15.01.10, 07:50
dzis herbata bo dzien lajtowy :)
w planie pisanie dalej "wypracowania" do szkoly. Kazdego dnia biore
do kafeterii 1 ksiazke i czytam (tylko to co mnie zainteresuje) i w
ten sposob praca rosnie i to bezbolesnie- bez dzieci ciagnacych za
nogawki itp..
oprocz tego biba "tylko dla dziewczyn" - beda 4 dziewczyny dorosle i
4 dziewczyny mniejsze + jedzonko + film :)
W weekend musze troche szkole nadgonic a mamy juz caly zaplanowany -
hmmm.. jak to zrobic? :)
Obserwuj wątek
    • qwoka Re: herbatka 15.01.10, 08:42
      Jak jest herbatka to i ja się dosiadam. U mnie pracowity dzień sie
      zapowiada i samotny wieczór do tego, bo M gdzieś balowac idzie. Ale
      pocieszam sie że już prawie weekend i troche lenistwa :)
      • lilka.k Re: herbatka 15.01.10, 08:44
        To ja siadam z melisą. Mam stresujące dni ostatnio.
        • dorka3078 Re: herbatka 15.01.10, 08:51
          kolejny dzień w pracy ,normalnie pracuję 3 dni w tyg. ale koleżanka mi sie
          rozchorowała i cały etat ciągnę ,matko to nie dla mnie dojeżdżam 30 km w jedną
          stronę z przystankiem na żłobek ,wstaję o 5.30 wracam 17.15 tak sie nie da żyć
          ,jutro też nie w domu bo Klaudia ma bal w drugim końcu miasta i idzie potem z
          kuzynką do kina ,pracować źle ,w domu jeszcze gorzej ech jak tu dogodzić
          kobiecie ,idę sobie zrobić kawkę
          miłego dnia wszystkim
    • zabka11 Re: kawka czarna 15.01.10, 09:01
      I ja sie witam, dziś lajcikowo, na własne życzenie. Gosię wczoraj
      głowa cały dzień bolała, a u niej zwiastun choróbska, więc dziś
      postanowiłam ją w domu zostawić. Do pracy tez nie jadę, musze sobie
      popołudnie wolne zrobić, choć jedno w tyg, bo padam na pysk.
      Przyjdzie Dawidek, upieczemy pyszne ciasteczka z dziecięcej książki
      kucharskiej i poleżymy trochę. Na spacer też nie ide i basata:) Luz,
      luz dzisiaj luz:)
      Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia:)
    • boazeria Re: herbatka 15.01.10, 09:09
      a u mnie dzis ambitnie
      mimo ze jeszcze troche przeziebiona jestem zaraz ubieram mlodego i
      wioze do rodzicow

      sama jade do firmy zobaczyc co slychac jak jestem na L4 a potem na
      rozmowe z prezesem co dalej ze mna
      nie umawialam sie ale mam nadzieje ze bedzie i znajdzie chwile
      pogadac

      dziewczyny trzymajcie kciuki zebym miala gdzie wrocic po
      macierzynskim :-/
    • uczula Re: herbatka 15.01.10, 09:12
      michalek tak dlugo spi, a ja jestem taka niedospana, od pani logopedy
      dostalismy cwiczenia glownie jezyka :)
      mamy cwiczyc ( w tym i picie przez slomke, i dmuchanie na papiereki)
      i za 2 tygodnie wizyta.
      Michalek dokladnie podczas wizyty zajal sie zabawkami lekcewazac
      pania doktor.
      ech.
      ja jeszcze przed sniadaniem, spiaca nad kompem, nM juz musial
      wyjechac.
      zegar nam w kuchni stanal i zmylil nas i nM musial sie bardzo
      spieszyc, zamiast spokojnie napic sie herbaty i zjesc sniadanie.
      co dzisiaj na sniadanie?
      nie mam pojecia :)
      mam ochote na jajeczka...hmmm...misiu pewnie tez :)
      plan dnia typowy + wyjscie na dworek.

      milego dnia
      • a090707 kawe prosze 15.01.10, 09:22
        Wiktor po raz pierwszy tej zimy przeziebiony- katar i ogolne oslabienie, jutro
        moi rodzice wpadna, bedzie dobrze.
    • agusiajasia Re: herbatka 15.01.10, 09:33
      Witam z kawką.

      Rano zawiozłam Janka do przedszkola, pojechałam na targ na zakupy i
      siedzimy w domku, bo Zosia ma katar i kasłała w nocy.

      A popołudniu przyjeżdża moja sis, bo ja z Adamem idziemy do
      przedszkola. Dziś dzieci wystawiają Jasełka. Zosia miała iść, ale w
      końcu zostanie przez ten cholerny katar. Adam bierze kamerę i
      będziemy mieli film :) Już nie mogę się doczekać :)))

      A i pralka zesputa, dziś magik przychodzi, ale pewnie czas jej
      dobiegł już końca i musimy nową kupić. O! Drzwi do łazienki się nie
      domykają, tyle prania, a w szafach pustki, hehe :)

      Miłego dnia :)
      • a.zaborowska1 Re: herbatka 15.01.10, 09:57
        zielona będzie zaraz sobie zaparzę. M zaraz jedzie z naszą Fifi do
        weterynarza, urwała sobie pasur i ma wygięty :-( oj szkoda mi jej.
        Powinniśmy też dzisiaj jechać na przegląd samochodu. A w szkole,
        ostatni dzień pierwszego semestru ale ten czas leci.
        Nie wiem co jeszcze dzisiaj wypadnie. Ja to bym najchętniej gdzieś
        wybyła :-)
    • klarysa007 Re: herbatka 15.01.10, 10:24
      Ja się dosiadam z herbatką pomarańczową.
      Nie jest dobrze, bo moja anginka chyba wraca :( Albo zmutowała w jakąś inną
      grypę. Po dwóch dniach spokoju obudziłam się z bólem gardła i osłabieniem.
      Wygląda na to, że mój organizm ma dość i zamierza sobie odbić trzymanie fasonu i
      nie chorowanie w ciągu ostatnich 5 lat.
      Za to dzieci zdrowe i zajęte czytaniem Calineczki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka