Dodaj do ulubionych

Szkolenia SAP

23.06.03, 13:30
Czesc,
szukam wlasnie jakichs szkolen nt. SAP dla tzw. konsultantow, uzytkownikow
kluczowych. Czy ktos w Polsce robi cos takiego wogole?(oprocz SAP AG) Bo
naprawde szukalem jakiejs firmy w necie, í nic nie znalazlem. A moze mozna
gdzies dostac szkoleniowa wersje systemu do nauki samemu? Dzieki za pomoc
Obserwuj wątek
    • p.pukaluk Re: Szkolenia SAP 03.07.03, 14:56
      Witam
      Szkolenia i materiały szkoleniowe są bardzo pilnie strzeżone przez Sapa.
      Nie słyszałem aby ktoś poza Centrum Szkoleniowym Sapa je prowadził (oczywiście mówimy o autoryzowanym szkoleniu z jakimiś papierami).
      Wydaje mi się również, że nie ma możliwości nauczenia się go z jakiejś książki czy nawet na szkoleniach. Osobiście wziąłem udział w kilkunastu szkoleniach. Dopiero udział we wdrożeniu daje jakiś obraz systemu.
      • narodowy Re: Szkolenia SAP 06.09.03, 20:37
        Osobiscie nie zgadzam sie z przedmowca calkowicie, ktory twierdzil, ze nie
        mozna sie nauczyc SAPa poza centrum szkoleniowym autoryzowanym przez SAPa.
        Byc moze jest to prawda w Polsce, w ktorej wszystko jest niemozliwe. Podczas
        gdy w takich biednych Indiach lub Pakistanie istnieja dziesiatki szkol SAP i
        nawet jeden uniwersytet SAPa nie mowiac juz o Stanach Zjednoczonych, Kanadzie
        lub Singapurze nie posiadajacych autoryzacji SAPa. Najtansze szkoly sa w
        Indiach ale kto tam chce pojechac. Najdrozsze w USA lub Kanadzie ale tam nie
        wpuszcza.
        To tylko w Polsce nie mozna sie nauczyc SAP jesli sie tego chce. W USA
        wszystko mozna.
        Pokazuje to jak Polacy sa malo zorganizowani. Osobiscie pracowalem z 20
        programistami SAP ABAP z Pakistanu. Zarabiali oni $200/hr a po poltora roku,
        gdy przyszlo testowac projekt wszyscy sie zwolnili, bo nic nie dzialalo.

        Jeszcza Polacy musza sie duzo nauczyc od krajow trzeciego swiata.
        • narodowy Re: Szkolenia SAP 06.09.03, 20:46
          Polska jest tak naprawde bardzo pochrzanionym krajem.
          Gdy mialem interview w IBM Polska czy AT&T Polska powiedziano, mi ze nie mam
          zadnych szans zatrudnienia.

          To samo powiedziano mi w urzedach panstwowych i firmach panstwowych, ze nie
          moga zatrudniac na stanowiska programisty mgr inz o specjalnosci
          telekomunikacja.

          W USA bez problemu dostalem sie nie tylko do IBM, AT&T ale pracowalem w wielu
          urzedach stanowych i federalanych ze specjalnoscia telekomunikacja na
          stanowiskach programisty komputerowego i to nawet na poczatku nie posiadajac
          waznej wizy nielegslnie zanim dostalem zielona karte.

          Polacy i Polska to naprawde popieprzony narod jak wynika z powyzszych
          przykladow. Uczcie sie Polaczki, od tych ktorym sie powiodlo: Hindosow i
          Amerykanow!
        • p.pukaluk Re: Szkolenia SAP 09.09.03, 09:39
          Nie rozumiem twego sprzeciwu.
          Użytkownik Paruzelb pytał się o "szkolenia nt. SAP dla tzw. konsultantow... w Polsce" oraz wersję systemu "do nauki samemu".
          I zgadzam się z twierdzeniem, że Polska jest nie jest krajem "normalnym".
          • narodowy Re: Szkolenia SAP 11.09.03, 01:33
            Sadzilem, iz daje Pan jasno do zrozumienia przedmowcy, ze nie ma najmniejszych
            szans na nauczenie sie SAP bez dostania sie do firmy, w ktorej wlasnie wdrazaja
            SAPa lub bez wydania kilkunastu tysiecy zlotych na szkolenia zagraniczne.
            Sadzilem, ze mowi pan jemu: "Wybij sobie SAPa jesli nie masz znajomosci."
            Kiedys tak bylo, ze krag SAPowcow byl elitarny i zamkniety ale teraz wraz z
            rozwojem Internetu wszystko sie zmienia.
            Sam zrobilem kilka certifikatow bez zadnej praktyki.
            Czasami wiedza teoretyczna zaskakiwalem najbardziej doswiadczonych fachowcow.
            "Nie nauczysz sie SAP jesli nie dostaniesz sie do firmy wdrazajacej SAP - nie
            dostaniesz sie do firmy jesli nie znasz dobrze SAPa."
            Teraz juz tak nie jest. Z innych watkow wynika, ze jak ktos bardzo chce to moze
            sciagnac sobie calego SAP pod Linuxa i uczyc sie z E-bookow.
            Tak robia Hindusi. Ucza sie a potem wpisuja w resume 5 lat doswiadczenia i jada
            do USA robic pieniadze.
            • amoremio Re: Szkolenia SAP 11.09.03, 09:59
              > "1) Nie nauczysz sie SAP jesli nie dostaniesz sie do firmy wdrazajacej
              > SAP - 2) nie dostaniesz sie do firmy jesli nie znasz dobrze SAPa."
              ---> Tak aktualnie jest, "na swiecie". Ale moze nie w Polsce, hmm.
              ---> Choc koledzy, pracujacy w Polsce, tez melduja, ze punkt 2).
              ---> A o punkcie 1) nie musimy wcale gadac, absolutnie sie zgadza.

              > Teraz juz tak nie jest. Z innych watkow wynika, ze jak ktos bardzo chce
              > to moze sciagnac sobie calego SAP pod Linuxa i uczyc sie z E-bookow.
              ---> Sa dwie mozliwosci :
              ---> Albo opowiadasz - stare - bajki (bo masz jakies powody/zamiary)
              ---> albo sam w bajki wiezysz (bo nie potrafisz ocenic / chcesz,zeby tak bylo).
              ---> Powtarzam: niemozliwe/nierealistyczne.
              ---> Brzmi jak: "Przez weekend nauczylem sie przez telefon grac w szachy."
              ---> - Niby sie zgadza i mozna, marketingowo, duuuuuuzo o tym opowiadac. Ale.

              > Tak robia Hindusi. Ucza sie a potem wpisuja w resume 5 lat
              > doswiadczenia i jada do USA robic pieniadze.
              ---> Tylko: jesli "cyganiom" i manipuluja papiery,
              ---> to po co sie przedtem jeszcze tak mecza i ... ucza ? Co?!
              ---> Mogliby usuasc sobie jedno popoludnie przy piwku i se nawzajem
              ---> opowiedziec, o co w tej "obowiazkowej lekturce mniejwiecej chodzi".
              ---> Po 0,5 dnia takiego rozpoznam, po 1 dniu podziekuje.
              • narodowy Re: Szkolenia SAP 12.09.03, 04:42
                Moze Polacy sie poznaja ale nie Amerykanie.
                Oto moj przyklad.
                Nie majac praktyki w PL/1 i uczac sie z ksiazek dostalem prace w PL/1 i nikt
                sie nie zorientowal.
                Nie majac praktyki w Jawie i nauczywszy sie Jawy na domowym PC dostalem prace
                w Jawie wymagajaca conajmnie 4 lat doswiadczenia.
                Podobnie zamierzam zrobic z SAPem.
                W praktyce nie uzywasz 100% mocy jezyka - uczac sie teoretycznie z
                podrecznikow przyswajasz sobie 100% syntax danego jezyka.
                Polacy to naprawde lebscy ludzie ale w Ameryce takie przekrety przechodza, ze
                w glowie sie nie miesci.
                Najgorsze jest to, ze zarowno Amerykanie jak i Anglicy nie uznaja mgr inz
                informatyki i rownowaza to z tytulem licencjata brytyjskiego czy
                amerykanskiego.
                Przeliczylem sie z dostaniem wizy brytyjskiej jak moj tytul mgr inz
                sprowadzili do licencjata (bachelor).
                • amoremio Re: Szkolenia SAP 12.09.03, 11:59
                  > Podobnie zamierzam zrobic z SAPem.

                  Zycze sukcesu i uciechy przy tym.

                  Mimo wszystko - jeszcze nie
                  wszystko calkiem+dokonca rozumiem :
                  1) Przedtem pisales SAP, teraz nagle masz na mysli
                  chyba "tylko" programowanie, a wiec glownie ABAP/4 ?
                  2) Chcesz sie dopiero nauczyc, a juz teraz planujesz
                  z ta kwalifikacja wyjechac do np. USA ?
                  3) Bez praktyki w Polsce, bez swiadectw/certyfikatow/referencji ?
                  Falszujac papiery czy jak ?

                  Jak mowie: Zycze sukcesu i uciechy przy tym !
                  • narodowy Re: Szkolenia SAP 12.09.03, 15:38
                    Tylko 3% prac w SAPie na zachodzie wymaga certifikatu.
                    Nikt z USA nie bedzie sprawdzal referencji z Polski.
                    Zaden pracownik w Polsce nie da referencji do swojego szefa i oznajmi mu, ze
                    teraz bedzie szukal pracy za granica a jego firme ma w d....
                    Z reguly decyduje to co umiesz i pytania techniczne. Odpowiedzi na pytania
                    techniczne glownie teoretyczne mozna sie nauczyc z e-bookow no itroche
                    popraktykowac na SAPie pod Linuxem w domu.
                    Praktyczne rzeczy takie jak strategia wdrozenia roznia sie w kazdej firmie i
                    zaleza od platformy czy konfiguracji lub wersji SAP.
                    Jaka jest obecna wersja SAP 4.6b czy jest nowsza?
                    • narodowy Re: Szkolenia SAP 12.09.03, 15:48
                      Twoje slowa potwierdzja tylko nienormalnosc zawodu informatyka w Polsce, gdzie
                      stworzona zostala banda kolesiow zatrudniajaca sie po znajomosci.
                      W kazdym innym kraju istnieja kursy SAP i szkolenia SAP (nie autoryzowane
                      przez SAPa) po ktorych mozna normalnie dostac prace w SAPie bez znajomosci a w
                      oparciu o wiedze wyuczona.
                      Powtarzam tak jest w Indiach, Pakistanie, Kanadzie, USA ale nie w Polsce gdzie
                      licza sie znajomosci.
                      • narodowy Re: Szkolenia SAP 12.09.03, 16:05
                        SAP Basis jest prosty z tego co sie zdolale zorientowac.
                        Peoplesoft to przeciez COBOL.

                        Znacznie wiecej kwalifkacji wymaga programowanie w C++ lub Java no istawki sa
                        wieksze.

                        I tak Hindusi pana ubiega i wezma wiekszosc kontraktow w UE.
                        Sa oni lepiej zorganizowani i nie tak hermtycznie zamknieci jak Polacy, gdzie
                        bez znajomosci to mozesz sie powiesic.
                        • amoremio Re: Szkolenia SAP 16.09.03, 15:47
                          Tylko taki (maly) przyklad (b.duzego) projektu :
                          www.glassglobal.com/news/details.asp?ID=491&lang=1
                          Küster hat bei den Beratern auf erfahrene Leute gesetzt,
                          auch "wenn diese etwas teurer waren".
                          =
                          Küster, przy wyborze konsultantow, postawil na
                          doswiadczonych ludzi, choc "byli oni troche drozsi".


                          > no comment <

                          pzdr.




                        • em_es Re: Szkolenia SAP 16.09.03, 20:20
                          narodowy napisał:

                          > SAP Basis jest prosty z tego co sie zdolale zorientowac.
                          > Peoplesoft to przeciez COBOL.
                          >
                          > Znacznie wiecej kwalifkacji wymaga programowanie w C++ lub Java no istawki
                          sa
                          > wieksze.

                          A zadam jedno pytanie - widziales kiedykolwiek pracujacy system SAP?
                          Widziales jakies wdrozenie? Z tego co piszesz to jesli juz to z bardzo daleka.
                          I tzw. zamkniete srodowisko ludzi pracujacych przy tym systemie istnieje,
                          owszem, ale glownie dlatego ze wiedza teoretyczna to jest nic wobec praktyki
                          zdobywanej przy kolejnych wdrozeniach, ktora jest bardzo specyficzna i nie do
                          zdobycia na zadnych szkleniach. Wiec jesli myslisz ze po kursach i czytaniu
                          materialow w necie masz kwalifikacje, to ja juz wspolczuje twoim ewentualnym
                          pracodawcom. Nawet jesli masz na mysli tylko programowanie w ABAP'ie to taki
                          programista bez dobrej znajomosci funkcjonalnosci systemu jest bezuzyteczny bo
                          wymaga zatrudnienia dodatkowo czlowieka, ktory to umie. Jesli naprawde chcesz
                          zdobyc sensowne kwalifikacje, to szukaj roboty przy wdrozeniu, to jedyna
                          droga.
                          A takich tzw. konsultantow, ktorym sie wydawalo, ze maja kwalifikacje mialam
                          okazje widziec przy pracy, litosc brala jak sie widzialo te niekompetencje
                          nadrabiana potokiem pseudotechnicznego belkotu - oczywiscie do czasu jak
                          pozegnali sie z robota.

                          Pozdrawiam
                          MS
                          • narodowy Re: Szkolenia SAP 19.09.03, 00:59
                            >Jesli naprawde chcesz zdobyc sensowne kwalifikacje, to szukaj roboty przy
                            >wdrozeniu, to jedyna droga.
                            Tu sam sobie przeczysz. Nigdy w Polsce nie dostaniesz pracy przy wdrozeniu
                            jesli nie znasz sie na modulach a jesli sklamiesz to wylecisz.

                            Jedyna droga zdobycia praktyki w SAP jest zatrudnienie po znajomosci i
                            nauczenie sie wdrozen od zespolu kolegow.

                            A moze jestes moim znajomym, z ktorym nawet studiowalem i moze mnie wkrecisz
                            po znajomosci?
                            • em_es Re: Szkolenia SAP - dluugie mi wyszlo :) 19.09.03, 09:23
                              narodowy napisał:

                              > Tu sam sobie przeczysz. Nigdy w Polsce nie dostaniesz pracy przy wdrozeniu
                              > jesli nie znasz sie na modulach a jesli sklamiesz to wylecisz.
                              >
                              > Jedyna droga zdobycia praktyki w SAP jest zatrudnienie po znajomosci i
                              > nauczenie sie wdrozen od zespolu kolegow.
                              >
                              > A moze jestes moim znajomym, z ktorym nawet studiowalem i moze mnie wkrecisz
                              > po znajomosci?

                              Wcale sobie SAMA nie przecze - ja w ten sposob wlasnie wiele sie nauczylam,
                              pracujac przy wdrozeniu systemu w duzej firmie poznalam calkiem niezle FI-AA,
                              PS/IM, troche MM, FI. Wcale nie jest tak ze zespoly to tylko konsultanci, jak
                              firma podchodzi sensownie do wdrozenia, to zespoly skladaja sie z fachowcow od
                              danej dzialki z firmy, konsultantow z firmy wdrazajacej i informatykow - u nas
                              to byli ludzie swiezo po studiach jak ja. Odbylismy szkolenia z danych modulow
                              i ABAP'u (to akurat po wdrozeniu), a potem dwa lata wdrozenia i teraz jestesmy
                              adminami wdrozonych kawalkow, nie tylko od strony informatycznej, bo po tych
                              dwoch latach praktycznie mamy wiedze merytoryczna niewiele ustepujaca
                              kierownikom zespolow, piszemy tez raporty i modyfikacje. Jeden z nas po
                              wdrozeniu zmienil prace i jest konsultantem, moim zdaniem calkiem niezlym.
                              Na pewno po samych szkoleniach nie bylismy w stanie bez konsultantow
                              poprowadzic wdrozenia, ale pracujac z nimi nauczylismy sie tyle, ze system
                              pracuje bez pomocy z zewnatrz juz drugi rok. Nie konsultanci sami opracowali
                              koncepcie i zrobili konfiguracje, tylko w wiekszosci my z ich pomoca.
                              To jedna droga do nauczenia sie SAP'a, druga to staz w firmie wdrazajacej i
                              praca przy wdrozeniach, ale to moim zdaniem mniej skuteczne - niewiele sam
                              bedziesz robil a tylko obserwowal. U nas byli tacy stazysci i praktycznie nie
                              pozwalalismy im na konfiguracje - ryzykowne i zawsze wiodacy konsultant musial
                              to obejrzec (i najczesciej poprawic...), a to strata dosc cennego czasu.
                              Chyba przesadzilam z rozwlekloscia odpowiedzi - ale moze nikt nie usnal :)

                              MS
                              • amoremio Re: *** "ciag dalszy" *** 19.09.03, 11:24
                                Dokladnie. Tez tak to znam, tez tak to widze.

                                -------------------------------------------------------------

                                Mam pytanie - poza tutaj dyskutowanym kontekstem :

                                1) W jakim WIEKU (od-do) sa u Was w PL ci, jak powiedzielismy,
                                'prawdziwi' spece: wewnetrzni i zewnetrzni(konsultanci)?

                                2) Co do konsultantow: czy tylko po STUDIACH ? (ekon.,infor.)

                                3) Jakie ZAROBKI mniejwiecej (od-do) ?
                                (To akurat juz gdzies kogos na forum pytalem.
                                No, ale kazdy ma inne info albo inne zdanie.)


                                (Zyje od dlugiego czasu za granica. Mam wprawdzie kontakt
                                z krajem, ale maly "insight" w polski scene / rynek pracy SAP.)
                                • amoremio Re: *** 'ciag dalszy' *** 19.09.03, 11:39
                                  ad 1)

                                  Szczegolnie interesuje mnie
                                  Twoje zdanie/doswiadczenie co do wieku.
                                  Bo jestem juz "bardzo stary": 38 lat.

                                  Wprawdzie dobry CV (takze dot.SAP)
                                  i tutaj, tzn. w D, w "najlepszym wieku" zawodowym.


                                  Ale u Was w PL to chyba troche inaczej.

                                  Przypuszczam/obawiam sie:
                                  Ze specyficznej 'para-amerykanskiej' perspektywy bylbym u Was "dziadziem".
                                  Tak jak w tym (chorym) marketingu: w wieku 40 - "up or out", tzn. albo awans
                                  na szefa lub wyzszego projectmanagera albo portier/dowidzenia, co ?

                                  Czy to prawda, ze (przynajmnie ci szeregowi) konsultanci (i to przy tym
                                  podobno juz z doswiadczeniem) sa tacy strasznie mlodzi (wszyscy przed 30) ??


                                  Kategorycznie/definitywnie/absolutnie:
                                  Nie czuje sie "dziadziem". Raczej bardziej "szefem".

                                  Pytanie, czy mialbym w PL aktualnie
                                  szanse "zaistniec" w dzialce SAP, hmmm ?
                                  (mysle tu TYLKO o aspekcie wieku/wiekowym;
                                  bylyby oczywiscie tez inne trudnosci, jasne.)
                                  • em_es Re: *** 'ciag dalszy' *** 19.09.03, 13:25
                                    Wiesz co, faktycznie, wiekszosc konsultantow jest w wieku 30 lat i nizej, ale
                                    starsi tez sie zdarzaja. Jesli idzie o wyksztalcenie to zwykle wyzsze,
                                    ekonomicze albo informatyka - ale takim brakuje wiedzy z finansow itp,
                                    przynajmniej na poczatku - po kilku wdrozeniach to juz nie ma znaczenia. Ale i
                                    ze srednim sa fachowcy, wspolpracowalam z takimi tez, moim zdaniem duzo wieksze
                                    znaczenie ma doswiadczenie - czyli im wiecej wdrozen na koncie tym lepiej.
                                    A co do zarobkow konsultantow to nie jestem w temacie, wiem ile placilismy
                                    naszym, ale to nie temat na forum :)

                                    Pozdrawiam
                                    MS
                                      • em_es Re: *** 'ciag dalszy' *** 19.09.03, 20:13
                                        Ciekawa jest rozmowa z kims kto wie o czym mowie :) Co prawda chyba innymi
                                        kawalkami SAP'a sie zajmujemy i moja praktyka krotsza bo tylko jedno
                                        wdrozenie, aczkolwiek duze i dosc specyficzne - a co do wyksztalcenia to
                                        skonczylam informatyke na AGH :)
                                        Ale mam pomysl na jakies doksztalcenie z rachunkowosci - to by mi sie na pewno
                                        przydalo :)

                                        Pozdrawiam
                                        MS
                                          • amoremio Re: *** 'ciag dalszy' *** 14.04.04, 10:51
                                            "Za budynkiem firmy jest wysypisko smieci......" - hehe

                                            = niemieckie powiedzenie (Mülldeponie) odnoszace sie do bezlitosnego
                                            segmentu sprzedazy i marketingu - jak mowie: (smutne/gorzkie)hehe!
                                          • narodowy Re: *** 'ciag dalszy' *** 21.09.03, 21:49
                                            > Ze specyficznej 'para-amerykanskiej' perspektywy bylbym u Was "dziadziem".
                                            I to znowu nie prawda. W Ameryce nie ma pojecia wieku emerytalnego. Tu ludzie
                                            pracuja az do smierci. W USA pozna pobierac emerytura albo dwie emerytury
                                            (panstwowa i prywatna) i mozna pracowac.
                                            Tylko w Polsce 50 latkow wysyla sie na emeryture.
                                          • em_es Re: *** 'ciag dalszy' *** 22.09.03, 08:47
                                            narodowy napisał:

                                            > Jesli ekonomisci moga wdrazac SAP to oznacza, ze wiedza techniczna i
                                            > informatyczna sie nie liczy?

                                            Absolutnie nie mowilam ze sie nie liczy, wrecz przeciwnie, ktos z technicznym
                                            wyksztalceniem bez problemu sie doksztalci z rachunkowosci na przyklad,
                                            natomiast ekonomiscie bedzie raczej trudno zostac programista, choc tez nie
                                            jest to niemozliwe.
                                            Zajmujac sie SAP'em nie mozna byc tylko ekonomista czy tylko informatykiem,
                                            programista musi znac np. mechanizmy ksiegowan, wdrozeniowiec musi byc po
                                            troche jednym i drugim.
                                          • asdfg44 Re: *** 'ciag dalszy' *** 10.04.04, 01:04
                                            narodowy napisał:
                                            > Jesli ekonomisci moga wdrazac SAP to oznacza, ze wiedza techniczna i
                                            > informatyczna sie nie liczy?
                                            > Co jest wazniejsze wiedza ekonomiczna czy informatyczna?
                                            Jako informatyk mozesz byc np. administratorem takiego systemu.
                                    • asdfg44 Re: *** 'ciag dalszy' *** 10.04.04, 01:01
                                      em_es napisała:
                                      >Jesli idzie o wyksztalcenie to zwykle wyzsze,
                                      > ekonomicze albo informatyka - ale takim brakuje wiedzy z finansow itp,
                                      > przynajmniej na poczatku - po kilku wdrozeniach to juz nie ma znaczenia.

                                      Pewien gosc po informatyce na polibudzie byl najlepszy z finansow w SAPie,
                                      ...w PriceWaterHouseCoopers, mowil ze to latwizna :)

                                      > A co do zarobkow konsultantow to nie jestem w temacie, wiem ile placilismy
                                      > naszym, ale to nie temat na forum :)

                                      a co to za tajemnica??? bylem na spotkaniu z prezesem IBMa, dokladnie podawal
                                      jakie sa u nich zarobki....ty nawet nie musisz podawac nazwy swojej firmy
                                        • asdfg44 Re: *** 'ciag dalszy' *** 13.04.04, 23:25
                                          amoremio napisał:
                                          > No, to prosze zdradz mi/nam, ile.
                                          Jesli mnie pamiec nie zawodzi, to podstawowa stawka
                                          wynosila chyba 12 tyś., przy czym mozna dostawać:
                                          podstawowa stawka * czynnik.
                                          Czynnik to moze byc 0,6 albo 0,8 albo 1,0 albo 1,2.
                                          Wszystko zalezy, ile sie zrobi z tego co menager zadal.
                                          Przy czym stawka 0,6 to jest ostrzezenie przed wyrzuceniem
                                          z roboty.
                                          I to bylo chyba dla stanowisk technicznych. Handlowcy zarabiaja
                                          roznie, zalezy jak sprzedaja - nawet duzo wiecej. Chociaz zycie
                                          maja mniej spokojne.
    • rufisa Re: Szkolenia SAP 08.06.16, 09:56
      Witam!
      Jeśli temat szkoleń SAP jest aktualny to zajmuję się doradztwem oraz konsultingiem edukacyjnym na każdym poziomie rozwiązań modułów SAP. Szkolenia SAP i certyfikaty SAP są możliwe do zrealizowania w różnych formach.

      Zapraszam do zapoznania się z ofertą organizowanych przez nas szkoleń SAP na stronie: www.szkoleniaSAP.pl lub proszę o kontakt wysyłając wiadomość na adres info@szkoleniaSAP.pl.

      Z chęcią pomogę :) Do usłyszenia
    • dtylczyn Re: Szkolenia SAP 24.01.17, 08:40
      Wersji szkoleniowej/darmowej/demo nie dostaniesz. Jest darmowa wersja SAP NetWeaver dla programistów.
      Otwarte szkolenia kodowe SAP oprócz samego SAP Polska prowadzi również Altkom Akademia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka