Gość: toko
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.03.04, 07:34
Coś się chrzani w moim komuterze: włączam - wszystko jest OK, ale po około 10-
20 mnutach pracy zaczynają się dziać dziwne rzeczy: niektóre aplikacje się
nie uruchamiają (komunikat: "zbyt mało pamięci do uruchomienia aplikacji"),
przestaje działać funkcja wytnij-wklej we wszystkich programach, nie można
nawet przesunąć ikon po pulpicie, a jeszcze później przestaje działać sieć.
(ale niektóre programy jak np word - działają)
Mam podejrzenia, że jakiś wredny robal wlazł mi na dysk - ale: programy
antywirusowe (Norton antywirys i AVAST) nic nie wykrywają. (a w Nortonie nie
daje się ustawić skanowania systemu przy uruchamianiu) CO TO JEST?
Mam system W2K.
tomasz.k@poczta.fm
z zainstalowanym Service Pack 4.