do cookiekm

11.07.07, 10:39
czy moglabys cos wiecej powiedziec jak rozwiazaliscie sprawe czytan, kazania,
przysiegi itp.
Czy ksiadz mowil w Waszym wspolnym jezyku?

m.
    • cookiekm Re: do cookiekm 12.07.07, 21:11
      Poniewaz nie mieszkamy w Polsce sprawa byla troche bardzoej skapklikowana, ale
      dalismy rade. Pozyczylismy z kosciola ksiazk, jedna zawiera cala strukture mszy
      slubnej w jezyku polskim i angielskim, wiec latwo bylo nam wiedzioec co gdzie i
      kiedy. Druga posiadala wybrane czytania i ewangelie. Po wybraniu czytan
      znalezlismy w biblii anglojezycznej gotowe wersje. Milismy tylko jedno
      czytanie, ktore czytala moja swiadkowa i swiadek mojego meza w drugiej wersji
      jezykowej. ewangelia, kazanie, i przysiege tlumaczyla nasza tlumaczka. Nasz
      ksiadz nie mowil w jezyku mojego meza, ale chcial, zeby tlumaczka byla
      przygotowana dlatego bezposrednio do niej przeslal schemat kazania. Ewangelia
      byla czytana zaraz po nim. A przysiega wymiennie mowilismy w dwoch jezykach.
      modlitwe powszechna natomiast, czyli tzw. prosby przygotowalismy sami, rowniez
      w dwoch jezykach.
      • mariposa Re: do cookiekm 13.07.07, 11:56
        czy mozesz mi jeszcze powiedziec jak dlugo trwala taka dwujezyczna Msza?
        w ktorym kosciele braliscie slub?

        m.
        • cookiekm Re: do cookiekm 13.07.07, 16:46
          Slub byl w kosciele sw. Stanislaw kostki na Winiarach. Poniewaz wiedzielismy,
          ze o 18.30 jest wieczorna msza, a nasz slub byl planowany na 17, mielismy
          poltora godziny. Troche sie obawialam, ze nie damy rady, szczegolnie, ze
          spiewanie gospel jest zazwyczaj dluzsze, ale dalismy. Wszyscy byli uprzedzeni i
          bez zadnego pospiechu spokojnie skonczylismy msze po godzinie i 15 minutach.
Pełna wersja