Dodaj do ulubionych

Ciąg arytmetyczny

IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.07, 15:51
Witam

Mam pewien problem z sumą w ciągu arytmetycznym.

Mam 2 zadania, pierwsze:

Jurek ma zamiar kupić drukarkę do komputera za 300zł. Postanowił, że z
otrzymywanych od rodziców co miesiąc pieniędzy na własne wydatki będzie
systematycznie odkładał pewną kwotę. W pierwszym miesiącu odłożył 20 zł, a w
każdym następnym o 5zł więcej niż w poprzednim miesiącu. Po ilu miesiącach
oszczędzania Jurek będzie mógł kupić drukarkę.

Czyli:

Sn = 300
a1 = 20
r = 5

Podstawiamy do wzoru:

2*20+(n-1)5
300 = ---------
Obserwuj wątek
    • Gość: Jamal Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 18:55
      Zadanie 1.

      Sn=300=[2*a1 + (n-1)5]/2 *n ; gdzie r=5 , a1=20, n=?
      z tego wychodzi nam równanie kwadratowe: 5n^2 + 35n - 600 = 0
      wyliczamy delta. Delta=13225 ; pierwiastek z delta=115
      liczymy n1 i n2. n1= -15; n2=8 ; założenie, że n>0 dlatego n=8 spełnia
      założenie, a n1 nie.
      podkładamy n=8 do wzoru aby wyliczyć 8my wyraz ciągu (arytmetycznego).
      a8=20 + 7*r
      a8=55

      Odp. Jurek będzie mógł kupić drukarkę po 8 miesiącach oszczędzania.

      -------------------------------------------------------------------------------

      Zadanie 2.

      a1=2
      a2=2+r ; gdzie r=0,4 ; zatem a2=2,4
      a3=a2+r=2,8
      ...
      a15=?

      a15=a1+(n-1)r ; a15=2+(15-1)*0,4 ; a15=7,6

      Sn= (a1+a15)/2 *n ; (n=15) ; S15=72(metry).

      Odp. Sanki po 15 sekundach przebyły drogę 72metrów.

      --------------------------------------------------------------------------------
      Jak jakies pytania to smialo ;)
      pozdrawiam.
      • Gość: qqey Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.07, 20:16
        Może inaczej :)
        Dlaczego w pierwszym zadaniu nie podstawiamy pod n=300 ?
        • Gość: szinak Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 22:04
          jak sama napisałas\es 300 to sn.czyli suma wszystkich wyrazów ciągu.N jest to
          liczba wyrazów ciagu arytmatycznego., czyli to czego szukasz...twoja
          niewiadoma.
          • Gość: qqey Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.07, 22:11
            Aaaaaaa :)
            Dzięki za pomoc.
    • Gość: qqey Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.07, 11:59
      Witam

      Mam kolejny problem.

      Zad. 1

      Opisz za pomocą układu nierówności zbiór punktów płaszczyzny zaznaczonych na
      rysunku, mając dane współrzędne punktów: A=(2;-5) B=(1;5) C=(-2;2).

      Wiem, że trzeba wyznaczyć wzór tych trzech prostych i tak np. dla AB wychodzi

      y = -10x + 15

      i teraz, skąd mam wiedzieć jaki ma być znak po "y" ? Prawidłowy to: mniejszy lub
      równy, ale nie wiem jak to wywnioskować.


      Zad. 2 Tego w ogóle nie potrafię zrobić.

      Uzasadnij, że dla dowolnej liczby naturalnej n i dla każdej funkcji liniowej f
      prawdziwa jest równość f(2n+1)+f(2n-1)=2*f(2n).

      Pozdrawiam
      • Gość: 313 Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 12:06
        na moje to msui byc znak mniejszy lub rowny bo POLE jakie powstalo dzieki tym
        trzem pkt A,B,C, trzeba jakos okreslic, i tak samo prosta CB rowniez bedzie
        miala znak 'mniejszy badz rowny' a prosta CA 'wiekszy badz rowny' sprawdz to w
        odp czy sie zgadzaja ( znaki ).

        Kurde, ciezko jest wyjasniac zadania na forum :P
      • Gość: 313 Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 12:08
        a co do 2 zadania nie powinienes miec podanego jakiegos rownania prostej ?
        (pytam, bo mam chyba identyczne zadania w zeszycie :P ale juz nie pamietam
        dokladnie)
      • Gość: Joa Re: Ciąg arytmetyczny IP: 195.117.116.* 13.05.07, 12:23
        II.Masz f(x) =ax+b więc
        f(2n+1)+f(2n-1)=(2n+1)a+b+(2n-1)a+b=4na+2b=2(2na+b)=2f(2n) I.Jezeli trójkat ABC
        leży nad prostą AB o równaniu y=ax+b wtedy piszesz y>ax+b lub
        y>=ax+b - jeśli ABC leży pod prostą - y<ax+b lub y=<ax+b w zależności od tego,
        czy figura zawiera punkty brzegowe.
      • Gość: Colo Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 12:23
        Funkcja liniowa f(x)=ax+b
        Liczysz wartość dla podanych argumentów, to znaczy
        f(2n+1)=a(2n+1)+b
        f(2n-1)=a(2n-1)+b
        2f(2n)=2(a*2n+b)
        i sprawdzasz,czy a(2n+1)+b+a(2n-1)+b=2(a*2n+b)


    • Gość: qqey Re: Ciąg arytmetyczny IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.07, 16:34
      Dzięki za odpowiedzi, ale jest następny problem.

      Belki ułożono warstwami w ten sposób, że na dole jest 60 belek, a każda kolejna
      wyższa warstwa zawiera o dwie belki mniej niż warstwa niższa. Łącznie ułożono
      720 belek.

      a) Ile warstw belek ułożono?
      b) Ile belek jest w najwyższej warstwie ?

      Czyli:

      120+(n-1)(-2)
      720 = -----------
      • Gość: bartek Re: Ciąg arytmetyczny IP: 195.117.116.* 13.05.07, 17:24
        a(1)=60,r=-2 i S(n)=<7 - ostatnia warstwa moze nie byc pełna
        [120-2(n-1)]n/2=<720 <=> n^2-61n+720=<0 <=> n e <16,45>
        S(16)=[120-2*15]*8=720 a(16)=60-15*2=30
        W ostatniej, 16. warstwie leży 30 belek
        • Gość: bartek Re: Ciąg arytmetyczny IP: 195.117.116.* 13.05.07, 17:29
          >I jeszcze jedno pytanie, jak wyglądało by SAME RÓWNANIE gdyby w pytaniu nie
          >pisało "o 2 belki mniej", ale o połowę mniej lub 2x więcej.
          Samo równanie 66(2^n -1)=<720
      • Gość: Joa Re: Ciąg arytmetyczny IP: 195.117.116.* 13.05.07, 17:34
        >120n - 2n2 + 2n
        >720 = ----------------
        >2

        >I wszystko byłoby w porządku gdyby to podzielić na 2, ale przecież żeby pozbyć
        >się mianownika muszę pomnożyć przez 2. Gdzie robie błąd.
        W myśleniu! Kiedy pomnożysz przez 2obie strony równania otrzymasz
        1440=122n-2n^2a to jest właśnie n^2-61n+720=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka