26.11.06, 19:31
Jarosław Kaczyński zginął w tragicznym wypadku. Jest przyjęty w niebie
przez Św. Piotra, który rzekł:
- "Witamy ! Ale najpierw musimy załatwić drobny problem... Tak rzadko
widujemy tu premierów, że nie jesteśmy pewni, co mamy z Tobą zrobić.
Szef chce, żebyś spędził jeden dzień w piekle i jeden dzień w niebie. Potem
musisz wybrać miejsce, w którym będziesz chciał spędzić wieczność."
- "Ależ ja już zdecydowałem, chcę zostać w niebie"
- "Żałuję, ale mamy swój regulamin."

Św. Piotr prowadzi Jarosława do windy, która wiezie go do piekła. Gdy
drzwi otworzyły się, znalazł się na znakomitym, zielonym polu golfowym.
Słońce świeci na bezchmurnym niebie i jest łagodne 25°C. W dali rysuje się
wspaniały pawilon klubowy. Przed budynkiem jest jego ojciec, ksiądz Rydzyk i
premier Jan Olszewski.

Jest tu także znaczna część prawicy. Wszystkie te piękne postacie
zabawiają się, szczęśliwi, ubrani elegancko, choć swobodnie (Dior, Versace,
Armani, etc.). Podążają na jego spotkanie, ściskają go serdecznie i
rozpoczynają się wspomnienia z przeszłości i homeryckie debaty (ha! ha!).
Zagrali przyjacielską partię golfa, potem zjedli wystawny obiad z kawiorem
i homarem. Diabeł oferuje także lody ...
- "Wypij jeszcze Margheritę i wypocznij sobie, Jarku"
- "Och, no ... , nie mogę pić, złożyłem przysięgę"
-"E tam, mój drogi, tu jest piekło. Możesz jeść i pić wszystko co chcesz bez
obawy. Od tej chwili będzie tylko coraz lepiej!"

Kaczyński wypija swój koktajl i zaczyna nabierać przekonania, że diabeł
nie jest tak straszny, jak go malują. Jest grzeczny, opowiada niezłe kawały,lubi zabawne sytuacje itd.
Bawili się tak dobrze, że nawet nie zauważyli kiedy minął im czas...
W końcu nadeszła godzina odejścia. Wszyscy przyjaciele uścisnęli go i
Kaczyński wsiadł do windy wiodącej do nieba.

Święty Piotr oczekiwał go przy wyjściu.
- "Teraz pora na wizytę w niebie" - rzekł mu staruszek, otwierając drzwi do
raju.

Przez 24 godziny Kaczyński miał przebywać z Turowiczem, Giedrojciem,
Szczepańskim, Kisielewskim, całym bractwem życzliwych i madrych ludzi
przechadzających się po Polach Elizejskich, rozprawiających na tematy
znacznie ciekawsze niż pieniądze i traktujących się z kurtuazją. Żadnego
złego zagrania ani świńskiego kawału; żadnego zachwycającego pawilonu
klubowego, tylko zwykła jadłodajnia, brzozy, sosny ...

Jako że ludzie ci nie należeli do bogaczy, nie znalazł tu nikogo dobrze
znanego, nikt też w nim nie rozpoznał ważnej osobistości ani kogoś
wyjątkowego. Gorzej ! Jezus był tu kimś w rodzaju hippisa, osobą
nieodpowiedzialną, która wciąż mówi tylko o "wieczystym pokoju" i powtarza
w nieskończoność komunały bez wyrazu :
- "Wygnać przekupniów ze Świątyni",
-"Trudniej będzie bogaczowi wejść do mojego królestwa, niż wielbłądowi
przejść przez ucho igielne" itd.

Gdy dzień skończył się, Święty Piotr wrócił ...
- "No, Jarosławie, teraz musisz wybrać."
Kaczyński zastanowił się przez minutę i odrzekł :
- "Nigdy nie przypuszczałem, że dokonam podobnego wyboru. Ech,dobra.
Stwierdzam, że niebo jest <interesujące> ale jestem przekonany, że będę
czuł się znacznie swobodniejszy w piekle, wśród moich przyjaciół."

Święty Piotr odprowadził go aż do windy i Jarosław Kaczyński zjechał
znowu do piekła .

Gdy drzwi otworzyły się, znalazł się w środku wielkiej równiny,wypalonej i pustej, pokrytej toksycznymi wylewami i odpadkami przemysłowymi. Z przerażeniem dostrzegł wszystkich swoich przyjaciół na kolanach, powiązanych wzajemnie łańcuchami, którzy zbierali śmieci, aby je wrzucać do wielkich, czarnych worów. Stękali z bólu, zanosili skargi na swoje tortury; ręce i twarze mieli czarne od brudu.

Diabeł zbliżył się, obejmując go za ramiona swoją włochatą i śmierdzącą łapą.
- "Nie rozumiem - bełkotał Kaczyński w stanie szoku - wczoraj, było tu
pole golfowe i pawilon klubowy. Jedliśmy kawior i homara i podpiliśmy sobie
wesoło. Podskakiwaliśmy jak zające i bawiliśmy się świetnie
...Teraz widzę tylko pustynię wypełnioną nieczystościami i wszyscy mają
wygląd żałosny."

Diabeł spojrzał na niego, uśmiechnął się i szepnął do ucha :
- "Wczoraj mieliśmy tu kampanię wyborczą; dzisiaj zagłosowałeś na nas
!!!!!!!!"
Obserwuj wątek
      • croolick no to jak sie podobalo, to jeszcze jeden 26.11.06, 22:16
        Przyjeżdża Kaczyński z wizytą do Benedykta.

        Jest miło i sympatycznie Benedykt pyta:
        B: A jak tam u Was po wyborach?
        K: Wszystko w jak najlepszym porządku Ojcze św. Wyborcy zadowoleni,
        szczęśliwi. Mówią że takiej Polski chcieli.

        Ojciec Święty pokiwał głową, uśmiechnął się i pokazał Kaczorowi 6 palców

        B: A jak tam u Was z bezrobociem?
        K: Doskonale Ojcze Święty. Jest tak dobrze że młodzi ludzie już
        zaczynają wracać do kraju z emigracji. Zarobki super, pracodawcy
        gwarantują doskonałe warunki zatrudnienia.

        Ojciec Święty znów pokiwał głową uśmechnął się i pokazał Kaczorowi 6 palców

        B: A co w szkolnictwie ?
        K: Wspaniale. Minister sprawdził się doskonale. Dzieciaki zadowolone
        chcą nawet w sobotę i niedzielę chodzić do szkoły.

        Ojciec Święty pokiwał głową uśmiechnął się i znów pokazał Kaczorowi 6
        palców.
        Wizyta się zakończyła Kaczyński wrócił do Polski i swych obowiązków.
        Jednak sprawa pokazywanych 6 palców nie dawała mu spokoju.

        Wybrał się więc do Glempa i pyta:
        K: Prymasie byłem u papieża opowiadałem mu co w kraju, a ten na każdą
        moją odpowiedź pokazywał mi 6 palców. Co to znaczy?
        G: Jak to, ty katolik i nie wiesz że chodzi o 6 przykazanie: Nie cudzołóż.
        K: Nie cudzołóż? A jak to się ma do mnie?
        G: A co, miał powiedzieć NIE PIERDOL???.
      • lech_galik Re: Dowcip. 27.11.06, 16:28
        Dlaczego w Żarach likwiduje się handel w centrum?

        - bo kiedy Burmistrz pracował w Łęknicy to dowiedział się, że najlepiej handel rozwija się na granicach.
    • croolick Re: Dowcip. 11.12.06, 18:33
      Wieczorem v-ce premier Lepper zmeczony dniem pracy przechodzil obok pokoju Klubu Poselskiego Samoobrony. Do jego uszu doszly dzwieki glosnej muzyki dobiegajacej za zamknietych drzwi. Zdecydowanym ruchem otworzyl je i wszedl do srodka. Dobra chwile przyzwyczajal oczy do ciezkiej od dymu papierosowego atmosfery pokoju. Po chwili dostrzegl cala smietanke swojej partii, wszedzie walaly sie puste butelki.
      - Co to?! Pijanstwo w moim klubie na terenie sejmu!? Malo mamy jeszcze klopotów?!
      - A jest powód panie przewodniczacy, jest powód - belkotliwie odezwal sie Filipek... - Kolezanka Lewandowska dostala okres.
      - Aaa... - westchnienie ulgi wydarlo sie z premierowskiej piersi - to mi tez polejcie.
      • nika139 Re: Dowcip. 13.12.06, 20:42
        Babki klozetowe stoją przed powiatową komisją Prawego i Sprawiedliwego
        Zatrudniania Zasobów Ludzkich (PiSZZL). Wchodzi pierwsza. Pada pytanie:
        - Co to jest trójkącik?
        - Ubikacja dla mężczyzn.
        - A kółeczko?
        - Ubikacja dla kobiet.
        - Kto jest dobry?
        - Genetyczni patrioci, Polska solidarna, rodziny wielodzietne i Radio Maryja.
        - A może powie nam pani, kto jest zły?
        - Postkomuna, układ, szara sieć, trockiści, cywilizacja śmierci i pułkownik
        Lesiak.
        - Gratulujemy, jest pani przyjęta.
        Kobieta wychodzi, a koleżanka pyta ją w korytarzu:
        - No i jak? Z czego pytają?
        - Stawiają dwa pytania zawodowe, jedno z teorii państwa i prawa, a jedno z
        systemów politycznych.
    • croolick a propos kupowania prezentow na swieta i ... ;-) 13.12.06, 21:08
      Przychodzi mezczyzna do sklepu z zabawkami i chce kupic swojej corce laleczke Barbie.
      Sprzedawczyni poleca:
      - jest wiele roznych modeli, mamy:
      "Barbie w szkole" za 27,95€
      "Barbie na kempingu" za 27,95€
      "Barbie imprezowa" za 27,95€
      "Barbie wychodzi za maz" za 27,95€
      "Barbie na zakupach" za 27,95€
      "Barbie na plazy" za 27,95€
      oraz "Barbie rozwiedziona" za 527,95€

      Zaskoczony facet pyta:
      - Co prosze??? co to byl za model na koncu??
      - "Barbie rozwiedziona" za 527,95€
      - Hmmm, dlaczego "Barbie rozwiedziona" kosztuje rowne 500€ wiecje????
      - no tak... wie Pan, w zestawie "Barbie rozwiedziona" jest mase dodatkow: Domek Kena, Auto Kena, Motocykl Kena, stereo Kena... !
    • nika139 Re: Dowcip. 14.12.06, 20:54
      Wnuczek przysyła babci małą paczkę z wojska.
      Babcia otwiera pudełko, a w środku granat i mała karteczka.
      Babcia wyciąga ją i czyta:
      "Kochana babciu, jak pociągniesz za kółeczko, to dostanę przepustkę na trzy
      dni".
    • croolick Dowcip erudycyjny 15.12.06, 18:50
      Para zakochanych spaceruje po parku:

      - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękna Julie...
      - To znaczy?
      - Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloize...
      - Czyli jak?
      - Jak?! Srak! Czytałeś coś w ogóle?
      - Tak! Naszą Szkapę. Ugryźć cię w dupę?
      • s_ares Re: Dowcip erudycyjny 15.12.06, 21:44
        Nie wiem, czy to dowcip erudycyjny. Ale jest o mozgu:)

