Dwulatek i komputer?!

30.10.09, 12:31
Właśnie nagrałam mojego syna, dla potomności, żeby pokazać mu że jak
miał 2 latka potrafił już grać na komputerze…..z jednej strony czuję
jakąś dumę, zdziwienie, że kurde no taki mały, ale z drugiej….czy to
tak może być?
Janek od początku, od cycka lubił siedzieć ze mną lub z tatą przy
kompie, wygoda dla mnie , bo mogłam dwa w jednym, karmić i na forum
posiedzieć. Potem z tata częściej siadał, bo tata gra w gry, a mama
tylko nudy ogląda;)
Jak miał 1,5 roku po raz pierwszy kliknął myszką na grę i zaczął
kumać, że strzałkami się poruszamy. Klikał też żeby neta odpalić,
przesuwać strony do góry i na dół….w tej chwili sam odpala komputer,
internet, klika na Google, wpisuje „bobi”(taka stronka z grami),
robi szukaj, wybiera grę, klika play i gra, za pomocą myszki, i
klawiatury. Jak mu się znudzi, robi wstecz i wybiera kolejna grę.
Albo klika na Ulubione, wyszukuje folder w którym Gosia ma swoje
gry, klika link do Mini Mini, szuka „zabawa” klika, odpala grę z
wybranym bohaterem i gra: układa puzzle, odsłania i dopasowuje takie
same karty. Potrafi też odpalić gry na kompie i grać np. Majong lub
Purble Place. Umie tez znaleźć w Google You Tube, a potem w pasku
wyszukiwarki, wpisze np. a – bo szuka Adibu, co mu się wyświetla od
razu, więc klika i odpala sobie zmieniając głośniej/ciszej lub dając
opcje cały ekran. Inne piosenki/zespoły(np. Feel) też potrafi
odnaleźć, bo wie że jak wpisze F to mu się reszta pojawi i wystarczy
kliknąć;) Jest strasznie pojętny pod tym względem: raz mu pokażesz,
gdzie kliknąć, nacisnąć już wie, pamięta i powtórzy to samo. Umie
sporo innych

Od dłuższego czasu wiem, że mój syn ma sprecyzowane plany życiowe:
komputer i wszystko co z nim związane i wiem, że będzie je
poszerzał, ale pytam Was i siebie, czy nie za wcześnie? Ok., wiem,
że należy pozwalać dziecku na rozwijanie swoich zainteresowań,
ale….Janek ma 2 latka, nie 5?/!!!!
Co myślicie? Jak myślicie? Poczytam i fachowe artykuły, ale pytam
Was, jako matki, obiektywnie i zdrowo rozsądkowo: czy powinnam mu
pozwalać siedzieć/grać na kompie, np. 2 x dziennie po pół godziny,
czy zabronić w ogóle, bo za mały….?
Oprócz kompa lubi jeszcze układać klocki Lego, z tatą najfajniej
oczywiście, no i układać puzzle:), reszta zabawek praktycznie może
nie istnieć.
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi:)
    • joasia83m Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 13:11
      o kurcze, to sie nadaje do jakiegos reportazu w telewizji.
      a czy robicie dobrze? nie wiem, nie bede oceniac. u nas gier w domu nie ma, a
      jak Dawid bedzie kiedys nalegal, to beda, ale beda ograniczenia, rzeczy
      pierwszorzedne, a potem rozrywka. ucze tego juz na prostych czynnosciach, np.
      najpierw jedzenie, potem sprzatanie, a na koncu zabawa. i mam nadzieje, ze gdy
      wejda do naszego domu gry, uda sie zachowac ten schemat. cholernie boje sie
      gier, widze jak oglupiaja. wiem, wiem, sa tez madre i ksztalcace, ale mimo
      wszystko komputer i gry momentalnie staja sie ogromnym uzaleznieniem. ot kazanko
      wyszlo, ale osobiscie strasznie boje sie tego wspolczesnego wynalazku we wlasnej
      rodzinie, ciesze sie tylko, ze m. uwaza to za strate czasu i bedzie mi latwiej w
      konfrontacji z nieunikniona przyszloscia
    • lipiec_2007 Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 13:25
      jestem pod wrazeniem, ze taki maly barszczyk potrafi sam wyczrowac
      tyle rzeczy sobie w komputerze.

      ja jednak jesli chodzi o komputer, to nie jestem obiektywna. mam juz
      w domu jednego uzaleznionego od kompa typa. tak wiec staram sie
      swojego syna jak najdalej trzymac od tego urzadzenia. z komputerem
      trzeba naprawde ostroznie postepowac. widze po mezu, ze przestal
      czytac gazety i ksiazki, kupowac plyty z muzyka i wyrabia sobie
      opinie o wszystkim i wszystkich zanim czegos sprobuje.
    • lucy_cu Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 13:26
      Ale to teraz zaczyna być norma- świat się zmienia. :-) Czy na lepsze-
      nie wiem. ;-)
      W każdym bądź razie takich dzieci jak Twoje jest pełno, znam
      niejedno. Komputer jest dla nich czymś normalnym. Moje starsze
      dzieci też jako dwulatki śmigały na komputerze bez problemu- dla
      dziecka zapamiętanie paru ikon to pikuś. Terecha nie lubi kompa ani
      tv- na razie. Podejrzewam, że sobie odbije kiedyś. ;-P
      Z kompem jest według mnie jak ze słodyczami czy telewizją- w małych
      dawkach jest ok.
      Nie potrafię Ci powiedzieć, ile czasu taki dwulatek moze siedzieć
      przed komputerem. Mojemu jedenastoletniemu synowi, który ma hysia na
      punkcie programowania, pozwalam na godzinę dziennie. Dziewięciolatek
      i sześciolatka mogą po pół godziny. Takim maluchom jak nasze
      pozwalałam chyba na kilkanaście minut max, o ile pamiętam.
      Ale jakie są normy "naukowe"- nie wiem. :-)
      W każdym bądź razie wcale nie uważam, że to "za wcześnie"- byle by
      to miało rozsądne proporcje czasowe. Ale nie wydaje mi się, żebyś
      pozwoliła takiemu maluchowi wisieć cały dzień na kompie. ;-)
      • burdziaa Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 14:16
        O żesz , Jasiu taki mały a komputerowiec!
        Nie wiem Aniu ile dziennie przed komputerem- moze pół godziny,zeby
        się nie uzależnić?
        Tak dzieci bardzo szybko 'łapią' - my na razie nie pozwalamy Julkowi
        dotykac komputera ale czasem jak Jasiek na szybko cos musi sprawdzic
        i otwiera laptopa przy Julku,to az widze ze mu oczy sie swiecą . Moj
        mąz bardzo duzo czasu spedza prze komputerem,to jego praca,ale nie
        gra w zadne gry w tzw.wolnym czasie- wiec Julek nie ma tego
        przykładu w domu.A Twoj Jasio chce podobnie jak tatuś,dlatego tak do
        tego ciągnie.
    • atenette Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 14:08
      Ja tam Ci na Twoje pytania nie odopwiem, ale napisze tylko:
      gratuluje syna! Niesamowite!
      • zurawina100 Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 14:15
        Poważnie?? No to mnie zszokowałaś! Mój pięciolatek siedzi przed kompem raz na 3
        miesiące może, na chwilę. A Dobrucha umie tylko wyłączyć:)
    • bobimax Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 14:30
      Muszę przyznać że jest niezły, bo moja to tylko pokazuje co chce i
      trzeba jej odpalać, choć czasem coś zmajstruje myszką. Lepiej sobie
      rodzi z DVD, ale kompa uwiebia zwłaszcza jak gra na nim starsza
      siostra. Ja nie widzę w tym nic złego, bo my obydwoje informatycy i
      potem widać czyje dzieci mają komputer na co dzień i nauczyciele
      poznając zawody rodziców wcale się nie dziwią, że dzieci oblatane na
      kompie są w coraz to młodszym wieku.
    • olcia.kaktus Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 15:11
      moja młoda w wieku 1,5 roku, podobnie jak twój synek przejawiała ogromne ciągoty
      do kompa (ojciec informatyk), włączała sobie paint-a i rysowała. Teraz śmiga
      myszką, ale zabroniliśmy jej samodzielnego włączania czy w ogóle dotykania
      kompa. Jeszcze za wcześnie wg mnie - powinna niektóre rzeczy dotknąć
      materialnie, by potem widzieć je wirtualnie na kompie, a nie odwrotnie.
      Napewno nie unikniemy tego, że nasze dzieci będą spędzać 1/2 życia przed
      monitorem czy innym (w przyszłości) wyświetlaczem, bo ku temu zmierza nasza
      cywilizacja. Ale życie nie może być tylko Matrixem, chcę, by wiedziała, jak
      wyglądają kwiatki, marchewki, cebule na żywo a nie tylko w gierkach, jak
      wyglądają puzzle, piłki, karty do gry np w memory, układanki, by potrafiła
      rysować kredkami, a nie tylko myszką, by puszczała sobie prawdziwe samochodziki
      z górki.
      Moja obawa dotyczy również zachwiania w młodym wieku poczucia realności czy
      podstawowych praw fizyki - w grach komputerowych można wszystko np latać, a w
      realu niestety wszystko spada w dół i to z hukiem....
      • gdynianka_11 Re: Dwulatek i komputer?! 30.10.09, 15:14
        Ja pozwalam raz na parę dni na kilka minut ciufci, ale moja aż tak
        bardzo się nie dopomina. Za to jak zasiądzie przed komputerem, to
        trudno ją od niego odciągnąć.
        • matizka Re: Dwulatek i komputer?! 31.10.09, 00:54
          A my właśnie założyliśmy hasła do kompa. Co prawda ze względu na 5-
          latkę, ale nie chcę by siedziała przed komputerem kiedy może robić
          jeszcze tyle rzeczy poza nimi. To wciąga.


          I tak kiedyś będzie musiała przy nim spędzać po 8 godzin minimum
          • ankas4 Lucy wstawiam sie za Twojego syna:):):) 31.10.09, 05:29
            Kochana ,no daj chlopakowi chociaz 1,5 godziny...przeciez to nie jest
            sprawiedliwe ,ze o tyle mlodsze rodzenstwo ma tylko pol godziny krótszy czas...
            a programowanie to przeciez nie jest glupie strzelanie... wstawiam sie wiec za
            synem i na powaznie to piszę;):)!

            Co do osiągnięc synka zalozycielki wątku, super, gratuluje, nie wiem tez ile
            takie male dzieci moga siedziec przy kompie, pewnie nie za dlugo... nasz Tymek
            juz umie włączyć komputer, wie gdzie nalezy przycisnąc aby ten czarodziejski
            przemdiot pokazal mu 'krecika' i tyle mu wystarczy do szczescia...choc zaczal
            sie ostattnio interesować myszką.

            • anmroz Re: Lucy wstawiam sie za Twojego syna:):):) 31.10.09, 07:27
              Niezłe wrażenie potrafi wywołać Twój synek!
              Michał lubi posiedzieć przy komputerze, zwłaszcza gdy jest przy nim starsza
              siostra. Słuchają wtedy muzyki lub oglądają traktory, które mały ubóstwia.Nie
              jest to jednak dłużej niż 15-30 min, potem wraca do swoich zabawek.
            • lucy_cu Re: Lucy wstawiam sie za Twojego syna:):):) 01.11.09, 08:27
              Hehhe, Ankas, jakbym jego samego słyszała. ;-))))
              Wiesz, ma tę godzinę, idzie do kompa już przygotowany- wie, co sobie
              ma podłubać i wykorzystuje ten czas. Spokojnie drugą godzinę
              sobie "nabija" na tv- wychodzi dwie godziny dziennie przed ekranem.
              Nie uważam, żeby to było mało. Oczywiście, są sytuacje, kiedy
              pozwala mu sie na dłużej- np widać, że bardzo pracuje nad jakimś
              programem, chce się uporać z jakimś problemem. Nie jesteśmy takimi
              znowu sadystami. ;-))) Chętnie bym mu powtórzyła, że się za nim
              ujęłaś- ale, sama rozumiesz, nie byłoby to dobre posunięcie. ;-)
    • zabka11 Re: Dwulatek i komputer?! 31.10.09, 08:39
      Dziękuję za odpowiedzi.
      To fakt, nie uchronimy dzieci przed cywilizacją, ale umiar jest
      wskazany. Podobało mi się co napisałyście o poznaniu najpierw
      rzeczywistości, a potem witrualnego świata. Postaram się to jakoś
      pogodzić, bo jednak nie chcę mu zabraniać, bo widzę, że lubi.
      Janek,gdy gra, to pracuje całym ciałem, widzę te emocje na jego
      twarzy, to podniecenie, aż cały drży, tak go to wciąga...i tu
      zaczynam dostrzegać niebezpieczeństwo, że za bardzo go to wciągnie.
      Zamieściłabym filmik, to byście same zobaczyły, ale nie umiem;/

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2027206,2,1,Jasiu-gra-na-kompie.html

      Pozdrawiam
      PS: A pisałam, że potrafi skypa odpalić, wybrać np.olusię i
      zadzwonić:)...po czym czeka aż ktoś odbierze i woła "ciocia"?:)
      • zabka11 Re: Dwulatek i komputer?! 31.10.09, 08:40
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2027207,2,2,Jasiu-gra-na-kompie.html
        • burdziaa Re: Dwulatek i komputer?! 31.10.09, 14:57
          uroczy ten Twoj Jasio,wszystkie Jaski to fajne chłopaki :)
          • zabka11 Re: Dwulatek i komputer?! 31.10.09, 15:02
            Dziekuję Asiu, Twój Jasio też super chłopak;) Bo Jaśki są kochane:)
            Pozdrawiam:)
        • lucy_cu Re: Dwulatek i komputer?! 01.11.09, 08:22
          Gość wygląda bardzo fachowo- super jest! :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja