Gość: ja
IP: *.chrzastawa.sdi.tpnet.pl
12.05.05, 23:56
tacy wszyscy madrzy jestescie i w ogole oburzeni ze my maturzysci mozemy miec
pretensje do CKE. Fakt ze argument "ta matura przeprowadzana byla pierwszy raz
i nic o niej nie wiedzielismy" latwo obalic nastepnym "matura sie zmienia ale
wymagania nie". no wiec zapominacie o jednej sprawie. nasze liceum trwalo 3
lata. material ktory wy przerabialiscie w 3 i 4 klasie my zrobilismy w rok. wy
miedzy zakonczeniem roku szkolnego a matura mieliscie ok. 2 miesiecy wolnego
(+/- jesli sie nie mysle)- my 3 dni. wy przez ostatni rok (albo 2 nie wiem jak
to bylo dokladnie) chodziliscie tylko na lekcje typu polski+ jezyk + fakultet
(w tym przypadku chyba głownie matematyka). my do ostatniego dnia szkoly
mielismy 13 przedmiotow i caly czas mielismy realizowany material i robione
sprawdziany. nie wiem jak to wygladalo u innych ale ja w klasie o profilu
ekonomicznym (90% klasy zdawalo mature z matematyki na poziomie rozsz.) w
ostatnim roku miałam np. 2 godz chem. 3 godz fiz. 2 godz hist. 2 godz biol. i
4 mat. tygodniowo. nie wiem czy to wystarczy zeby was przekonac do tego ze
nowa matura i cala reforma szkolnictwa to byl zly pomysl. Dodajcie do tego
fakt że matura próbna była o wiele łatwiejsza od tej przeprowadzonej 9
maja...wszystkich nas to zaskoczylo a efekty sa takie jak widac na forum.
pozdrawiam