Dodaj do ulubionych

Wartości logiczne zdań

IP: 217.153.246.* 14.02.07, 22:10
1.
Dwie potęgi o tych samych podstawach są sobie równe wtedy tylko i tylko wtedy
gdy mają równe wykładniki
2.
Dwa równania mająto samo rozwiązanie wtedy tylko i tylko wtedy gdy są
identycznej postaci.
3.
Dwie liczby naturalne są sobie równe wtedy tylko i tylko wtedy gdy mają
wszystkie dzielniki jednakowe.

Odpowiedzcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Julka Re: Wartości logiczne zdań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 22:18
      1. fałsz, bo gdy podstawy są równe 1 lub 0, wykładniki nie muszą być równe
      • Gość: Aśka Re: Wartości logiczne zdań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 23:08
        2 - fałsz , bo 2^x =1 i 5x=5 sa róznej postaci, a rozwiązaniem jest ta sama liczba;
        3 - prawda (zależna od definicji zbioru liczb naturalnych) dla liczb naturalnych
        różnych od zera.
        • ellipsis Poprawka do 3, komentarz do 1 i 2... 14.02.07, 23:54
          3 - prawda, niezależnie od definicji zbioru liczb naturalnych
          (bo liczba naturalna jest różna od 0 wtedy i tylko wtedy, gdy jest równa
          swojemu największemu dzielnikowi, liczba naturalna jest równa 0 wtedy i tylko
          wtedy, gdy nie istnieje jej największy dzielnik; zatem znając zbiór dzielników
          liczby naturalnej możemy wyznaczyć ją jednoznacznie).
          _________________________

          2 - dla mnie określenie ,,są takiej samej postaci" jest niejednoznaczne, :( a w
          matematyce taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Pomimo tego przyłączam się do
          opinii Aśki.
          1 - nie jest dla mnie jasne, czy zdanie to dotyczy ustalonej podstawy, czy
          dowolnej, a odpowiedź jest od tego zależna. Dokładniej pisząc, zdanie
          ,,dla każdej podstawy a i dowolnych wykładników alfa, beta równość a^alfa =
          a^beta zachodzi wtedy i tylko wtedy, gdy alfa=beta"
          jest - jak już pisała Julka - fałszywe, natomiast prawdziwość zdania
          ,,dla dowolnych wykładników alfa, beta równość a^alfa = a^beta zachodzi wtedy i
          tylko wtedy, gdy alfa=beta"
          zależy od a - jest ono prawdziwe dla wszystkich a ze zbioru (0,1) suma (1,oo),
          a fałszywe np. dla a=1. Myślę, że autor miał na myśli pierwszą możliwość...
          • Gość: też mama Re: Poprawka do 3, komentarz do 1 i 2... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 02:05
            (bo liczba naturalna jest różna od 0 wtedy i tylko wtedy, gdy jest równa
            > swojemu największemu dzielnikowi, liczba naturalna jest równa 0 wtedy i tylko
            > wtedy, gdy nie istnieje jej największy dzielnik; zatem znając zbiór dzielników
            > liczby naturalnej możemy wyznaczyć ją jednoznacznie).
            Elipsisie! Nie wygłupiaj się z takimi twierdzeniami, choćby nawet skądinąd
            prawdziwymi. Nikt nie ocenia liczby naturalnej na podstawie jej dzielników,
            chociażby z tego powodu,że pojęcie dzielnika jest o wiele późniejsze niż pojęcie
            liczby naturalnej. Zero bardzo niedawno i nie przez wszystkich traktowane jest
            jako element zbioru liczb naturalnych i nikt go nie sprawdza na podstawie
            tego,że nie ma największego dzielnika. Jak widać, grafomania nie jest domeną
            wyłącznie humanistów.
            • ellipsis ???? 15.02.07, 11:27
              Gość portalu: też mama napisał(a):
              > Nikt nie ocenia liczby naturalnej na podstawie jej dzielników,
              > chociażby z tego powodu,że pojęcie dzielnika jest o wiele późniejsze
              > niż pojęcie liczby naturalnej.

              też mamo - czy przeczytałaś treść zadania podanego przez Tuptusa? Jeżeli nie,
              to zrób to teraz, bo Twoja wypowiedź jest nie na temat! Moje stwierdzenie, że
              > > liczba naturalna jest różna od 0 wtedy i tylko wtedy, gdy jest równa
              > > swojemu największemu dzielnikowi, liczba naturalna jest równa 0 wtedy
              > > i tylko wtedy, gdy nie istnieje jej największy dzielnik
              jest najważniejszym fragmentem dowodu (uzasadnienia, jeżeli wolisz) tezy, że
              wartością logiczną zdania 3. z postu Tuptusa jest ,prawda'. Cały dowód jest
              następujący.
              _____________

              Zdanie 3. z postu Tuptusa
              > > Dwie liczby naturalne są sobie równe wtedy tylko i tylko wtedy gdy
              > > mają wszystkie dzielniki jednakowe.
              to równoważność. Implikacja ,,w prawo" jest oczywista - liczby sobie równe mają
              takie same dzielniki. Jeżeli natomiast dwie liczby naturalne mają takie same
              dzielniki, to rozważamy dwa przypadki:
              a) albo wśród tych dzielników istnieje liczba największa n - wtedy jedyną
              liczbą _naturalną_, która ma właśnie takie dzielniki, jest właśnie n, wobec
              czego obie rozważane liczby są równe n,
              b) albo wśród tych dzielników nie istnieje liczba największa - wtedy jedyną
              liczbą, która ma właśnie takie dzielniki, jest 0, wobec czego obie rozważane
              liczby są równe 0.
              To kończy dowód implikacji ,,w lewo".
              _____________

              Jeżeli potrafisz uzasadnić prawdziwość zdania 3. z postu Tuptusa krócej i/lub
              prościej, to pochwal się tym, zamiast pisać o tym, kiedy wprowadza się pojęcie
              dzielnika liczby... Poza tym - czy nie sądzisz, że na poziomie, na którym
              rozważa się pojęcie ,,wartości logicznej zdania", uczniowie dobrze znają (a
              przynajmniej powinni dobrze znać) zarówno pojęcie liczby naturalnej (w tym
              problem, czy 0 jest, czy też nie jest liczbą naturalną) i dzielnika...

              > Jak widać, grafomania nie jest domeną wyłącznie humanistów.
              Czy nadal uważasz, że mój poprzedni post był zbyt rozwlekły?
              • Gość: Tez mama Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:11
                Mowimy o tym twierdzeniu:
                Dwie liczby naturalne są sobie równe wtedy tylko i tylko wtedy gdy mają
                wszystkie dzielniki jednakowe.
                Jeżeli zbiór liczb naturalnych nie zawiera zera, to twierdzenie (=>) jest
                prawdziwe -(<=) gdyby dzielniki liczb a i b nie wszystkie były jednakowe, to
                iloraz a/b nie byłby równy 1 i liczby a i b nie byłyby równe . Przy włączeniu
                zera nierówność a i b na podstawie ilorazu jest oczywista, - uczeń dochodzi do
                wniosku,że zero ma inne podzielniki niż porównywana z nim liczba.- czyli zero
                jest inne od kazdej innej liczby naturalnej(co go zdziwi, że o tym mówimy)
                Po co te cięzkie działa wytoczone na muchę?
                • ellipsis Dowodzisz dwa razy tę samą implikację... 16.02.07, 15:44
                  Gość portalu: Tez mama napisał(a):
                  > Mowimy o tym twierdzeniu:
                  > Dwie liczby naturalne są sobie równe wtedy tylko i tylko wtedy gdy mają
                  > wszystkie dzielniki jednakowe.
                  > Jeżeli zbiór liczb naturalnych nie zawiera zera,
                  - to zastrzeżenie nie jest konieczne.
                  > to twierdzenie (=>) jest prawdziwe
                  - ta implikacja jest oczywista.
                  > -(<=) gdyby dzielniki liczb a i b nie wszystkie były jednakowe, to
                  > iloraz a/b nie byłby równy 1 i liczby a i b nie byłyby równe .
                  - tutaj dowodzisz, że z zaprzeczenia prawej części implikacji wynika
                  zaprzeczenie lewej strony, czyli kontrapozycję implikacji (=>), a więc
                  twierdzenie równoważne tej implikacji... :( Ponadto korzystasz z faktu, że
                  ,,jeżeli nie wszystkie dzielniki liczb a i b są jednakowe, to iloraz a/b nie
                  jest równy 1" bez żadnego uzasadnienia. (Uzasadnienie najprościej uzyskać
                  stosując ponownie kontrapozycję - ,,jeżeli a/b=1, to wszystkie dzielniki liczb a
                  i b są jednakowe".)
                  Dowód implikacji (<=) także można przeprowadzić stosując kontrapozycję:
                  || Jeśli liczby _naturalne_ a i b są _różne_, to któraś z nich jest
                  || większa. Jeśli a>b, to a jest dzielnikiem a i a nie jest
                  || dzielnikiem b, czyli nie wszystkie dzielniki liczb a i b są
                  || jednakowe. Jeśli a<b, to b jest dzielnikiem b i b nie jest
                  || dzielnikiem a, czyli nie wszystkie dzielniki liczb a i b są jednakowe.
                  Jednak po pierwsze, dowód ten nie jest krótszy od dowodu wprost, a po drugie
                  wymaga stosowania kontrapozycji, a do tej metody dowodowej trzeba się przyzwyczaić.

                  > Przy włączeniu zera nierówność a i b na podstawie ilorazu jest
                  > oczywista,
                  ?? Nie rozumiem... Jaki iloraz masz na myśli?
                  > - uczeń dochodzi do wniosku,że zero ma inne podzielniki
                  > niż porównywana z nim liczba.
                  Zapewne chcesz tu skorzystać z faktu, że nie istnieje największy dzielnik 0,
                  natomiast każda liczba naturalna różna od 0 ma największy dzielnik - czyli
                  twierdzenie, które Ciebie tak obruszyło w moim pierwszym poście... (W moim
                  drugim poście już go nie było.)
                  > - czyli zero jest inne od kazdej innej liczby naturalnej
                  - przecież to prawda!
                  > (co go zdziwi, że o tym mówimy)
                  - dlaczego miałoby zdziwić?
                  > Po co te cięzkie działa wytoczone na muchę?
                  Jakie ciężkie działa? Który z kroków proponowanego przeze mnie dowodu masz na
                  myśli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka