zapi6
22.11.04, 20:51
Na zebraniu w sprawie referendum przekonywałem, że aresztowanie Jędrzejczaka
stwarza niepowtarzalną okazję przetrącenia kręgosłupa Czerwonym w Gorzowie. W
wielce oryginalny i opaczny sposób próbuje to zrealizować PO. Mianowicie
zaapelowała ona do członków SLD, aby masowo opuszczali partię. Kto miałby
przygarnąć te sieroty, gdyby posłuchały one instrukcji pos. Bachalskiego,
tego dokładnie nie wiadomo. Wszelako nie można wykluczyć, że PO – z
tajemniczych na razie powodów - chce przyjmować w swoje szeregi znajomych i
kuzynów Pęczaków, Jędrzejczaków itp. Jeśli jednak nie o to chodzi, to dla
jakiego innego powodu politycy z PO odważyli się nawoływać do masowego
opuszczania konkurencyjnej partii? A może spełniają tylko rolę naganiacza?
Sami nie chcą przejąć „uczciwych członków SLD”, lecz chcą ich zagonić w
objęcia SDPL. Dlaczegóż mieliby wzmacniać „prawdziwą lewicę”? Może dlatego,
że – wspólnie z PiS – dopuścili SDPL, a także Samoobronę, do kierowania akcją
referendalną. Powstała „banda czworga”, która – chce czy nie chce – musi się
jakoś wspierać. Jadą na jednym wózku, a ryzyko, że się wywrócą (przegrają
referendum) jest znaczne.
Rafał Zapadka