Dodaj do ulubionych

tylko rodzina??

26.02.07, 14:19
czy też znajomi??
Bo my już dawno postanowiliśmy, że tylko rodzina a dla znajomych wieczór
kawalersko-panieński tydzień wcześniej. Ale tak coraz częściej sobie myślę,
że jest kilka osób, które chciałabym tego dnia widzieć, tylko to znów
dodatkowe koszty no i sprawa jest już ustalona... ech, ktoś ma pomysł na
szybką gotówkę?? (pożyczki odpadają!!!) może LOTTO popróbuję
Obserwuj wątek
    • nives1 Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 14:30
      To chyba zalezy ile będzie tych znajomych - my mamy 14 osób - wesele na 60
      Ja jestem w ogóle jakoś nie bardzo nastawiona na wesele i nie ukrywam ze licze
      na to ze obecność znajomych mnie wyluzuje - a poza tym chciałam ich
      zaprosić smile)) - w końcu to tez wazne dla mnie osoby smile)))
    • nives1 Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 14:31
      Znam tylko nielegalne sposoby na gotówke - a tez jej potrzebuję ;P
      Chociaz w sumie przelew tez może być ;D
      • mada.d.n Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 14:35
        u nas na ok. 70 osób będzie 25 znajomych. zaprosiliśmy ich, bo mimo dość dużej
        liczby kuzynostwa nie byłoby to samo, chcemy się pobawić wspólnie smile zresztą
        trzymamy się razem, jeździmy na wakacje, chodzimy na imprezy i nie wyobrażamy
        sobie nie zaprosić ich na ślub
        a kasa - mimo, że to kosztuje -jest tu najmniej ważna smile


        117 dni smile
        Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
        jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
        • mada.d.n Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 14:35
          nie wyobrażamy
          > sobie nie zaprosić ich na ślub

          i wesele oczywiście smile)


          117 dni smile
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • greene3 Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 14:56
            no my nie mamy takiego bardzo bliskiego grona przyjaciół od wspólnych wyjazdów,
            ale dobrych znajomych - dziewczyny, które są ze mną gdy Piotrka nie ma, kumpli,
            którzy byli z nami w naszych gorszych chwilach - kilkanaście osób, które wiedzą
            o nas zdecydowanie więcej niż kuzyni i kuzynki... z którymi ostatnio widziałam
            się na ślubie mojego brata...
            • nives1 Zapraszaj :)))) 26.02.07, 14:57

              • greene3 Re: Zapraszaj :)))) 26.02.07, 15:20
                No, tylko za wesele płacą rodzice i już się na to nastawiliśmy - nie spodoba im
                się to, więc pewnie obecność znajomych musielibyśmy pokryć z własnej
                kieszeni... Jak Piotrek wróci to musimy to obgadać. Zresztą nie mamy jeszcze
                ostatecznej stawki z lokalu
    • czarodziejkakubusia Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 18:20
      U nas będzie pół na pół.Od początku mieliśmy takie założenie.Tym bardziej,że
      byliśmy na ślubach, na których młodzi byli zapraszani i świetnie to
      wypadało,bawili się na parkiecie i rozruszali imprezę.Nie wyobrażam sobie
      ponadto,aby mogło zabraknąć osób,które znam ponad 10 lat i są moimi
      przyjaciółmi.Wiem też,że z nimi zawsze dobrze się bawię i są jak najbardziej
      pożądani.
      mój suwaczek
    • lubna Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 20:01
      U nas z powodu braku kogokolwiek z rodziny narzeczonego gości familijnych będzie ledwie 13 osób na 40 zaproszonych gości. Mam większą rodzinę - rodzeństwo dziadków z ich dziećmi i ich dziećmi, ale nigdy nie poznałam tych ludzi, widziałam może 2 razy w życiu, a na ślubie i weselu chcemy być otoczeni przez osoby nam bliskie - takie było założenie - i bliżsi okazali się, cóż, przyjaciele, bo to jednak oni nie opuszczali w trudnych chwilach smile
    • agata_kosynierka Re: tylko rodzina?? 26.02.07, 20:45
      Ponieważ całą imprezę pokrywamy z własnej kieszeni, zapraszamy tych których
      chcemy widzieć, a nie tych których wskażą rodzice... smile)). Z mojej strony
      będzie 26 znajomych i 11 z rodziny. Ze strony mojego Roberta nieco inaczej -
      będzie sporo rodziny (ale chcianej smile ): 14 znajomych i 40 z rodziny.
    • piwnooka182 Re: tylko rodzina?? 01.03.07, 18:23
      Kosynierko,
      widze, ze u Was podobna sytuacja, tzn. ze strony Lubego tez wiecej gosci... nam
      na wstepnej liscie wyszlo 95 osob, z czego jego strona to 52 (wszystkie do
      przenocowania) w tym 6 par znajomych, a z mojej strony 41 gosci, w czym 4 pary
      znajomych.. razem daje to 20 osob...prawda jest to, co juz ktos tu
      napisal...mimo, ze z rodzina kontakt mamy, to blizej jestesmy zdecydowanie ze
      znajomymi i o ile wyobrazam sobie weslee bez kilku osob z rodziny, to nie
      wyobrazam go sobie bez kilkorga naszych znajomych..... mysle, ze nawet gdyby to
      rodzice finasowali wesele (czego nie chcemy, choc jak znam zycie doloza sie), to
      nie oni decydowaliby o ostatecznej liscie gosci...
      pozdrawiam
    • greene3 decyzja zapadła 09.03.07, 15:58
      najbliżsi znajomi będą!!! rodzice byli trochę w szoku, ale stwierdzili, że w
      sumie mamy rację - bliżej nam do tych znajomych niż do kuzynostwa, no i jak na
      razie tak pozostaje - ok. 70 os. z rodziny i 10, max kilkanaście znajomych
      • nives1 Yeeee i dobrze ;P 09.03.07, 16:04

        • krzysia2 Re: Yeeee i dobrze ;P 09.03.07, 20:50
          U nas będą znajomi. Wszyscy, z którymi chcielibyśmy być w tym wyjątkowym dla
          nas dniu. Są nam bliżsi niż znaczna część rodziny. Poza tym zależy nam na
          dobrej zabawie, a ta będzie naszym zdaniem najlepsza właśnie w ich gronie.
    • nives1 Problem 09.03.07, 20:56
      A wiec referuję
      Mój tata ma 2 braci - młodszy jest moim chrzestnym a starszego od 10 lat nie
      widziałam a od piętnastu nie gadałam
      Do tego narobił rodzinie masę problemów finansowych, nie utrzymuje praktycznie
      z nami kontaktu - zadzwonił w święta Bożego Narodzenia diabli wiedzą po co - a
      jak poprosił mój tata o nr tel do jego syna a mojego kuzyna to nas olał
      Ojciec jak to sie kurna wczoraj dowiedziałam chciałby wuja zaprosić. Ja jestem
      przeciwko - mogę mu wysłać zawiadomienie
      Ja rozumiem ze to bliska rodzina ale 1. nie rozumiem czemu tata ma wyrzuty
      sumienia 2. czemu wpadli na to teraz kiedy juz zaproszenia zamowiłam.
      wuja nie wuja ale ja kolesia prawie nie znam i mam do niego żal - upierać sie
      przy swoim ??
      • greene3 Re: Problem 09.03.07, 21:35
        wyczuj na ile to ważne dla Twojego taty - pogadaj z nim
        może lepiej zaprosić jeśli Twój tata chciałby w ten sposób jakoś pogodzić się z
        bratem, ale z drugiej strony jak wuja nie przyjedzie, to tylko przykro tacie
        będzie
        a jak tata chce go zapraszać, bo wypada, to wytłumacz, że nie wypada i olej
        • krzysia2 Re: Problem 09.03.07, 22:14
          Myślę podobnie jak Greene. Jeżeli tata chce zaprosić brata, by przy tej okazji
          odnowić z nim kontakty, to bym się zgodziła. Jezeli dlatego, że wypada, to nie.
          My nie zapraszamy chrzestengo mojego narzeczonego, z którym nie utrzymuje od
          kilkunastu lat kontaktu.Wyślemy tylko zawiadomienie.
          • nives1 Re: Problem 10.03.07, 08:27
            no właśnie to jest kwestia tego że wypada. Zresztą do tanga trzeba dwojga i
            wydaje mi się że w tej sytuacji to wuja powinien sie starać a nie tata
            No i nie wyobrażam sobie młodszego brata taty który jest moim chrzestnym w tej
            sytuacji - on też miał przez niego problemy
            • greene3 Re: Problem 10.03.07, 14:11
              w takim razie szczerze powiedz tacie dlaczego nie chcesz go zapraszać i myślę,
              że powinien zrozumieć, w końcu z tego co piszesz to tak naprawdę sam również
              nie chce go widzieć na tym weselu
              a argument związany z chrzestnym jest również ważny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka