Dodaj do ulubionych

Po urlopie :))))

06.11.06, 09:25
Ale sobie wypoczęłam - spałam do dziesiątej notorycznie, 3 razy na zakupach,
raz wycieczka po salonach, kilka ciekawych decyzji (min garnki wybralam ;P),
komputera prawie nie włączyłam :p
Jestem pełna energii mimo że na moim biurku urosla kupa papierów big_grin

No to dzień dobry dziewczyny big_grin
Obserwuj wątek
    • lubna Re: Po urlopie :)))) 06.11.06, 16:28
      Dobry wieczór może bardziej, ale jak najbardziej DOBRY smile))
      Super, że wypoczęłaś, też chętnie wypocznę, oto poświęciłam
      jeden cały weekend magisterce i już mam DOŚĆ! smile
    • nives1 Re: Po urlopie :)))) 07.11.06, 13:45
      Stwierdziłam ze pozwolę tej stercie papierów jeszcze trochę urosnąć - szefowa
      pojechała do stolicy więc sie obijamy. Paznokcie już zrobiłam ;P
      • lubna Re: Po urlopie :)))) 07.11.06, 14:47
        Moje robienie pzanokci polega na : obciąć, maznąć bezbarwnym.
        Nie wyobrażam sobie, że można więcej wink
        A magisterka leży w kącie, zajęłam się swoim jajnikiem,
        doktor mi powiedział, że jestem androgynem,
        co tak mnie rozbawiło, że aż musiałam poświętować w mieście wink
        No ale grunt, że na USG jest - mały bo mały - ale ZDROWY jajnik,
        więc o ciążę postarać się możemy, jeśli, naturalnie,
        któremuś się zachce wink
        (Ciąży, a nie starania... wink
        Pozdrawiam! smile
        • nives1 Re: Po urlopie :)))) 07.11.06, 15:02
          No to dobrze że nie zrobi to problemu - kiedyś dużo sie zastanawiałam czy -
          oczywiście nasłuchawszy sie problemów innych osób- nie będe miała problemów z
          zajściem kiedyś w ciążę. Po czym instynkt macierzyński mi przeszedł i jeszcze
          nie wrócił.. Ale pani doktor na którejś tam poprzedniej wizycie zrobiła mi i
          USG i hormony i wszystko jest na razie ok - ale musze sie spieszyć - najlepiej
          jakbym w ciągu 2 lat urodziła - rodzinnie wczesna menopauza mnie czeka.
          Ja nie moge obcinać paznokci a tylko je delikatnie opiłowywac bo inaczej sie
          łamią i rozdwajają mendy jedne.. No i musiałam je prawie całe spiłowac bo na
          weselu mojej swiadkowej je troszkę zniszczyłam - nie pytaj jak .... ;P
          Ps. a co to jest ten androgyn ??
          • lubna Re: Po urlopie :)))) 07.11.06, 17:13
            To tzw. biologiczny babochłop wink
            Zdziwiłam się, że nim spojrzał na wyniki - wiedział,
            ("no pani to zdecydowanie androgyn") a przecież
            płaszczyk miałam, kolczyki, loczki, brwi mi się nie zrastają... smile))
            Wydawało mi się, że od razu widać, że rodzaj żeński wink
            To się po prostu ma za dużo męskich hormonów
            i wtedy jajnik może zaszwankować,
            ale mój sobie dzisiaj pooglądałam z doktorem
            i jajnik mały, ale zdrów ;P

            Piłowanie paznokci budzi we mnie ten sam odruch
            co pisanie kredą po tablicy wydającej "skrzypy" smile

            I, oczywiście, pytam, jak zniszczyłaś paznokcie ;P smile)
            • nives1 Re: Po urlopie :)))) 07.11.06, 22:53
              Eee a więc ;P
              motyw domina padł - jakiś wujek panny młodej mocno wstawiony obrócił prawie w powietrzu swoją 90 kilogramową zona, która to wylądowała na panu młodym, on na moim narzeczonym a ten z kolei na mnie - acha - jeszcze zwichnęłam sobie przy tym nadgarstek - na szczęście kelnerka miała jakieś przeszkolenie z pierwszej pomocy.
              Dostałam flaszę za straty moalne i inne big_grin
              • lubna Re: Po urlopie :)))) 09.11.06, 08:31
                jak widać jest jakiś rozsąddek w unikaniu
                wstawionych wujków państwa młodych
                co odkąd żyję czynię ku zniesmaczeniu ciotek
                "bo jak to z wujkiem nie zatańczyć" ;P
    • greene3 Re: Po urlopie :)))) 08.11.06, 14:42
      Fajnie że sobie wypoczęłaś. Ja teraz wypoczywam - choć to bardziej
      rehabilitacja niż odpoczynek. Wyglądam jak chomik, jadam tylko papki, ale za to
      cały czas bez pracy za to z ukochanym u boku (starającym się, aby jak najmniej
      bolało) - można to wszystko mieć jak się tylko zdecyduje na usunięcie ósemki (i
      tak zbędnej) :p
      • mada.d.n Re: Po urlopie :)))) 08.11.06, 16:59
        no to ja też juz bez pracy - dzwonił szef dzisiaj i mu powiedziałam, że
        rezygnuję - ile można tłumaczyć, że tu nic nie sprzedam, bo firma ma w ofercie
        inny towar?
        jak się uda to będę rano kelnerować w hotelu, a później pisać magisterkę, a jak
        nie to pojadę do plazy - w co drugim sklepie kogoś szukają - byle napisać
        wreszcie tę pracę paskudną!!


        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        • nives1 Re: Po urlopie :)))) 09.11.06, 09:01
          podziwiam odwagę !!!
          Ale dobrze robisz - mgr trzeba napisac zeby sie potem nie męczyc calymi latami -
          ja tez zrezygnowałam z pracy żeby ja skończyć - a wtedy szybko idzie!!
          Powodzenia !!!!!
          • mada.d.n Re: Po urlopie :)))) 09.11.06, 09:07
            całymi latami zdecydowanie odpada, tym bardziej, że mam prawo do obrony przez
            rok po skończeniu studiów
            poza tym przysięgłam moje ukochanej Babci, że będę szła do ołtarza jako
            magister smile ale do ślubu jeszcze 7 mesięcy tongue_out nie no, muszę bronić się wcześniej


            jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
            • nives1 Re: Po urlopie :)))) 09.11.06, 09:24
              hehe potem tez można sie bronić ale trzeba na to wydać kasę smile)
              z każdym rokiem więcej, a na niektórych kierunkach np. u mnie ponownie zaliczać
              niektóre przedmioty specjalizacyjne. ja po absolutorium rzuciłam pracę
              (barmanki hehehe) i napisałam pracę. żebym sie przyłożyła to nie powiem ale mgr
              jest ;P
              • mada.d.n Re: Po urlopie :)))) 09.11.06, 09:34
                ja już teraz będę musiała zapłacić -15zł + 100zł za dyplomy po polsku i
                angielsku
                miałam pisać w wakacje, Tomek nawet nowego kompa kupił, bo tamten ciągle się
                wieszał, ale zaraz na poczatku czerwca dostałąm pracę (w biurze podróży w
                centrum handlowym - czasami po 11h, co drugi weekend wolny) więc średnio był
                czas; później dostałam tą pracę, ale już nie mogę
                dzisiaj jadę do babci (dziadek wrócił wczoraj ze szpitala i mu wypisu nie
                dali), wracam i siadam - książki mam do końca roku wypożyczone, więc
                przynajmniej teoretyczną część muszę napisać
                ech, ale moje lenistwo jest okropne ;P


                jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
              • mada.d.n Re: Po urlopie :)))) 09.11.06, 09:34
                a w ogóle odezwałam się do Ciebie na gg (jakoś w zeszłym tygodniu), a Ty nic tongue_out


                jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                • nives1 Re: Po urlopie :)))) 09.11.06, 09:49
                  serio?? to przepraszam bo ja olewam ludzi którzy się nie przedstawiają big_grin za
                  duzo namolnych palantów typu - mam 30 lat i chętkę na ciebie - ciągle na to
                  trafiam - no i jakiś czas temu zmieniłam nr wiec nie wiem czy masz stary czy
                  nowy - 1107196 - musiałam się ukryć przed byłymi big_grin i namolną kuzynką hehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka