Ja tez nigdy nie mialam problemow z matma i chodzilam do bardzo dobrej
        szkoly,lecz matura poszla mi niestety cienko- podstawowa byla latwa i bede
        miala 100% ale na rozszerzona bylo za malo czasu jak dla mnie i bedzie tylko
        okolo 60%.Szkoda ze probna byla taka latwa bo moze by,m sobie tak nie odpuscila
        matmy i wiecej sie pouczyla przed ta matura...
        • Gość: Sagi Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.net / *.net 11.05.05, 11:27
          Powiem tak, byłem w klasie mat fiz jednym z lepszych. Teraz możliwe, że nie
          zdam matmy, Nie wiem co tam się działo, czy miałem jakąś zaćmę, czy po prostu
          jestem taki głupi. Wiem, że nie ma dla mnie ratunku, a tym, że będę miał maturę
          w styczniu ośmieszam się przed wszystkimi w klasie i rodzinie. Żyć mi się nie
          chce, bo matma to był jedyny przedmiot z którym wiązałem nadzieję że doprowadzi
          mnie "gdzieś wyżej", a okaże się zapewne że będę mył okna na wieżowcach. eh
          • Gość: g Re: byłem dobry - zawaliłem IP: 62.141.240.* 11.05.05, 17:44
            dokładnie :/
            • Gość: Lesio Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.idea.pl 12.05.05, 00:38
              miłośnicy matematyki, bracia w wierze! Nil desperandum, do diaska! Nie bądźcie
              względem siebie zbyt surowi, nie znaczy, że jesteśmy cienkie bolki skoro nam na
              egzaminie nie poszło, który notabene sprawiał wrażenie robienia zadań na
              wyścigi, im szybciej tym lepiej, nie mówie, że to nie ma w ogóle sensu, lecz
              przyznam że ma go bardzo niewiele. Pięć godzin trzy zadania - mogą być nawet
              dwa razy trudniejsze - to jest inny świat, zupełnie inna bajka, to ma sens!
              Ech, życie....
              • Gość: lele Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.05, 08:16
                dokłednie..
                robiłam podobnie jak jeden z moich przedmówców, przez pare miesięcy robiłam
                tylko zadania z rozszerzonej części, bo uznałam, że z podstawy jestem
                wystarczająco dobra
                przez ten czas myślałam jedynie o rozszerzeniu!koszmar!
                nici z polibudy w Krakowie albo we Wrocławiu
                nie mogę sobie tego wybaczyć!!!:/
                oni są nienormalni, próbna matura jest po to,żeby pokazała poziom właściwej
                matury(ewentualnie go trochę zawyżyła)
                nie wiem co robić:(!
          • Gość: ktus Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.block.alestra.net.mx 12.05.05, 13:37
            zeby myc okna na wiezowcach trzeba miec papierki do pracy na wysokosciach, ten wariant tez moze Ci sie nie udac...
            • Gość: Sagi Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.net / *.net 12.05.05, 16:26
              Wiesz mózg nie wpełni sprawny, ale zdrowy jestem :) Więc o wysokość się nie
              martwię. Nie udało ci się mnie jeszcze bardziej zdołować :)
              • Gość: ktus Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.block.alestra.net.mx 12.05.05, 17:00
                ale generalnie to ciesz sie ze masz te wiezowce, u mnie w miescie nie ma takich do mycia... ;P
    • Gość: julia Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 15:55
      może nigdy nie byłam geniuszem z matmy ale 5 zawsze mialam:)a teraz???z
      podstawowego bede miala 80% a z rozsz 50%....dla mnie to porażka bo marzylam o
      sgh...:(
    • Gość: Aska Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.szuwarowa.krakow.pl 13.05.05, 00:21
      mam podobnie zwykle pisalam na powyzej 90% a teraz mam nadzieje bedzie powyzej
      60%:(pochlastac sie idzie bo wiem ze jedyne co mnie zgubilo to stres spowodowany
      mala iloscia czasu:(a z matmy wiem co potrafie..2h + niecale 3H waza na calym
      Twoim przyswzlym zyciu..przeciez to jest zenada!!:(echh..dobrze ze nie jestem
      chociaz sama w takim dolku...bedzie dobrze....:)
    • Gość: Michał Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:55
      Czyli widzę że nie jestem sam. JA nie wiem jak to się stało. Zawsze z matematyki
      byłem niezły. Nie rewelacyjny ale to rozumiałem. Próbną najlepiej w szkole
      napisałem, z podst. miałem 76% bez przygotowania. Ok 80% mnie satysfakcjonowało
      w zupełności. Byłem pewny że będzie nawet łątwiejsza. A na egzaminie zaćma, brak
      pomysłów, zastój, nic. Ok. 60% z podst i 40% z rozsz. będę miał. Jak dla mnie to
      beznadziejny wynik. Na dwa tygodnie przed pisałem na kursach taką próbna maturę.
      Wynik: 80% i 60%, czyli coś na co właśnie liczyłem. Byłem pewien siebie. A tu
      dupa. Zwalłem. I wiem, że sam jestem sobie winien, bo wcale nie było to jakoś
      straszliwie trudne. Nawet nie mogę powiedzieć zę stres mnie zjadł bo niezbyt się
      denerwowałem. Po prostu nie wiedziałem jak to zrobić. Liczę teraz, ze jakimś
      cudem gdzieś na studia się załapię, ale wcale nie jestem tego taki pewien. A
      teraz jeszcze czeka mnie fizyka, któa może mnie po prostu dobić, bo zdają ją
      dlatego, że muszę a wcale nie umiem zbyt dobrze.
      Jestem po prostu zły na wszystko i wszystkich. Ale może mniejszy tłok będzie
      przez to? (ta, nadzieja matką głupich i rozczarowanych)
      Trzymajcie się ludziska. Może jakoś się uda...
    • Gość: z.r.m. Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 14:31
      no widzisz chlopcze.. ja to czesto powtarzam jak czlowiek za duzo wie to za
      bardzo kombinuje;].. Po prostu uwazasz sie za nie wiadomo jakiego geniusza..a to
      wynika z Twojej wypowiedzi.. kazdemu chcesz oznajmic ze jestes zaje... buhaha !!
      to ze komus nie szlo za bardzo w szkole to nie znaczy ze jest gorszy! a wszystko
      wyszlo teraz.. po prostu oni potrafili myslec.. i skupic sie na tym co trzeba..
      a nie kombinowac..i brawa dla tych chlopakow..
    • Gość: shecat Re: byłem dobry - zawaliłem IP: *.tvgawex.pl 17.05.05, 13:36
      tez mi sie to zdarzylo - testy czesto pisalam na maksa, 90% a teraz bedzie pdst
      60% rozszrz 76 % i wogole, nigdzie sie nie dostane. wkurza mnie ze gera byla
      taka latwa i na AE pojda wszyscy z gera co o macie czesto pojecia nie maja.
      bleh i fuj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka