karin.dsi
07.10.06, 16:03
Kiedy byłam młodsza i zamieszkałam w Wa-wie koło PANORAMY czesto chodziłam
tam na zakupy. Zdarzało się, że wchodziłam do drogerii, rozmawiałam z panią
na temat mojej cery i co by polecała... i wtedy często dostawałam próbki
dobrych firm np. Dior, Lancaster, Biotherm, Chanel. Kiedyś udało mi się
uzbierać trzy buteleczki Chanel, które dałam mamie na gwiazdkę...
Była to frajda..