88_atyde
01.06.09, 11:45
witam jestem tu nowa. mam 21 lat i półrocznego synka którego wychowuje
samotnie. nie jestem pięknością po ciąży zostało mi nieco tu i tu. Strasznie
sie boję że już nigdy nikt mnie nie pokocha. nie zaakceptuje faktu że mam
dziecko. czasami mam ochotę usiąść i płakać ale wiem że muszę zająć się
dzieckiem. nie wiem po co to pisze chyba po prostu chce sie wyżalić przeczytać
co inni o tym myślą. nie mam nawet siły wziąć się za siebie. przypuszczam ze
nie jestem sama z takimi problemami