Gość: joanna
IP: 195.136.49.*
22.05.04, 11:32
Hej,
Około 2 tygodnie temu miałam na kompie W32.Sasser.B. Worma. Jak przeczytałam
tutaj na forum, tak zrobiłam. Wywaliłam go narzędziem Nortpna pobranym ze
stronki, a potem ściągnęłam łatkę na XP. I przez te 2 tyg. było ok.
Ale od paru dni włącza się aletr Nortona, że jest ten wirus na moim kompie.
Po przeskanowaniu Nortonem, nic nie wskazuje. Ściągnęłam Pandę i okazało się,
że jest wirus w lokalizacji C:\WINDOWS\System32\cmd.ftp - disinfected. W
sumie nie wiem o co chodzi. Czy usuwać ten plik? Czy jest ten wirus? Czy może
jakieś pozostałości?
Pozdrawiam!