        Podsluchal Maly Jasio rozmowe nieprznaczona dla jego uszu. Wyciagnal siusiaka i
        go oglada. Oglada, w koncu idzie do mamy:
        - Mamo, czy to jest moj mozg?
        - Nie, synku! Jeszcze nie...
        • nika139 Re: Dowcip szkolny 16.12.06, 22:21
          W klasie podczas lekcji polskiego...
          Pani: - Jasiu, dlaczego znów nie odrobiłeś zadania domowego?
          Jaś: - A idź się wysrać ze swoim zadaniem!
          Nauczycielka najpierw oniemiała, a później zaciągnęła ucznia do dyrektora
          szkoły.
          Pani: - No, powiedz panu dyrektorowi, co do mnie powiedziałeś!
          Dyrektor: - Natychmiast powiedz, jak się odezwałeś do pani!
          Jaś: - Wiecie co? Idźcie... i razem się wysrajcie!
          Pedagogów zatkało. A po chwili...
          Dyrektor: - Taaak? No to jutro w szkole nie pokazuj się bez ojca!
          Pani: - I bez matki...
          Jaś: - Dobrze. Przyjdę z przyjemnością.
          Dyrektor: - A kim jest twój ojciec?
          Jaś: - Dyrektorem departamentu w Ministerstwie Edukacji u pana Giertycha...
          Dyrektor: - Hm... A matka?
          Jaś: - Mama jest nowym kuratorem oświaty.
          Dyrektor: - Nooo... To nie wiem, jak pani, koleżanko, ale ja idę się wysrać.
    • nika139 Re: Dowcip urzędniczy 18.12.06, 22:35
      Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi mężczyzna po skrócony odpis aktu urodzenia.
      - Jak się pan nazywa? - pyta urzędnik
      - Jajajan Mamamarcin Kokokowalski.
      - O, to pan jest jąkałą?
      - Nie, ku...! Mój ojciec był jąkałą! A pański poprzednik był idiotą!
    • nika139 Re: Dowcip świąteczny 25.12.06, 09:52
      Na biegunie północnym spotykają się dwaj Święci Mikołajowie.
      - Dlaczego jesteś taki smutny?
      - Bo w tym roku znów wypadło na mnie, że mam roznosić prezenty w Polsce.
      - Przecież Polacy to wspaniali ludzie!
      - Możliwe, ale jak wrócę od nich, to znów przez cały rok będę miał kaca!
    • croolick Re: Dowcip. 29.01.07, 19:35
      Jak się nazywa członek PIS-u, któremu jajka obcięli?
      - PiStrat!

      a członek PiS - u, któremu pomalowali ?
      - PiSanka

      Członek PiS, który kąpał się ostatnio w Wielkanoc ?
      - brudnoPiS

      Lista członków PiS ?
      - rozPiSka

      Członek PiS z rodziny kombatanckiej ?
      - PiS-AK

      Zastępca członka PiS ?
      - podPiS

      A członek PIS-u któremu obcięli uszy ?
      - głuchoPiS

      Dziwka z legitymacją PIS-u ?
      - PiSda

      Twardziel z PISu ?
      - PiSdziel

      Członek PiSu w toalecie ?
      - PiSuar

      Członek członka PiSu ?
      - PiSiorek

      Ulubione pozdrowienie członków PiSu ?
      - PiSs off!

      Działacze PIS - u ?
      - kaPiSzony

      Wychudzony działacz PiS-u ?
      - cienkoPIS

      Głośny przeciwnik Pis ?
      - PiSzczek

      Szara eminencja PiS-u ?
      - zaPiS

      Komputer Kaczyńskiego ?
      - PiSmak

      Piszcząco-kwacząca maskotka partii?
      - PiSkacz

      Analfabeta partyjny ?
      - niePiSmienny

      Debata członków PIS ?
      - PiSkuwa

      Działacz PiSu w kontyngencie pokojowym ?
      -PiSmejker

      Prezes PiS-u ?
      - PiSkorz

      Umalowane członkinie PiS-u ?
      - PiSdry

      Macierewicz, Ziobro, Wasserman, Putra, Gosiewski, Kurski ?
      - Six PiStools

      Przemówienie J.K. lub L.K. ?
      - PiSton

      Cymański ?
      - cyPiS

      Broń członka PiS ?
      - PiStolet

      Wieloletni członek PiS ?
      - długoPiS

      Członek młodzieżówki PiSu ?
      - PiSklak

      Tam gdzie powinien rządzić PIS ?
      - wPiSdu daleko

      Organy ścigania PiS ?
      - PiSMO

      Ulubiony film Pisu ?
      - Czterej pancerni i PIS

      Ustrój IVRP ?
      - rozPISdziawa

      Co jedzą członkowie PISu ?
      - PIStaszki

      Jak się nazywa wykaz aktywistek PISu ?
      - sPIS cudzołożnic

      Najzimniejszy dzień w roku ?
      - PISdziawa
    • nika139 Re: Dowcip biurowy 18.02.07, 22:12
      Dyrektor pyta się nowej sekretarki blondynki:
      - Wysłała Pani ten faks do Nowakowskiego?
      - Wysłałam Panie dyrektorze.
      - To proszę wysłać jeszcze do Nowaka.
      - Ale my nie mamy więcej faksów...
    • aleocio Re: Dowcip.Serwis techniczny 18.02.07, 22:32
      Drogi serwisie techniczny!


      W ubiegłym roku zmieniłam CHŁOPAKA na MĘŻA i zauważyłam

      znaczny spadek wydajności działania, w szczególności w aplikacjach

      KWIATY i BIŻUTERIA, które działały dotychczas bez zarzutu

      w CHŁOPAKU.

      Dodatkowo MĄŻ - widocznie samoistnie - odinstalował kilka

      bardzo wartościowych programów takich jak ROMANS i

      ZAINTERESOWANIE, a w zamian zainstalował zupełnie przeze mnie niechciane

      aplikacje PIŁKA NOŻNA i BOKS.

      ROZMOWA nie działa zupełnie, a aplikacja SPRZĄTANIE DOMU

      po prostu zawiesza system.

      Uruchamiałam aplikację wsparcia KŁÓTNIA, aby naprawić

      problem, ale bezskutecznie.


      Desperatka

      Droga Desperatko!


      Na wstępie pragniemy zwrócić Twoja uwagę, iż CHŁOPAK jest

      pakietem rozrywkowym, podczas gdy MĄŻ jest systemem

      operacyjnym.

      Spróbuj wprowadzić komendę: C:\\MYŚLAŁAM_ŻE_MNIE_KOCHASZ,

      ściagnać ŁZY oraz zainstalować WINĘ. Jeśli wszystko

      zadziała jak powinno, MAŻ powinien automatycznie właczyć aplikacje

      BIŻUTERIA i KWIATY. Pamiętaj jednak, iż nadużywanie tych aplikacji

      może doprowadzić MĘŻA do wystapienia błędu GROBOWA_CISZA lub

      PIWO.

      PIWO jest bardzo nieprzyjemnym programem, który w pewnych

      sytuacjach może włączać plik GŁOŚNE_CHRAPANIE.MP3

      Cokolwiek byś nie robiła, pamiętaj jednak, żeby nie

      instalować TEŚCIOWEJ.

      Nie próbuj też instalować nowego programu CHŁOPAK. To nie

      są współpracujące aplikacje i zniszczą MĘŻA.

      Sumując, MĄŻ jest wspaniałym programem, ale ma ograniczoną

      pamięć i nie może szybko włączać nowych funkcji.

      Musisz przemyśleć możliwość zakupu dodatkowego

      oprogramowania dla poprawienia pamięci i wydajności..

      Ja osobiście polecam GORĄCE_JEDZENIE lub SEX_BIELIZNĘ.


      Powodzenia,

      Serwis techniczny

    • croolick renesans dowcipu politycznego 18.02.07, 22:36
      Skrzypek jako prezes NBP jest uosobieniem niezależności.
      Niezależnie, co mu każą, on to zrobi.

      Lech Kaczyński spotkał się w Londynie z Tonym Blairem.
      Trwają uzgodnienia, kto był gospodarzem tego spotkania...

      Jaka jest różnica między szefem banku centralnego a
      murarzem?
      Musisz mieć kwalifikacje aby zostać murarzem.

      Jak podała PAP, Renata Beger, zwana także Larą Croft polskiej polityki, oskarżyła Stanisława Łyżwińskiego o dyskryminację. Jej oznaką miało być przyjście pokrzywdzonej do Samoobrony bez żadnych warunków.

      Lech K. zawsze umiał sobie jasno wytyczyć cel w życiu.
      Kiedyś była to piękna żona, teraz tanie państwo.

      Co było pierwsze: kaczki czy jaja?
      Kaczki...jaja są teraz...

      Po czym poznasz, że jesteś na zlocie Rodziny Radia Maryja?
      W ciągu 2 dni spotykasz 10 000 kobiet i zadna nie jest w Twoim typie.

      Jaka w końcu jest ta polityka mieszkaniowa rządu: 3 miliony mieszkań, czy mieszkania po 3 miliony?!
    • nika139 Re: Dowcip - rozmowa kwalifikacyjna 24.02.07, 21:45
      Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne.
      Profesor rozmawia z kandydatką.
      - Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego
      przez minister Gilowską? Dziewczyna milczy.
      - No to co pani wie o polityce społecznej rządu Jarosława Kaczyńskiego?
      Dziewczyna milczy.
      - A wie pani chociaż, kto to jest Kaczyński ? Słyszała pani, że ma brata
      bliźniaka? Dziewczyna milczy....
      - A skąd pani pochodzi?
      - Z Bieszczad, panie profesorze.
      Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwilę się zastanawia i mówi do
      siebie:
      - Kurwa może by tak wszystko pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady...?!
        • nika139 Re: Dowcip - lekcja religii 25.02.07, 21:36
          Jasiu wraca do domu ze szkoły. Mama go pyta:
          - Jasiu, co było na lekcji religii?
          - Pani katechetka opowiadała nam, jak Żydzi przechodzili przez Morze Czerwone.
          - No jak?
          - Szli, szli z tego Egiptu, aż doszli nad Morze Czerwone. Wtedy Mojżesz
          wyciągnął komórkę, zadzwonił i przyjechali saperzy, postawili most i wszyscy
          przeszli na drugą stronę.
          - Naprawdę tak powiedziała pani?
          - Jakbym ci powiedział, co naprawdę mówiła, nigdy byś w to nie uwierzyła!
    • nika139 Re: Ptaszek 27.03.07, 22:53
      Spotkały się 3 zwierzątka. Niedźwiedź mówi: Jak ja zaryczę w lesie to
      wszystkie zwierzęta się boją., Na to lew: Jak ja ryknę na puszczy to
      wszystkie uciekają. Na to wróbelek: Jak ja kichnę to cały świat sra w
      gacie.
    • lech_galik Re: Dowcip. 03.04.07, 10:11
      Co mówi student SGH do absolwenta SGH? „Dwa hamburgery proszę!”. Kto stoi przy zmywaku w Dublinie? Ci, co czytali wstępniaki w „Gazecie Wyborczej” - ale w porę się opamiętali.
    • croolick Re: Dowcip. 14.04.07, 08:14
      The latest poll taken by the Government asked people who live in Ireland

      If they think Polish immigration is a serious problem:

      23% of respondents answered: Yes, it is a serious problem.

      77% of respondents answered: Absolutnie żaden. To nie jest poważna kwestia.
        • lech_galik Re: Szczyt bezczelnosci ? 16.04.07, 23:49
          waldi123 napisał:

          > Zaglosowac na PiS i wyjechac z kraju ;)


          Pis jest najbardziej prawicową formacją ze wszystkich lewicowych jakie sprawowały kiedykolwiek władzę w kraju. Gdyby nie ta lewicowość jaka w Pisie się panoszy pewnie wiele dobrego udałoby im się zrobić.

          Jednak kiedy lewica krytukuje PIS a ludzie prawicy ich klangor popierają to jest jakaś paranoja.
          • croolick Re: Szczyt bezczelnosci ? 17.04.07, 00:07
            lech_galik napisał:

            > Gdyby nie ta lewicowość jaka w Pisie się panosz
            > y pewnie wiele dobrego udałoby im się zrobić.

            aha, a wiec to jest ten topicowy dowcip? :-)

            > Jednak kiedy lewica krytukuje PIS a ludzie prawicy ich klangor popierają to
            > jest jakaś paranoja.

            czyli budowa panstwa policyjnego nalezy do kanonu ideologicznego prawicy?
            • lech_galik Re: Szczyt bezczelnosci ? 17.04.07, 00:29
              Likwidując WSI zadaje się trochę to państwo policyjne udało się im zdemontować.
              Krytykę PiSu za lewicowość i uleganie niemieckim naciskom jeszcze mogę zrozumieć.
              Ale ujadania na nich że rozwalili mafie WSI już nie mogę pojąć, chyba żeby założyć ze to samo WSI tak ujada;>

              Zalew przestrzeni publicznej durnowatymi dowcipasami o kaczorach, kaczylandzie, i kaczyźmie nadszarpnął poważnie moją dotychczasową dumę z tzw Polskiego Poczucia Humoru i wrodzonej inteligencji Polaków.
              • croolick Re: Szczyt bezczelnosci ? 17.04.07, 00:41
                lech_galik napisał:

                > Ale ujadania na nich że rozwalili mafie WSI już nie mogę pojąć, chyba żeby
                > zało żyć ze to samo WSI tak ujada;>

                No coz rozwalili tylko konrwywiad wojskowy nic takiego, po co nam ochrona kontrwywaidowacza wojska, skoro czuwa nad nami wuj Sam. Zreszta juz odbudowuja kontrwywiad wojskowy, biora tylko chlptasiow z ZHR, profesonalisci w kazdym calu...

                > Zalew przestrzeni publicznej durnowatymi dowcipasami o kaczorach,
                > kaczylandzie,i kaczyźmie nadszarpnął poważnie moją dotychczasową dumę z tzw
                > Polskiego Poczucia Humoru i wrodzonej inteligencji Polaków.

                a we mnie budzie calkowicie odmienne uczucia, swiadczy o zdrowym rozsadku znacznej czesci spoleczenstwa reagujacego na poczyniania Kaczynskich, Gosiewskich, Macierewiczow i innych nawiedzonych zabawiaczy Rzplitej od siedmiu bolesci.
                • lech_galik Re: Szczyt bezczelnosci ? 17.04.07, 09:21
                  No coz rozwalili tylko konrwywiad wojskowy nic takiego, po co nam ochrona kontr
                  > wywaidowacza wojska, skoro czuwa nad nami wuj Sam. Zreszta juz odbudowuja kontr wywiad wojskowy, biora tylko chlptasiow z ZHR, profesonalisci w kazdym calu...

                  Co to za kontrwywiad wojskowy który głownie zajmuje się okradaniem budżetu własnego państwa i inwigilacją własnych obywateli? Co to za kontrwywaid który nigdy nie złapał żadnego szpiega, kiedy sztazi i KGB miały ich u nas tysiące?


                  Nie krytykuję zalewu pseudodowcipasów o kaczyźmie dlatego, że dotyczą Kaczorów czy Tusków, czy SLDowców, czy Rydzyka, lecz dlatego że nie są śmieszne i świadczą raczej o niskiej inteligencji i debilnym poczuciu humoru.
    • nika139 Re: Dowcip historyczno-polityczny 19.05.07, 00:51
      Gierek wybrał się z wizytą do Moskwy. Spotkał się z Breżniewem. Breżniew mówi:
      - Wiecie Towarzyszu, wy Polacy to jesteście tacy nienasyceni. Jeden z was to
      nawet powiedział "Litwo, ojczyzno moja"...
      - Ależ Towarzyszu Breżniew, to był Mickiewicz!
      - Tak. wiem.
      - Ale on juz nie żyje!
      - I za to was kocham!
      • gigbon Ciekawe definicje 22.05.07, 19:06
        Socjalizm
        Masz dwie krowy. Musisz im, jako klasie pracującej dostarczać mleko.
        Do podziału - przez radę oborową.

        Komunizm
        Masz dwie krowy. Mleko nie jest twoje, tylko wspólne całego narodu.
        Wypada po pół kropli na głowę.

        Kapitalizm
        Masz dwie krowy. Możesz je doić jak chcesz, dopóki nie założą związków
        zawodowych. Wtedy one będą doić ciebie, albo w najlepszym razie nie
        zezwolą na dojenie.

        Eurosocjalizm
        Masz dwie krowy. Możesz je doić do woli, ale jak sprzedaż za dużo
        mleka, to płacisz karę. Całe szczęście, że założone za czasów
        kapitalizmu związki zawodowe nie pozwalają na dojenie. Dzięki temu nie
        płacisz kary.

        Kaczyzm
        Masz dwie krowy. Jedna wylatuje z obory, bo nie chce podpisać
        oświadczenia o tym, że nie współpracowała z dojarką starego typu.
        Tłumaczenie, że jest bykiem nie pomagają. Druga wylatuje, bo widziano
        ją na paradzie obok innej krowy. W ich miejsce dostajesz jedną kozę,
        dwa lemury, kunę i piętnaście surykatek. Musisz - udając, że je doisz
        - sam wytwarzać mleko, bo od tego zależy koalicja.

        Lepperyzm
        Masz dwie krowy wzięte na kredyt. Nie musisz spłacać kredytu pod
        warunkiem, że wysypiesz krowy innych na tory. Znajdujesz pomocników,
        którzy karmią Twoje krowy w zamian za miejsce w chlewie przy korycie.

        Giertychizm
        Masz dwie krowy. W mundurkach, bez telefonów komórkowych. Obok w
        oborze stoi Smok Wawelski. Możesz go doić, ale nie w niedzielę. Ciąże
        krów musisz zgłaszać do odpowiedniego urzędu. Sprawdzasz, czy nikt ich
        nie zmusza do muczenia. Zamawiasz pięć piw.

        Oleksizm
        Masz kurwa dwie krowy jak brzytwy. Za cholerę się z nich nie
        wytłumaczysz.

        Wałęsizm
        Masz dwie krowy - lewom, i prawom. Wspierasz je obie. Nie wiesz,którą
        możesz doić. Pytasz Danuśki. W tak zwanym międzyczasie ktoś wydoił je
        za ciebie i do tego ukradł dojarkę.

        Wassermanizm
        Masz dwie krowy. Okazuje się, że mogą kopnąć podczas dojenia, dlatego
        donosisz na byka który je robił do sądu i oskarżasz o zamach na twoje
        życie.

        Maciarewizm
        Masz dwie krowy. Burzysz oborę, publikujesz imiona krów, które przez
        lata dawały ci mleko i oskarżasz o to, że dawały je też komuś innemu,
        bo przeszły jako cielaki szkolenia gwarantujące lojalność wobec obory,
        w której kiedyś mieszkały. Nocną porą, jak nikt nie widział, chodziły
        tam i same podłączały się do dojarek. Na pewno to, że nie mogły tego
        robić bo tamta obora została zburzona, to plotki.

        Peeselizm
        Masz dwie krowy, które są najstarszymi krowami na polskiej wsi. Nie
        dają co prawda mleka, ale potrafią stać w tej samej oborze z dowolnym
        stadem bez większych konfliktów.

        Kononowizm
        Zlikwidowałeś krowy, oborę, dojarkę - wszystko zlikwidowałeś. Ale za
        to masz fajny sweter!
    • nika139 Re: Dowcip rządowy 07.06.07, 10:16
      Lech i Jarek Kaczyński odwiedzili jedną z warszawskich podstawówek.
      Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytał:
      - Co to jest tragedia? Czy ktoś mógłby podać przyklad?
      Dziewczynka z pierwszej ławki podniosła rekę:
      - Gdyby mój przyjaciel, który mieszka na wsi, bawił się na polu i został
      rozjechany przez traktor - to byłaby tragedia.
      - Nie - odpowiada Jarek Kaczyński - to byłby wypadek.
      Zgłasza się kolejne dziecko:
      - Gdyby autobus, który dowozi 50 dzieci do szkoły, miał wypadek, w którym
      zgineliby wszyscy pasażerowie - to byłaby tragedia.
      - Też nie - odpowiada znowu Jarek Kaczyński - to byłaby wielka strata.
      Czy ktoś ma inne pomysły?
      W klasie cisza.
      - Nikt nie chce się zgłosić?
      Nagle odzywa się Jasiu:
      - Gdyby samolot, w którym lecieli Pan Prezydent i Pan Premier został trafiony
      przez pocisk i rozpadł się na kawałki - to byłaby tragedia.
      - Brawo! - woła Lech Kaczyński- Możesz nam powiedzieć dlaczego uważasz, że to
      byłaby tragedia?
      Na to Jasiu:
      - Dlatego, że to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie byłby to
      wypadek.
    • croolick To nie dowcip. 31.07.07, 00:14
      To sie nazywa "walka psychologiczna"!

      en.rian.ru/photolents/20070730/69920872_15.html
      p.s.
      Po co tyle zachodu? Wystarczy by ta ruska piechota morska z Kaliningradu
      (dawniej Krolewiec) miala na dziobie portret Eriki Steinbach, by Gochu, dwoch
      takich co ukradlo i Romanstein uciekli w poplochu ;-)))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka