Dodaj do ulubionych

Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej

25.11.09, 18:43
przeznaczacie na prezent mikołajowy czy gwiazdkowy dla dziecka?
To nie ma być zaglądanie do Waszych portfeli, bo nie o to chodzi.
Kazdy kupuje za tyle, za ile chce i za ile go stać- to jasne.
Tak tylko z czystej ciekawości pytam. :-)
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:47
      Acha, bo sama nie napisałam- u nas wyjdzie od kilkunastu złotych do
      ok. 5 dych na "łebka". ;-)
    • curly2 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:48
      My kupujemy zawsze prezenty od siebie i od prababci, która przysyła
      na nie pieniądze - dla każdej dziewczynki po 100 złotych. My
      dokładamy po tyle samo. Czyli mniej-więcej po 200 złotych na każdą
      plus słodycze - bo to z paczek firmowych: i ja i mąż w pracy
      dostajemy wypasione paczki ze słodkościami:)))
      • leluchow1 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:53
        Na mikołajki? jakieś 2-3 dychy. Na gwiazdkę więcej.
        • burdziaa Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:55
          Ja myslałam o prezentach pod choinke- na 6grudnia mam juz kupiona
          ksiazeczke ze swiata Swinki Peppy za 9zł/
          • alcea3 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:29
            na mikolaja jakis drobiazg typu gazetka, na Gwiazdkę ok 20 zl
      • moni_30 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:54
        ok 200 zł
    • burdziaa Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:52
      Chcemy kupic cos zwiazanego ze Swinka Peppa tak za 50 zł i wiem,ze
      od dziadkow dostanie ciężarówke duplo tez za ok 60 zł,wiec juz ponad
      100 zł na prezent bedzie przeznaczone i wystarczy.
      • paris4 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:55
        na mikołajki kupuję drobiazgi - maksymalnie 100zł na dziecko
        pod choinkę dostają kilka prezentów - ode mnie, od taty, dziadkowie
        też się dorzucają - w sumie to tak po 300-500zł na dziecko wychodzi,
        więc dość szalejemy z prezentami, ale oni w sumie b. rzadko dostają
        coś bez okazji, więc jest szansa odbić sobie w święta;)
    • dmgr Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 18:59
      Na Mikołaja raczej drobiazgi do około 20 zł, słodyczy raczej nie kupujemy bo ja
      jestem przeciwniczką ale za to babcia nadrabia. Pod choinkę pewnie też skromnie,
      raczej robimy prezenty wspólne od dziadków i od nas (bo zazwyczaj dają kasę) a
      czasem jest tak, że my dokładamy bardzo mało do tego. W tym roku będziemy mieli
      chyba najcieńsze Święta bo z kasą jeszcze chyba tak źle nie było jak teraz. Dla
      siebie prezentów tez raczej nie robimy, no chyba, że jakaś dodatkowa kasa
      wpadnie. Mamy duże rodziny i niestety każdemu trzeba coś kupić w pierwszej
      kolejności.
      Polecam czekać do ostatniej chwili bo w zeszłym roku na prawdę udało nam się
      kupić super zabawki na wyprzedażach przedświątecznych w Realu było w jeden dzień
      wszystko za pół ceny z czytnika (zabawki) i kupiliśmy laptopy edukacyjne za 13
      zł, które działają do dzisiaj a w Biedronce tez były fajne zestawy co na
      początku kosztowały 60-100 zł a przed samymi Świętami były po 10-20 zł. M
      dostaje koło 20 grudnia premie Świąteczną 400 zł więc dopiero wtedy myślimy jak
      to podzielić, paczek nie mamy.
      • iki2007 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:12
        na mikolaja jakieś 50 zł maks, na gwiazdkę do 100 zl
    • agasar79 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:11
      na Mikołaja około 20zł, a na gwiazdkę około 50-100zł - zobaczymy :)
      • bobimax Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:18
        Na Mikołaja to róznie. A na gwiazdkę dość sporą kasę wydajemy. Na
        jedno nasze dziecko tak około 200 zł. Do tego dziadki ciocie i
        wujkowie.
    • lucy_cu Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:18
      Przyznam się uczciwie, że do zadania owego pytania skłoniła mnie też
      dzisiejsza rozmowa ze znajomą. Zeszło właśnie na prezenty i na to,
      że ciężko jest kupić coś fajnego, a nie rujnującego portfela. To
      jest fakt.

      Ona dla swojego dziecka kupuje jakąś rzeczywiście wypasioną kuchnię
      za pięćset ileś. Dla niej to nie jest duży wydatek, bo są dobrze
      sytuowani. Dziecko przy tym nie jest rozbuchaną i zasypaną
      wszelkimi dobrami "księżniczką"- dbają o to, żeby nie miała za dużo,
      bardzo fajnie ją wychowują. Kupują po prostu rzeczy drogie, dobrej
      jakości, ale nie w ilościach hurtowych.

      Zastanowiło mnie tylko, że po moim "zeznaniu" pokiwała głową i
      powiedziała coś w stylu "no tak, przy tylu dzieciach...".
      Więc sobie tu z tego wątku pozwolę wyciągnąć pewną średnią, tak na
      prywatny użytek. ;-)
      • anula_82 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:20
        lucy, średnia wyjdzie Ci zaskakująco wysoka ;-))
        • lucy_cu Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:25
          Czekaj, czekaj, Anula, na razie mi wychodzi jednak niżej niż
          myslałam. ;-)
    • anula_82 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:18
      na jedno i drugie max do 60 zł
      • magda7717 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:38
        Blanke mam na razie jedna -wiec w tym roku planuje jej kupic megaduza pake
        klockow i kuchnie . mysle,ze ok 400 zl
    • uczula Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:49
      misiu dostal kolejke ( byla okazja wiec wczesniej) hmm...
      Starsza ma urodziny miedzy mikolajkami a BN - chcialabym jej dac
      stowke :)
      no i pod choinke tak:
      ksiazke (20zl) albo plyte z gra (30 zl)
      jak bedzie kasa to jedno i drugie jak kasy nie bedzie.. to.. hm...
      zobaczy sie.
      • uczula Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 19:53
        nie wiem czy cos jeszcze misiowi kupie pod choinke,
        jak bedzie kasa to moze i tak ale to sie zobaczy.
        pomysly mam rozne od : puzli (20 zl) do klockow ( duplo tanie nie sa)
        a moze i rowerek (aura jakos nie straszy sniegami) wiec cenowo moze
        byc roznie.
        dla starszej marzy mi sie drukarka (min 200 zl) ale to chyba nie wtym
        roku :)
      • szaszanka21 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:02
        Dla Miśka mamy książke "Tomek i przyjaciele" to za 25 zł dla maturzystki wymarzony żakiet za 150 ale to też w ramach imiennin bo ona 25 listopadowa Katarzynka.
    • aurinko Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:00
      Na Mikołaja drobiazg za kilka max 10 zł, na Gwiazdkę wydamy na Młodą około 20zł, dla Starszaka trochę więcej ok. 50-70zł no ale to nastolatek - nie da się mniej.
    • lee_a Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:02
      na mikołajki koło 40 na głowę, na BN - średnio 200zł na każdą.
      • zurawina100 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:06
        Kuchnia dla Dobrusi za 70 zł
        Rzymienie i Barbarzyńcy dla Stasia - Cobi za 150 zł ( na allegro , bo w sklepie kosztują ok 200 zł)
        Książka Borek i bogowie Słowian dla Stasia za ok 30 zł
        Baśnie braci Grimm dla obojga za ok 40 zł.
        W sumie to nie mam tylko cobi i baśni, pozostałe 2 kupiłam chyba z 2 miesiące temu więc już tak nie odczuję.
        Figurki ze Scooby-Doo- 5 szt (ale to za punkty na BP;))
        Pozostałym dzieciom z rodziny (dzieci rodzeństwa) kupiłam książki, nie przekroczyłam 50 zł na łebka

        Tak właściwie to ja nie chciałam szaleć z prezentami, chciałam skromniejsze, no ale mój mąż się uparł, że to urok dzieciństwa duże prezenty itd

        Na Mikołaja mam książeczkę dla Dobrusi, coś a'la audiobook , że jak ją otworzy to pan ją czyta:) za 15 zł, a dla Stasia też coś w tej cenie
      • enya81 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:09
        Kurcze teraz sywierdziłam, że chyba przesadziliśmy z pomysłem na mikołaja bo
        strasznie nam sie spodobała kolejka za 150 zł a na gwiazdke będzie kilka
        prezentów: od nas, jednych i drugich dziadków i cioć, więc wyjdzie pewnie z
        500-600 zł. Bosze toż to rozpusta zdałam sobie sprawę...chyba musimy to przemyśleć
        • zabka11 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:26
          Na Mikołaja nic, no może Haribo, bo Jasiek uwielbia, a b.rzadko
          dostaje. On i tak nie kuma Mikołaja. Starsza ma paczkę w szkole za
          30zł i wystarczy. Pod choinkę po ok. 100zł na dziecko, tak myślę, bo
          czekam na wyprzedaże;)
          Pozdrawiam
          • zabka11 Re: Sprostowanie:) 09.12.09, 09:53
            Mikołaj był jak pisałam wyżej, ten od nas, tyle że pradziadkowie
            jeszcze przyszli i obdarowali dzieciaki:)

            A na Gwiazdkę prezenty juz kupione i zapakowane:)
            Czwórka dzieci w rodzinie, każde ma prezent po ok.50zł i głowę daję,
            że im sie spodobają, bo są wymarzone i z listów do Mikołaja;)

            Teściowa też dostanie zestaw herbat owocowych ładnie zapakowanych.
            Dorosłym nie robimy, ale szanuje teściową i uważam, że jej się
            należy, bo to dobry człowiek, i o wszystkich zawsze mysli, tylko nie
            o sobie:)
            Pozdrawiam
        • kogosia Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:27
          na 6 grudnia ok 10zł
          na Gwiazdkę ok 150zł, ile dostaną od rodziny to się okaze
          Innym dzieciom kupie prezenty za ok 20zł
    • monikaj21 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:31
      Twoje pytanie uświadomiło mi że w tym roku mamy wyjątkowo mało
      pieniędzy i wyjątkowo dużo wydajemy na prezenty dla dzieci :) Za to
      na innych oszczędzamy :)
      Mikołajki u nas zawsze symboliczne (20 zł) - w tym roku ze względów
      logistycznych dzieci dostaną po opakowaniu klocków magnetycznych
      kupionych z myślą o gwiazdce, więc 100 na starszaki, a Franek
      leżaczek bujaczek więc 200 :)
      Święta - może to zabrzmi dziwnie ale do tej pory raczej nie
      kupowaliśmy prezentów od siebie bo od innych było ich tak dużo że
      nie było sensu - kupowałam np po książce. W tym roku wydałam jak do
      tej pory ok 60zł na Marysię i 70zł na Jasia ale mam jeszcze parę
      rzeczy które baaardzo mnie kuszą. Z tym że do prezentów dołoży się
      moja siostra i rodzice więc myślę że od nas wyjdzie po ok 70 zł na
      dziecko.
    • maadga Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:53
      Na Mikołaja drobiazgi, czekoladka + smochodzik, mała lalka tak max
      15-20zł na dziecko plus dziadkowie też dają raczej drobiazgi i
      słodycze np kaledarz adwentowy z czekoladkami.
      Pod choinkę większy ale taki naprawdę chciany, w zeszłym roku
      dostali wspólnie kuchnię smoby w tym roku planuje albo jeden większy
      np duży zestaw duplo dla Lili i Kuby, albo dwa mniejsze tak do 100zł
      na osobę.
    • atenette Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 20:59
      Już kupiliśmy, więc mogę powiedzieć dokładnie, że 120zł :)
    • klarysa007 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:02
      Na Mikołaja tylko słodkości więc dużo nie wychodzi :)
      Pod choinkę do 100 na dziecko ale przy takiej sumie jest to jeden prezent (od
      nas, rodziców). Zwykle jednak dwa do 60-70zł łącznie.
      • a.zaborowska1 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:18
        Na Mikołaja coś słodkiego. Na gwiazdkę po ok 50zł/chrześniaka
        (dziecko w rodzinie) a mamy ich 9. Do 100 zł na naszą dwójkę.
      • ankas4 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:19
        Na Mikolaja okolo 40 dolarów , w przeliczeniu wychodzi +- 120 zł, ale na te
        ceny tutaj to porownujac do Plski to wychodzi wlasnie 50 zł, dostanie
        wyswietlacz z Tomkiem, a pod choinke to pewnie tez z 50 dolarów,bo chce bardzo
        ciezarowke z bajki 'Auta' + prezenty od dziadkow czyli encyklopedia zwierzat
        dla dzieci mysle,ze kosztowala okolo 50 zl, i 150 zl przesla drudzy dziadkowie z
        Polski, ibedziemy musieli cos kupic. Wiadomo,ze jak sie ma jedno dziecko to nie
        trzeba dzielic na pol lub wiecej tej kasy, wiec jak jest na zycie to czemu nie
        rozpieszczac tych naszych dzieci. Ale uwazam rowniez,ze mozna kupic cos fajnego
        przeznaczajac na to 30 zł na osobe.

        Lucy zebys widziala co tutaj sie dzieje ... bylismy ostatnio w sklepie z
        zabawkami i ludzie placili prrzed nami za prezenty po 1000 dolarów, super to
        byly prezenty faktycznie, ale te sumy byly zawrotne, widac ,ze panstwo o wiele
        zasobniejsze niz Polska.
        Pozdrawiam
      • asiak_83 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:19
        Na Mikołaja do 50 zł plus paczka ze słodyczami z pracy gratis :) a
        pod choinkę 100 - 150 zł.
        • alcea3 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:24
          o rety:)
          Wiecie co?? :)
          Tak mi przyszlo do glowy,ze skoro niektore dwulatki sa juz tak "kasiascie"
          obdarowywane,to co bedzie potem? :)
    • lipiec_2007 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:18
      a oto moje dane do sondy:)

      w tym roku pojechalam troche po bandzie. ale tak to jest jak sie siedzi
      w domu, a nie w pracy i szaleje po sklepach internetowych. ale
      przynajmniej udalo mi sie dostac prezenty w dobrej cenie + kupilam je
      juz jakis czas temu, wiec moj portfel tak bardzo nie odczuje tych
      wydatkow.

      i tak na mikolajki kupilam maskotke dla malej i stacje benzynowa dla
      olka - srednio okolo stowy na twarzyczke.

      na gwiazdke mam zestaw Lego dla olka za 400zl, a dla coreczki
      interaktywny zamek z mieszkancami:) za prawie 200zl. czyli srednio po
      300pln....

      jeszcze raz dodam, ze ja zazwyczaj tak nie szaleje. cos mnie w tym roku
      ponioslo:)
    • yvonne79 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:47
      U nas na Mikołaja jakieś 30 zł, na Gwiazdkę 50-100 zł. Nie dajemy sobie z mężem
      prezentów ani na Mikołaja ani na Gwiazdkę, a na Boże Narodzenie jedziemy do
      rodziny i obdarowujemy tylko dzieci (również 50-100zł). Nie ukrywam, że raczej
      nie będziemy chcieli przekroczyć tych 50 zł.
    • dziunia27 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 21:59
      my od zeszłego roku obdarowujemy tylko dzieci, kiedys robilismy
      wszystkim sobie nawzajem i to było średnio około 50zł na głowe,
      a teraz mamy w rodzinie (ja plus moja siostra) 4 dzieci, wiec na
      mikołaja na kazde dziecko od 30-50zł, a na gwiazdke 100-150zł
    • lucy_cu Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 22:09
      Myślałam, że jednak ta średnia wyjdzie wyższa.

      Wiecie, we mnie się czasem odzywa taki niefajny wewnętrzny głos- że
      istnieją obok oczywistych plusów także bardzo wymierne minusy
      wielodzietności. Że gdybym miała dzieci dwoje, to mogłabym im
      zafundować coś fajniejszego pod choinkę, pojechac z nimi na
      ciekawsze wakacje, zapewnić jakieś wypasione zajęcia dodatkowe itd.
      Inna sprawa, że tak obiektywnie te moje dzieciaki źle nie mają. ;-)
      I akurat z prezentami nigdy nie szaleliśmy, nawet w tzw "lepszych
      czasach". Teraz faktycznie jest cienko, wydamy na prezenty dla nich
      w sumie ok. 100 zł, a i tak to odczujemy. Ale dostaną rzeczy, z
      których na 100% się ucieszą. :-)

      Dzięki za odpowiedzi.
      Alcea, czy ja wiem- zastanawiam się, co to znaczy "dużo". To chyba
      bardzo pojemne pojęcie. Ankas pisze, ile ludzie wydają u niej. Dla
      nas- generalnie kosmos.
      U nas bardzo różnie to wyglada- dla jednego dwie dychy to sporo,
      inny nie odczuje kilkusetzłotowego wydatku.
      Patrzę na tych moich znajomych, o których wspomniałam wyżej- oni
      bardzo rozsądnie korzystają ze swojej zamożności. Dziecko ma trochę
      bardzo drogich zabawek, za jedno ubranie tej dziewczynki ja
      spokojnie obkupuję swoją czwórkę i jeszcze siebie na dodatek,
      mieszkanie jak z katalogu mają- ale nie ma w tym ostentacji i
      przesady. Ot, życie na dobrym poziomie. Żyją w sumie jak ja- tyle że
      te parę półek wyżej. ;-)

      Jakoś tak mnie tylko zabolała ta jej wypowiedź- ale już mi przeszło,
      pomogło mi też to, co napisałyście, bo jakichś szaleństw specjalnych
      to ja tu nie widzę. Oczywistą sprawą jest to, że jeśli się ma jedno
      dziecko, to ten prezent pewnie będzie droższy. ;-)
      • asia-ch Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 22:26
        No tak Lucy, jak jest więcej dzieci to taka sumę jak na jedno trzeba pomnożyć
        razy kilka. Ja nie jestem zwolennikiem drogich zabawek, nie trafię a potem to
        bez sensu leży. Kupujemy raczej rzeczy, które dzieci sobie wymarzą, długo szukam
        żeby się nie zrujnować, myślę, dumam. :-)
        Czasem kupujemy z rodzina razem jakiś solidny jeden prezent typu dobra gra
        planszowa. Na Święta wydam około 130 na czwóreczkę plus jakieś owoce słodycze.
      • 27agnes72 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 22:38
        Lucy kochana! Ja też czasami mam wyrzuty sumienia, że moje dzieci
        mają mniej a najwieksze wyrzuty, że mam dzieci dla własnej
        przyjemności ;-))) Ale nie oddałabym ich za żadne prezenty- kocham
        Je wraz z wszystkimi kłopotami a było ich sporo...
        Na prezent Staś dostanie mały zestaw Lego Duplo (ok 30 zł) a starsi
        MP 4 (ale to mąż zbiera jakieś punkty i upusty).Zazwyczaj staram się
        nie uzgadniać z dziećmi prezentów i kupić to czego się nie
        spodziewają zupełnie. Czasami to jest coś bardzo drobnego- tylko w
        tym roku tak wyszło konkretniej.
        A znajomych gratuluję- szanuję ludzi, którzy potrafią korzystać z
        pieniędzy mądrze.Też mam taką przyjaciółkę. Ma kasę to korzysta ale
        tego nie widać. Kupuje lepsze jakościowo rzeczy, widziała więcej
        świata i bardzo jest losowi za to wdzięczna...
      • dziunia27 Lucy_cu 25.11.09, 22:41

        lucy_cu napisała:

        > Myślałam, że jednak ta średnia wyjdzie wyższa.
        >
        > Wiecie, we mnie się czasem odzywa taki niefajny wewnętrzny głos-
        że
        > istnieją obok oczywistych plusów także bardzo wymierne minusy
        > wielodzietności. Że gdybym miała dzieci dwoje, to mogłabym im
        > zafundować coś fajniejszego pod choinkę, pojechac z nimi na
        > ciekawsze wakacje, zapewnić jakieś wypasione zajęcia dodatkowe itd.



        ja bym tak na to nie patrzyła,
        przecież nie prezenty są najważniejsze, nie te najdroższe,
        dzieci uciesza się nawet z małej drobnostki za 10-15zł,
        to że ktos ma więcej? dobrze niech ma
        ale nigdy bym nie pomyślała że gdybym miała mniej dzieci to bym...
        (akurat nie mam, bo mam narazie jedno)ale tak myśle,

        masz czwórke kochanych dzieci, 4 razy więcej miłości dostajesz,
        4 razy więcej uśmiechu, radości;D;D
        to jest najważniejsze,że się kochaci i jestescie zdrowi;D
        • lucy_cu Re: Lucy_cu 25.11.09, 22:54
          Masz rację. :-)
          I ja bym nie chciała mieć mniejszej rodziny. :-)

          Tylko czasem mi się włącza takie myślenie...Boję się, że oni kiedyś
          mi zarzucą jakąś lekkomyślność, że kiedyś od nich usłyszę "gdyby nas
          było mniej, żyłoby nam się lepiej". Strasznie się tego boję. Nie
          wychowuję ich na materialistów, póki co są fantastyczni, potrafią
          się cieszyć tym, co mają...Wiem, nawet gdybyśmy mieli dziesięć razy
          tyle pieniędzy, też przecież mogliby się zetkąć z ludźmi jeszcze
          bogatszymi i zarzucić nam to samo. Wiem. Ale i tak sie boję.
          • paris4 Re: Lucy_cu 26.11.09, 09:04
            To chyba kwestia świadomego wyboru. Twój przecież był świadomy i na
            pewno nie żałujesz:) Zawsze się myśli o czymś co się traci. Ja
            marzyłam o rodzinie czwórką dzieci - skończyło się na dwójce i tez
            często myślę co by było gdyby...to zawsze tak działa. A Twoje dzieci
            mają z tego co piszesz bardzo bardzo dużo
    • e-millie Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 22:24
      mikołajkowy to jakiś drobiazg - pewnie dziewczyny dostaną po petshopie, więc
      max. 15pln na dziecko. może będą same słodycze, też się ucieszą :) gwiazdkowy w
      granicach 50-100pln.
      • asia-ch Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 22:29
        A zresztą napisze jak kupię bo może wydatki będą inne. :-)
        • a.l.a.s.k.a77 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 22:43
          U nas gwiadkowe prezenty leżą już w szafie od czerwca. Do 80 zł na
          głowę. Na Mikołaja chłopaki dostaja paczki ode mnie z pracy. Rodzice
          sami wybieraja zabawki w hurtowni do 100 zł a 6 grudnia bedzie
          wręczanie paczek. Sami nic wiecej im nie kupimy bo tego co dostaną
          to i tak za duzo.
          Lucy, ważne, że Twoje dzieci będa się cieszyły nawet z drobnego
          prezentu.
    • madziszka Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 25.11.09, 22:37
      ja już z miesiąc kupuje i zbieram prezenty. Oczywiście tylko dla Jasia. A kupuje
      wcześniej, bo wyłapuje okazje, to z Lidla, to z Biedronki, z innych marketów,
      oczywiście samochody. Nazbierało sie tego już trochę, część dam mu teraz (na
      Mikołaja), część pod choinką znajdzie. Dokupiłam mu jeszcze na allegro Garaż
      Wadera i tyle. W sumie wydaliśmy jakieś ponad 150 zł.
      na Mikołaja głownie Jasio dostanie prezenty, planuje jeszcze rodzicom i M. kupic
      jakieś słodycze.
      • ankas4 A wiesz Lucy co ja cenię w Tobie bardzo?:) 26.11.09, 07:46
        Ano to, ze skoro Was w danej chwili nie stać na droższe prezenty to nie piszesz,
        ze te droższe to tylko naciąganie ludzi, ze te drogie prezenty to zupelnie
        dziecku nie sa potrzebne, bo przeciez dziecko nie potrzebuje rzeczy firmowych...
        ta Twoja obiektywna ocena bardzo mi sie podoba, ja mam kolezankę,której
        generalnie sie nie przelewa, kazda z nas jej kolezanek to doskonale rozumie,
        zadna z nas nie stara sie epatowac tym ,ze mamy więcej pieniędzy ,bo przeciez
        fortuna kołem sie toczy:), ale ona przez te swoje kompleksy nigdy nie powie, ze
        'kurde dziewczyny na imieniny małego moge mu kupić tylko samochodzik za 10 zł'
        tylko robi z tego filozofię zyciową;'ze przeciez mały i tak nie odczuje czy ma
        za 10 czy za 100zl, a przeciez te za 100 to tylko i wyłacznie snobizm i nikomu
        to do szczescia nie jest potrzebne'
        No i faktycznie synek jej, jak i moj czy kogos innego bedzie sie pewnie tak samo
        cieszyl zabawką za 10 zł czy za 100 zł i pewnie w takim samym czasie walnie ją w
        kąt...jednak jesli nas stac równiez nie widze niczego złego w kupowaniu dzieciom
        droższych prezentów.
        Jesli mnie osobiscie nie bedzie stac na prezent droższy to naprawde bede tak
        kombinowala aby dostał cos z czego bedzie sie bardzo cieszył;), nawet jesli to
        cos kosztowac bedzie nawet 5 zł,a są i takie przedmioty za które moje dziecko
        dałoby sie pokroić jak np. chochelki do zupy:),ktore mozna nabyć własnie za
        przysłowiowe 5zł.

        Jeszcze chcialam dodac, ze zawyzona suma ceny prezentów to często zasługa
        dziadków:), bo u nas nastapila zmiana decyzji wlasnie dzis wieczorem aby dolozyc
        forse od dziadków i kupic Tymkowi droższą zabawkę ;garaż.

        Pozdrawiam serdecznie
        • paris4 Re: A wiesz Lucy co ja cenię w Tobie bardzo?:) 26.11.09, 09:01
          o to to też mi sie podobają takie wyważone wypowiedzi. Ja staram się
          nie epatować tym, że kupuje prezenty droższe wśród koleżanek, które
          nie mogą sobie na to pozwolić, ale co się nasłucham, że po co
          dziecku kuchnia za 300zł jak można kupić za 70zł ehhhhhhhh
    • qwoka Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 26.11.09, 08:25
      mikołajki: 30zł (paczka w przedszkolu)
      gwiazdka: też pewnie koło 30-50 zł ale to zależy od dziadków - jak
      kupią coś wiekszego, to my już nic dodatkowego nie damy. Ja nie
      lubie jak Maja dostaje na raz duzo prezentów, bo wtedy nie wie czym
      sie bawić i połowa rzeczy idzie w odstawkę.
    • borowka78 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 26.11.09, 08:50
      na Mikołaja drobnostki, myślę, że góra ta 50 zł na łebka.
      Gwiazdka- my tak po 100-150 zł plus rodzina i znajomi...pewnie
      wyjdzie z 500zł.

      Kurcze- sporo jednak...
    • disno Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 26.11.09, 09:52
      na mikołaja Gosia dostanie kasę (marzy o nej od dawna bo kuzynka ma,
      więz będzie hit - nic nawet nie dokładam bo kasa i tak przyćmi
      wszystko) za 68 zł. Dostanie też prezent od jednych i drugich
      dziadków i od chrzestnej - mojej siostry. Ja Mikołajkowy prezent
      kupię jeszcze tylko mojej siostrzenicy a zarazem chrześnicy męża -
      książeczka i pisaki, może coś słodkiego - myślę że jakieś 50 zł. O
      kurde teraz sobie przypomniałam o mojej cheśnicy - ma 4 miesiące -
      nie wzięłam jej pod uwagę a powinnam -ale myślę że kupię jakiś
      drobiazg max. 30 zł. Mała mam wszystko po sisotrze.
      Na gwizdkę idziemy do teściów i tam Gosia dostanie prezent więc my
      jej chyba nic nie kupimy. Nie mam pomysłu a na siłę coś kupować to
      bez sensu. Zresztą lada chwila przeprowadzamy się do nowego domu i
      dostanie nowy pokój, łóżeczko , pościel itakie tam, więc mamy trochę
      wydatków. Sobie z mężem nic nie kupujemy - prezenty będę pod choinką
      u teściów. Kupimy tylko prezenty dla nich.
    • mimi_mm Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 26.11.09, 10:28
      przeczytalam wszystkie wypowiedzi i jestem w szoku bo tez myslalam
      ze wszyscy obsypuja dzieci prezentami za setki zlotych a tutaj takie
      mile zaskoczenie :) ja tez nie wydaje duzo na prezenty mimo ze mam
      tylko jedno dziecko. Mikolajki to jakis drobiazg za 20 pln,
      Gwiazdka - pewnie cos za gora 50pln.
      • malenkie7 Re: Pytanie niedyskretne: ile mniej więcej 26.11.09, 11:10
        ie mi o mikołajkach;)
        nie bedzie duzych wydatkow, poszperam na allegro i poszukam czegos z
        ulicy sezamkowej.
        na 24 grudnia - nie mam bladego pojecia, co kupic mlodemu...
        • malenkie7 zjadlo mi sie kilka liter;) 26.11.09, 11:12
          pierwszy wers posta mial byc taki:
          dzięki, ze przpomniałyście mi o mikołajkach;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka