Gość: aralkaa
IP: *.lublin.enterpol.pl
24.06.07, 07:38
Witam!
Z góry zaznaczam, ze jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o sprawy systemowe,
antywirusowe i ogólnotechniczne. Ale do rzeczy. Miesiąc temu miałam czyszczony
komputer i od nowa wgrywany cały system operacyjny. Bez żadnego antywirusa. Po
3 tygodniach użytkowania, zauważyłam dziwna rzecz. Po każdej próbie
uruchomienia: płyty VCD, kamerki internetowej (nieważne, czy to moja kamerka,
czy tylko odbieram obraz podczas rozmowy na skypie) czy GG, komputer
natychmiast mi się resetuje. Przed chwila ściągnęłam Avasta, który po
przeskanowaniu dysku, nie stwierdził zainfekowanych plików. Przy czym GG już
mogę używać, reszty nie.Czy mógłby ktoś w prostych słowach wytłumaczyć, o co
tu chodzi? Moze powinnam ściągnąć jakiś lepszy program i przeskanować
ponownie? Dodam tylko, ze kilka dni temu miałam ten sam problem, przy czym
dotyczył on tylko kamerki. Po 2-3 dniach samo sie naprawiło.