teschiner
06.03.04, 16:49
nasz Wislok - prorokiem!
przez Pracowitego Pisarczyka y Sekretarza Jasnie Oswieconego Pana
Wyrozumialskiego, Rycerza przeswietnego co to slonie i zyrafy
znosi, etc,etc. Wincentego Teschinera skreslone.
ze Wzgledow wszem wiadomych, jako zem wzmiankowan zostal, Glos zacny kupiwszy
czytac gom naczal, aby Informacyje ze Swiata Bozego y Realnego znanymi mi
uczynic, poglady inkszych doglebnyej poznac a y Krotochwila przednia sie
ubawic.
Informacyjom o Dyskusyji o Mostach sie przyjzawszy, naczol dalij Pismo
przegladac y Spisek okrutny a przebiegly odkryl, a y tez Mirakulum cudowne.
Mirakulum to takie ano, ze Wislok ni mniej ni wiencej tylko Profetem jakowyms
byc musi. Wysmiewajac twierdzenia moje, o budowie portu na Olzie w postach
swych nieskladnych wspomnial, y jak zywo takie Projektum zyw jest! (por.
stronicyja 4, nr. 10 - 2204, Pisma wzmiankowanego). A tu ow Spisek chultajski
odkrywam. Wnioskowac raczymy, ze to nic jak niecni Cyklistowce, Schlonzakowce
i innyje Niemce-Niecnoty, Argumentacyje Wisloka w tak sprytny Sposob
wysmiewac raczyli, strone tym samym Teschinera ergo Moja biarac i dajac
Dowoda niezbite tem samem na Prezencyje swoja w Redakcyji.
Przerazony tym nieco Wisloka niniejszym powiadamiam, ze nawet mnie, Spiskowca
starego y Chytrego glebia owych Spiskow i dlugosc Macek moich nieznanym
pozostawala.
W glebokim powazaniu jednakowoz rozwoj owych spiskow majac
Pozdrowienia sle
Teschiner.